Wędkarstwo - Forum Dyskusyjne
Forum wędkarskie portalu wędkarskiego haczyk.pl - wędkarstwo, łowiska, sprzęt oraz metody i sposoby połowu.

Dolnośląskie - WROCŁAWSKA ODRA

DAMIANO - 24-04-06, 09:51
Temat postu: WROCŁAWSKA ODRA
Mam zamiar wybrac się nad Odrę do Wrocławia, często tam bywam ale jeszcze nigdy nie łowiłem. Nie mam zielonego pojęcia o niczym dlatego mam kilka pytań i bardzo proszę o odpowiedz.
-Zacznijmy od tego czy wogóle można tam łowic, czy są jakieś miejsca w których jest zakaz łowienia??
-nie wiem tez jakie są dozwolone przynęty czy skoro jest to rzeka nizinna mogę łowic na robaki jak i na spinning??
-Proszę o polecenie jakiś cichych i miły miejsc na Odrą we Wrocławiu zebym mógł odrazu odpocząc i złowic jakąś rybę,
-na jakie ryby mogę się nastawiac,
- należę do okręgu Wałbrzyskiego czy zatem musze wnieśc dodatkowe opłaty i gdzie mogę to zrobic(chodzi mi o adres koła wędkarskiego).
Proszę wszystkim wędkarzy z Wrocławia o pomoc żebym wiedział co i jak i łowił bez żadnych problemów. :grin:

miron - 26-08-06, 20:18

zarząd okręgu Wrocław ul. Kazimierza Wielkiego 65 (dom wędkarza - z daleka widać szyld)
dodam , że znajduje się on dwa kroki od galeri dominikańskiej

Kalgon - 27-08-06, 12:08

Ja łowie na odrze obok osiedla mieszkalnego kozanów, miejsca są wszystkie dobre, tylko niewarto siadać tam gdzie jest w jednym miejscu paru wędkarzy, bo to mogą być pijaki, które tylko przeszkadzają, można łowić na wszystko, i radze przygotować ciężkie zestawy, bo woda ciągnie, chyba że chcesz łowić blisko, na przynęte biały lub czerwony robak, niewarto dziwaczyć z ciastami, bo po prostu tutaj ryby na nie niebiorą, może być też ewentualnie ryż dmuchany, najwięcej ryb można trafić w dołkach, ale trzeba je znaleźć, i jeszcze taka mała rada, jak przepływa barka, to warto mieć zestaw w wodzie, bo przepłynięcie barki często równa się ryba, życze sukcesów
Homegeon - 03-09-06, 17:26

osttanio zacząłem chodzić w okolice mostu milenijnego, jak tam jest z sandaczem? zlowilem 3 szczupaczki ok20 okoni , a zamiezam zapolować na sandacza, suma mam tam jakieś szanse? jezeli nie tam to gdzie? a jeszcze dodam ze spininguje. z góry dzieki :)
miron - 04-09-06, 00:14

sandacz to na Odrze szukaj opasek i sporych dołków w dnie
Homegeon - 04-09-06, 00:17

chodziło mi raczej o jakieś sprawdzone miejscówki ssandacz/sum
miron - 04-09-06, 00:19

zaspytaj na brzegu i w sklepach wędkarskich o dołki
dudi - 04-09-06, 08:48

Wczoraj rozmawiałem z jednym Panem Wedkarzem jak byłem w zalewie CZernickim.
podobno jest tam troche Suma i Sandacza.
Kiedys ponoc tam padł sandał 150 cm !! :shock:

tomek1 - 04-09-06, 08:59

dudi napisał/a:
Kiedys ponoc tam padł sandał 150 cm !!
:shock:

Coś mi się nie chce wierzyć :roll:

dudi - 04-09-06, 09:10

Jakoś mi też sie nie chciało :) i ponoć są tam piękne okonie. wogóle zauważyłem że drapieżnik tam przepięknie żerował.
Ale co do tego sandała nie mam pewnosci - tam tylko słyszałem wczoraj.

Jade na weekend tam moze cos sie trafi :)

miron - 04-09-06, 18:09

napisz coś więcej jak wrócisz
też tam raz byłem i pamiętam tylko motorówy tłum wędkarzy i kupy w trawie

maniek - 04-09-06, 20:59

Homegeon napisał/a:
osttanio zacząłem chodzić w okolice mostu milenijnego, jak tam jest z sandaczem

Ja bym nie liczył że ktoś ci wskaże bankową "mete" na sandacze ale podpowiem że są tam super dołki z sandaczami no i poniżej jest jeden dołek z sumami ,więc do dzieła.

dudi - 05-09-06, 09:10

Maniek a wiesz coś o tym Czernickim ?

Miron teraz jak byłem w niedziele to może ze 2 łódki więc nie było dużego ruchu.

miron - 05-09-06, 15:37

ŁÓDKA... TAK TO RZECZ KTÓREJ MI TERAZ NAJBARDZIEJ POTRZEBA - CO TO BY BYŁY ZA ŁOWY - JESIEŃ I ŁÓDKA
maniek - 05-09-06, 18:13

dudi napisał/a:
Maniek a wiesz coś o tym Czernickim ?

Niewiele ale popytam .

dudi - 05-09-06, 21:02

Będe wdzięczny. Choć może po łykendzie sam bede mógł coś poopowiadać :)
dudi - 11-09-06, 12:40

Relacja z Czernickiego : http://haczyk.pl/forum/viewtopic.php?p=15992#15992
Opis łowiska też sie postaram jakiś sporządzic. później

pewniak - 12-09-06, 12:29

jeśli chodzi o czernice to byłem tam raz czy dwa. Jest bardzo dużo szczupaka. ale głównie drobnego (złowiłem 3, 4 spadł). A te wszystkie wspaniałe żerowania to przede wszystkim boleń, więc tak bardzo to się nie ma czym jarać bo wiadomo jak jest z bolkiem na stojącej wodzie. Ja skusiełm tyulko jednego (35 cm). Ogólnie zbiornik wygląda ciekawie, ale ja i tak wole odre, np, niedaleko tego zalewu we wsi ratowice:)
Piotr80 - 16-04-08, 14:17

Witam,

Korzystając z okazji witam wszystkich forumowiczów.

Pytanie swoje kieruje głownie do wędkarzy wrocławskich. Szanowni koledzy od niedawna mieszkam we Wrocławiu, przeprowadziłem sie ze wschodnich rubieży hehe.
Z tego co orientowałem sie na planie miasta to najbliżej będę miał nad Odrę w okolicach Rędzina. W związku z tym zwracam się do was z prośbą o info. jakich ryb mogę tam się spodziewać, jaka jest średnia głębokość( może jakieś dobre miejscówki polecicie ), co najczęściej zakładają tutejsi na hak.

Z góry dziękuje.

Pozdrawiam
Piotr M

patbaj - 16-04-08, 16:38

nie zdążylem ci odpowiedzieć bo maniek zablokował twój temat ale masz tu info, skorzystaj z funkcji szukaj, wpisz odra, zaznacz łowiska ogólnodostpne i bedzesz mieć mnóstwo informacji, a póki co patrz tu:
http://haczyk.pl/forum/vi...&highlight=odra
http://haczyk.pl/forum/vi...&highlight=odra
http://haczyk.pl/forum/vi...&highlight=odra
http://haczyk.pl/forum/vi...&highlight=odra
http://haczyk.pl/forum/vi...&highlight=odra
http://haczyk.pl/forum/vi...&highlight=odra
http://haczyk.pl/forum/vi...&highlight=odra
pozdrawiam Patryk,
P.S. przeczytaj regulamin na temat postów tematow itp, oraz korzystaj z opcji szukaj.

ja - 16-04-08, 17:14

Skąd dokładnie sie przeprowadziłeś??? :o
Piotr80 - 17-04-08, 11:41

Hej

Przeprowadziłem się z Rzeszowa ( woj. Podkarpackie).
Dzięki za wskazówki.

Pozdr
Piotr M

radio-active - 18-06-08, 08:11

Witam, czy ktoś łowi w okolicach ZOO i dalej w dół rzeki ? Chodzi mi o to , czy warto łowić na gumy i czy da się coś na to złapać. Co można na tym odcinku złapać ? i na co łapać ?
Pozdrawiam

patbaj - 18-06-08, 10:19

radio-active napisał/a:
czy ktoś łowi w okolicach ZOO i dalej w dół rzeki

też zastanawiałem się nad tym odcinkiem, ale jeszcze mnie w tym sezonie nie skusił.
radio-active może spróbujemy???

maniek - 18-06-08, 10:22

patbaj napisał/a:
też zastanawiałem się nad tym odcinkiem,
Próbujcie ,na pewno warto ,nie tylko w dół ale i w górę.
patbaj - 18-06-08, 13:06

maniek napisał/a:
Próbujcie ,na pewno warto ,nie tylko w dół ale i w górę

skoro kolega maniek, mówi ze warto, yo chyba już jutro się wybiorę :grin:

maniek - 18-06-08, 13:24

patbaj napisał/a:
skoro kolega maniek, mówi ze warto, yo chyba już jutro się wybiorę :grin:
Sam bym się z tobą wybrał ,ale niestety nie mogę :cry: ,miejsca w dół od kładki zwierzynieckiej to raczej miejski odcinek i nie lubię w takich miejscach łowić ale po wyżej jest bardzo ciekawy odcinek.
radio-active - 18-06-08, 15:40

z chęcią bym się wybrał , tylko ja sprzęt to przywiozę po weekendzie. Tylko nie wiem czy da radę , co mam spina 2,7 35g z Cataną . Myślałem o gumkach i woblerach lub spławik bo do gruntu to jeszcze nie mam sprzętu. Ja mieszkam w akademiku więc jak co to możemy się ustawić.

Patryk , jesteś na GG ?

radio-active - 18-06-08, 16:31

więc w końcu w jaki sposób tutaj łowić ?
Homegeon - 18-06-08, 16:37

Taki spin Ci wystarczy, ja na odrze łowie przede wszystkim na gumy
Marienty - 28-02-10, 18:43

Witam wszystkich.

Mam do was małe pytanie. Jest jedno miejsce we Wrocławiu gdzie chciałem się wybrać na biało ryb a mianowicie (obrazek)

Jest to odcinek Starej Odry między mostem Szczytnickim a Warszawskim, tam gdzie jest tama drewniana.
Zastanawiam się kiedy można się tam wybrać najwcześniej (rozumiem, że najpierw musi lód zejść).
Osobiście jak jeszcze studiowałem chodziłem tam na spacery i widziałem wielu wędkarzy.

Znacie to miejsce?
Głęboko tam jest?
Duży uciąg? Zanęta wiem, że musi być ale czy bardzo dociążona i sklejona?
Co można złowić i na co?
Wiem, że co jakiś czas przepływa tam statek. Bardzo to przeszkadza w łowieniu?
Nastawiam się na feederka i mam nieodparta ochotę połowić tam leszcze.

Dzięki i pozdrawiam :)



gleam - 01-03-10, 08:18

hey Marienty ja łowie tam często ze względu ze niedaleko mieszkam z woda i rybostanem jest tam różnie w lecie jest raczej płytko i uciąg mały teraz wiadomo wszędzie duża woda pośrodku tego kanału jest stare koryto i koszyk właśnie tam powinieneś zarzucić ja namawiałbym Cie zeby usiąść nizej np na cypelku albo na połoczonych odnogach , na jesień próbowałem tam pod-nęcić sobie rybę sypałem przez 4 dni po pól wiadra kul z paszy dla kaczek + glina + kukurydza i brania nie miałem ani jednego nie wiem czy coś źle zrobiłem czy po prostu ryba nie brała ogólnie miejscówka całkiem fajna
Mike_Mil - 02-03-10, 07:06

gleam napisał/a:
sypałem przez 4 dni po pól wiadra kul z paszy dla kaczek + glina + kukurydza


nawet kaczki nie chciały kul ?? :grin:

gleam - 02-03-10, 08:55

he he no niestety nawet kaczki nie chciały brac chyba zle miejsce dobrałem bo ta zanęta sie sprawdza a przy okazji cen jest dobra 30 za 25 kg
gleam - 02-03-10, 09:09

a przy okazji czy ktoś juz łowił na odrze a ja bylem w weekend na janowku i na wejściu do barek kolo milenijnego uciąg duży wędkarzy sporo ale efekty mizerne same byczki ciągnęli
ksk - 13-03-10, 04:21

Był ktoś może ostatnio na odrze? Spływa kra? Chcę sie wybrać do malczyc w niedziele, niech ktoś napisze jaka sytuacja. Z góry dzięki
ECO400 - 13-03-10, 16:44

Odra już całkiem odmarzła. Można łowić.
Asus - 16-03-10, 09:07

Hej chłopaki, wiecie może czy Przystań Harcerska (ta za Zoo) i Kanał Opatowicki już odmarznięte? w zesżłym roku na wiosne połapałem tam pięknie białorybu, chciałbym się wybrać w ten weekend a średnio usmiecha mi się tarabanienie ze sprzętem tylko po to żeby lód pocałowac (niestety bez wozu jestem). Z góry dzięki i pozdro.
gleam - 17-03-10, 08:15

hey Asus nie sprawdzałem tej część odry ale kanał masz na bank odmarznięty jeśli chodzi o przystań to możne byc jeszcze ,częściowo na pewno, skuta lodem wiem ze kanal przeciwpowodziowy i żeglugowy w okolicach zacisza jest odmarznięty ale stan wody jest bardzo niski bylem ze spławikiem bez większych efektow
paweldk - 17-03-10, 10:11

Z racji, że często bywam w tych okolicach na rybkach ( kiepskie wyniki w tym roku), to powiem tak. Generalnie lód został na kawałku kanału żeglugowego oraz przy przystani harcerskiej. W zeszłym tyg widziałem jeszcze osoby łowiące tam z pod lodu. Sam chętnie bym tam połowił. Niestety na razie chodzę ze spinningiem i efekty są tragiczne
Asus - 17-03-10, 12:40

Dzięki koledzy! Czyli wyląduję najprawdopodobniej na kanale żeglugowym od strony opatowic. Trochę szkoda, bo kusiły przystaniowe płocie, ale nic to, najwyżej poźniej się porzuca i tam :)

@ paweldk - z ktorej strony kanału został jeszcze lód, pamietasz może czy od strony miasta czy z drugiej mańki?

paweldk - 17-03-10, 12:51

W tamtym tyg jak byłem nad wodą to lód był na kanale od mostu swojczyckiego w stronę opatowic. Remontują tam teraz zaporę i tam woda cały czas stoi. Są tam punkty bez lodu. Prawie 2 tyg temu łowiłem tam na spławik i feeder i zero brań. Dziś tam może się wybiorę ze spinningiem to zdam relacje jak sprawa wygląda
paweldk - 18-03-10, 09:19

Wczorajszy wypad ponownie zakończony bez sukcesów :/ Co do kanału żeglugowego od wyspy Opatowickiej do mostu Swojczyckiego, to niestety nadal jest tam lód. Nie jest on twardy tylko taki jak kruszony. Raczej do weekendu nie zejdzie.
Asus - 18-03-10, 09:56

paweldk -> dzieki za info, ale wychodzi z tego że jest tak zwana kicha... Czyli trzeba bedzie jeszcze ze spławikiem poczekac, cholera...
paweldk - 18-03-10, 11:02

Pewnie jutro się też wybiorę tam, to zobaczę jak to wygląda. Na spławik da się połowić przy rozdzieleniu głównego kanału Odry, ale czy będą efekty ? Już raz tam byłem, bez pyknięcia nawet.
Booseib - 18-03-10, 14:16

Witam, właśnie wróciłem z wędkarskiego wypadu - I barki, łapałem na grunt, było 12 wędkarzy ani jeden nie miał kontaktu z jakąkolwiek rybką ja również:( Musi sie ustabilizować ciepła aura + nocki muszą być na plusie a ryba się wkońcu ruszy! Szkoda ze taki niski stan wód jest na barkach...
A jak Koledzy u Was na rybkach?
Pogoda piękna iście wiosenna!

gleam - 19-03-10, 10:06

..a u mnie tak samo blisko mam dwa kanały teraz to dwa rożne łowiska na żegludze. niska woda niemrawa a na ppow ciągnie mocno ale tez nie za wysoki stan w zeszłym roku przy duży stanie wody mój ojciec połapał takich płoci z nie wiedzieliśmy co to jest (głownie spiningujemy);)) a teraz kiszka ale patrząc po aurze na zewnątrz to sezon tuż tuż
paweldk - 19-03-10, 10:53

Dzisiaj idę po pracy trochę pospinningować nad kanał. Nie nastawiam się na nic ale warto być na dworze :)
Asus - 19-03-10, 14:23

Robactwo kupione, więc klamka zapadła - jade jutro z ranqa - jak coś połapie to sie pochwale - no chyba że złapie katar ;)
ECO400 - 19-03-10, 16:25

Ja byłem dzisiaj nad stawem i jeszcze lód z 3cm jest :evil:
Może w środku tygodnia zejdzie to pojadę na spining.
Mówię o stawach w Zajączkowie.
Obra ładnie odmarzła i na odcinku Raków-Uraz śmiało można łowić.

paweldk - 19-03-10, 22:10

Asus napisał/a:
Robactwo kupione, więc klamka zapadła - jade jutro z ranqa - jak coś połapie to sie pochwale - no chyba że złapie katar ;)


Gdzie jedziesz łowić ? Może wpadnę zobaczyć efekty :)

Asus - 19-03-10, 23:14

Jade na przystań harcerską - najświerzsze wieści mam że ponoć odmarznięta i da sie łowić, a bede od świtu gdzieś do południa, o ile pogoda albo brak brań mnie nie wygoni. Wpadaj :)
przemekli - 20-03-10, 04:50

odmarznięta tylko w połowie, byłem dzisiaj na spacerze
Asus - 20-03-10, 14:18

Ledwo wrocilem i zdazyłem sie rozpakowąc i zrobić kawe :)

Przystań faktycnzie odmarznięta tak w 2/3 od strony Odry, ale łowić się da, oprócz mnie doliczyłem się jeszcze ośmiu moczykijów. Pogoda idealna, ciepło, cisza, spokój, pięknie budząca się po zimie przyroda - sójki, wrony siwe, jastrząb, bażanty, tylko ryby niebardzo dopisały. Od 6 rano do południa złapałem dwa krótkie okonie, jednego takiego 25 cm, płoć 20pare centów i jazgarza prawie tak grubego jak długiego. Generalnie kicha. No ale kontakt z rybą był i na otwarciu sezonu nie zszedłem z wody o kiju :)

Wszystkie ryby wzięły z gruntu na czerwone robaki - klasyczna gruntówa z koszyczkiem zanętowym. Na spławik, a probowalem połapać batem 8m ani brania, zero, nic nul przez bite sześć godzin. No ale pewnie za krótko ciepło było - w przysżłym tygodniu powinny być już prawdziwe płociowe żniwa :)

P.S.
Oczywiście wszytko posżło w wode z powrotem (poza jazgarem którym nakarmiłem wrony siwe - tłukły sie o niego w locie - niesamowity widok).

paweldk - 20-03-10, 15:14

Hej. Czy to ty byłeś w takiej biało czarnej chuście ? Ja chwilę spinningiem porzucałem. Nie miałem czasu za dużo. Jutro chętnie bym się gdzieś wybrał :)
Asus - 20-03-10, 17:59

No pewa ż to ja byem w tej arafatce :D Trzeba bylo podejsc zagadac :) Jutro jak ojdziesz to juz powinienes miec lodu na wofdzie o połowe mniej - i jak pojdziesz namposiadówe to zaopatrz sie w czerwne robale, bo na nic innego nie brało :)
paweldk - 20-03-10, 21:37

Ja chyba pójdę na główny kanał. Robaczki może uda mi się z ogródka wykopać a jak nie to może sklep wędkarski będzie otwarty to zakupię. Następnym razem musimy się jakoś lepiej zgadać.
Bzul - 21-03-10, 14:31

to ja bylem po drugiej stronie :) pawel ... to ze mna gadales nad woda :) niczym sie nie chwalisz wiec rozumiem ze nic nie zlapales.. szkoda. ja w sumie zlapalem okonka (splawik + bialy robson) okolo 15cm, czyli tez niespecjalnie ale przynajmniej nie wrocilem o kiju:) moze nastepnym razem bedzie lepiej.
paweldk - 21-03-10, 15:54

Ja dzisiaj byłem na tej miejscówce. Niestety kolejny wypad bez niczego. Łowiłem na feederka i odległościówkę. W tygodniu planuję 1 dzień urlopu wybrać i wyskoczyć na kanał żeglógowy. Mam nadzieję, że w końcu coś złowię :)
gleam - 22-03-10, 12:17

wczoraj bylem ze spinem w okolicy ujścia Widawy , tylko ze po drugiej stronie rzeki , niestety efekty mizerne ale samo wyjście - bezcenne piękna pogoda i ta cala rzeka budząca się do życia w końcu zacznie się łowienie :)
marbil - 24-03-10, 09:34

witam. zamierzam sie wybrac w piatek na pierwsze wedkowanie nie wiecie czy juz sie rbki ruszyly w Odrze?
Bzul - 24-03-10, 16:59

bylem w niedziele na odrze kolo zatoczki zhp i tylko jedno branie :/ ale moze od tamtej pory cos drgnelo ...
marbil - 24-03-10, 18:22

wielkie dzieki sprobuje moze na niskich lakach nad Oławką
Arbiter - 25-03-10, 12:43

Na tzw. "żabiej ścieżce" na ul. Traugutta za posterunkiem policji biorą płocie i leszcze.
Asus - 25-03-10, 13:28

Hehe potwierdzam - wlasnie zrobilem sobie przerwe w pracy i podskoczylem tam (mam rzut beretem) - siedzi dwoch moczykijów, ciągną cąłkie sensowne leszczyki. Z tym że jak to na Oławce - syf malaria zule i latające papiery - nie za przyjemnie sie tam łowi :/
Arbiter - 25-03-10, 13:42

Potwierdzam syf jakich mało akurat na tym odcinku ale rybki biorą. Kilka dni temu chłopaczek wyciągnął na moich oczach leszcza takiego z 70-80- deko a to już spory jak na marzec. Wtedy siedziało trochę ludu po obu stronach ( z 15 -stu).
Asus - 29-03-10, 09:18

W sobotę znów byłem na Przystani Harcerskiej, tym razem troche połapałem - choć pogoda była paskudna, wiało i co jakis czas rzucało z nieba żabami :wink: . Padła bardzo ładna płoć ponad 35 centów, pare mniejszych, ale na spławik jeszcze słabo brało. za to z gruntu, na koszyczek, połapałem byczków - na pęczek pinek. Brały całkiem nieźle, takie 20-30 centów, nie mierzyłem :) Złapałem tego pare sztuk, i jestem cholernie wdzięczny naszemu kochanemu związkowi za zakaz wypuszczania byczków - bez wyrzutów sumienia mogłem je utłuc i zjeść. Mówicie co checie, ale ten chwast ma przepyszne mięso, i prawie bez ości :)

Generalnie wydaje się, że długa zima w tym roku na tyle opóźniła naturalny zegar biologiczny ryb że dopiero gdzies za tydzień - dwa powinny się zacząć porządne płociowe żniwa. No ale wszytko idzie ku lepszemu, było zdecydownaie lepiej niż w poprzendim tygodniu. Zobaczymy w piątek :)

paweldk - 29-03-10, 13:33

W piątek o której planujesz się wybrać ? Może podejdę.
Asus - 29-03-10, 14:21

Hej, nie wiem jeszcze, doklandie, ale napewno z rana, tak miedzy świtem a 8.00 sie pojawie i posiedze do popoludnia (mam wolne to trzeba nadrobić :) ). Pewnie bede siedzial jak zwykle po drugiej stronie przystani, od Odry, także jak usłyszysz takie wkur.. wszytkich pikanie sygnalizatora to bede ja :wink:
bartek1395 - 30-03-10, 21:14

Witam. Mam 14 lat i na Odrze zacząłem łowić w tamtym roku. Byłem tylko 2 razy, lecz bez efektów (pewnie z braku doświadczenia). Mam pytanie, czy miejsce koło mostów Warszawskich jest dobre, i co można tam złapać i na co ? Będę łowić na feedera.
Przechodziłem dzisiaj tamtędy i widziałem sporo wędkarzy więc chyba jest to dobre miejsce.
Chcę się tam wybrać w ten czwartek i piątek, może też w sobotę. I tu 2 pytanie czy opłaca się iść już nad wodę ? Z góry dzięki za odp.
Pozdrawiam i połamania kija :wink:

gleam - 31-03-10, 09:11

bartek ja często łowię w okolicach m.warszawskiego i polecam to miejsce szczególnie na feedera jak pojawia sie miejscowi wędkarze to spokojnie możesz isc z nadzieja ze cos złowisz teraz trochę mieszają z poziomem wody i ryba głupieje ale do piątku powinno sie uspokoić
bartek1395 - 31-03-10, 14:56

Wielkie dzięki za odpowiedź. Widziałem właśnie dzisiaj że jest bardzo wysoki poziom. Mam nadzieje że jutro nie będzie padać to się wybiorę na rybki.
Pozdrawiam :wink:

bartek1395 - 31-03-10, 20:22

Mam jeszcze jedno pytanie... Na co najlepiej jest w tym miejscu łowić, i co stosować jako zanętę ? Może jeszcze ktoś wie jaka jest tam głębokość ?
Pozdrawiam :razz:

Booseib - 01-04-10, 07:38

Bartek zaopatrz się w białe robaki oraz czerwone, skoro masz wysoką wodę weź 2 feederki rzuć na grunt obie ( niekoniecznie na koszyk i zanete),1 na bialego 2 na czerwone - powinna ci skubać biała ryba oraz przede wszystkim byczek, myśle ze okoń też.
Ps sam zaraz smigam na rybki na barki:)

bartek1395 - 01-04-10, 08:03

Dzięki. Niestety mam tylko 1 feedera ale będę kombinował z przynętami tak jak mówiłeś.
Pozdrawiam i życzę udanego połowu :wink:

marbil - 01-04-10, 09:34

witam

panowie dajcie znać czy coś skubie:) jutro mam urlop i nie wiem gdzie jechać

bartek1395 - 01-04-10, 10:30

Ok. Ja nie wiem czy dzisiaj pójdę ale jakbym poszedł to dam znać.
paweldk - 01-04-10, 22:19

Ja dzisiaj byłem na kanale żeglugowym przy ul. monopolowej. Siedziałem z 4 godzinki. Niestety tylko raz coś pyknęło a tak to lipa. Dobrze zanęciłem, przynętą też kombinowałem. Następny wypad za tydzień. Mam nadzieje, że się ociepli
bartek1395 - 01-04-10, 23:10

Ja dzisiaj tylko pojechałem rowerem zobaczyć nad odrę koło mostów warszawskich i było 3 spinningistów i jeden starszy pan, który łowił na feedera. Akurat jak przyjechałem to wyciągnął byczka, a później drugiego i to chyba było na tyle. Może dzisiaj był zły dzień na ryby...Ja też zaplanowałem wypad za tydzień, może się uda :grin:
bartek1395 - 02-04-10, 17:56

Był ktoś może dzisiaj na rybach nad Odrą ? :mrgreen:
Booseib - 02-04-10, 20:52

Ja byłem wczoraj z gruncikiem to 22 byczki i okoń 30cm.
bartek1395 - 02-04-10, 21:00

No to widzę że wypad udany :wink: Wczoraj była piękna pogoda, szkoda że ja nie mogłem pójść :sad:
gleam - 03-04-10, 08:52

ja byłem na barkach nic sie nie działo oprócz paru byczków ale dla mnie to nie ryby ;)
bartek1395 - 03-04-10, 11:12

No w pewnym sensie to nie ryby, ale przynajmniej coś się dzieje :wink:
SQra - 06-04-10, 15:44

W okolicach Milenijnego leszcz i płoć wali jak szalona - bylismy w 3 osoby i kazdy mial po ok 15 leszczy i kilka ploci na głowe - kilka leszczy wpadlo 50+ (te największe juz z wysypką tarłową)


bartek1395 - 06-04-10, 18:45

Gratuluję połowu :wink: Dobrze słyszeć że nareszcie się coś ruszyło. :grin:
maniek - 06-04-10, 20:57

SQra, Widze że druga główka ci przypadła do gustu ,mam nadzieje że dacie się rybkom wytrzeć i ikra nie pójdzie w krzaki :???: :cool:
SQra napisał/a:
największe juz z wysypką tarłową)
To są te z pod elektrociepłowni. :wink:
SQra - 06-04-10, 23:47

Siedlismy na drugiej ostrodze bo jest wieksza, a ze wyjazd byl rekreacyjno-towarzyski chcielismy siedziec razem.
A co do ryb i tarła to 100% sztuk wraca do wody w dobrej kondycji :wink:

Tak na marginesie - 10 min po naszym przyjezdzie odwiedziła nas policja wodna, zapowiedzieli ze w tym sezonie zwiększą częstotliwość kontroli, prosili tez zeby w razie jak trafi sie sum to zeby zabierac je ze sobą bo jest go niby tak duzo w odrze ze jeszcze troche i braknie białej ryby :mrgreen: no i postraszyli mandatem za wiazd na wał :twisted:

maniek - 07-04-10, 00:01

SQra napisał/a:
prosili tez zeby w razie jak trafi sie sum to zeby zabierac je ze sobą bo jest go niby tak duzo w odrze ze jeszcze troche i braknie białej ryby :mrgreen: no i postraszyli mandatem za wiazd na wał :twisted:
Z tym sumem to mają racje ,mnoży sie na potęgę ,raka w Odrze nie uświadczysz ,tak samo z krąpiem są odcinki że nie ma sztuki ,a kiedyś odra stała krąpiem.No a z tym wjazdem to mnie zaskoczyłeś ,bo słyszałem że już można legalnie tam wjeżdżać.
Jak woda ciągnie jeszcze ,nęcisz.

SQra - 07-04-10, 00:28

No niby nie mozna jezdzic po wale a co wstawia znak to ktos go wykopie...
A woda jeszcze ciągnia ale z wyjazdu na wyjazd widac ze powoli schodzi i uciąg coraz mniejszy a z nęceniem jeszcze się wstrzymaliśmy, mysle ze za tydzien zaczniemy sypać, jutro sie wezme za robienie kulek tylko jeszcze sie nie zdecydowalem co do składu/smaku - bedziemy rzucać 7kg ziarna + 1kg kulek, z czasem zmniejszymi kulki tak do 0.5kg

paweldk - 08-04-10, 06:24

SQra napisał/a:
W okolicach Milenijnego leszcz i płoć wali jak szalona - bylismy w 3 osoby i kazdy mial po ok 15 leszczy i kilka ploci na głowe - kilka leszczy wpadlo 50+ (te największe juz z wysypką tarłową)


A na co łowiliście? Czymś nęciliście dodatkowo czy tylko z samego koszyczka ?

SQra - 09-04-10, 11:29

paweldk, Łowilismy na białe/pinke, wazna byla kolorystyka: biały-biały i na koniec mała czerwona pinka. Nęciliśmy głównie z koszyka bo brania były tak częste że średnio co 5 min było cięcie i zarzut więc dodatkowo nie było potrzeby nęcic, na początku zanim rozwineliśmy sie na dobre to każdy wrzucił sobie po 3/4 kulki - zanęte mieliśmy Lorpio Heavy na dużą rzeke - moim zdaniem świetna zanęta na Odre.
Co do sprzetu to oczywiscie tylko delikatny zestaw gwarantował sukces - haczyk 14/12 - przypon 0.12 i długi (mój miał ok 1m koledzy mieli po 70cm) Brania były przez cały dzień z tym że najlepsze od 10-14 później zrobiło sie troche spokojniej no i trzeba powiedzieć że było strasznie dużo pustych brań - szarpnięcia szczytówki bylo mocne i dość długie a i tak ciężko było zaciąć. Ale z wyjazdu na wyjazd jest coraz lepiej - zobaczymy na ten weekend co się bedzie działo :wink:

paweldk - 11-04-10, 08:45

Jakich koszyczków używacie na rzece? tzn ilu gramowych. Wczoraj byłem przy wyspie Opatowickiej, uciąg był mocny i z koszyczkiem 60g robiło co chciało. Na drugiej wędce miałem chyba 30g. Dodatkowo straciłem 2 zestawy :/ Trochę się wczoraj podłamałem, byłem w 2 miejscach ( później na rozdzieleniu rzeki na kanał żeglugowy) i nawet 1 brania nie miałem. Na haczyku gnojaczek na 2 wędkach i nic :/
Marcin26Wro - 11-04-10, 13:08

paweldk, gramaturę koszyczka dobierasz do uciągu wody :) jeżeli Ci ściągało 60g trzeba było dać większy. Ja używam kwadratowych oraz trójkątnych, całkowicie zrezygnowałem z okrągłych. Co do brań ryb, może akurat wczoraj nie miały ochoty na czerwonego ? ;) Idąc na rybki zawsze mam ze sobą przynajmniej trzy rodzaje przynęty aby uniknąć sytuacji, jaka Ciebie spotkała. Pamiętaj, że rybki to stworzenia strasznie kapryśne ;)
paweldk - 11-04-10, 17:45

Musiałbym się kiedyś wybrać na ryby z kimś doświadczonym. Jest to mój pierwszy rok. Wcześniej łowiłem okazjonalnie na komercyjnych łowiskach. Pewnie popełniam masę błędów, od wyboru miejscówki począwszy ;) Co do koszyczków to nie wiem czy moje wędki dadzą rady z większymi. Jedna wędka ma 100g cw i na niej mam 60g koszyczek. Nie wiem ile g zanęty do tego wchodzi. Z racj, że mieszkam na Sępolnie, to wybieram miejscówki w okolicy. Z tydzień odpocznę i zobaczymy co wyjdzie następnym razem.
Marcin26Wro - 11-04-10, 18:53

paweldk napisał/a:
Co do koszyczków to nie wiem czy moje wędki dadzą rady z większymi. Jedna wędka ma 100g cw i na niej mam 60g koszyczek. Nie wiem ile g zanęty do tego wchodzi.

Poczytaj sobie tutaj :

http://haczyk.pl/forum/viewtopic.php?t=2594

SQra - 11-04-10, 19:54

paweldk napisał/a:
Jakich koszyczków używacie na rzece? tzn ilu gramowych. Wczoraj byłem przy wyspie Opatowickiej, uciąg był mocny i z koszyczkiem 60g robiło co chciało. Na drugiej wędce miałem chyba 30g


Ja uzywam koszyczków 60g prostokątnych ale lapie w klatkach miedzy główkami gdzie uciąg jest niewielki a czesto jest tam nurt wsteczny...kolega łapał nawet ostatnio na koszyk 40g + zanęta i spadał on na dno w miejscu w którym wpadł do wody. Łapiąc w głównym nurcie czyli na "srodku" rzeki to nawet oliwke 150g bedzie ściągać

gleam - 12-04-10, 15:25

wszystko tez zależy od grubości żyłki przy średnim uciągu i grubej żyłce może ściągać koszyczek a jak sie zastosuje cieńszą to przy tym samym obciążeniu będzie tam gdzie chcemy
bartek1395 - 13-04-10, 19:54

Witam. Byłem dzisiaj nad Odra koło mostów warszawskich i jestem bardzo zadowolony. :mrgreen: 10 leszczy w ciagu 2,5 godziny. Było też paru wędkarzy obok mnie i każdy coś co chwilę łapał. Uważam ten dzień za udany :razz:
Booseib - 13-04-10, 21:16

Jakies ładne leszcze? Znajomy dziś złapał krasnopiórkę prawie 1kg i kolo 40cm
bartek1395 - 13-04-10, 22:17

2 leszcze były po 50+ a reszta ok. 20cm lub 30cm. I gratulacje dla kolegi :wink:
Petryk_05 - 13-04-10, 22:27

Booseib napisał/a:
Znajomy dziś złapał krasnopiórkę prawie 1kg i kolo 40cm


Musiała być piękna! Graty dla kolegi.

Marcin26Wro - 14-04-10, 00:03

bartek1395 napisał/a:
Witam. Byłem dzisiaj nad Odra koło mostów warszawskich i jestem bardzo zadowolony. :mrgreen: 10 leszczy w ciagu 2,5 godziny. Było też paru wędkarzy obok mnie i każdy coś co chwilę łapał. Uważam ten dzień za udany :razz:

Koło mostu to pojęcie względne :) Na co brały i jaki był uciąg Odry?

SQra - 14-04-10, 02:11

Booseib napisał/a:
Znajomy dziś złapał krasnopiórkę prawie 1kg i kolo 40cm


Obstawiam że to jaź, ale jak masz racje to Congratulation dla kolegi :wink:

Booseib - 14-04-10, 14:04

To była wzdręga- krasnopiórka, osoba która go złapała jest prezesem mojego koła i wędkuje od 40 lat więc nie ma mowy tutaj o jakiejś pomyłce:)
bartek1395 - 14-04-10, 15:08

Marcin26Wro, Uciąg Odry był dość duży ( miałem koszyczek 50g i ściągało) dlatego rzucałem zestaw przed głównym nurtem ( i to właśnie blisko brzegu było więcej brań ). Siedziałem obok drewnianej tamy od strony mostów warszawskich. Na haczyk nr 12 zakładałem 3 białe i 1 pinkę i to chyba tyle :wink:
gleam - 14-04-10, 15:35

bartek1395 a gdzie siedziałeś przed czy za jazem zapałkowym (to ta drewniana tama) zamknęli już go całkowicie?? bo widziałem ze ostatnio zamykali , niedaleko warszawskiego na kanale znajomy złapał ostatnio wzdręgę 1kg piękna ryba
bartek1395 - 14-04-10, 20:06

gleam napisał/a:
a gdzie siedziałeś przed czy za jazem zapałkowym (to ta drewniana tama)
To zależy z której strony byś patrzył :wink: Jeśli stanąłbyś na moście warszawskim to przed.
gleam napisał/a:
zamknęli już go całkowicie?? bo widziałem ze ostatnio zamykali

Tak zamykali go lecz nie do końca. Zostały 4 lub 5 "przerw" w tamie.
gleam napisał/a:
niedaleko warszawskiego na kanale znajomy złapał ostatnio wzdręgę 1kg piękna ryba
No to gratuluję, rzeczywiście piękna musiała być :grin:
Marcin26Wro - 16-04-10, 00:01

bartek1395 napisał/a:
Marcin26Wro, Uciąg Odry był dość duży ( miałem koszyczek 50g i ściągało) dlatego rzucałem zestaw przed głównym nurtem ( i to właśnie blisko brzegu było więcej brań ). Siedziałem obok drewnianej tamy od strony mostów warszawskich. Na haczyk nr 12 zakładałem 3 białe i 1 pinkę i to chyba tyle :wink:

Pomyliłem mosty :) Warszawski-Grunwaldzki... :D Dzięki za info ;)

SQra - 20-04-10, 15:31

Był ktoś na weekend ? My bylismy w niedzielę i musielismy przynieść się na zimowisko bo na Odrze był takie mocny uciąg że nie było sensu rzucać - mocny uciąg + mnustwo syfu, ktory czepiał sie żyłki definintywnie wykluczał tego dnia łapanie...Był ktoś po niedzieli ? Dalej tak ciągnie ? Mielismy od poniedziałku zacząć sypać pod weekend majowy ale narazie nie ma sensu :roll:
Marienty - 20-04-10, 17:29

Byłem w sobotę na Odrze, na ujściu kanału żeglugowego (zaraz za mostem kolejowym, za mostem Warszawskim). Woda podnosiła się z godziny na godzinę i rzeczywiście wyglądała jak zupa - "cosienawiniak" (czyt. "co się nawinie to do gara"). Cały dzień łowienia 06-18 i baaardzo słaby wynik jak na 6 wędek (3 osoby).
Dzisiaj byłem nad Odrą i woda znacznie opadła i zrobiła się klarowniejsza.
Moim skromnym zdaniem można już sypać.
Połamania kija ![/quote]

kamionki - 20-04-10, 17:29

Dalej nie ma sensu.Woda bardzo ciągnie i wędkowanie jest praktycznie niemożliwe.Ja w sobotę podobnie jak SQra musiałem przesiąść się na zimowisko.Bez brania.
Marcin26Wro - 20-04-10, 18:01

Woda opadła ale dalej rwie jak diabli...Koło mostu Trzebnickiego śluza otwarta na maxa wiec myślę, że w dalszych odcinkach Odry będzie brudna i nie do łapania. Płyną różne śmieci. Musimy się uzbroić w cierpliwość ;)
maniek - 20-04-10, 19:49

Marcin26Wro napisał/a:
Musimy się uzbroić w cierpliwość
Dużą cierpliwość :wink: :lol:
Booseib - 20-04-10, 20:33

Witam, w sobotę mam zawody na I barkach, może ktoś tam był ostatnio i pomoże na co się można nastawić na obecną chwile?
Dzieki koledzy za pomoc!

paweldk - 20-04-10, 23:03

Ja w sobotę miałem zawody na Barkach przy moście Milenijnym. 4 godziny łowienia i kilka puknięć było. Udało mi się 1 Leszcze 60 dkg złowić na 5 pinek na haczyku 12, przypon 0,14. łowiłem z gruntu z koszyczkiem zanętowym.

Wczoraj i dzisiaj byłem na żeglugowym koło Polmosu. Niestety nawet 1 pyknięcia nie było na 2 wędkach :/ Szkoda, bo w piątek i w sobotę coś się działo i udało mi się złowić pojedyncze sztuki

Booseib - 21-04-10, 12:23

No ja właśnie bede miał zawody koło mostu milenijnego od strony Odry, ale to beda spławikowe, probowałeś łapać na czerwone robaki?
Pozdr.

Booseib - 21-04-10, 12:25

Inni coś połowili??
paweldk - 21-04-10, 13:14

Od tej samej strony byłem :) Coś tam ludzie połowili. Na czerwonego robaka chwilę łowiłem. Jakieś skubania były ale nic więcej. Na pinkę lepiej było. Generalnie większość osób na pince łowiło
wojtt - 21-04-10, 13:48

maniek napisał/a:
Marcin26Wro napisał/a:
Musimy się uzbroić w cierpliwość
Dużą cierpliwość :wink: :lol:


niech jeszcze się zaczną deszcze, to normalne łowienie będzie dopiero w sierpiniu :wink: :twisted:
W sobotę i poniedziełek byłem poniżej Wrocławia, ciężko znaleźć miejsce gdzie nie ciągnie tak mocno. O trawie i innym płynącym badziewiu nie wspomne.

gleam - 21-04-10, 17:55

teraz przy takim ciągu to ryby trzeba chyba szukać na kanałach i zatoczkach typu "barki" widziałem ze wpuścili wodę do kanału chyba ,miejskiego z tyłu leclerka czy łowił tam ktoś z efektami jak tak to może opisze swoje doświadczenie
kamionki - 21-04-10, 20:09

gleam byłem tam w niedzielę i była wielka lipa.Woda strasznie brudna,przy brzegach pełno syfu.Nawet skubnięcia,zarówna na spławiki i pickera.
SQra - 21-04-10, 20:21

A ja obiecałem ojcu że jutro pojedziemy gdzieś na odre a tu lipa z tym uciągiem :neutral: Pojechałbym na zimowisko I albo II ale jakoś nie jestem do nich przekonany - siedziałem raz i same marne byczki - dzieje się tam coś w ogole ? Jak nie to pojedziemy do Głoski na starorzecze, na starą sprawdzoną miejscówkę spinningową - pamiętam że pierwszy wypad w tamto miejsce ze 3 lata temu przyniósł mi pięknego sandacza i chwile później przy brzegu zerwałem szczupaka ocenionego na 90 cm więc może i debiut z feederam w tymn miejscu bedzie udany :mrgreen:
Booseib - 21-04-10, 20:28

Koledzy nie ma sensu sie wybierac na ryby przy leclerku na tym kanale tam 2-3 tyg temu nie bylo wogole wody i ryba stamtad ktora przezyla to juz dawno weszla do odry, jedynie co tam moze byc to male karlowate byczki, pozatym to watpie by sie cos uchowalo chyba ze z odry cos weszlo ale to watpliwe raczej niewielka ilosc ryby bo tam plytko i sam mul.
Co do uciągu Odry to przeciez sa zatoczki przy glowkach na ktorych napewno bierze biala ryba i nie tylko, nie mowiac o kanalach, barkach itd.

paweldk - 21-04-10, 21:07

Ja może w weekend wybiorę się znów na żeglugowy. Muszę się jeszcze zastanowic, bo te 2 wypady bez brań trochę dają do myślenia.
SQra - 22-04-10, 15:59

Byliśmy na tym starorzeczu w miejscowości Głoska - ma on ok 1,5 km długosci i jest połączony z Odrą, którą oblukaliśmy zaraz po przyjezdzie - są tam ładne głowki ale co z tego jak ciągnie niemiłosiernie. Cofneliśmy sie kilkaset metrów i siedliśmy na starorzeczu. Od 9.30 do 11.30 cisza, nie liczac wiatru, który wywracał wędki. O 11.30 pokazałosie słońce i sie zaczęło - w 1,5h 21 leszczy i 14 jazi. Największe 2 leszcze 54 i 56 cm jazie od 30 do 39cm
Przykry widok to ogrom ikry na brzegu - pozostałość po opadniętej ale i tak nadal wysokiej wodzie :roll:

paweldk - 23-04-10, 09:08

A na co tym razem łowiliście i jakimi zestawami ? :)
SQra - 23-04-10, 10:00

Standardowo - feeder - koszyk - przypon 0.12 - haczyk 14 - 2 białe robaki
paweldk - 23-04-10, 10:54

To będzie trzeba jutro coś walczyć nad Odrą :)
Marcin26Wro - 23-04-10, 17:54

SQra napisał/a:
Standardowo - feeder - koszyk - przypon 0.12 - haczyk 14 - 2 białe robaki

A gdzie czerwona pinka ;)

SQra - 26-04-10, 14:01

Marcin tamtego dnia zacząłem od biały-pinka-biały i jakoś bez efektów na 2 białe brały intensywnie wiec nie kombinowałem później :wink:


Wczorajszy wypad na Rędzin - między drugim zimowiskiem a zaporą dość udany - mimo że byliśmy z dziewczynami i było nas 8 osób, grill, piwko, muzyczka to troche połapaliśmy a reaczej ja połapałem bo jako jedyny siedziałem większosć czasu przy kiju - Sporo leszczy tyle że małych i 4 "półmetrówki", kilka średnich jaśków.
Ogólnie wypad przyjemny - dziewczyny zobaczyły, zaskrońca, bobra, szczura :mrgreen:






maniek - 26-04-10, 14:31

SQra, Byliście "czarną" bryka :cool:
SQra - 26-04-10, 14:34

Taaaa, czarnym T4 a co widziałeś nas czy słyszałeś ? :twisted:
maniek - 26-04-10, 14:36

SQra, tak ,byłem na "zwiadzie" spacerku po drugiej stronie w lesie ,leszcze miały wysypkę tarłowa .
SQra - 26-04-10, 14:39

maniek, u naszych leszczy absolutnie brak jakichkolwiek objaw wysypki :wink:
maniek - 26-04-10, 14:45

Jakieś kilometr niżej już sie tra ,jak bym tego nie widział to nie uwierzył bym ,woda ma jakies 8-10 stopni niewiarygodne .
SQra - 26-04-10, 14:53

Tak jak mówisz woda jest zdecydowanie za zimna jak na koniec kwietnia, dawałem im jeszcze najmniej 3 tyg do rozpoczęcia tarła a tu proszę, rzeczywiście dziwna sprawa, nie licząc faktu ze już ok 4 tyg temu złapałem sztukę z wysypka ale tak jak pisales mógł być to zagubiony osobnik z pod elektrowni gdzie woda jest zdecydowanie cieplejsza...
maniek - 26-04-10, 15:00

SQra, a jakie ciężarki używaliście ,woda jeszcze spory ma uciąg na Odrze .
SQra - 26-04-10, 15:22

Rzucałem koszykiem 120+zanęta, najpierw jakies 3m od środka, później 5/7m od głównego nurtu i dopiero wtedy koszyk ściągało tylko kilka (2/3 metry) w dół rzeki.
Koledzy ładowali max 80g bo mają lżejsze kije i pewnie dlatego więcej czasu spędzili przy grillu i piwku niż przy kiju - koszyk 80g rzucony nawet z dala od głównego nurtu płynął kilkanaście metrów w dół...Koło godziny 19 gdy brania praktycznie się skończyły rzucałem bardzo blisko brzegu i wpadło jeszcze kilka leszczyków, jeden jaź i 2 z 4 leszczy tych ponad "półmetrowych"

paweldk - 26-04-10, 21:47

Ja byłem w sobotę przy kładce zwierzynieckiej. Rzucałem między główkami, bo w nurcie nie miałem szans. 100g kijem to nie poszaleję. Niestety po 6 godzinach się poddałem, bo nawet 1 brania nie było. Kombinowałem jak mogłem ale nic z tego nie wyszło. Coś na razie szczęście nad Odrą mi nie dopisuje.
gleam - 27-04-10, 10:27

SQra, na Rędzinie to rzucałeś w rynne czy ta ryba po prostu siedzi na środku rzeki przy takim nurcie nie spodziewałem sie ze ryby będą w głównym nurcie raczej gdzies przy brzegu na płyciznie
SQra - 27-04-10, 14:05

gleam, ani w rynnę ani na płyciznę - siedzieliśmy zaraz przed zakrętem (tym przed zaporą) po jego zewnętrznej stronie czyli nurt tam trochę przyspiesza, w nurcie nie łapałem bo było to niemożliwe, tak jak pisałem rzucałem kawałek przed nurt, koszyk ściągało kilka (ok 3,4) metrów w dół rzeki i analogicznie trochę do brzegu więc możesz sobie wyobrazić gdzie teoretycznie lądował zestaw - nie potrafię powiedzieć ile metrów od brzegu bo nigdy nie miałem takiej zdolności ocenienia odległości - brania były tam regularne więc nie szukałem innego miejsca ale znowu tak jak pisałem wyżej na koniec oddałem kilka rzutów stosunkowo blisko, mniej więcej w połowę odległości miedzy brzegiem a środkiem rzeki, może nieco bliżej i brania również tam były więc przy takim stanie Odry myślę że tam właśnie trzeba ich szukać, no chyba ze mamy do dyspozycji klatkę między ostrogami gdzie wiadomo woda jest spokojniejsza i chętnie odwiedzana przez ryby uciekające przed silnym nurtem. My wybraliśmy akurat prosty odcinek rzeki z silnym nurtem tam na Rędzinie nie dlatego że jest to odpowiednie miejsce na szukanie ryby przy takim stanie rzeki tylko dlatego ze jest tam fajne szerokie miejsce na zaparkowanie auta, rozbicie małego obozu, rozpalenie grilla itp bo byl to raczej wyjazd rekreacyjno-wypoczynkowy aniżeli zasiadka na leszcza :wink:
misiek^wro - 29-04-10, 14:09

No to moze ja dam troszke informacji swiezych.

Uderzylem wczoraj w zasadzie na takie pierwsze oficjalne u mnie otearcie sezonu. Pozwolily studia, bo w zasadzie na tym roku juz nic sie nie dzieje oprocz pisania mgr'a, pozwolila praca, kobita i mnostwo wynikowych. Mniejsza o to :)

Na poczatek chcialem sprawdzic Slęże na wysokosci Klecina i w góre w strone Sobótki. Pykaly mi jakies klenie, bo w zasadzie na ta rybke sie w 100% nastawilem. Jednak poza pykaniem i tzw "strzalami" to zadnego na blaszce nie mialem. Lawirowalem miedzy blachami, brombami, wszystkim co mialem tylko dostepne - Slężańskie klenie mialy mnie w d.... :grin:

Pozniej przeniosłem się w rejon Osobowic i tamtejszej Odry. 5 minut biczowania i CIIIIIACH. 15 minut holowania ryby i ... nie to nie klen, to leszczy...sko. Duze, na okolo 2.5kg okolice 50 cm ... zaczepione za grzbiet - no pieknie pomyslalem, glupi ma szczescie.

Zeby rybke podebrac, musialem umoczyc but i pol rekawa - ale czego nie robi sie dla dobra sprawy - kolega na haku i tak byl juz mocno wycienczony - z reszta ja tez.

Miarka wskazala 2.34 kg wagi i 48 cm dlugosci. Zero nalotu na lbie swiadczacym o wysypce tarlowej. Zdrowy piekny okaz.

Pozniej jak spojrzalem na mokra lape i zegarek zobaczylem, ze pora ruszac po narzeczona.

Mialem co prawda 2 godziny zapasu, ale znam siebie i wiem, ze zagubilbym sie w czasie, a pozniej wyrwal po lapach za spoznienie :cool:

Czekajac na swoja piekna zahaczylem o Oławke na wysokosci Szpitala przy Traugutta.

Znow z bojowym nastawieniem ruszylem na klenie. Standardowo szlag mnie trafial, bo musialem zahaczyc o jakis worek foliowy, a raczej tkany, ktory jakis bezmyslny baran wrzucil do rzeki. Moj ulubiony Mepps kleniowy poszedl sie p....

Na przeciwko mnie lowil jakis inny wedkarz, ktory trzaskal Klenie jeden po drugim. Ze mna niestety na blaszke nie chcialy wspolpracowac.

Nastepnie uderzylem Oławka troche dalej z nurtem w strone Odry. Efekt taki, ze musialem z mega osobliwa precyzja i delikatnoscia sciagac 4y malutkie pistolety z blachy. Maluchy wrocily mam nadzieje w nienaruszonym stanie zdrowia do wody. Trafily sie nastepujace wymiary ( na oko, choc mam je dosyc precyzyjne +-5% blad pomiaru ) 35 / 25 / 20 / 15

Pietnastak byl w sumie najladniejszy i zapial sie najbardziej delikatnie, bo za 1 grot kotwicy. Znow mnie szlag trafil, bo dalej zero klenia!

Znow spojrzalem na zegarek - no, czas sie uszczupla. Mialem 45 minut. Decyzja byla szybka, zmienilem blache na bialego paprocha + glowka 2g. Prowadzona zmiennym rytmem z podskokami i szybkimi ucieczkami dala efekt ... Meczylem sie znow ladne 5 minut po to ... przeklnac siarczyscie. Kolowrotek pieknie gral, ale nagle przestal - ryba sie spiela i poplynela sina w dal :twisted: - na jedno by wyszlo tak czy siak, tylko szkoda ze nie wiem, co udalo mi sie zahaczyc :D


Koniec koncow dzien uwienczylem naprawde niesamowita doza przebytych kilometrow, pozostalym zapachem rybek na rekach oraz utrata ulubionej przynety, ktorej juz wczoraj nigdzie nie moglem dostac :D


Nastepne wedkowanie jutro, przed majowka, a pozniej Sobota Niedziela i Poniedzialek spedzam na Bystrzycy Dusznickiej i okolicznych rzekach :D

maniek - 30-04-10, 00:33

misiek^wro napisał/a:
Zero nalotu na lbie swiadczacym o wysypce tarlowej. Zdrowy piekny okaz.
Nie wszystkie leszcze w tarle maja wysypkę tarłowa ,ba nie wszystkie na tarłowisku mogą sie wycierać ,ale ten szał tarła udziela sie prawie wszystkim osobnikom ,woda u mnie dziś tzn wczoraj ma juz 15*C ,jak na razie tra sie średniaki właśnie takie ok50cm i co napawa mnie smutkiem bardzo mało leszcza sie u mnie wyciera dotąd .A to z roku na rok jest coraz gorzej ,kiedyś woda w Odrze sie gotowała podczas tarła .
SQra - 30-04-10, 01:20

Ja byłem wczoraj w okolicach II zimowiska od 16:00 do 20:00 i w rezultacie 4 leszcze, 3 około 30 cm i jeden 45 cm - ani maluchy, ani średniak nie miał oznak tarcia a woda miała 12,5*C - zero jakiegokolwiek ruchu na wodzie prócz tego ze dwa razy coś pogoniło drobnice - Następny zorganizowany wypad sobota i poniedziałek chyba że pogoda nawali to tylko poniedziałek bo podobno ma być ładny a że w majowy weekend zawsze towarzyszą nam nasze drugie połowy to pogoda typu deszcz nie wchodzi w grę


Ps. Maniek jak będziesz gdzieś w okolicy Milenijny-Rędzin daj znać, wymienimy w końcu zapoznawczo parę zdań :wink:

DAWID - 30-04-10, 08:18

maniek, będziemy na odrze w twoich okolicach z kolegą marewelem przez trzy dni od 1 maja, może akurat wybierasz się wtedy też na odre?
maniek - 30-04-10, 08:50

DAWID, A w którym rejonie dokładnie będziecie.
DAWID - 30-04-10, 08:52

maniek napisał/a:
DAWID, A w którym rejonie dokładnie będziecie

maniek, napisze ci priva.

maniek - 30-04-10, 08:54

DAWID, Ok ,pytam bo Odra dla mnie za szybka i siadam na gliniankę.
Miro1956 - 30-04-10, 12:40

maniek, to pewnie kolo stadionu,masz tam 4 glinianki do wyboru.Ja siedzialem na nocce w srode na Imbramowicach,zimna noc i do tego lysy tak swiecil ze obeszlo sie bez bran :mrgreen:
SQra - 01-05-10, 03:39

Za 5 min wyjeżdżam, ciekawe czy jest gdzie usiąść nad Odrą :roll:
wojtt - 01-05-10, 11:55

maniek napisał/a:
jak na razie tra sie średniaki właśnie takie ok50cm i co napawa mnie smutkiem bardzo mało leszcza sie u mnie wyciera dotąd .A to z roku na rok jest coraz gorzej ,kiedyś woda w Odrze sie gotowała podczas tarła .

Jedną z przyczyn może być presja wędkarska na odcinku Wrocław-Brzeg Dolny, w sezonie ciężko szpilke wsadzić, do tego mięsiarstwo :evil: co niestety często widze. A leszczy i innych ryb tak szybko nie przybywa.
Leszcz na tym odcinku wg mnie powinien mieć limit, okres ochronny też by się przydał.
Co o tym myślicie?

dziku - 01-05-10, 21:24

witam,

właśnie zjechałem z całodniowego wypadu nad Odrę (miejscowość Uraz), stan wody podwyższony, spływało sporo śmieci, patyków, pni drzew!..
łowiłem na feederka, na haku rotacja: białe, pinka, pęczak, kukurydza..
bilans płotka, 4 leszcze 35-43cm czyściutkie, choć wokół tarło na całego, sporo wędkarzy pod "przykrywką" spławikowania ciągneło tarlaki spod brzegu..smutne, takich "wędkarzy" masa..jeden wynosił 7szt. 2-3kg leszczy (wszystkie wysypane).. na przeciwległym brzegu (od strony Prężyc)w trakcie dnia miejscówki przy trzcinach odwiedzane przez kilka osób podrzucających zestawy wzdłuż linii brzegowej 2-4metry i czesane..

paweldk - 02-05-10, 08:34

W czwartek i piątek siedziałem na kanale żeglugowym. Niestety lipa straszna. Brań praktycznie nie było. Jedynie w czwartek udało się złowić płoć z 25 cm i byczka. Uwiesiło się też z 10 okonków takich do 10 cm. W tym rejonie ryby mają chyba strajk.Wczoraj poszedłem ze spinningiem. Szczupak chyba szalał w wodzie ale na nic się nie skusił. Łowienie było utrudnione bo obniżył się stan wody i dużo syfu w wodzie było. Co zarzut to wyciągałem jakiegoś badyla lub liście.
dziku - 03-05-10, 22:33

witam,

dziś odwiedziłem Odrę po sąsiedzku (niedaleko miejsca zamieszkania). 15-20.00 łowiłem na odcinku pomiedzy tamą na Kozanowie a ujściem Ślęzy. Stan wody nadal wysoki aczkolwiek niższy niż jeszcze pare dni temu. Główki na tym odcinku zalane.
Pogoda bardzo ładna, po dopołudniowych opadach deszczu zrobiło się cieplej i mniej pochmurno. Nad wodą kilku spiningistów.
Łapałem feederkiem. Zanęta w składzie: Traper Leszcz Special, kolendra, coco beige, kukurydza, pinki.
Na haczyku różnie: pinka, białe, kukurydza. Brania w dwóch przedziałach 15-17 oraz 19-20.
Efektem krótkiej zasiadki kilka małych leszczyków i krąpi, oraz dwie płotki 35 i 38cm.

SQra - 04-05-10, 12:49

Majówka w tym roku tak 50/50. Sobota to kilkanaście leszczy i kilka płoci na głowe - Leszcz nie trafił się większy niż 40cm do tego tarło, rzeczywiście nie takie jak w poprzednich latach że woda na płyciznach się gotowała ale troche sobie leszczyki poszalały
Wczoraj znowu byliśmy w okolicach II zimowiska i już nieco lepiej - ilościowo może mniej ale brały zdecydowanie większe i leszcze i płocie a po tarle ani śladu...
Kolega na bata łapał żywca przy czcinach i na haczyk 22 i jedna pinke trafił bolenia ok 40cm :lol:


Wczorajsze "prawie 60"

kamionki - 04-05-10, 13:29

Gratulacje SQra, ja zaraz się wybieram.Tylko na konopie czekam,aż "dojdą".
A jak woda?Mocny uciąg?

SQra - 04-05-10, 13:36

Uciąg nadal mocny ale w klatkach idzie spokojnie połapać koszykami 60g - tyle że w czoraj starsznie dużo "syfu" spławało a najlepsze były płynące co 30 min "wyspy" zieleni niektóre takie że trzeba było uciekać z zestawami - jedna miała chyba z 10m2
gleam - 04-05-10, 13:38

sqra tylko pogratulować leszczyk ładny ja bylem w poniedziałek na Bajkale nastawiłem sie na szczupola żywce stały na zmianę ze spiningiem był to wypad wędkarsko-biwakowy grill i takie tam ogólnie szczupak nie chciał sie skusić chociaż bylo widać jak bije w drobnice (chyba ze to bolek) ja tez miałem przygodę łapiąc żywce przy trzcinkach złapałem klenia 40cm az sam sie zdziwiłem ogólnie wyjazd uważam do zaliczonych mimo przelotnych opadów i marnych wyników , spokój , cisza o dziwo na bajkale!!!!!!

mam jeszcze pytanie a raczej "kwestie dyskusyjną" na jakas zorganizowana ekipa z dwoma przyczepami kempingowymi odgrodziła sobie cześć wody i cześc terenu taśmami z napisami teren prywatny !!!!!!!!! czy ma ktoś info czy rzeczywiście to ich ziemia czy to zwykła bezczelność i chamstwo , rozumiem rozbić biwak i jak chca to niech tam siedza cały rok woda jest wszystkich a nie odgradzać sie taśmami jak to nie jest ich własność należało by zrobić z tym porządek

dziku - 04-05-10, 15:25

wczoraj przejeżdżając przez Milenijny rzeczywiście widziałem "pływające wyspy" zieleni :)
osób biwakujących i wędkarzy full.
w najbliższą sobotę ponownie zjawię się na kozanowie odcinek tama- ujście ślęzy (trochę mniejsza presja wędkarska)
byleby woda była niższa.
SQra gratulacje ładnego leszcza, ja na takiego wciąż czekam...

kamionki - 04-05-10, 20:58

Kilka godzin nad Odrą i niestety bez rezultatów.Kilka szarpnięć szczytówki i to wszystko.Jedno co mnie zaskoczyło to straszny syf na brzegu po "majówkowym wędkowaniu".Małym plusem może być to,że większe odpady popakowane w worek na śmieci-tylko on sam się nie wyniesie :!:
maniek - 05-05-10, 10:55

SQra napisał/a:
tyle że w czoraj starsznie dużo "syfu" spławało a najlepsze były płynące co 30 min "wyspy" zieleni niektóre takie że trzeba było uciekać z zestawami - jedna miała chyba z 10m2
To normalne na wiosnę :lol: http://picasaweb.google.p...feat=directlink
a to jedna z mniejszych .
SQra napisał/a:
po tarle ani śladu...
Zobacz jaka tem.wody od kilku dni http://picasaweb.google.p...feat=directlink
SQra - 05-05-10, 11:10

Strasznie szybko temperatura skoczyła :roll: jeszcze z 10 dni temu mierzyłem i było 12,5*C Przez te zmiany klimatu powoli wszystko w przyrodzie więc i wędkarstwie obraca się o 180* :roll:

Jadę z kolegą o 13 nad Odrę z feederem i spinem jak wrócę dam znać co nowego mnie zaskoczyło :mrgreen:

SQra - 05-05-10, 23:22

Miało być zaskoczenie i było :cool:
Ok 16:30 pierwszy leszczyk, później sporadyczna brania i w rezultacie 8 sztuk w 3 osoby sztuki od 10 do 30 cm, powoli robiło sie ciemno więc pakowaliśmy zbędny sprzęt. Nagle branie na feederze na 3 białe zarzuconym stosunkowo blisko w rynnę między główkami - zacinam i od razu opór wykluczający leszcza - przypon 12 więc troche zabawy było po kilku minutach ryba w podbieraku - zdziwienie i satysfakcja - pierwsza w życiu Brzana - 53 cm :cool:

Fotka nie zgodna z regulaminem forum-Maniek

wojtt - 05-05-10, 23:35

SQra, ładna rybka, graty. Brzana ma jeszcze okres ochronny wiec fota pewnie poleci.
W tym sezonie mam nadzieje złowić "królową rzeki" :wink: jeszcze nie miałem okazji.
W sobotę planuje wypad nad Odre poniżej Wrocławia.
Ciekawe czy leszcz już po amorach, swoją drogą w połowie marca kumpel złowił leszcza wypchanego ikrą. Ten sezon może być ciekawy.

SQra - 06-05-10, 00:24

Nie wiem dlaczego mi się ubzdurało że brzana do końca marca:roll: Swoja drogą ryba po jednej fotce i mierzeniu trafiła z powrotem do wody ale i tak cały czas myślałem że z końcem marca kończy jej się okres ochronny a to pewnie dla tego że nigdy nie zagłębiałem się w ten gatunek bo zawsze wydawał się dla mnie poza zasięgiem :wink:
My planujemy na weekend pierwszą nockę chociaż z tą Odrą to jeszcze trzeba "troche" poczekać - cały czas jest jeszcze dość wysoka i rwąca. A czy ten rok będzie ciekawy ? Na pewno będzie inny niż poprzednie bo dziwne rzeczy dzieją się z pogodą, temperaturą wody a tegoroczne tarło leszcza to w ogóle dziwna sprawa :roll:

maniek - 06-05-10, 00:51

SQra napisał/a:
temperaturą wody a tegoroczne tarło leszcza to w ogóle dziwna sprawa :roll:
To norma ,po wieloletnich obserwacjach tak to wygląda ,lokalnie może odbiegać od normy .
dziku - 06-05-10, 21:36

witam,
w nadchodzący weekend zamierzam połowić leszcze na wrocławskiej Odrze, metoda feeder.
jako przynęta: pinka, białe.
związane z tym pytanie brzmi?
czy do zanęty warto wrzucić siekane czerwone robaki? napomknę, iż zanęta będzie bazowała na słodkich aromatach: Lorpio leszcz, carmel brasema, copro melasa, coco beige, pinka.
czy powyższy skład nie wyklucza jednocześnie użycia w niej siekanych czerwonych?
jeśli nie wtedy na jednej wędce na haku pojawiłby się czerwony (sam lub w kanapce)

pozdrawiam..

Piotrek1ss - 07-05-10, 10:30

Mieszanka ok, możesz dodać siekane czerwone. Wczoraj wróciłem z nocki w Głosce. Brały leszcze, średniaki, 42-48 cm oraz płoć na przepływankę. Przynęta: leszcz- kanapka białe+czerwony, płoć- białe :wink: Połamania kija!
SQra - 07-05-10, 14:57

Ja właśnie wróciłem z Głoski tyle że ze starorzecza - ani jednego brania i musieliśmy uciekać bo zaczęło nas zalewać - w ciągu godziny przybyło chyba z metr wody
marbil - 07-05-10, 19:07

Sqra a czy leszcze zakończyły już tam tarło ?1 maja tarły się na potęgę, oprócz kilku leszczy zaliczyłem tam 3 kleszcze :cry: i teraz siedzę w lekkim stresie bo dużo sie teraz pisze o tych chorobach które przenoszą
Piotrek1ss - 08-05-10, 10:11

Chłopy!
Nie przyjechał któryś z Was białym goferkiem dwójką w rejon Głoski? Jeśli tak, to łowiliśmy obok siebie, tyle, że my na Odrze na główkach :)

wesoly1601 - 08-05-10, 14:49

Witam koledzy!

Powiedzcie mi czy na Odrze na wysokości lasu osobowickiego, zaraz przed budową AOW woda ciągnie tak cały czas czy po tych opadach zaczęła szybciej płynąć? Jakie tam koszyczki uzywacie bo mi dzisiaj 80g + zanęta ściągało :/

Gdzie jeszcze polecacie wybrać się na feederka. Dobrze gdyby można było dojechać autkiem.

maniu394 - 08-05-10, 15:05

Wesoły1601 , jest miejsce na Odrze koło Wrocka , gdzie na środku koryta koszyk 30 g stoi w miejscu . Dojazd jest nad samą wode , ale teraz nie połowisz , bo zaczynają leciec koty z topoli , i strasznie nawijaja sie na żyłke .Odezwij sie za jakiś czas na przykład za 2 tygodnie , to ci pokaże gdzie to jest
SQra - 11-05-10, 16:37

Był ktoś po weekendzie ? Chłopaki odemnie siedli na nocke w sobote i ani brania podobno znowu uciąg był taki że nawet w klatkach koszyki pracowały na dnie - Maniek kiedy to sie unormuje ? :roll:
maniek - 11-05-10, 17:38

SQra napisał/a:
Maniek kiedy to sie unormuje
Jak te "wrota" na fotce opuszczą to sie unormuje ,kiedy to będzie, Bóg raczy to wiedzieć.

wesoly1601 - 11-05-10, 18:20

To gdzie teraz na Odrze można spokojnie połowić feederkiem? Na Zimowiska barek warto się wybrać?
bartek1395 - 11-05-10, 21:40

Ja dziś byłem koło mostów warszawskich przed drewnianą tamą, wynik to parę leszczy 10-25cm i 3 płotki 30-35 cm. Miałem koszyczek 50g i trochę ściągało ale dało się łowić. Brań było dużo, łapałem na pinkę 2 białe i 1 czerwona. Zauważyłem, że gdy nie dałem czerwonej pinki to brania ustawały ( taka mała wskazówka :razz: )
paweldk - 11-05-10, 22:01

W niedziele byłem na żeglugowym. Po 2 godzinach dałem sobie spokój. Brań zero a na powierzchni masa syfu i co chwile zaczepiało się o żyłkę. Przeniosłem się na główki na Niskich Łąkach. Tylko 1 branie, plus taki, że skutecznie zacięte. Łupem padła płoć koło 20 cm. Dziś na żegludze spiningowałem ale zero zainteresowania ryb moimi przynętami. Coś lipa w rejonach Sępolna :(
wesoly1601 - 12-05-10, 06:19

Byłem wczoraj wieczorem zobaczyć na kanał powodziowy na Bartoszowicach, kanał zrobił się szeroki, woda brudna i dużo kawałków drewna spływa.
SQra - 13-05-10, 12:32

Byłem wczoraj na Odrze obok II zimowiska od strony Kozanowa na główkach znajdujących się na terenie jednostki policji - woda dalej ciągnie, spływa pełno zielska, konarów drzew a klatki są tak zaśmiecone że co rzut mieliśmy zaczep - po 30 min przenieśliśmy się kawałek w górę na ten kanał obok komendy. W efekcie od 7 do 13 kilka leszczy 15-30 cm i kilkanaście byczków - co ciekawe pierwszy zdarzyło mi się złapać tyle byczków nie trafiając przy tym sztuki poniżej 30 cm a największy miał spojojnie kolo 40 cm
gleam - 13-05-10, 22:48

zakole kolo jednostki policji słynie z dużych byczków moj znajomy często tam lowi i głownie właśnie byczki
josh1976 - 14-05-10, 22:25

Dajcie spokój tym leszczom,niech się woda wyklaruje :smile: . Zrobi się cieplej to uderzajcie na lina i karasia. Ja już targnołem lina 42cm i ładnego złotego karasia około 0,5kg przed deszczami. Oczywiście we Wrocku. Odra to teraz szambo.
SQra - 18-05-10, 22:59

Maniek znasz Odrę bardzo dobrze, nie raz przerabiałeś "wielką wodą", teraz kiedy chyba już moment kulminacyjny mamy za sobą co możesz powiedzieć o konsekwencjach takiego stanu ? Oczywiście o konsekwencjach pod kątem wędkarskim ? Skrobnij coś jak znajdziesz trochę czasu :wink:
maniek - 18-05-10, 23:23

SQra napisał/a:
teraz kiedy chyba już moment kulminacyjny mamy za sobą
Co ty ,najgorsze przed nami ,idzie fala [7-8m ]jak 97r.za dzień dwa będzie u nas ,jak będzie dolewać będzie jeszcze gorzej.
SQra - 18-05-10, 23:28

Cały dzień nie miałem dostepu do mediów a rano jeszcze słyszałem co innego. Czyli w najbliższych miesiącach może być krucho z Odrą i zacznie sie na nowo odkrywnie nowych miejscówek... echhh :neutral:
SQra - 19-05-10, 00:08

Rzeczywiście fala kulminacyjna ma przyjść do nas z czwartku na piątek ale na szczęście będzie tylko albo aż 1,5m ponad stan alarmowy czyli o około 1,5m niżej niż w 97. To że będzie stosunkowo niska "zrekompensuje" tym że ma być bardzo długa. Powtórki z 97 raczej nie będzie ale i tak straty będą znaczne
maniek - 19-05-10, 00:12

Zależy ile ten cholerny deszcz będzie padał ,ale miesiąc trzeba liczyć na unormowanie się wody i klarowność te prądolubne będą brały po tygodniu na wysokiej wodzie [kleń ,jaz] z leszczem czy karpiem trzeba czekać ,co do miejscówek no to trochę zamiesza woda ,na pewno ten prąd co dziś widziałem zmyje syf z dna i to plus ,trochę może po zmieniać dołki ,nie które zasypie nie które pogłębi. Tak jak wspominałem w innym temacie [czytanie rzeki] dla mnie rzeka odsłania tajemnice dna dopiero jak jest wysoka i szybka woda ,czyli teraz ,każdy wir każdy "gejzer" nie bierze sie na rzece z niczego ,musi być przyczyna.
GrzesMAN - 19-05-10, 01:18

Dzisiaj przejezdzalem nad Odra :roll: Narazie mozna zapomniec o jakims sensownym lowieniu. Tylko do kiedy ... :cry:
SQra - 19-05-10, 10:55

No tak jak Maniek pisał jeżeli założymy że fala kulminacyjna przejdzie jutro i skończą się opady to pod koniec czerwca woda powinna się unormować i wyklarować i powoli coś się zacznie dziać, lipiec będzie pewnie jeszcze trochę chimeryczny ale w sierpniu i wrześniu na pewno sobie połapiemy - oczywiście jeżli nie bedzie więcej takich krzywych akcji z opadami :wink:
dziku - 19-05-10, 21:51

cześć,

pamietam jak podczas ostatniej powodzi (97r.) na Odrze przynętą nr 1 była kukurydza..a wodę opanowały hodowlane karpie :)
nawiązując do wątku to zdecydowanie zgadzam się z Mańkiem, trochę się namiesza, ktoś kto miał "pewne" miejscówki może ich już nie mieć.
Szukając jednak jakiś pozytywów trzeba pamietać jak dużo radości będziemy mieli gdy w końcu zasiądziemy nad rzeką i zaczniemy moczyć kije..

kamionki - 20-05-10, 15:03

Byłem na spacerze popatrzeć jak wygląda Odra.I oto co ujrzałem :shock:

Nie zdążyłem zapytać jak wyniki? :lol:

SQra - 20-05-10, 15:12

To jest dopiero PASJA :mrgreen:
GrzesMAN - 21-05-10, 18:06

Tak wygladala Odra wczoraj po poludniu na odcinku pomiedzy mostem milenijnym a policja.



[/URL]

Booseib - 24-05-10, 09:25
Temat postu: Witam
Witam, słyszałem że kanal żeglógowy na Sępolnie jest wporządku, że powodziówka tamtędy nie szła, czy ktoś może to info potwierdzić? Pozdr.
Arbiter - 25-05-10, 11:01

Tak można łowić na Sępolnie na żeglugowym jest wszystko OK i do tego biorą fajne rybki.
bartek1395 - 14-06-10, 16:17

Był ktoś może powędkować nad Odrą czy jeszcze się nie opłaca ?
Z tego co widziałem dzisiaj to woda dosyć mocno opadła :shock: A niedawno było jej pełno :mrgreen: Mam zamiar się wybrać ale chyba wały są jeszcze namoknięte.
Proszę o szybką odpowiedź.
Pozdro :wink:

JaiLpl - 14-06-10, 17:29

Właśnie przerzuciłem się na spinn i postanowiłem założyć konto na tej stronie :D . Jestem z Oławy a konkretnie z za Odry. Wczoraj poszedłem zobaczyć jak wały i powiem że bardzo dobrze :) Można spokojnie schodzić na dół, a w woderach nawet pod most :) . Miałem dziś iść na spinning ale z racji że mam szkołe, musiałem się uczyć... Jak ktoś był to niech powie co i jak.
maniek - 14-06-10, 20:04

Byłem dziś nad Odra na tzw zwiadzie ,oczywiście pierwsze kroki na swoja miejscówkę :wink: błoto jeszcze po kostki ale to co zobaczyłem to istny szok ,rzeka zrobiła mi plażę ,jak by kto z 10 kamazów piasku wysypał :lol: zamiast łopaty muszę grabie sobie przywieźć .Rzeka jeszcze rwie środkiem ,ale pod brzegami porobiły sie dołki ,rynny na 2m i można spoko łowić , może w końcu połowie na przystawce pod brzegiem ,woda się stabilizuje i oczyszcza ,jadę w weekend może być ciekawie.
bartek1395 - 14-06-10, 21:19

Dzięki za szybką odp.
Ja może jutro pójdę zobaczyć jak koło mnie wygląda Odra z bliska :wink:

jaceen - 15-06-10, 00:10

Trochę powyrywało krzaków i naniosło piasku. Niektóre miejscówki całkiem się zmieniły i trzeba będzie się do tego dostosować. Ogólnie ryby dobrze biorą, tylko gorzej z zacięciem (mowa o drapieżnikach). Dzisiaj np. kilka kopnięć, dwa niewymiarowe sandacze i trzy zjedzone gumy przez szczupaki. Myślę, że teraz można mieć więcej radochy ze spiningu, bo jak woda ustabilizuje się i uspokoi, to ryby rozejdą się po korycie i będzie trudniej.
JaiLpl - 15-06-10, 10:59

Za jakąś godzinke wybieram się na Odrę troszke porzucać :) A tak po za tym to mógł by mi ktoś ocenić mój zestaw do spinnu ? Bo nie chce zakładać tematu nowego :) Wędka: Mikado Taurus, długość- 2.70 , cw. 5-25. Kołowrotek: Dragon Viper RD 820 iT
maniu394 - 15-06-10, 14:20

jaceen , a gdzie łowisz na Odrze ? Może w okolicach Siechnic ? Mam zamiar się wybrać tylko nie wiem czy warto ? A jak wygląda sprawa z komarami ?
luix - 15-06-10, 18:34

maniu394 z komsi komsa to różnie jedni mówią ze jest cała masa, jedni mówią że nie jest tak wiele, powiem sorki że na ty mówię, powiem tak ja jestem nad wodą dzień w dzień i jakoś ich nie ma tak żebym narzekał wieczorami też jakoś nie żebym je odczuł
JaiLpl - 15-06-10, 21:37

Odpowiedział by ktoś na moje pytanie :) ?
kamionki - 15-06-10, 22:33

JaiLpl napisał/a:
Odpowiedział by ktoś na moje pytanie ?

A może zadaj je w odpowiednim dziale i nie zaśmiecaj tematu?

r0bert37 - 16-06-10, 15:00

Wczoraj byłem na Odrze w Gajkowie i ...

wygląda to nieciekawie:

główki i brzegi poobrywane, pełno naniesionego piachu. woda wysoka, rwie mocno i jest brązowa jeszcze. Na razie nie da sie w niej łowić :cry:
Tyle komarów to w życiu nie widziałem !!! Masakra, bez jakiegoś środka 5 minut nie da rady wytrzymać.... Był ktoś może ostatnio w Czernicy albo w Ratowicach ? Jaka tam sytuacja, bo gdzieś trzeba w końcu na na nockę uderzyć :)

maniek - 17-06-10, 20:15

Lipa ,na Odrze płynie "ruda' woda .
SQra - 20-06-10, 22:15

My chyba siadamy jutro na nockę na kanał przy policji na kozanowie - tak z tęsknoty za Odrą :wink:
maniek - 22-06-10, 12:11

SQra, co tak jakieś wyniki były .
SQra - 22-06-10, 22:40

Maniek pełna lipa - wjechaliśmy od jednostki policji, siedliśmy przy tym murze od parkingu policyjnego. 2 leszcze wieczorem koło 40cm, jeden w nocy trochę mniejszy, 2 okonki i płotka. Gdyby nie show jakie odstawiał bolek pod wieczór i rano to byśmy się zanudzili - tłuk średnio co minute przez kilka godzin pod nogami na głębokości 50 cm :lol: Ogólnie woda mało klarowna i strasznie płytka.

Z rana przed odjazdem byliśmy jeszcze obczaić Odrę i główkę znajdującą się na terenie policyjnym tą pierwszą jak wpada kanał do Odry. Woda jeszcze mętna i dość wartka, poziom sprzed powodzi. Miejscówka zmieniona nie do poznania, kupa piachu śmieci i powalonych drzew a wśród tego wszystkiego ogromny leszek na oko 75 cm - trudno ocenić bo był już częściowo rozłożony dlatego też nie robiłem zdjęcia ale widok robił wrażenie bo nie często widzi się takie leszcze :shock:




Marienty - 23-06-10, 20:56

Też byłem wczoraj z 2 kumplami na rybkach tyle, że pojechaliśmy na Rędzin a dokładnie na pierwszy zakręt za drugim zimowiskiem barek.
Porażka na całej linii. Ani nawet brania. 3 wędki z żywcem i 3 na białą rybę. siedzieliśmy 16-22. Po ok godzinie 18, kiedy wiatr lekko ucichł komary zaczęły tak wściekle atakować , że rozpaliliśmy ognisko które i tak de facto prawie nic nie dawało. Nawet nam grilla obsiadły bo był ciepły. Szkoda gadać.
Jutro wybieram się na Odrę ale na Kromera - stamtąd jeszcze nigdy o kiju nie wróciłem :D
Połamania !

maniek - 23-06-10, 21:51

Lecholki siedzą u Manika :lol: dostają dobre papu ,po za tym woda jeszcze ciągnie nurtem ,a komary faktycznie makabryczne.
pio - 24-06-10, 07:41

maniek napisał/a:
Lecholki siedzą u Manika :lol:
:) aaa czyli nie ma co już iść dopóki Maniek nie przestanie ich karmić.. :grin:
maniu394 - 28-06-10, 19:15

Wie ktoś może co sie dzieje na Odrze koło Czernicy ? Woda jest do łowienia tzn. czy nie ciągnie za bardzo , no i czy nie płyną kocury z topoli , które strasznie czepiają się żyłki ?
luqqas - 28-06-10, 22:26

witam. byłem rekreacyjnie w niedziele w Czernicy. godz 12-16, drobnica trochę podziubała, pickerem wyciągnąłem leszczyka ok 30cm. .
uciąg wody w normie - koszyka 15g miedzy główkami nie ściągało. przejrzystość 10cm. kocury płyną i owszem ale głównym nurtem.

maniu394 - 29-06-10, 15:06

No to lipa ! Mi właśni chodzi o główny nurt . Trzeba będzie pojechać na spinning .
Piotr25 - 29-06-10, 15:50

Witam

Byłem w niedziele na Rędzinie na spokojniejszej wodzie kolo śluzy. Woda niska i wmiare przejżysta ale jeśli chodzi o brania kompletna kaplica : kopletne 0 na pickera, na spławik prawie kompletne 0 nie licząc sumika i wzdręgi.

Pozdrawiam
Piotr

paweldk - 30-06-10, 08:44

2 dni z rzędu na kanale żeglugowym w okolicach Volvo. Totalna posucha. W poniedziałek brań praktycznie 0. Złowiłem jazgarza, okonka 10cm i podobnego leszczyka. Wczoraj częstotliwość brań podobna, ale tym razem trafiły się 2 płocie koło 24 cm. Straszna kicha się zrobiła na kanale :(
SQra - 30-06-10, 16:59

Jak woda ? Dalej płynie mleko ?
marbil - 01-07-10, 07:17

bylem wczoraj rowerkiem na Redzinie woda juz bardziej klarowna, uciag tez jakby mniejszy
pirs81 - 01-07-10, 21:29

Witam byłem dziś w okolicy Blizanowic od 15 do 20 wyniki to jeden krąpik 30cm i jeden leszcz około 50cm. I jedna sztuka zerwana tylko nie wiem co? Rybka wzięła ze środka z nurtu na kawałek sera żółtego dwa razy wyskoczyła nad wode tak około 0,5 m kilka odjazdów i przypon 0,16 nie wytrzymał.
SQra - 06-07-10, 12:03

A w okolicach mostu warszawskiego znajomi znajomych połapali amura i to z marszu. Wiem o dwóch sztukach 5 i 20 kg. Czekam na foty jak dostanę to potwierdze :wink:



Edit
Z łowcą osobiście nie rozmawiałem więc zdjęcie po korekcie


Booseib - 06-07-10, 19:47

Witam, potrzebna jest pomoc kolegów z Wrocławia do wyłowienia z pewnego dzikiego stawiku, który jest kolo Policji, malych 20cm szczupaczkow, które przeżywają tam przyduche i weekendu upalnego nie przeżyją i wpuszczenia ich do Odry, niestety PSR rozklada rece. Czy ktoś z kolegów chciałby pomóc, ewentualnie do kogo się w takiej sprawie zgłosić?
gleam - 06-07-10, 19:52

Booseib, szczytny cel ale radze dowiedzieć sie jak to będzie wyglądało formalno-prawnie bo w naszej pięknej Polsce Twój zapał i chęć pomocy może sie okazać wykroczeniem , niestety tak jest :( ja w weekend nie mam czasu ale napisz gdzie ten stawik i spróbuj cos zadziałac w kole przy Kazimierza Wielkiego
powodzenia

SQra - 07-07-10, 16:29

Kolejne info z nad odry jest takie ze oprócz poprzednich 20 i 5kg, wczoraj 17, 18.5 i 20 a przed chwilą 11 kg - oczywiście mowa o amurach do tego jako przyłów 2 leszcze pod 60cm i klenie +40cm. Wygląda na to że odra już nam się rozkręciła po powodzi a dezerterzy z komercji ostro zgłodnieli :mrgreen:
paweldk - 08-07-10, 05:59

Ja wczoraj byłem dalej uczyć się spinningu i w końcu trafił mi się pierwszy szczupak w życiu :) Miał 58 cm. Dziś może znowu wyskoczę
drop1985 - 08-07-10, 22:22

dzisiaj pierwszy raz spinning. Odra koło Osobowickiej pod Mostem Millenijnym (nie wiem jak to fachowo się zwie czy to jakaś przystań czy port) w każdym bądź razie godzinka rzucania i wpadł okoń oraz (tak mi się wydaje, bo się ześlizgnął) sandacz.
W sobotę rano dalej będę się uczył spinningu i chyba spławik pójdzie na "emeryturkę":)

czarnyal - 09-07-10, 10:20

Ja natomiast wczoraj od 18-20 pomachałem w miejscowości łany efekty żadne
Jedynie zerwany salmo hornet oraz połamany ster w boleniowym brzulu (trafiłem prosto w przepływającą gałęź) jak tak dalej pójdzie do będę siedział ze spławikiem na brzegu

paweldk - 09-07-10, 10:33

Ja wczoraj byłem od 16 do 21:30 przy jazie opatowickim i kanale powodziowym ze spinningiem. Nawet 1 puknięcia :/
drop1985 - 10-07-10, 11:47

to samo miejsce co ostatnio, okolice osobowickiej (7:00 - 11:00) 2 nie za duże okonie
Jedno pewne, lepiej siedzieć nad wodą może nic nie brać niż siedzieć w mieszkaniu na ost 4piętrze:/

SQra - 13-07-10, 16:35

Nocka z niedzieli na poniedziałek to 27 sumów od 10 do 73 cm - brały na wszystko najwięcej na feedera i białe ale kilka wpadło na denkę z dendrobeną i 4 szt na żywca oczywiście mówię o naszym sumie europejskim nie mylić z karłowatym mimo tego że tak się tej nocy zachowywały - populacja sumów w odrze jak widać jest ogromna co widać np po tym że ciężko tam z rakiem czy krąpiem - szkoda tylko że na niespełna 30 sztuk tylko 3 miały wymiar
Marienty - 13-07-10, 19:47

Sqra a gdzie dokładnie łowiliście? W której części nocki brały najlepiej?
THx

SQra - 13-07-10, 20:05

Siedzieliśmy na wysokości kozanowa jak kanał ten przy policji łączy się z Odrą. Byliśmy od 18 do 07 rano - pierwszy wpadł już o 19 a ostatni koło 3:45 (zaczęło świtać) Ja złapałem dwa na granicy wymiaru a ojciec jednego 73 cm i te największe wzięły między 00:00 a 02:00 - reszta to maleństwa od 10 do 40 cm
gleam - 14-07-10, 11:44

SQra, gdzie lowiliscie w nurcie czy na połączeniu?? jak sa małe sumy to tez musi byc większy ;)
SQra - 14-07-10, 12:33

gleam napisał/a:
SQra, gdzie lowiliscie w nurcie czy na połączeniu?? jak sa małe sumy to tez musi byc większy


Na połączeniu, trochę z przymusu bo wszędzie indziej były zaczepy, klatka znajduje się na zewnętrznej zakrętu i wyłapuje cały syf. Kolega stał na główce i rzucał w klatkę obok i z powodzeniem brały na środku klatki czy w warkoczu...

SQra - 14-07-10, 15:49

Jadę wieczorkiem koło 19 na pierwsze barki ze spinem bo kolega wczoraj złapał 2 bolki koło 60cm i szczupły wyprostował mu kotwiczkę w woblerze a miał go 3 razy pod brzegiem ale nie mieścił się do małego podbieraka szacowany na 85/90 cm - ziomek się podpalił i dziisaj też mnie ciągnie
paweldk - 15-07-10, 08:16

A ja wczoraj miałem przez kilka sekund rybę życia na haku. Z racji takiej, że to mój 1 rok połowów, prawie każda ryba taka jest :) Najprawdopodobniej był to sum, bo łowiłem na duże kopyto. Niedawno złowiłem szczupaka 58 cm i kij lekko się tylko wygiął, w tym przypadku wygięcie było spore. Niestety popełniłem błąd nowicjusza i źle zaciąłem rybę, 2 razy :(
paweldk - 16-07-10, 21:16

Wczorajszy wypad zakończyłem zerwaną blaszką i taaaaaką rybą


drop1985 - 17-07-10, 14:10

wczoraj wieczorem 1branie na 5cm kopyto i trafił się byczek (sumik karłowaty) ok 25cm a poza tym brały tylko komary po zachodzie słońca :???:
przemo1992 - 17-07-10, 15:08

zgodze sie z drop1985 bylem z nim,zero bran(dobrze ze chiciaz chlodniej sie zrobilo)
misiekzoo - 18-07-10, 21:54

Witam panowie wybieram się pod milenijny w okolicach barek tak by najmniej tłumaczył mi kolega. Pytanie leszczyka tam połapie i da się podjechać samochodem blisko wędkowania. Ktoś może był ostatnio tam na rybkach.
SQra - 18-07-10, 22:14

misiekzoo, Byłem ostatnio na pierwszych barkach ale na drapieżniku i powiem że warto tam postawić żywca obok np. feedera bo szczupaka jest tam sporo i ładne sztuki. Akurat wtedy wróciłem o kiju ale koleś złapał 2 sztuki koło 50 i 70cm, ojciec jednego 70 cm i sporego zerwał. Duże sztuki pływają wierzchem przy brzegu, w trzcinach piękne liny a pod nogami małe sumy pilnują gniazd. Sam mam zamiar się tam wybrać na dniach na noc. Co do dojazdu to jest pod samą wodę, jadąc od milenijnego w stronę cmentarza zaraz za wiaduktem przecinasz tory i skręcasz w prawo na wał (wjazd na wał jest niepozorny i łatwo go nie zauważyć) Zjeżdżasz z wału na prawo i drogą pod same barki czy milenijny
misiekzoo - 18-07-10, 23:36

ok fajnie i dzięki za podpowiedz. Tak myślałem że jedna wędka pójdzie na drapieżnika. Jadę najprawdopodobniej z wtorku na środę lub w środę rano. Jeszcze nie wiem jak się z kolegą zgadamy. Na razie jutro na 24 do pracy a później mamy wolne dwa dni. Wole wybierać w tygodniu wyjazdy bo wiadomo w weekend to pewnie i o miejsce gorzej.
Booseib - 19-07-10, 08:49

Wszystko fajnie, tylko tam teraz od niedlugiego czasu stoi zakaz zarówno pod most jak i wszedzie ponad wał i powiem ze policja tego pilnuje, bo jak jestem na rybkach to widze patrole i wlepiajacych mandaty :]
SQra - 19-07-10, 22:15

Znak jest wycięty a przynajmniej tydzień temu był więc można się kłócić ale w sumie masz rację. Dlatego na takie ewentualności zawsze koleś albo wujas mają przy sobie blachę i legitymację i wtedy jest inna gadka z kolegami po fachu ale to inna bajka :wink:
maniu394 - 20-07-10, 18:10

A w którym miejscu stał ten znak ? W zeszłym roku można było parkować koło mostów kolejowych , a mandaty wlepiali jak ktoś pojechał dalej . Czyżby coś się zmieniło ?
drop1985 - 20-07-10, 19:09

jest jakaś możliwość "legalnego" wjazdu do Odry? dzisiaj przejeżdżałem i pod mostem jak jest wjazd na wały przy światłach nie ma znaku zakazu...
przemo1992 - 20-07-10, 19:34

pamietam jeszcze nie dawno byl tam zakaz wjazdu.stal znak ze nie mozna wjezdzac bo teren nalezy do jakiegos tam przedsiebiorstwa.wogole zauwazylem ze znaki rozsna jak grzyby po deszczu.kiedys tam spotkalem goscia ktory wlasnie stawial znak i z ciekawosci sie go zapytalem czy ma na to pozwolenie i odpowiedz byla taka jak sie spodziewalem czyli nie.dla mnie to jest chore ze takie cos sie dzieje bez zadnej kary dla takiego delikfenta.
misiekzoo - 20-07-10, 20:07

No to nie dobrze. Jak pisałem nie byłem tam wcześniej a z drugiej strony nie chciał bym się z nikim użerać a tym bardziej dostać mandatu . Na rybki jutro jadę rano ale w taki wypadku jeszcze sam nie wiem gdzie . :???:
drop1985 - 20-07-10, 21:07

możesz zostawić ewentualnie samochód na parkingu przy cmentarzu, na światłach w lewo. Niestety wtedy czeka Cię spacerek z bagażami nad wodę :smile:
misiekzoo - 20-07-10, 22:13

o nie dzięki auto lubię mieć blisko siebie może wybierzemy się gdzieś w inne miejsce na moście trzebnickim widziałem z drogi że stoją auta przy samej wodzie i wjazd jest zaraz od ulicy może tam podskoczę .
drop1985 - 20-07-10, 22:29

stoją, stoją... W drodze do pracy jak jeździłem kiedyś tym mostem to widziałem wędkarzy ale jak się tam teraz łowi i co to niestety nie powiem, nie wiem :neutral:
misiekzoo - 20-07-10, 22:31

no nic sprawdzę i jutro napisze co jak :)
drop1985 - 20-07-10, 22:34

ok to daj znać bo ja czwartek mam wolny więc pewnie jutro pójdę wieczorem na spinning a w czwartek posiedziałbym dłużej przy spławiku to daj znać czy warto tam siedzieć :smile:
SQra - 21-07-10, 14:03

Byłem wczoraj na drugich barkach od 15 do 21 i praktycznie bez brań :roll: To już któryś wypad po powodzi gdzie praktycznie nic się nie działo czy to na samej Odrze czy na przyległych miejscówkach. W kwietniu było zimno i czekaliśmy aż woda się ociepli, jak się ociepliła i ryby zaczęły brać to przyszłą powódź, jak powódź ustała i wydawało się że wszystko wróciło do normy to przyszły upały i teraz trzeba czekać aż woda się ochłodzi, przyjdzie wrzesień, październik znowu jakieś anomalia pogodowe i po sezonie :roll:



Ps. Przynajmniej wczoraj oko cieszyły spławy kolosów które robiły zamieszanie pod powierzchnią spłoszone np. silnikiem łodzi. Czasami pokazywało się po 10/15 sztuk w różnych miejscach na raz i to takie kilku/kilkunasto kilogramowe. Mi to przypominało spławy wielkich amurów ale ja to się nie znam :wink:

Booseib - 21-07-10, 14:40

Tołpygi na barkach?
SQra - 21-07-10, 15:26

Booseib, na drugim barkowisku - rzeczywiscie mogly to być tolpygi
maniek - 21-07-10, 17:56

SQra napisał/a:
Czasami pokazywało się po 10/15 sztuk
Rzeczywiście tołpygi to widowiskowe ryby.
misiekzoo - 21-07-10, 22:14

No witam byłem dziś koło milenijnego jednak. Wjechałem autem na początek wału może ze 3 m w miejscu jak się zjeżdża z Milenijnego w prawo na oborniki i na łuku jak jest ta kostka na drodze zjechałem nad Odrę. . Ledwie się rozpakowałem to straż dała mi 100 mandatu . Zdziwiłem się że tak rano już się zjawili ale jak jak mi strażnik mówił ludzie dzwonią po nich.
Pierwsze co zauważyłem że bliżej mostu ludzie są autami przy samej drodze i tak sobie myślę że tam musi być zjazd może jakąś drogą przez wał że oni sobie tak blisko podjechali i nikt ich nie gonił. A w sumie najbliższy siedział może o de mnie ze 40 m w stronę mostu.

A teraz do konkretów . Brania mierne łapałem na koszyki. W sumie 5 ryb. Pierw mały leszczyk ze 20 cm . Później taka sama płotka. Nagle zjawił się leszczyk 40cm. Nęciłem kukurydzą , pszenicą i grochem. Myślę sobie o może stadko podeszło. A tu nic .
Dopiero o 12,30 leszcz 56 cm :lol: i tu moja radość zawsze to już jakaś konkretniejsza ryba.
No i na koniec okonek 18 cm . O 16 się zebrałem bo żona z pracy wracała i pojechałem po nią.
Przyszedł do mnie jeden gość to mówił to co wy że na razie nic nie bierze i się zdziwił że takiego mam leszcza w siatce i mówi " może to dobry znak że po woli większe zaczną brać " .
Ogólnie z wyjazdu dzięki leszczowi zadowolony. Odra to na pewno woda co nie raz mnie jeszcze zaskoczy.

Marcin26Wro - 22-07-10, 18:51

Dziś spacerek wałem Odry koło Mostu Trzebnickiego, wędkarzy jak na zawodach :) Podobno bierze ładny leszcz, sum i co najfajniejsze węgorz :shock: Osobiście obserwowałem parę minut łowiących i nikt nic nie złapał.
lokis - 26-07-10, 18:38

Marcin26Wro napisał/a:
Dziś spacerek wałem Odry koło Mostu Trzebnickiego, wędkarzy jak na zawodach :) Podobno bierze ładny leszcz, sum i co najfajniejsze węgorz :shock: Osobiście obserwowałem parę minut łowiących i nikt nic nie złapał.


Zapomniałeś dodać też że łowią amury :)

Marcin26Wro - 26-07-10, 18:49

lokis napisał/a:
Marcin26Wro napisał/a:
Dziś spacerek wałem Odry koło Mostu Trzebnickiego, wędkarzy jak na zawodach :) Podobno bierze ładny leszcz, sum i co najfajniejsze węgorz :shock: Osobiście obserwowałem parę minut łowiących i nikt nic nie złapał.


Zapomniałeś dodać też że łowią amury :)


Czasami nie warto mówić wszystkiego ;)

lokis - 26-07-10, 19:35

Marcin26Wro napisał/a:
lokis napisał/a:
Marcin26Wro napisał/a:
Dziś spacerek wałem Odry koło Mostu Trzebnickiego, wędkarzy jak na zawodach :) Podobno bierze ładny leszcz, sum i co najfajniejsze węgorz :shock: Osobiście obserwowałem parę minut łowiących i nikt nic nie złapał.


Zapomniałeś dodać też że łowią amury :)


Czasami nie warto mówić wszystkiego ;)


Ale i tak już cały Wrocław o tym wie, ja wiedziałem na drugi dzień po powodzi że karpie naszyły i amury bo przy powierzchni chodziły, a że nad Odrę koło mostu warszawskiego mam 5 min drogi na piechotę to jestem tam codziennie i na bieżąco wiem kto, gdzie i jak łowi.

Marcin26Wro - 26-07-10, 20:51

lokis napisał/a:
Ale i tak już cały Wrocław o tym wie, ja wiedziałem na drugi dzień po powodzi że karpie naszyły i amury bo przy powierzchni chodziły, a że nad Odrę koło mostu warszawskiego mam 5 min drogi na piechotę to jestem tam codziennie i na bieżąco wiem kto, gdzie i jak łowi.

Most Trzebnicki a Warszawski to dwie różne rzeczy :) ja pisałem o tym pierwszym...
Koniec tematu.
Pozdrawiam

lokis - 26-07-10, 21:12

Marcin26Wro napisał/a:
lokis napisał/a:
Ale i tak już cały Wrocław o tym wie, ja wiedziałem na drugi dzień po powodzi że karpie naszyły i amury bo przy powierzchni chodziły, a że nad Odrę koło mostu warszawskiego mam 5 min drogi na piechotę to jestem tam codziennie i na bieżąco wiem kto, gdzie i jak łowi.

Most Trzebnicki a Warszawski to dwie różne rzeczy :) ja pisałem o tym pierwszym...
Koniec tematu.
Pozdrawiam


Tak ale dzieje się dokładnie to samo i bierze to samo.... z tym że koło Trzebnickiego jest więcej miejsca niż za Warszawskim.

Za Trzebnickim było ostatnio ponad 100 aut i większość ludzi na amura, suma i węgorza :)

SQra - 29-07-10, 00:57

Byłem dzisiaj od 16 do 21 na Rędzinie, jakieś 500m przed jazem i to kolejny wypad po powodzi kiedy kompletnie nic się nie działo, zero brań, woda mętna i szybka, koszyk 100g ciągnęło nawet stosunkowo niedaleko od brzegu. Były białe/pinka w różnych zestawieniach, kuku, czerwony, kilka niekonwencjonalnych przynęt i cisza. Gościu obok w spokojniejszej zatoczce wyją jednego leszcza pod 50cm jakieś 7m od brzegu. Przed powodzią średnio 9 na 10 wypadów kończyliśmy z kilkunastoma rybami na głowę w tym co najmniej jeden okaz teraz po kilku posiedzeniach w tym 2 nocki i jak narazie lipa :roll:
paweldk - 29-07-10, 17:18

Ja ostatnio łaziłęm ze spinningiem - Opatowice - efekty zerowe. Nawet skubnięć :/ Wczoraj po długiej przerwie skoczyłem z gruntówkami na żeglugę. Mieszają wodą w lewo i w prawo. Wcześniej łowiłem na koszyk 10g, teraz jaki koszyk nie dam, to woda chyba żyłkę ciągnie i nic brań nie widać :/ A tak fajnie się tam mi łowiło
Booseib - 29-07-10, 22:28

Dziś na Odrze, przy moście Warszawskim o godz. 16 padł karp Sezam 13kg !!!!!
lokis - 30-07-10, 10:04

Booseib napisał/a:
Dziś na Odrze, przy moście Warszawskim o godz. 16 padł karp Sezam 13kg !!!!!


Chyba sazan :wink:

dudi - 31-07-10, 07:27

A ja mysle ze nie sazan tylko pełnołuski :)
SQra - 02-08-10, 00:22

W sobotę atak na nockę w okolicach Rędzina i znowu padaka - zrobiliśmy grilla i koło 21:00 po 3 godzinach walki zwinęliśmy się do domu bo nie było sensu siedzieć - syf i silny uciąg zrzucały kije z podpórek :roll:
zdrapek - 05-08-10, 21:03

Witam.

Potrzebuję pomocy a nie chcę zakładać nowego tematu. Mianowicie będę brał udział w zawodach wędkarskich (spartakiada pracowników) - taki relaks :)
Zawody spławikowe będą odbywać się pod koniec sierpnia w kanale żeglugowym Odry przy. ul. Monopolowej.

Mam do was pytanie jaki tam jest uciąg (mam info że od 1 do 10g - czyli nic nie mówiąca informacja) czy sprawdzi się spławik wagller czy typowo na rzeki, kanały stały?, rybostan (jakie rybki najczęściej się trafiają - głównie chodzi mi o płoć, wzdręgę i leszcza + okoń).

Jakie są wasze killery na tej wodzie itp...
Czekam na jakiekolwiek podpowiedzi, dzięki.. nie chciałbym przyjechać na miejsce i dopiero zestawy składać hehehe :razz:


Może jest tu osoba, która będzie też startowała w tej imprezie.

Booseib - 05-08-10, 22:23

Witam łowię tam nieraz powiem Ci że jest tam byczek, linek, okonie, leszczyki, kleniki, krapiki, ukleje, itd. Polecam Ci podnęcić z 3m od brzegu i zająć się drobnicą, woda tam kręci za sprawą barek więc syp często, lap na przeplywanke podczas gdy plynie barka i woda kręci. Jakby co to pytaj!
Booseib - 09-08-10, 14:27

Koledzy jak wygląda aktualnie Odra we Wrocławiu, podniosła się czy wszystko jest ok i można siadać z feederkiem?
Pozdrawiam!

maniek - 09-08-10, 14:43

Booseib, wczoraj wieczorem zapierdzielała ja Francuzki ekspres :wink:
zdrapek - 09-08-10, 22:39

Dzięki Booseib. Jak wygląda z głębokością na odległości 3-4m i jakie gramatury spławików polecasz i czy kręci tak mocno, że potrzebna będzie glina wiążąca do zanęty czy się obejdzie?
Mniemam, ze jak ma przepływać barka to otwierają śluzę i sporo wody nagle przybywa po czym po pewnym czasie schodzi i tu moje pytanko czy wtedy (gdy barki nie przepływają) ten odcinek zamienia się w wodzę stojącą czy cały czas jest tam przepływ?

SQra - 09-08-10, 23:12

maniek napisał/a:
Booseib, wczoraj wieczorem zapierdzielała ja Francuzki ekspres


Ja do września nawet nie patrze na Odrę :roll:

Booseib - 10-08-10, 07:47

Zalezy od miejsca ale generalnie 3-4m od brzegu jest nieco ponad metr, choc sa miejsca gdzie bedzie 1,5m, jak plynie barka to jest potezny uciag jak przejedzie rowniez woda idzie, uspokaja sie i prawie stoi po jakis 10-15min, gline radze dodac ale przy czestych barach to i tak za duzo nie pomoze:] Polamania.
paweldk - 10-08-10, 15:48

Na żeglugowym generalnie lipa się zrobiła, odkąd barki puszczają. Wpierw robi się duży uciąg, a jak barka przepłynie to wszystko rozwali. Ostatnio jak byłem to udało mi się przez 40 minut normalnie połowić ( 4 brania, 2 ładne leszcze wyciągnięte). Później zaczęły się jazdy z puszczaniem wody i przez 2,5 godz nic
Booseib - 10-08-10, 21:34

paweldk a gdzie łowisz na zeglogowym, jak sepolno? Na co leszcze, koszyk?
Pozdro!

zdrapek - 10-08-10, 22:35

Mam nadzieję że w ostatnią sobotę sierpnia nie będzie takich jazd z barkami. Z tego co na razie napisaliście trzeba by było obrać podwójną taktykę z ciężką zanętą i taką szybko ściągającą rybkę po przepłynięciu barki..... jeszcze pomyślimy na d tym :)
paweldk - 11-08-10, 09:49

Booseib napisał/a:
paweldk a gdzie łowisz na zeglogowym, jak sepolno? Na co leszcze, koszyk?
Pozdro!

Najczęściej Sępolno ( tam mieszkam). 5 minut i jestem na miejscu. Rzucam zestaw z koszyczkiem. Zanęta standardowa z worka do feedera, nic nie dodaję. Na haczyk na ogół pinka. Jakbyś miał kiedyś ochotę wyskoczyć to daj znać :)

Booseib - 11-08-10, 13:29

Chce sie wybrac jutro na leszcze, ale nie wiem gdzie planuje albo w rejon mostu Warszawskiego, albo kanal powodziowy, albo wlasnie zeglogowy na sepolnie i mam dylemat...?!
paweldk - 12-08-10, 22:17

Ja byłem dzisiaj na żeglugowym. 2,5 godziny i 12 rybek ( płocie, leszcze i 1 byczek). Niestety same małe sztuki. Chyba tylko 1 leszcz zbliżał się do 30 cm. Mimo tego, wypad udany. Nie nudziłem się :)
Booseib - 13-08-10, 13:39

Ja Paweldk wybralem sie niedaleko leclarka i mostu kolejowego to 4 lechy i krąp - największy miał 50cm, a tak 40taki wiec zle nie bylo, jak na poludnie bo bylem tak od 11 do 16.
bartek1395 - 29-08-10, 20:29

Był ktoś ostatnio nad Odrą ? Ruszyły się rybki ? Po ostatnich postach nie jestem optymistycznie nastawiony na wędkowanie, ale mam chęć wybrania się jutro koło mostów warszawskich. Mam nadzieję, że pogoda szybko mnie nie wygoni :evil:
paweldk - 30-08-10, 10:21

Ja ostatnio się urlopowałem i wybrałem się tylko raz ze spinningiem nad Odrę. Niestety kolejny wypad bez brania. Nie wiem co się dzieje z drapieżnikami w naszej rzece. Nawet okonie nie chcą atakować.
bartek1395 - 30-08-10, 18:36

Dzięki za info. Ja niestety nie byłem dziś powędkować ponieważ miałem nie zaplanowany wyjazd :sad: Ale jutro chyba się wybiorę ze spiningiem :twisted:
MariuszA - 11-09-10, 21:27

na poczatku witam wszytkich ,jestem nowy tutaj a w spiningu siedze pare dobrych lat ;)

tak w miare przypomnienia ;) na karłowicach w strone mostow jagielonskich ,ruszył sie szczupak, drobny sandacz na jiga tez czasem wezmie ;)

dziku - 12-09-10, 21:11

cześć,
dziś wypad na Odrę, do Ratowic od 5 do 12 godziny, poziom wody (mimo spadku) wciąż podwyższony. W planach było ustawienie się w jednej z klatek między przelewanymi główkami, jednak po oględzinach zrezygnowaliśmy. Wybraliśmy się na cypel poniżej jazu, łączący Odrę z kanałem.
Stojąc na szczycie cypla, rzucaliśmy w nurt i na kanał.
Wędkowaliśmy w 3 osoby. Do wody powędrowały feederki i jeden zestaw gruntowy z rosówką.
Próbowałem dzisiaj dwóch zanęt:
1. Lorpio Heavy Feeder + copra melasa + atraktor MVDE Brasem carmel
2. Dynamit Baits Halibut + pellet miękki 6mm Dynamit Baits Marine Halibut
do każdej wkładka (kuku+pinka+białe) ładowana przy wypełnianiu koszyka.

na haczyk różne kombinacje (białe, czerwone, . kukurydza konserwowa, kanapki).

Rozpoczęliśmy wędkowanie chwilę po 6.

W dzisiejszych warunkach zdecydowanie lepiej spisała się zanęta słodka (1).
Na tym zestawie po około kwadransie rozpoczęły się brania. Były regularne. Trwały do południa, z przerwą 10-11. Efektem było 20-25 szt. ryb.
Przewaga leszczy, kilka krąpi. Ryby niewielkie do 40cm. Jeden krąp 40+ spięty przy brzegu. Najwięcej brań na 2białe+1czerwona pinka. Jednak rozmiar ryb nie był adekwatny do wielkości ilości przynęt zakładanych na haczyk (np. leszczyki 15cm! brały dość zdecydowanie na pęczek 5-6białych robaków).

Na drugim zestawie (zanęta "śmierdziuch") 3 brania zaraz na początku wędkowania, w zasadzie do godziny 7. Efektem zacięty jeden mały leszcz.

Mimo takiej różnicy w braniach, z pewnością jeszcze będą próbował zanęt o zapachu rybnym szukając rzecznego leszcza. Chciałbym szukać ryb większych rozmiarów, stąd ten pomysł. Może dobrym rozwiązaniem byłoby zakładanie na haczyk (włos?) również pelletu (jednak ten niby haczykowy zdecydowanie za miękki, szybko rozpuszczalny, w wodzie płynącej ciężki w użyciu). Kuku czy białe nie do końca się sprawdziły jako przynęta przy takiej zanęcie.

Dwa pytania:
1. czy próbowaliście takich zanęt przy połowie leszczy w rzece? Jakie wtedy stosowaliście przynęty?

2. Stosowałem koszyki 80g, żyłka gł. 0,18mm, przypon 0,12 długości 50-60cm,
haczyk 12-14. Wszyscy mieliśmy spory % spiętych ryb. Czy spotkaliście się z taką sytuacją lub znacie przyczynę?

dzięki i pozdrawiam,

gleam - 14-09-10, 06:59

dziku, odnośnie spiętych ryb to chyba z powodu dosyc malego haczyka jak na lechole
Wazzap - 14-09-10, 08:32

hak 12-14 mały???

Jaki używałes kształt haczyka? i Jak mocno zacinałeś? NAjlepiej podaj też firmę i model haka, myślę że wtedy będzie wszystko jasne. Acha, podaj tez liczbę robaków na haku.


A co do zanęt mięsnych na leszcza to czemu nie, przecież teraz ryby odżywiają się mięskiem, zwłaszcza gdy woda raz jest duża, raz mała, wypłukuje robactwo z brzegu, no a poza tym idzie jesień to ryba woli więcej białka. Tym bardziej spory leszcz. Zanęty, zapachy mięsne, rybne itp. o chłodnych porach roku to rzecz warta spróbowania.

dziku - 14-09-10, 14:05

witam,
co do rozmiaru haczyka to zdarzało mi się łowić na mniejsze (16) i nie miałem problemów, może rzeczywiście problem z hakiem ale raczej leżący w jego kształcie a nie rozmiarze.
Ilość przynęty była różna od 2 do 6 robaków białych (bo tego dnia mimo wielu prób tylko białe z pinką zdawały egzamin).
Szukając przyczyny myślę, iż mogło to być też spowodowane użyciem cięższego niż zazwyczaj koszyka 80g, gdzie zwykle wędkowałem w klatkach połowę lżejszymi. Natomiast zacięcia nie zmieniałem i było to intuicyjne zdecydowane uniesienie (nie szarpnięcie) wędką. Może kosz 80g potrzebuje większej siły do oderwania z dna, tym samym skuteczeniejszego zacięcia ryby, tyle że obawiam się o przypon.
Popróbujemy zobaczymy w najbliższy weekend.

a co do zanęty "śmierdziela" i stosowanych przy niej przynętach ktoś się wypowie?

dzięki za zamieszczone odpowiedzi i pozdrawiam..

maniek - 14-09-10, 14:23

dziku napisał/a:
co do rozmiaru haczyka to zdarzało mi się łowić na mniejsze (16) i nie miałem problemów, może rzeczywiście problem z hakiem ale raczej leżący w jego kształcie a nie rozmiarze.
Nie bój się założyć większy hak ,tak na próbę 10/8/6 .Co do przynęty , łącz i mieszaj różne kombinacje ,a efekty cię zaskoczą.

Co do zanęt śmierdzieli odradzam ściągają nie chciane ryby w łowisko.
Wazzap napisał/a:
hak 12-14 mały???
Nie na żywca w sam raz. :lol:
Booseib - 15-09-10, 15:25

Witam, mam zawody na kanale żeglugowym i pytanie do kolegów, jakie przynęty polecacie o tej porze roku na kanały? Wiem ze bierze tam np. płoć, stad pytanie na co teraz najlepiej bierze płoć? Pozdr. i połamania !
Wazzap - 15-09-10, 17:01

Zalezy ile masz pieniędzy,tak niedrogo a dobrze to:

1op. Lorenc Grand Prix Roach
konopie prazone mielone
epiceine
kolendra

0,25 jokersa w ziemi bełchatowskiej lub z kretowska.

dziku - 19-09-10, 22:19

witam,
w sobotę wypad na Odrę w okolice Janówka (bardzo urokliwe miejscówki! i okolica).
Feederki do wody. Niestety brań tym razem jak na lekarstwo. Trafil się jeden leszcz 46cm, 1,10kg. Wziął na białe z pinką zamoczone uprzednio w dipie waniliowym Impacta.
Zanęta Lorpio Feeder z copra melasą i mączką piernikową + kuku+pinka.

Gratulacje dla kolegi Mirka, który odwiedził nas ze spiningiem, na jednej z przelewanych główek trafił bolenia 62cm, 2kg.

MariuszA - 29-09-10, 20:55

witam ,byl ktos moze w ta pogode ze spiningiem na odrze ? warto sie wybrac ?
Nurofen - 29-09-10, 21:46

MariuszA, byłem wczoraj 3 brania- jedna rybka sandaczyk 13cm.
Jutro ma być lepsza pogoda to się wybiorę. Jak masz ochotę możemy się razem wybrać.

paweldk - 30-09-10, 10:29

Ja mam zamiar dziś się wybrać nad Odrę ze spinningiem. Mam nadzieje, że nie będzie padać. Ciekawi mnie też jaki stan Odry jest. W poprzednim tygodniu udało mi się 2 szczupaki upolować. Jeden miał 53 cm, 2 niestety niewymiarowy.
MariuszA - 30-09-10, 17:04

bardzo chetnie moge wybrac sie jutro ;) dzis niebylo czasu ;) moze znajdzie sie jescze ktos kto by sie chetnie wybral ? ustalili bysmy sobie miejsce i polapali ;)
paweldk - 01-10-10, 08:45

Woda zapierdziela jak głupia a stan wody wysoki. Coś mało szczęśliwy ten rok :/
Tench - 01-10-10, 19:30

Od mostu Pomorskiego do Sikorskiego woda podniesiona o jakies pol metra, dziwne ze elektrownia nie pracowala, przy szpitalu mozna lapac bo woda prawie stoi.
MariuszA - 04-10-10, 09:24

wczoraj od 5 rano do godziny 14 bylismy z kolega na rybkach ,przeszlismy kanaly od sluzy opatowice poszlismy pozniej na bartoszowice tam tez nic ciekawego sie niedzialo wiec poszlismy na kanal barkowy za sluze zacisze w strone mosty warszawskiego woda bylo bardzo klarowna czysta bylo widac kamienie dno na 3 m od brzegu ,bylo kilka nieznacznych puknciec ale ogolnie bardzo slabo. Zalapalismy kilka okoni i 2 szczupaczki pistolety po 30 cm.

czy ktos byl moze na zimowisku barek 1? moze tam sie cos dzieje ?

paweldk - 04-10-10, 22:43

Ja dziś pechowo trochę. Na 4 godziny spinningu miałem tylko 1 szczupłego. Niestety dziadowska plecionka puściła na zapince ( wyprostowała się) i ładny szczupaczek odpłynął z blaszką. Później trafił się 1 w życiu sandacz. Szkoda, że miał ledwie 20 cm, Coś kiepsko z drapieżnikiem w moich okolicach

Byłem na wyspie opatowickiej i tam obrzucałem główki ( nawet 1 puknięcia nie było ). Później łowiłem przy jazie po drugiej stronie wyspy

adamsky8811 - 07-10-10, 11:05

a ja wczoraj po pracy, przez godzinkę złapałem szczupłego ok 35cm
takiego klenika :



oraz jednego garbatego 20cm

wszystko na oko bo miarki z auta nie wzięłem:(( więc nie wiem ile miał klenik. ( szczypce maja 14cm)
pasjonująca walka trwała całe 45 sekund;p

zerwane : kopyto z główką i blaszka nr 3.
na wahadełko zero puknięć.

wobki się nie sprawdziły.

dzisiaj powtórka;)

nalewator - 07-10-10, 11:52

Kolego ten "kleń" to mi bolka przypomina :smile:
paweldk - 07-10-10, 13:05

Ja kolejny dzień bez efektów. Małych okonków nie liczę. Rzucam obrotówkami, wahadłówkami, woblerami i gumami. Dziś znów się wybiorę. Może w końcu szczęście dopisze
bartek1395 - 07-10-10, 16:47

No mi też to klenia nie przypomina :mrgreen:
Nurofen - 07-10-10, 18:25

Bolen :neutral:
paweldk - 09-10-10, 19:47

4 godziny nad Odrą i nawet 1 puknięcia. Dodatkowo na kolejnym wypadzie straciłem fajną blachę na zaczepie :/ Obszedłem kilka miejscówek, ale kompletnie nic się nie działo na wodzie. Spotykam trochę osób nad wodą i też bez efektów. Gdzie te ryby się podziały ? Nawet w teoretycznie nieodwiedzanych miejscach nic się nie dzieje
xrace - 09-10-10, 19:54

Ja dzisiaj też byłem ze spinem porzucać koło śluzy opatowickiej i niestety. Wobek i guma zerwane, a na 3 godziny rzucania żadnego puknięcia.
Ktoś się wybiera w najbliższym czasie porzucać gdzieś ?

drop1985 - 09-10-10, 21:36

xrace napisał/a:
Ja dzisiaj też byłem ze spinem porzucać koło śluzy opatowickiej i niestety. Wobek i guma zerwane, a na 3 godziny rzucania żadnego puknięcia.
Ktoś się wybiera w najbliższym czasie porzucać gdzieś ?


Dzisiaj byłem w tym samym miejscu jakieś 3 godzinki. Efekt taki sam, zero puknięć :evil: Rozmawiałem z 2 osobami rzucającymi i efekt miały taki sam.
Może jutro się tam udam, choć wypadałoby się pojawić na uczelni :neutral:

paweldk - 09-10-10, 21:38

Ja też byłem w tych rejonach :) Kto wie może nawet się mijaliśmy. Jutro planuję też wypad w okolicach 13
drop1985 - 09-10-10, 21:42

ja byłem tak jakoś 13:30 - 16:30 a jutro pewnie po zajęciach pojadę ok 16
paweldk - 09-10-10, 21:44

Ja byłem od 12 do 16. Wpierw przy jazie Opatowickim. Później kanał od strony opatowic, kanał w stronę jazu bartoszowickiego i na koniec znów przy jazie opatowickim. Może to ktoś z was rzucał z kamieni przy jazie ? :)
xrace - 09-10-10, 21:47

Ja jutro też planuje koło 16 wyskoczyć, miejmy nadzieje że będzie lepiej niż dzisiaj. To właśnie jak szedłem dzisiaj w podobnych godzinach to widziałem spinningistę który miał auto zaparkowane koło śluzy ale już zbierał gramoty.
drop1985 - 09-10-10, 21:47

Jutro pojadę chyba mostu osobowickiego i pójdę w stronę millenijnego, może tam dopisze szczęście?:)
paweldk - 11-10-10, 09:38

Jak tam u was ? U mnie kolejny nieudany wypad. Nawet 1 uderzenie nie było
adamsky8811 - 11-10-10, 10:19

a ja byłem na kanale żeglugowym od str. banacha i nałapałem kilka okoni, 2 pistoleciki takie po 35 cm i jednego klenia 50cm.

no ale bez strat się nie obyło:(

adamsky8811 - 11-10-10, 10:20

a właśnie.
mam pytanko do wrocławskich wędkarzy.
Chciałbym bardzo złowić jeszcze karasia w tym roku... jest na to szansa gdziekolwiek?? bo tej ryby nie wyciągnąłem z wody już chyba ze 4 lata...

paweldk - 11-10-10, 11:12

Ja byłem przy jazie opatowickim i na kanale opatowickim. Dziś może się gdzieś wybiorę ale nie mam pomysłów.
adamsky8811 - 11-10-10, 11:15

ja wczoraj byłem na godzinnym rekonesansie nad widawką w psarach.
bryndza, bryndza i jeszcze raz bryndza.
Pojadę chyba do Maniowa/Proszkowic i tam chyba coś upoluje.

tomik - 11-10-10, 11:37

adamsky8811 napisał/a:
ja wczoraj byłem na godzinnym rekonesansie nad widawką w psarach.
bryndza, bryndza i jeszcze raz bryndza.
Pojadę chyba do Maniowa/Proszkowic i tam chyba coś upoluje.


To napisz o tym w odpowiednim temacie, ten dotyczy WROCŁAWSKIEJ ODRY.

adamsky8811 - 11-10-10, 12:00

Wybacz,
tak mi się wymsknęło :)

drop1985 - 11-10-10, 18:42

no u mnie kolejna porażka...
może nam drapieżniki z Odry odpłynęły :?: :roll:

adamsky8811 - 11-10-10, 18:49

dropik - a gdzie byłeś ?
ja na biskupinie mam taką miejscówkę że na godzinę łapię kilka okoni, jakiegoś pistolecika więc zawsze się cuś trafi.

gleam - 11-10-10, 19:28

adamsky8811, karasie możesz połapać na takim bajorze przy ul.poprzecznej tj za koroną te stawy to byłe zbiorniki cukrowni , cukrownie wyburzyli a stawy zostały
ja dziś tez bez rewelacji 2 godziny i 0 kontaktu z rybą

paweldk - 11-10-10, 19:29

No ja już 3 dzień bez pstryknięcia nawet. Chyba wszystkimi blaszkami obrzucałem. Byłem w tych samych okolicach co ostatnio.
adamsky8811 - 12-10-10, 08:41

pawel,
polecam Ci blaszkę jaxona nr 3 srebno żółta z brokatem.
ja łowie tam na przystani ZHP i efekty są za każdym razem.
z tym że teraz muszę kotwicę wymienić bo został mi tylko 1 hak po ostatniej walce:)

paweldk - 12-10-10, 11:13

Ja głównie rzucam blaszkami Mepps i Effzett. Jeśli chodzi o pracę to chyba najlepsze blaszki. Dziś po pracy zrobię wypad. Ostatni raz spróbuję przy wyspie, jak się nic nie trafi to sprawdzę tą miejscówkę co piszesz
adamsky8811 - 12-10-10, 12:55

Polecam naprawdę;)
wjeżdża się przez ul. wittiga, dojeżdżasz do końca, skręcasz w prawo, do końca i skręcasz w lewo - tutaj cały czas prosto.
możesz wjechać na wał i stanąć na firmowym parkingu lub pod drzewkami lub też podjechać pod same łowisko.
często bolek atakuje, szczupaczek i okonki.
zresztą sam zobaczysz;)
połamania

paweldk - 12-10-10, 12:59

Miejsce znam :) Ja z tych rejonów jestem :) Zdam relację z dzisiejszego wypadu
maniu394 - 12-10-10, 19:55

Proponowałbym pojechac na Odre powyżej Wrocka , są tam ryby mniej skłute niż w centrum , co do miejscówek to mogę napisać na pw . pozdrawiam
maniek - 12-10-10, 20:14

A jak woda na Oderce ,ciągnie jeszcze.
paweldk - 12-10-10, 21:50

Woda ciągnie dalej. Od kilku dni stan wody się nie zmienia na głównych kanałach. Niestety moja miejscówka już jest popsuta :( Dzisiejszy wypad ze spinningiem można uznać za połowicznie udany. Z braniami nadal lipa straszna, ale dziś w końcu coś złowiłem. Wędką z większymi blachami nie miałem sukcesów. Natomiast kijkiem 3-15g z blaszką 2 udało się dziś wymiarowego szczupaczka wyciągnąć. Miał lekko ponad wymiar - 48 cm, ale tym kijkiem zabawa była przednia.
drop1985 - 12-10-10, 22:21

paweldk napisał/a:


a w którym miejscu łapałeś?

paweldk - 12-10-10, 22:35

Wpierw na kanale przy jazie Opatowickim, a później na kanale opatowickim
MariuszA - 12-10-10, 23:00

maniu394 napisał/a:
Proponowałbym pojechac na Odre powyżej Wrocka , są tam ryby mniej skłute niż w centrum , co do miejscówek to mogę napisać na pw . pozdrawiam


jezeli maja brac to beda brac bez wzgeldu na miejscowke ,a co masz na mysli piszac mniej sklute ? ja mam dobre miejscowki w centrum w ktore malo kto zaglada.


zapraszam ten lowcow na wrocławskiej odrze na niedzielne spotkanie ;) - > http://www.haczyk.pl/foru...=11248&start=15

adamsky8811 - 13-10-10, 08:49

a ja wczoraj byłem tak jak zwykle - na stanicy harcerskiej i to że dostałem wczoraj kilka swoich wymarzonych blach, pojechałem pełen nadziei na jakieś "sztuki"
miałem dwie blaszki meppsa i dwa wobki salmo ale na wobki nic a nic nie brało.
założyłem mepsa agille nr 2 i po 20 minutach udało się wyciągnąć szczupaczka... maleństwo niesamowite.
koło 18:30 wyciągnęłem jeszcze kilka okoni na jaxona nr 2 zaraz przy ujściu.
tak więc czym bym nie łowił, zawsze się coś wyciągnie.
tym co nie byli - polecam
tym co byli a nie złowili - trochę kombinacji :)

paweldk - 13-10-10, 11:10

Mozę dzisiaj odwiedzę to miejsce. Akurat dziś powinno nowe blaszki dojść, to będzie gdzie przetestować. Jak tam sprawa wygląda jeśli chodzi o zaczepy ?
MariuszA - 13-10-10, 11:25

paweldk napisał/a:
Mozę dzisiaj odwiedzę to miejsce. Akurat dziś powinno nowe blaszki dojść, to będzie gdzie przetestować. Jak tam sprawa wygląda jeśli chodzi o zaczepy ?


jezeli chodzi o ta kolo gazociagu ? to tam duzo zielska na dnie wiec zaczepow jako takich malo ;) tylko z lewej strony masz usyp kamieni ;)

xrace - 13-10-10, 13:15

Przejadę się tam pospiningować. Gdzieś koło 14:30 powinienem być na miejscu. Myślę, że gdzie znajdzie się miejsce dla mojej bordowej strzały. :-]
adamsky8811 - 13-10-10, 14:17

na środku koryta, bliżej ujścia jest zakotwiczona butelka 5l jako bojka, tam lepiej nie rzucaj;p
generalnie straciłem tam dwie przynęty ( tylko - aż ) ale z mojej winy bo miałem zbyt delikatną żyłkę.
wczoraj nawet jedną w gratisie wyciągnąłem z zaczepu koło przystani;P


edit :

pochwalcie się jak tam łowy, bo musi mnie zazdrość zeżreć bo dzisiaj nie będę mógł wyskoczyć;(

MariuszA - 13-10-10, 18:28

bylem na chwilke w centrum na dosłownie 2h i co ? ruszylo sie wkoncu cos ;) zlapany bolek 48 ,szczupaczek sznurowka i 2 sandacze ok 50 ,niestety niemialem aparatu a szkoda ;)
paweldk - 13-10-10, 19:28

Ja byłem 2 godzinki za zatoce harcerskiej. Byłem ze 2 godzinki i miałem tylko 2 brania = 2 małe okonki. Trochę osób było ale nie widziałem efektów.
MariuszA - 13-10-10, 19:33

ja pamietam jak na zatoce urwatowalem sobie 1 msc na zawodach ale to bylo 6 lat temu ;) teraz slyszlem od wielu ludzi ze jest tam bardzo slabo ,jak jest wysoka woda ryba wplywa wyplywa pozniej spada i niewiadomo czy jest czy jej niema; )

ja bylem okolice ostrowa tumskiego ,most pokoju ;) grunwaldzki oblawialem bardziej rynny niz plycizny ;) i efekt zadowalajacy w porownaniu z ostatnim tygodniem ;)

xrace - 13-10-10, 20:11

I wróciłem. Byłem od 14:30 do 17:40. Jedno uderzenie małego szczupaka który nie trafił w blachę niewiele mniejszą od niego. Ludzie okonie łowili, nic więcej nie widziałem w tym czasie.
adamsky8811 - 14-10-10, 11:31

Cholera to słabawo wczoraj było ;/
może ktoś mi jeszcze polecić jakąś dobrą miejscówkę w okolicach biskupina, sępolna, zacisza? mieszkam na ołbinie i jakoś na drugi koniec miasta z psem nie chce mi się jechać żeby porzucać...
widzę na stanicy trochę słabo się robi bo tam koło 18 zawsze jakiś szczupol walnie...
pisałem że bym na trestno uderzył ale mało opinii i może poczekam aż jescze ktoś się wypowie jak tam teraz jest?:)

MariuszA - 14-10-10, 12:23

ja czesto chodze na kanal od zacisza do mostow warszawskich ;) wchodzisz z mostow jagielonskich przez ta brame ,i idziesz w strone cypla mozesz polowic na przeciw powodziowym i kanale zeglownym ;) bardzo fajne miejsca.
paweldk - 14-10-10, 13:01

Mocno tam woda ciągnie ? Da radę co obrotówkami połowić ?
MariuszA - 14-10-10, 13:07

na zeglugowym stoi ,na przeciw pewnie troche jescze ciagnie bo zamkneli opatowice i na miescie woda stoi wiec teraz nadmiar spuszczaja barotoszowicami na powodziowy ;) pewnie ze da ,jak pojdziesz od tej strony na kanal zeglugowy co mowilem mozesz miec przy brzegu duza ilosc kamieni i nie jest gleboko ;) ale okonie biora az milo jak sie trafi ;) no i od czasu do czasu szczupaczek wsiadzie ;)
paweldk - 14-10-10, 13:10

Dzięki za info. To się może tam w sobotę wybiorę i obadam teren.
MariuszA - 14-10-10, 13:24

w sobote robimy spotkanie na odrze okolice mostu pomorskiego i idziemy pomachac dalej ;) jak chcesz wpadnij ;)
maniu394 - 14-10-10, 18:33

Chętni bym sie wybrał z wami , ale w sobote nie dam rady i w niedziele pewnie też . Może za tydzień . Łamcie kije.
paweldk - 14-10-10, 20:28

Niestety mało udany wypad. Tylko 1 okonek. Pod sam koniec łowienia, szczupak ( na oko minimum 60 cm ) odprowadził blaszkę pod sam brzeg. Szkoda rybki bo mógłby być to mój rekord
xrace - 15-10-10, 00:06

Dzisiaj też obławiałem okolice milenijnego. 2 godzinki chodzenia i trafił się szczupły na oko 40 cm. Rewelacji nie było.
adamsky8811 - 15-10-10, 09:17

a ja wczoraj bylem i gdy szczupły mi się spiął przy ponownym zarzucaniu mojego wobka rapali tonącego i imitującego małego szczupaczka( 10cm ) nie zauważyłem że żyłka owinęła się wokół górnej przelotki i huknęłem tak tym zestawem...przelotka się złamała i teraz się zastanawiam czy jest sens reperować czy kupić jakiegoś nowego kija - potencjalnie lepszego:)
ale to już w innym wątku..

dudi - 15-10-10, 09:58

a jak woda?? rwie czy juz spokojnie ?
adamsky8811 - 15-10-10, 10:02

już się uspokaja - ja byłem na ujściu przy stanicy harcerskiej i podążałem w stronę opatowic...
paweldk - 15-10-10, 15:08

ja właśnie jadę na kanał opatowicki. Jak coś to zapraszam. Będę przy jazie
xrace - 15-10-10, 18:48

Szkoda że teraz dopiero to przeczytałem bo chętnie pojechalbym w tamte okolice. Pochwal się jak było i czy warto tam rzucać.
paweldk - 15-10-10, 21:56

A daj spokój. Czuję się jakby łowił w kałuży. Na to samo wychodzi. 7 dni z rzędu byłem na rybach. Średnio po 3,5 godziny. Wynik strasznie kiepski - 4 okonie i 1 szczupak.
paweldk - 21-10-10, 06:33

Co tu się nikt nie odzywa ? :)
Opis moich wyjść ostatnio.
W sobotę wybrałem się do Czernicy. Początek idealny bo już w 2 rzucie trafił się szczupak 50cm. Niestety później, przez 6 godzin już nic nie trafiłem.
W niedzielę 2 godzinny wypad z żonką do Chrząstawy. Bez efektów
W poniedziałek 3,5 godzinki nad kanałem opatowickim. Bez efektów
Wtorek w Czernicy. 2 klenie ( ale małe) i 1 okonek
W środę znów pojechałem do Czernicy. Wpierw były 3 okonki i 1 mały kleń. Później ostre walnięcie i nowy rekord szczupaka jest :) 68 cm

Teraz trzeba trochę odpocząć od tych wyjść

maniu394 - 21-10-10, 08:54

Trzeba jezdzić bo za niedługo sezon się kończy . Mam 3 dni urlopu w przyszłym tygodniu i mam w planie złowić namierzonego w niedziele szczupaka . paweldk , chyba też wybiorę sie do Czernicy w weekend
paweldk - 21-10-10, 09:07

No ja chyba w sobotę się tam wybiorę. Ale nie będę szalał i pojadę o normalnej porze :) Tak koło 9 może uda mi się zebrać
xrace - 27-10-10, 17:58

Dzisiaj obrzucałem główki na odrze od strony hali orbita. Jedno mlaśnięcie i puszczenie gumy. Woda nisko, spiningistów dużo i z tego co rozmawiałem, marne efekty. Lepiej brały jak był wyższy poziom.
gleam - 27-10-10, 19:01

dzisiaj ciśnienie wariuje z bardzo wysokiego ostro leci w dół a sandałom to raczej nie odpowiada
paweldk - 27-10-10, 21:10

Moje ostatnie wypady były tragiczne. Kontakt z rybą minimalny. Kilka okoników złowiłem, ale wszystko w przedziale 10-15 cm :( . Ostatni szczupak złowiony w czwartek, od tamtego wypadu lipa :(
MariuszA - 27-10-10, 21:18

xrace napisał/a:
Dzisiaj obrzucałem główki na odrze od strony hali orbita. Jedno mlaśnięcie i puszczenie gumy. Woda nisko, spiningistów dużo i z tego co rozmawiałem, marne efekty. Lepiej brały jak był wyższy poziom.


widze ze niebyl to udany wypad ;) niestety niedalem rady dotrzec bo musialem cos zalatwic ;) w sobote mam zamiar sie wybrac na przeciwpowodziowy ;)

jaceen - 27-10-10, 22:08

Dziewiąty raz w tym miesiącu próbuję nawiązać kontakt z sandaczem. Byłem koło ZOO, zimowiska barek I i II, Rędzina i Blizanowicach. Zeeero, nawet pstryknięcia :???: . Za to z innymi rybami jakoś łatwiej.
http://haczyk.pl/forum/vi...p=179996#179996

MariuszA - 27-10-10, 22:29

jaceen napisał/a:
Dziewiąty raz w tym miesiącu próbuję nawiązać kontakt z sandaczem. Byłem koło ZOO, zimowiska barek I i II, Rędzina i Blizanowicach. Zeeero, nawet pstryknięcia :???: . Za to z innymi rybami jakoś łatwiej.
http://haczyk.pl/forum/vi...p=179996#179996


tez juz bylem nie licze nawet ile razy w tym miesiacu i fakt 2 male kajtki ale tak pozatym zero;) zobaczymy w sobote na przeciwopowodziowym i dam ci znac czy warto czy jescze tzrreba na nie poczekac ;)

paweldk - 27-10-10, 23:10

MariuszA napisał/a:
jaceen napisał/a:
Dziewiąty raz w tym miesiącu próbuję nawiązać kontakt z sandaczem. Byłem koło ZOO, zimowiska barek I i II, Rędzina i Blizanowicach. Zeeero, nawet pstryknięcia :???: . Za to z innymi rybami jakoś łatwiej.
http://haczyk.pl/forum/vi...p=179996#179996


tez juz bylem nie licze nawet ile razy w tym miesiacu i fakt 2 male kajtki ale tak pozatym zero;) zobaczymy w sobote na przeciwopowodziowym i dam ci znac czy warto czy jescze tzrreba na nie poczekac ;)

Czekać na przyszły sezon ? ;)

MariuszA - 27-10-10, 23:24

paweldk napisał/a:
MariuszA napisał/a:
jaceen napisał/a:
Dziewiąty raz w tym miesiącu próbuję nawiązać kontakt z sandaczem. Byłem koło ZOO, zimowiska barek I i II, Rędzina i Blizanowicach. Zeeero, nawet pstryknięcia :???: . Za to z innymi rybami jakoś łatwiej.
http://haczyk.pl/forum/vi...p=179996#179996


tez juz bylem nie licze nawet ile razy w tym miesiacu i fakt 2 male kajtki ale tak pozatym zero;) zobaczymy w sobote na przeciwopowodziowym i dam ci znac czy warto czy jescze tzrreba na nie poczekac ;)

Czekać na przyszły sezon ? ;)


az beda mrozy ;P

paweldk - 29-10-10, 08:17

Wczoraj nad Odrą średnio. Dlaczego średnio ? Plus za to, że był kontakt z rybą. Wpierw 1 okonek na boczny trok. Później zmiana główki i w ciągu 5 minut 3 szczupaczki. Niestety w przedziale 20 - 30 cm :( Później 2 ładne uderzenia i przegryziona żyłka ( zestaw był na okonia ). Łowna tego dnia gumka poszła z rybą i później już nic się nie działo. Na ciężki zestaw ( gumy, blachy) 0 uderzeń
adamsky8811 - 29-10-10, 09:20

a gdzie byłeś Paweł?
znów Opatowice?
ja się wybieram jutro, ale nie wiem gdzie by pojechać...
myślałem o rędzinie ale z relacji Jaceen`a chyba sobie odpuszczę...

paweldk - 29-10-10, 10:32

Tym razem od strony Niskich łąk byłem na głównym kanale. Ale tak jak pisałem, sama drobnica a dużego nic nie chciało uderzać. Dziś po pracy też tam podjadę, o ile uda mi się kupić te małe gumki.
MariuszA - 31-10-10, 14:18

Odra chyba obumiera :) slabiutko slabiutko ,dzis nic wczoraj 2 pstrykacze wiec nic ciekawego ,zostaje albo czekac na przymrozki albo polowic w symulatorze haha
gleam - 31-10-10, 14:51

MariuszA, a gdzie byłeś ja wczoraj na kanale ppowodziowym koło Jagielońskich i 0 brań
MariuszA - 31-10-10, 15:48

gleam napisał/a:
MariuszA, a gdzie byłeś ja wczoraj na kanale ppowodziowym koło Jagielońskich i 0 brań


na przeciw powodziowym ;) i 2 pstrykacze ;) z opadu ok 8.30 do 9 rano i koniec bran ;)

Booseib - 31-10-10, 21:06

Witam, byłem dziś na żeglugowym gdy przyszedlem na łowisko było koło 15 spinningistów, wołali o pomste do nieba niektórzy z nich dając w łeb 10-12cm okonkom :( większe już tam wytrzepali czas na miniaturki, eh .... swoją drogą troszkę połowiłem na tajną broń :]
MariuszA - 31-10-10, 21:08

ja jutro wybieram sie z rana na glowki kolo zoo od strony grobli ,oby cos pstryklo ;)
paweldk - 31-10-10, 21:31

MariuszA napisał/a:
ja jutro wybieram sie z rana na glowki kolo zoo od strony grobli ,oby cos pstryklo ;)

Ciekawi mnie czy uda się coś tobie tam złowić. Byłem tam w czwartek i piątek. Złowiłem 5 szczupaczków 20 - 35 cm i 5 poszło z gumkami. Sama malizna się tam kręci, nic konkretnego.

MariuszA - 31-10-10, 21:38

paweldk napisał/a:
MariuszA napisał/a:
ja jutro wybieram sie z rana na glowki kolo zoo od strony grobli ,oby cos pstryklo ;)

Ciekawi mnie czy uda się coś tobie tam złowić. Byłem tam w czwartek i piątek. Złowiłem 5 szczupaczków 20 - 35 cm i 5 poszło z gumkami. Sama malizna się tam kręci, nic konkretnego.


ja raczej z nastanwieniem sandaczowym ;)

xrace - 02-11-10, 20:56

I jak koledzy Odra wygląda ? Bierze coś ostatnio czy marnie bo może jutro się wybiorę?
paweldk - 02-11-10, 21:57

Ja jutro po 8 jadę do Czernicy zobaczyć. Mam dzień wolnego, więc trzeba go dobrze wykorzystać :)
MariuszA - 02-11-10, 22:30

paweldk napisał/a:
Ja jutro po 8 jadę do Czernicy zobaczyć. Mam dzień wolnego, więc trzeba go dobrze wykorzystać :)


to powodzonka i zdaj relacje z wynikow ;)

sandman - 03-11-10, 09:44

Bylem panowie 3 dni temu na Odrze w Utracie. połowiłem troszke na feedera... Leszcze takie 50cm brały. Bylem 3godzinki i wyciagnalem 7 sztuk, wiec mysle ze to dobry wynik:)
xrace - 03-11-10, 13:02

Ja byłem na porzucać w na cypelku koło milenijnego. Kontakt z rybą był - szczupak około 40 cm. Nic większego nie chciało uderzyć. Rano było ładnie, później zerwał się wiatr i po 1,5h opuściłem to miejsce.
paweldk - 03-11-10, 13:13

3 godziny w Czernicy i dałem sobie spokój. Nawet 1 puknięcia nie było. Głównie łowiłem na boczny trok, trochę obrotówkami porzucałem. Tragedia
xrace - 05-11-10, 18:13

I jak tam na odrze ? Łowił ktoś coś ostatnio? Bo ja byłem jeszcze ze 2 razy ale dosłownie zadnego skubnięcia. Może to przez anomalia pogodowe.
MariuszA - 05-11-10, 19:44

ja wlasnie wrocilem ,bylem w centrum ,guma latala nad woda ;) nie chciala wpasc tak wieje haha ,zero
paweldk - 06-11-10, 10:18

Ja byłem w czwartek w okolicach Zoo. 1 szczupaczek koło 25 cm, 1 okoń 25 cm i 1 kleń 28 cm. Więcej brań nie było.
MariuszA - 17-11-10, 22:34

i co sie dzieje na odrze ? byl ktos ostatnio gdzies ? i polowil ?
paweldk - 18-11-10, 08:01

Ja byłem w poniedziałek i wczoraj. Bryndza straszna. Nawet 1 puknięcia. Chyba już trzeba wędki schować bo nie ma to sensu
MariuszA - 18-11-10, 08:53

paweldk napisał/a:
Ja byłem w poniedziałek i wczoraj. Bryndza straszna. Nawet 1 puknięcia. Chyba już trzeba wędki schować bo nie ma to sensu



nie mozna sie poddawac ;P do konca grudnia trzeba pochodzic ;P

paweldk - 18-11-10, 09:00

Już brakuje trochę chęci. Ostatni szczupak wymiarowy trafił się na początku października. W listopadzie jeszcze nic konkretnego a i z tym niekonkretnym jest tragicznie. Wczoraj był niższy stan wody niż w poniedziałek. Na moje oko blisko 0,5 metra
MariuszA - 18-11-10, 09:27

paweldk napisał/a:
Już brakuje trochę chęci. Ostatni szczupak wymiarowy trafił się na początku października. W listopadzie jeszcze nic konkretnego a i z tym niekonkretnym jest tragicznie. Wczoraj był niższy stan wody niż w poniedziałek. Na moje oko blisko 0,5 metra


Widzialem wlasnie w centrum ze woda spadla , ,moze dzis sie wybiore zobaczyc jak sie ma sytuacja w centrum ;)

MariuszA - 24-11-10, 12:01

ponawiam pytanie co do Zimowska barek ? ktos ostatnio byl ? ruszylo sie cos ?
sandman - 24-11-10, 17:41

Ja sie wybieram w niedziele, no chyba że przestanie tak padać to może wybiore sie wczesniej... I jak cos dam znac. Pozdrawiam.
MariuszA - 05-12-10, 15:08

Dzis spacer z psem i rozeznanie wody w centrum miasta na jutrzejszy wypad ,gdzie nie gdzie juz pozamarzane niema mozliwosci lowienia ,ale sa miejsca gdzie mozna polowic i jutro je obadam.

moze ktos byl i widzial czy przeciwpowodziowy zamarza ? czy woda plynie ?

sandman - 05-12-10, 20:08

Zimowisko cale zamarzniete? czy da sie polowic?
harfoniusz - 06-12-10, 21:48

Witam!

Byłem ostatnio 3.11.10 wczesnym popołudniem nad Odrą na wysokości kozanowa. Mróz, śnieg i płynąca kra, ale czego się nie robi z myślą o zimowym sandałku lub wygłodniałym szczupłym. Generalnie pole manewru bardzo wąskie. Zatoka policyjna skuta całkowicie lodem aż pod sam nurt, napływy główek były pozamarzane, a płytkie środki jeszcze nie, ale co mi w taki mróz po płyciznach. Porzucałem w okolice przelewów główek, a raczej dołków obok ciskając ciężkie główki między kry. Parę razy bezpośredni kontakt z płynąca taflą lodu kończył się jej holem pod brzeg lub pięknym piruetem. Plecionka (wiem, wiem w mróz to szaleństwo) marzła dość mocno, a przelotki co dwa rzuty trzeba było rąbać. Generalnie wypad z tych extreme, ale mam tą statysfakcję, że próbowałem. Wróciłem o kiju z arsenałem pomniejszonym o 6 gum :razz: Teraz widziałem, że główny nurt znów czysty i odmarznięty, może jeszcze uda się coś chlupnąć do wody :shock: :?: Generalnie to raczej koniec sezonu, ale kto wie...wygłodniałe sandałki może skuszą się jeszcze na smaczną gumkę :?: Ma ktoś może pomysły na zimowe łowienie w tych okolicach odry jak jeszcze całkiem nie skuta lodem? Jakieś doświadczenia? Gdzie przemieszcza się w tamtych rejonach drobnica, a za nią sandałki i szczupłe?

P.S.
Pozdrawiam wszystkich oszołomów co tak jak ja próbują do samego końca :!: :lol:

maniek - 06-12-10, 22:28

harfoniusz napisał/a:
Byłem ostatnio 3.11.10
Rozumiem że to pomyłka ,bo w listopadzie nie płynęła jeszcze kra. :wink:
harfoniusz - 06-12-10, 22:31

Tak, jak najbardziej :razz: oczywiście chodzi o 03.12.10, zeszły piątek :oops:
maniek - 06-12-10, 22:50

W środę ma byc ocieplenie ,może i ja spróbuje ,jak dam rade bo korzonki mi sie odezwały.
harfoniusz - 06-12-10, 22:55

No ja przyznam, że liczę na ten tydzień. Pomimo mrozów w prognozie ciągle lepki śnieg się robi i trochę topnieje. Dziś kusiło mnie na wieczorną wyprawę nad rzekę, ale nie miałem kompana i bałem się samemu tam łazić. Małoletnie ochlejmordki i inne ćpunki naprawdę można spotkać już wszędzie i o każdej porze... :evil: Mimo wszystko jestem głupi i żyję nadzieją...może jutro :idea: :wink:
maniek - 06-12-10, 23:17

harfoniusz napisał/a:
Dziś kusiło mnie na wieczorną wyprawę nad rzekę,
Za sandałkiem trzeba wstać o nie ludzkiej porze 4 rano. :wink: a i pijaczyny się nie kręcą .
MariuszA - 06-12-10, 23:18

Ja wybieram sie jutro ,bylem dzis w centrum i calkiem przyjemnie lowienie ,kry plynacej bardzo malo az sie dziwilem ,woda dosc niska wiec i nurt nie ciagnie.
maniek - 06-12-10, 23:22

MariuszA napisał/a:
,bylem dzis w centrum
a dokładniej.wiesz centrum to pojęcie subiektywne.
MariuszA - 06-12-10, 23:24

maniek napisał/a:
MariuszA napisał/a:
,bylem dzis w centrum
a dokładniej.wiesz centrum to pojęcie subiektywne.


kolo mostu sikorskiego i na grodzkiej ;)

maniek - 06-12-10, 23:26

MariuszA, a pod elektrownia byleś.
MariuszA - 06-12-10, 23:27

maniek napisał/a:
MariuszA, a pod elektrownia byleś.


raczej ciezko wogule wejsc na ten murek caly oblodzony ,rzucalem bardziej na ten cypel doszedlem do piachu i wrocilem na grodzka ;)

harfoniusz - 06-12-10, 23:27

maniek napisał/a:
Za sandałkiem trzeba wstać o nie ludzkiej porze 4 rano. :wink: a i pijaczyny się nie kręcą .


A wieczorem to koznowski sandacz gardzi smacznym kogutkiem albo ciężką blachą? Jeszcze nie byłem po sandałki nocą, ale tak naprawdę teraz tylko wtedy mam czas... :roll: Może okolice milenijnego... :?: :idea: Widziałem tam dziś z mostu, że klatkipod lodem a reszta wolna bez kry-jakieś dołki by się znalazły żeby wpaść tam na chwilę z ciężką główką :wink:

maniek - 06-12-10, 23:33

MariuszA, nie trafiasz w porę ,znaczy sie .
harfoniusz napisał/a:
A wieczorem to koznowski sandacz gardzi smacznym kogutkiem albo ciężką blachą?
No wiesz ,sjesta i drzemka. :lol:
harfoniusz - 06-12-10, 23:38

Heh w sumie...ale warto spróbować jak nie ma innej opcji. Może jakiś szczupły by pobił koguta oczojeba chociaż :lol: Pod milenijnym niezłe sztuki krążyły...
MariuszA - 06-12-10, 23:40

harfoniusz napisał/a:
Heh w sumie...ale warto spróbować jak nie ma innej opcji. Może jakiś szczupły by pobił koguta oczojeba chociaż :lol: Pod milenijnym niezłe sztuki krążyły...


jak ma wziac to wezmie czy to poludnie czy wieczor czy w nocy niema na to reguły.

maniek - 06-12-10, 23:43

harfoniusz napisał/a:
Pod milenijnym niezłe sztuki krążyły...
a owszem krążyły i może cos tam jeszcze zostało ,bo to co słyszałem to [cenzura]
harfoniusz - 06-12-10, 23:45

maniek ja tam jestem niepoprawnym optymistą...

Wezmie zwłaszcza jak narobisz hałasu ołowiem :lol: :wink: Sprawdzimy, byle zima zła jeszcze chwilę poczekała.

maniek - 06-12-10, 23:58

harfoniusz, spróbuj na końcu cypla pod milenijnym ,tam jest ładny spadek .
harfoniusz - 08-12-10, 17:19

maniek byłem dziś w tym miejscu i niestety wróciłem o kiju. :sad: coś mi się wydaje, że w tym roku już nic z tego nie będzie...a szkoda :roll:
maniek - 09-12-10, 00:08

harfoniusz napisał/a:
maniek byłem dziś w tym miejscu i niestety wróciłem o kiju
Pewnie byleś popołudniu :roll:
MariuszA - 09-12-10, 00:11

harfoniusz napisał/a:
maniek byłem dziś w tym miejscu i niestety wróciłem o kiju. :sad: coś mi się wydaje, że w tym roku już nic z tego nie będzie...a szkoda :roll:



Kolejne ocieplenie na weekend ;) ja napewno z niego skorzystam.

przemekli - 09-12-10, 01:03

Ja mam nadziej że kra zniknie to też się wybiorę.
MariuszA, a ty byleś na początku tygodnia tak jak planowałeś?

MariuszA - 09-12-10, 01:11

przemekli napisał/a:
Ja mam nadziej że kra zniknie to też się wybiorę.
MariuszA, a ty byleś na początku tygodnia tak jak planowałeś?


tak bylem , w efekcie 2 x 30 cm sandaczyki ,nic specialnego ,wybiore sie w weekend jak bedzie + temp ;)

harfoniusz - 10-12-10, 16:28

maniek napisał/a:
harfoniusz napisał/a:
maniek byłem dziś w tym miejscu i niestety wróciłem o kiju
Pewnie byleś popołudniu :roll:


Dokładnie tak...i chwile po zmroku, całkiem jasno pod mostem bylo. Dziś widziałem, że niektóre klatki w dół od milenijnego całkowicie poodmarzane, kry brak. Są szanse na jakiś wypad jutro...

maniek - 10-12-10, 16:34

harfoniusz, A jaki stan wody jest.
harfoniusz - 10-12-10, 17:06

maniek napisał/a:
harfoniusz, A jaki stan wody jest.


Woda nieco podniesiona, ale ostrogi nie są zalane, może trochę szczyty. Na przelewach niezły młyn, uciąg jest duży-korek był na milenijnym spory więc miałem okazję się poprzyglądać. :wink:

harfoniusz - 12-12-10, 22:39

No i minął chyba ostatni spinningowy weekend w grudniu. :roll: Kozanowska Odra była ciężkim przeciwnikiem. Bardzo mocny uciąg, wysoki stan wody (poprzelewane główki) i jej mała przejrzystość utrudniała łowienie. Do tego deszcz, śnieg i mix obydwu :neutral: Wyniki to sum 104cm podhaczony na zapływie wyjęty przez mojego ojca i mój dzisiejszy byczek 32cm który uderzył we wściekle pomarańczowe kopyto z czarnym grzbietem. Szukałem ryby przy dnie główkami 20g i "w pół wody" woblerami i blachami, niestety bez efektów. Mimo słabych wyników (moich oczywiście) wspomnienie suma "potwora z głębin" pozostanie na całe życie :wink: Pozdrawiam wszystkich zimowych zapaleńców, którzy odpoczywają nad rzeką :lol:
maniek - 12-12-10, 23:01

harfoniusz, cos z tymi sumami nie teges :wink: niby zimna woda a sie szwędaja .Kolega nie dawno tez miał na haku ,tylko sporego bydlaczka .
harfoniusz - 12-12-10, 23:11

No ten weekend jakiś taki sumowaty-sobota tłuścioch, niedziela karzeł... :razz: szkoda, że zębacze żadne nie dopisały. W takich chwilach na te wody chciałbym mieć bezprzewodową echosondę, chociaż raz, żeby się przekonać co ta rybka robi w takich warunkach, gdzie siedzi. Ciężko było wysnuć jakąś tezę o ciepłej/zimnej wodzie bo widizałem jak bełta się męt z czystą, a słyszałem, że spuścili coś więcej ze zbiorników dlatego tak się woda podniosła w ciągu jednej nocy w zasadzie. A wracając do sondy to poważnie myślę nad zakupem fishuntera Angler 401 z bezprzewodowym przetwornikiem z wymiennymi bateriami, wtedy byłoby łatwiej w takie dni... :idea: :roll:
maniek - 12-12-10, 23:39

harfoniusz napisał/a:
Ciężko było wysnuć jakąś tezę o ciepłej/zimnej wodzie bo widizałem jak bełta się męt z czystą, a słyszałem, że spuścili coś więcej ze zbiorników dlatego tak się woda podniosła w ciągu jednej nocy w zasadzie.
To raczej nie ze zbiorników bo w jedną noc fala nie dojdzie ,ale zaczęły sie roboty na śluzach po wyżej WRO ,przeglądałem właśnie przetargi i jest tego sporo.A efekt wysokiej wody na Oderce w tym roku to fakt ,spuszczają ze zbiorników bo muszą szybko wzmacniać obwałowania ,bo pierdykna przy następnej fali ,a zima zapowiada sie śniegowa to i wiosna będzie z dużą woda.
freut - 19-12-10, 21:30

orientuje sie ktos jak wyglada teraz odra na janowku?? da sie lapac czy kra plynie?? i czy jest tam szansa na jakiegos leszcza o tej porze roku??
Exess - 23-12-10, 09:42

Witam. Studiuje we Wrocławiu i mieszkam niedaleko mostu milenijnego. Łowie metodą odległościowa i stad moje pytanie. Czy jest niedaleko jakies dobre miejsce gdzie woda nie ma duzego uciagu? Słyszałem o jakims zimowisku barek. Czy łowi tam tłum wędkarzy, ze nie ma się gdzie wcisnać, czy jest raczej luzz? Moze ktos z Was tam lowi? Nie potrzeba tam zadnych dodatkowych opłat?
maniek - 23-12-10, 10:20

freut napisał/a:
orientuje sie ktos jak wyglada teraz odra na janowku?? da sie lapac czy kra plynie
Płynie kra i śryz co utrudnia łowienie na Odrze.Fakt są dni co płynie mniej ale to wyjątek.
Exess napisał/a:
Czy jest niedaleko jakies dobre miejsce gdzie woda nie ma dużego uciągu? Słyszałem o jakims zimowisku barek. Czy łowi tam tłum wędkarzy, ze nie ma się gdzie wcisnąć
Barki I i II to popularne zbiorniki wśród wrocławskich wędkarzy ,są co prawda połączone z Odrą ale ruch wody jest znikomy .Największe obleganie tych zbiorników jest wtedy ,gdy nie można łowić na Odrze np. w czasie powodzi lub wysokiej wody.Ale barkiII sa dużym zbiornikiem więc znalezienie miejsca zawsze jest możliwe. Ryby występujące na tych zbiornikach są takie jak w Odrze.
Exess - 23-12-10, 13:30

czy jest gdzies dostepna mapa tych zbiornikow? rozumiem ze jest tam gleboko.
maniek - 23-12-10, 13:35

Exess napisał/a:
czy jest gdzies dostepna mapa tych zbiornikow?
Mapa :shock: nie nie ma żadnej :lol: :wink:
gleam - 23-12-10, 18:59

Exess, mapa?? jesli chodzi Ci o mapę batymetryczną to nic mi nie wiadomo ale głębokość raczej wszędzie taka sama bez gwałtownych spadów , górek dołków ,
zbiorniki te znajdziesz na google earth : I w pobliżu mostu milenijnego ,II nieco w dół rzeki bardzo charakterystyczne !! musisz znaleźć , ja nie łowie tam często ale znajomy na początku sezonu wyciągnął tam szczupłego prawie metr , ciekawe miejsce to odra po drugiej stronie barkowiska tam jest parę fajnych spadków i sandałki ładnie skubią

jaceen - 04-01-11, 00:10

W niedzielę korzystając z pogody wybrałem się w miejsce zapewne znane wielu wrocławianom, aby sprawdzić postępy prac nad ujściem Ślęzy do Odry. Kilka fotek z wyprawy…



Natura jednak jest niedościgniona i ciekawsze formy prezentuje.


___________________

slowik - 04-01-11, 02:15

jaceen,
Super fotki.
Jak zawsze :wink:

maniek - 04-01-11, 09:45

jaceen, piękne ,ale proszę o fotki z łowiska 429 :wink: :lol:
freut - 04-01-11, 23:01

mam pytanko czy macie jakies doswiadczenia w lapaniu bialorybu feeder w odrze o tej porze roku??
maniek - 04-01-11, 23:12

freut, przy takim stanie Odry zapomnij o federze .
freut - 05-01-11, 15:19

a co jest nie tak ze stanem odry?? byłem wczoraj na Janówku i woda wyglądała całkiem normalnie
maniek - 05-01-11, 15:27

freut napisał/a:
byłem wczoraj na Janówku i woda wyglądała całkiem normalnie
Skoro byłeś na Odrze i woda nie ciągnie i nie płynie kra to próbuj ,przy wpływie "smrodki"możesz liczyć na płocie.
jaceen - 06-01-11, 19:16

maniek napisał/a:
jaceen, piękne ,ale proszę o fotki z łowiska 429

Proszę bardzo. Czwartek 06.01.11r spacer przy ujściu 429-tki do Odry.

maniek - 06-01-11, 20:11

jaceen, bardzo dziękuje za tak szybką "obsługę"widzę że 429-tka ma mętną wodę[kleniowtego nie widziałeś przypadkiem pod mostem].Ciekawe czy freut, połowił federkiem na tej krze. :wink: :lol:
freut - 06-01-11, 20:36

nie bylem z feederkiem ale jak we wtorek bylem na janowku to kry nie bylo
gleam - 06-01-11, 20:58

jaceen, a na ujsciu tej 429-tki ;) cos połapałeś czy tylko spacerek z aparatem??
jaceen - 06-01-11, 23:02

Miałem dzisiaj w planie tylko spacer a maniek z lekka zasugerował gdzie. Fotki nie oddają rzeczywistości, ale Bystrzyca jest klarowna. Odra w tym rejonie nie nadaje się do wędkowania.
gleam napisał/a:
cos połapałeś

Ja w takie temperatury nie jestem w stanie wyjąć rąk z kieszeni, a co dopiero zawiązać węzeł na żyłce :smile:

maniek - 12-01-11, 12:56

Wczorajszy wypad miał tylko cel rozpoznawczy.woda w stanie niskim ogólnych stanów średnich ,bardzo duży uciąg nurtu brak zjawisk lodowych.Jesli utrzyma sie taki stan do końca stycznia siadam już w lutym.
slowik - 12-01-11, 13:52

maniek napisał/a:
siadam już w lutym.


Widzę że nie możesz się już doczekać wiosny :mrgreen:
Też bym już gdzieś posiedział z federkiem :lol:

gleam - 12-01-11, 21:12

maniek napisał/a:
siadam już w lutym.


Maniek nie buj nie buj zima jeszcze wróci a w lutym to jedynie będzie można usiąść nad przeręblem

slowik - 12-01-11, 21:20

gleam napisał/a:
w lutym to jedynie będzie można usiąść nad przeręblem


Przestań krakać :mrgreen:
A tak w temacie, link ze stanem wód http://www.pogodynka.pl/polska/hydro/odra/

gleam - 12-01-11, 22:23

ja tez bym juz chętnie usiadł z feederkiem ale narazie pozostaje mi drgający kiwok ;)
maniek - 12-01-11, 22:39

gleam napisał/a:
Maniek nie buj nie buj zima jeszcze wróci
Eeeeee tam ,zimy już nie będzie ,świstak już wylazł z norki :lol: a woda za 3tyg zejdzie.
przemekli - 12-01-11, 23:54

no właśnie ja słyszałem, że za 3 tygodnie ma wrócić mróz :???:
gleam - 13-01-11, 08:13

maniek napisał/a:
Eeeeee tam ,zimy już nie będzie
jak to sie sprawdzi stawiam flache
dudi - 13-01-11, 09:36

Już chyba każdy z nas się ostro myśli o wiośnie, bo troche cieplej sie zrobiło :)
Mi tez juz "palma bije", a może namiot drugie, łóżko, mocniejsze kije na Odre, może jeszcze z jeden kręciołek, a w dodatku robię łódkę no i tez myślę nad wpakowaniem echo do niej ....... , nawet nie zacząłem jej składać bo nie mam czasu.

Chęci dużo i zobaczymy czy się uda bo karpiki z Odry kuszą ojjj kuszą, tylko się obawiam że będe w delegacji i będzie lipa z tego wszystkiego.
Mimo wszystko też zaklinam wiosnę ;)

maniek - 13-01-11, 12:24

gleam napisał/a:
jak to sie sprawdzi stawiam flache
Przyjęte i zapisane :wink: owszem jakieś tam mrozy sie zdarza jeszcze w lutym czy marcu ,ale to sadzę tylko wybryk natury będzie.Ja wbrew pozorom nastawiam się na "kluski"[klenie] te wczesnowiosenne brania kleni zwłaszcza +50cm są tak widowiskowe że dostaje palpitacji serca . :wink: :lol: Ale nie mogę sobie odmówić tego wrażenia.jeśli będzie zdrowie i będą siły ,zmienię miejsce w którym kleń 60cm to norma.
Fotka co prawda z marca ale zaczynaliśmy w lutym :wink:

harfoniusz - 13-01-11, 18:30

A może okonie??? w weekend ma być niezła pogoda... :idea: :roll:
gleam - 13-01-11, 19:32

maniek, wiec spotkanie ustawione daj znac kiedy i gdzie będziesz a ja wpadnę z książką ;)
maniek - 13-01-11, 20:50

gleam napisał/a:
a ja wpadnę z książką
No myślę że z książką :wink: ,a spotkano federowe jak najbardziej,ale poczekajmy na wiosnę .
harfoniusz - 13-01-11, 22:44

To wy czekajcie na wiosne, a ja tymczasem poszukam okoni korzystajac z roztopow :wink: moze cos skubnie... :smile:
maniek - 13-01-11, 23:59

harfoniusz napisał/a:
a ja tymczasem poszukam okoni korzystajac z roztopow
Szukaj ,szukaj. :lol:
maniu394 - 14-01-11, 11:52

Witam , czy wie ktoś może jak wyglądają zimowiska barek ? Chodzi mi o to czy juz lód zszedł .
gleam - 14-01-11, 11:53

lód jest i jeszcze długo będzie nawet przy odwilży
bartek1395 - 14-01-11, 14:47

Raczej napewno jest, bo na kanale jeszcze jest lód, a na zimowisku woda nie płynie, ale nie radziłbym teraz tam chodzić po lodzie.
SQra - 14-01-11, 15:03

Ja jakoś nie mam przekonania żeby wejść na lód na zbiorniku który ma zmienny poziom wody. Wystarczy że woda na Odrze opadnie a razem z nią woda w zimowisku i już lód wisi w powietrzu a to chyba nie jest bezpieczne :roll:
maniu394 - 14-01-11, 15:06

Dzięki za info . Na lód nie mam zamiaru wchodzić , a tym bardziej na barkach . A na feedera bym sobie połowił z miłą chęcią . Ale jak barki zamarznięte to chyba poczekam jeszcze z tydzień . pozdrawiam .
bartek1395 - 14-01-11, 15:14

Też bym sobie już połowił. Nie mogę wysiedzieć w domu. Oglądam przeróżne filmy wędkarskie, poradniki i instrukcje( ostatnio nawet kupiłem sobie książkę P.Mroczka "Karp" :wink: ) Zima mogłaby trwać miesiąc i byłoby w sam raz.
szkieletor11111 - 15-01-11, 05:59

czesc wszystkim. planuje w tym roku wczesna wiosna pojezdzic nad odre w rejon miedzy zoo a trestnem na sumiki karlowate. macie jakies swoje tajemnice, przynety i miejsca w tym rejonie. wiadomo ze zaczyna on zerowac wczesna wiosna. kiedy wy sie wybieracie? tez lowicie na rosowki? pozdrawiam.
Tench - 15-01-11, 13:31

Najlepsze są szyjki rakowe, łowiłem na raki z hiszpani, jak zamawiałem miały być surowe ale były lekko sparzone przez co nie trzymały się dobrze haka ale co rzut branie. W zeszłym sezonie dużo byczków trafiło mi się na białe robaki.
Na rosówki słabo.

W Geancie sa żywe ale cena zawrotna.

szkieletor11111 - 15-01-11, 14:19

masz jakies dobre miejsce w tamtym rejonie? kiedy zaczynasz chodzic na byczki?
Tench - 15-01-11, 15:42

Ja głównie spininguje, jak nie chciało mi się machać kijkiem to siadałem sobie z pickerem i zabawa była świetna bo taki +30byczek powalczyć potrafi a brania widowiskowe;) Łowiłem na odcinku miedzy mostem Pomorskim a Sikorskiego, podobno w okolicach Milenijnego tez dużo jest tej ryby. Lepiej sprawdziły się białe od dendroben czy rosówek, swietny tez jest pęczek gnojaków. A najlepsze szyjki.
harfoniusz - 15-01-11, 15:43

maniek napisał/a:
harfoniusz napisał/a:
a ja tymczasem poszukam okoni korzystajac z roztopow
Szukaj ,szukaj. :lol:


No i szukałem, a znalazłem leszcza 49cm :grin: Nie wiem ile ważył bo nie miałem wagi.


Czerwony twisterek pomylił mu się z robakiem. Puściłem przynętę z nurtem wstecznym licząc, że trafi tam, gdzie trafia inne żarcie niesione z prądem. Tam gdzie żarcie tam są ryby...i proszę :idea: :lol:

P.S.
Lesio oczywiście wrócił do wody cały i zdrowy.

dziku - 15-01-11, 15:45

witam, jeśli spotkanie nad wodą (Odrą) z feederkiem uda się zorganizować to bardzo chętnie będę aktywnym uczestnikiem :)
gleam - 15-01-11, 16:37

harfoniusz, fajny przyłów gratki , aco z okoniami...
harfoniusz - 15-01-11, 17:03

Okonie nie chciały współpracować niestety... :neutral: Ale chęć skorzystania z pogody była silniejsza niż zdroworozsądkowa ocena szans na złowienie pasiaka :wink:
Zobaczę jutro na boczny troczek spróbuje. Woda mętna i wysoka, nurt rzeki bardzo mocny. Zatoczka policyjna na kozanowie odmarznięta prawie do początku murku.

Tench - 15-01-11, 17:31

Co to za kijek na fotce:P
maniek - 15-01-11, 18:10

harfoniusz napisał/a:
a znalazłem leszcza 49cm
Nie sam-owite :shock: skubany chyba stał pod elektrociepłownią. :lol: już mu amory w głowie.
harfoniusz - 15-01-11, 20:48

Tench napisał/a:
Co to za kijek na fotce:P

Cormoran CARB-O-STAR XT 2,40m cw5-20g

A co do tego gdzie stal lesio wczesniej to ja nie wiem, ale przed naszym spotkaniem stal na skarpie na zaplywie ostrogi. :smile: :shock:

Banio71 - 16-01-11, 10:03

Witam wszystkich wedkarzy.Jestem z wroclawia i chetnie bym sie wybral dzisiaj na spining i rozpoczął sezon w tym roku tylko jak zawsze mam problem z miejscem.Odra , Bystrzyca a moze Oława? Moze doradzicie mi jakas konkretna miejscówke na szybki wypad bo juz nie moge wytrzymac:P Pozdrawiam.
harfoniusz - 16-01-11, 17:04

Kilka fotek z dzisiejszej wyprawy nad Odre.

Wejście do zatoczki policyjnej Kozanów.


Ostatnia ostroga na wejściu jak widać przelana i pierwsza przed wejściem do zatoczki.


Wróciłem o kiju, ale i tak jestem zadowolony. Dzień był przepiękny, wręcz wiosenny. Niestety rybek NIET, a próbowałem klasycznym jigiem, bocznym troczkiem i nawet cykadkami i krewetami, ale przy takim stanie wody to sztuka coś upolować. I tak nie jest źle bo sobotni leszczyk na spinning w styczniu to niezła przygoda :shock: .
Dużo ludzi przychodziło na zwiady, a ja zwiedzałem z kijem :wink:

maniu394 - 16-01-11, 20:12

harfoniusz , chyba widziałem cię dzisiaj . Byłem na spacerze z dzieciakiem na drugich barkach koło południa . Byłeś z jeszcze jakimś kolesiem na wejściu do zatoki , a ja szwendałem się po cyplu po drugiej stronie Odry . A jeśli chodzi o ryby , to na barkach siedziało trochę ludzi na lodzie i widziałem , że łowili byczki i to też nie za dużo .
harfoniusz - 16-01-11, 20:49

Tak to na pewno bylem ja, a ten "koles" to moj ojciec :wink: ja bylem w niebieskiej kurtce. Napisz lepiej jak te barki wygladaly, dokad odmarzly???
szkieletor11111 - 16-01-11, 20:51

sa tam juz byczki?
maniu394 - 16-01-11, 21:13

Barki sa odmarznięte do około 3 słupa od ujścia , tak że za tydzien chyba się wybiorę z feederem , a byczki niestety chyba będą brały . Nie wiem dlaczego ale nie lubię tej ryby . A co do lodu , to żeby na niego teraz wejść to trzeba mieć naprawde dużo odwagi , przy brzegu woda już momentami chodzi .
harfoniusz - 16-01-11, 21:29

No na policyjnej tez dzisiaj siedzieli i sie dziwilem, ale jak kto woli...ja czekam az wszystko odmarznie, szczegolnie te okoniowe domki, ktore dopisywaly na koniec lata bo do szczupaczkow jeszcze troche czasu... :neutral:
Marcin26Wro - 17-01-11, 07:07

maniu394 napisał/a:
A co do lodu , to żeby na niego teraz wejść to trzeba mieć naprawde dużo odwagi , przy brzegu woda już momentami chodzi .

Raczej świadczy to o braku rozsądku u wchodzących na taflę lodu...Później słyszy się o tragediach...

gleam - 18-01-11, 15:48

panowie od czwartku znowu maja powrócić mrozy(Mormyszko wróć !!!) wiec plany z feederami trzeba jeszcze odstawic na pare tygodni , z wchodzeniem na lod to bez przesady ja chodziłem w tamtym tygodniu po kanale żeglugowym powyżej Jagielońskich pokrywa co najmniej 20cm chociaż przeręble nie zamarzały w sobote byłem na zawodach ,co prawda na zbiorniku nieprzepływowym , ale organizatorzy chocby mieli cien wątpliwości o niebezpieczeństwie załamania lodu to by ludzi nie wpuścili ,
na barkowiskach moze byc troche gorzej bo sa to akweny bezposrednio połaczone z odrą i nieobojetne na wachania stanu wody ja tam z podlodu nie łowię wogule
szkieletor11111 napisał/a:
sa tam juz byczki?
na blokowisku kolo milenijnego byczka jest znacznie wiecej ale na 2(koło jednostki wojskowej) jest on znacznie wiekszy mi brał tam na wszystko pare razy nawet zaatakował aglie long:))
maniek - 18-01-11, 18:48

gleam napisał/a:
panowie od czwartku znowu maja powrócić mrozy(Mormyszko wróć !!!
Eeeetam ,choć na zbiornikach jeszcze trzyma zima ,a w głębiach straszna noc ,



i matka przyroda ,pozbawiona puszystej pierzynki ,nadal przedłuża swe kimki . :wink:



to misterium wiecznego i świętego prawa natury od milionów lat już zaczęło się, to tu


to tam :mrgreen:


tu też na pewno :wink:


a i tu też :lol:


choć wiek mnie już dopadł ,to na widok ten


a już na pewno ten


ubywa mi lat :mrgreen: :wink: i oczyma wyobraźni widzę stadka jazi i płoci to tu



to tam :mrgreen:



i wiem juz gdzie zarzucić federka mam :lol:


I nic mi zima zrobić nima :razz:

gleam - 18-01-11, 18:56

maniek, Twoj cien na 5 zdjeciu jest przerażający :shock: :shock: :shock: jakby Twoje nogi sie rozplywały :grin:
nie wiedziałem ze taki poeta z Cebie a płotki juz tuz tuz

maniek - 18-01-11, 19:07

gleam napisał/a:
Twoj cien na 5 zdjeciu jest przerażający
Tak ma byc :twisted: :mrgreen:
maniu394 - 21-01-11, 20:08

Jak tam na Odrze ? Łowi ktoś ? A może ktoś się wybiera w niedziele koło 9 na feedera na drugie barki ?
sandman - 22-01-11, 22:51

ja sie wybieram:):):)
gleam - 23-01-11, 10:29

jak tam chłopaki z feederkami??? pogoda w sam raz :lol:
sandman - 23-01-11, 10:34

Nie bylo zle, ale lipa na maksa...... ani skubniecia tylko Łabędz natretny atakowal:P
gleam - 23-01-11, 11:48

a jak z lodem do kąd sięga???
maniu394 - 23-01-11, 13:43

Lód powoli schodzi , trudno powiedzieć dokąd sięga , bo odmarza nieregularnie , ale jest więcej wolnej wody , niż tydzień temu . A efekty , jak już napisał Sandman , zerowe , tylko łabędz atakował wędki .
harfoniusz - 23-01-11, 15:05

Ja bylem wczoraj ze spinem i tez lipa...nic a nic. Tez mi labedz pyskowal, ale mu "odsyknalem" i zbastowal :grin:
maniek - 29-01-11, 22:44

Ciągnie "wilka" do lasu ,oj ciągnie :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Woda trochę opadła ,może z 1m




Ale w sumie zwiad z federkiem ,możną przy takiej wodzie "odczyniac"




Choć "bajorka" jeszcze zamarznięte


To już czuć że nie długo przyjdzie czas na ....[lepiej nie będę krakać] :lol:




A tu wprost nie wierzyłem własnym oczom :shock:


Trochę te bobry sie rozszalały ,no ale to w końcu Natura 2000 i nawet płoszyć nie wolno :cool:

bartek1395 - 29-01-11, 23:19

Wiosna tuż, tuż. Nim się obejrzymy i będzie zielono :wink:
bartek1395 - 11-02-11, 14:54

Próbował ktoś teraz na Odrze połowić(szczupak, sandacz) ? Czy nie ma sensu ? Jutro będę może miał okazję być w okolicach mostu milenijnego i chciałbym jakoś czas wykorzystać.
Z góry dzięki i proszę o szybką odpowiedź :wink:

mateo16 - 11-02-11, 15:02

Przecież jest okres ochronny szczupaka i sandacza. Ogarnij troche
SQra - 11-02-11, 15:03

bartek1395 napisał/a:
Próbował ktoś teraz na Odrze połowić(szczupak, sandacz) ? Czy nie ma sensu ?


:roll:
http://haczyk.pl/forum/vi...der=asc&start=0

maniek - 11-02-11, 15:23

Odnoszę dziwne wrażenie że w śród wędkarzy jest najwięcej kłusowników :evil: nie którym to nawet nie wstyd . :???:
gleam - 11-02-11, 17:01

maniek napisał/a:
Odnoszę dziwne wrażenie że w śród wędkarzy jest najwięcej kłusowników :evil: nie którym to nawet nie wstyd . :???:

klusowników i mięsiarzy kiedy ludzie nauczą sie ze na ryby sie chodzi wedkować a nie po mięso!!!
zeby nie było OT to dzieje sie juz cos nad odrą???

bukmacerek - 11-02-11, 22:19

Tez tak uważam, tylko ja bym ich banował odrazu. A propos czasem ostre słowo by mogło pomóc bez dawania "ostrzeżenia" :mrgreen:
freut - 11-02-11, 23:20

ja byłem w środe pod milenijnym to kleniki pukały ale bez rewelacji, wie ktoś moze jak wygląda to opaska koło starej odry w Głosce?? bo planuje tam jechać w niedziele
bartek1395 - 12-02-11, 11:34

O rany, co za błąd :shock: Chodziło mi o klenia i jazia. Czytałem w tym czasie artykuł o szczupaku i sandaczu i tak się o nich rozmyśliłem, że popełniłem błąd :???: Spokojnie, nie jestem kłusownikiem i wiem jakie obowiązują okresy ochronne :wink: Jeszcze raz przepraszam, za wprowadzenie w błąd.
gleam - 12-02-11, 12:17

bartek1395, 10 zdrowasiek ;) )
mateo16 - 12-02-11, 13:15

moze nie 10 zdrowasiek, ale niech przeczyta 10 razy RAPR :)
bukmacerek - 12-02-11, 13:19

Juz bez sadyzmu. 10x w calosci RAPR to jest nie humanitarne :mrgreen:
harfoniusz - 13-02-11, 15:22

Byłem wczoraj na rozpoznaniu bez kijka i warunki były znośne - troche zimno ale biczowałem już wodę w gorszych warunkach :wink: Woda na odrze w okolicach barek niska. Póki co poświęcam czas na rozbudowę arsenału przynęt :mrgreen:

PS
o tej porze jak najbardziej może trafić się przyłów w postaci sandacza czy szczupłego, ale jak kolega wypuści to myślę, że tragedii nie będzie. Generalnie uważam, że mniejszą szkodę wyrządzi nawet taki, co idzie "na szczupaki" w okresie ochronnym, ale wypuści wszystkie niż ten co złapie ładne sztuki w lipcu i wszystkie zabierze.

mateusz20001 - 03-03-11, 03:48

Hej wszystkim!

Mam drobne pytanie czy ktoś był już na zatoce harcerskiej (tak gdzie się tramwajem 4 jedzie) Bo zamierzam się w piątek wybrać i boje się że lód zastanę a z braku czasu coś nie uda mi się niestety wcześniej ogarnąć tego :mrgreen:

Dziięki z góry za info :smile:

gleam - 03-03-11, 09:54

nie byłem ale z wielkim prawdopodobieństwem lód dalej tam jest , tak jak na barkach na chrzastawie można jeszcze spokojnie lowić z pod lodu gr20cm , jak nie będzie deszczów to lod będzie sie trzymał dobty miesiąc
Booseib - 03-03-11, 16:52

Panowie bez przesady z tym ze lod bedzie trzymal dobry miesiac... patrzylem na pogode i codziennie na plus, od wtorku ocieplenie po 9 stopni i nocki zaczna sie na plus, w 2 polowie marca po 18 stopni temperatury, co do lodu na barkach to jest on bardzo slabiutki max 10cm, w weekend braly tam z lodu okonie i jazgacze..ale ryzyko bo cienki byl wtedy lod mysle ze smialo w weekend mozna albo po weekendzie wybrac sie z feederkiem na barki.
jareksm2 - 03-03-11, 17:54

Booseib, rzuć linka tej strony o pogodzie bo na meteo i wp nadal pokazują w nocy ostre mrozy
Marcin26Wro - 04-03-11, 08:38

Na pogodynce wygląda to tak na 16 dni :)

http://www.pogodynka.pl/p...wroclaw_wroclaw

Booseib - 04-03-11, 15:17

Mysle ze linka nie trzeba wrzucac - wystarczy spojrzec za okno gdzie widac wiosne i lod sukcesywnie spada... co do lodu na Chrzastawie to na stawie po lewej stronie wogule go juz niema. Jest coraz cieplej a noce sa z minimalnym mrozem wiec szykujcie wedki !
sandman - 04-03-11, 21:20

Bylem dzis na Barkach i powiem szczerze ze przy ujsciu idzie bez problemu polowic... a do tego woda bardzo niska i prawie wogole nie ciagnie...
Booseib - 05-03-11, 23:11

Zgadzam się z przedmówcą na barkach jak ujścia można zasiąść i spokojnie łowić, byłem dziś na spacerze i facet łapał jakieś leszczyki na białe robaki.
gleam - 06-03-11, 16:22

najprawdopodobniej ostatni weekend na lodzie (czernica) zaowocował pięknymi płociami i okoniami , brały rożne ale trafiło sie okolo 10 szt 30+ , spotkała mnie miła niespodzianka holo ok 5kg szczupaka ktory wzial na 5 ochotek , meczyłem go jakieś 5minut i jak sie w koncu pokazał zylka 008 pekłą na krawędzi przerębla ale emocje były przednie ;) lod bezpieczny gr około 15-20cm problemy tylko przy brzegu tam najwcześniej rozmarza
szkieletor11111 - 08-03-11, 01:25

czesc wszystkim. nie wiecie moze jak tam z byczkami na odrze od zoo do trestna, sytuacja sie przedstawia? jak ktos cos wie to prosze o info. pozdrawiam.
Booseib - 10-03-11, 09:02

Witam, jak tam koledzy wybieracie sie w weekend na jakas zasiadke gruntowa czy splawikowa? Ja chce pujść na barki może lodu już nie bedzie... aktualnie leje deszcz :)
jaceen - 10-03-11, 12:05

Jak ktoś będzie się wybierał na wodę typu "Barki" lub kanały jak na pierwszej fotce, to trzeba być przygotowanym na pokrywę lodu.
Pierwsze wyjścia nad wodę i sporo zmian na znanych mi miejscach. A to zakaz, a to usypiska ziemi, a to ogrodzenie lub zarwany brzeg.


Zdjęcia z 09.03.2011r., nie sugerować się danymi.

wasyl1968 - 10-03-11, 15:43

witam faktycznie kanały i barki 1 i 2 pozamarzane,w sobote byłem na rekonesansie na kanale przy różance to widziałem że siedzieli z gruntem ale bez efektu , byczek dobrze brał w czernicy z lodu ale to było 2 tygodnie temu . ps. lepiej mieć opłaconą karte i wypełniony rejestr , PSR chodzi i sprawdza za nie wypełniony rejestr 50 dych mandatu. z pozdrowieniem Wasyl
Miro1956 - 10-03-11, 15:50

wasyl1968 napisał/a:
za nie wypełniony rejestr 50 dych mandatu.

Zeby chociaz ta kase za mandaty zainwestowali w zarybianie to bylo by super :mrgreen:

harfoniusz - 10-03-11, 17:22

Dobrze, niech chodzą. Niech nawet będą takie mandaty, bo wypełnić rejestr to żaden problem. brakuje wizyt PSR na odrze we Wrocławiu. Na zatoczce policyjnej widziałem już nie jedno. 4 żywce na raz, spinning żywcem, wynoszenie siatek z niewymiarowymi szczupaczkami to smaczki, które zdarzają się pod nosem Komendy Policji Wrocław Fabryczna-wstyd :evil: . Do tego śmietnik gdzie się nie spojrzy. Jestem jak najbardziej za kontrolami choćby codziennie i surowymi karami. Może strach przed karą i respekt przed PSR powstrzymałby kłusoli. :roll:
wasyl1968 - 10-03-11, 19:20

witam znowu pewnie że niech chodzą tylko dlaczego teraz nasilili kontrole ? odpowiedź jest prosta - SZMAL wiele osób ma jeszcze nie opłacone składki i na tym żerują ale jak jest tarło leszcza i wielu gnoi wykazuje " miłość " do ciężkiego spiningu na pół metrowej wodzie to ich nie widziałem z pozdrowieniem Wasyl PS. wielokrotnie byłem świadkiem takiego "wędkowania" na zatoce koło cmentarza osobowickiego
Booseib - 10-03-11, 21:21

Wasyl zgadzam się z Tobą w 100%, na tej zatoczce co roku jest to samo, ale zdarzenie wygląda zazwyczaj tak - 1 koleś stoi na górze i obserwuje czy nie jadą a 2 łowi na szarpaka 1m od brzegu na 2-4 wędki i jak ktoś idzie to grają wariata, kontrol tam jeździ ale już po fakcie kiedy ich niema, ile razy widziałem jak stamtąd wynoszono worki leszczy tarłowych ehhh...;/ Moze jakos wspolnie zadbamy aby w kwietniu to miejsce bylo przez nas obserwowane czy podczas rybek czy spaceru i tel do PSR od razu poczas " szparpakowemu łapaniu " i zlapaniu na goracym uczynku - jesli by zaparkowali autem wcześniej i szli dołem jak kanał przylegający do zatoczki, pech w tym że medalowe sztuki tam wchodzą i już nigdy nie wypłyną z tej zatoczki :(
Pozdro i połamania nad wodą !

Booseib - 10-03-11, 21:24

Wracając do lodu który zalega na barkach czy kanałach to jestem pewien że ten dzisiejszy deszcz wiele wniósł + temperatury które aktualnie mamy i nocki mają plusowe temp co wkrotce zaowocuje calkowitym brakiem lodu i swobodnym łowieniem, na barkach mozna lowic blizej ujsc przeciez nie ma lodu.
kamionki - 10-03-11, 22:28

Widzę,że sprawa z zatoczką jest dość znana.Niestety podobne rzeczy dzieją się co roku i nie wiele z tym można zrobić.Chętnie włączę się w akcje "monitorowania" zatoczki.Jestem tam dość regularnie na spacerach za swoją połówką.
Pozdrawiam.

lokmen123 - 11-03-11, 01:27

Mam pytanko do kolegów moczykijów.Ja cały czas wędkuje na odrze w okolicach Rakowa ale mam zajawke wybrać sie w okolice Chobienii tylko niewiem czy warto choć głowki są zachęcające może mi ktoś powie czy to dobre łowisko i czy można liczyć na dużego leszcza?
pozdrawiam
ps może by sie ktoś umówił na wspólny wypad w te okolice??????????

wasyl1968 - 11-03-11, 17:44

witam wszystkich pomysł monitorowania zatoki w trakcie tarła leszcza podoba mi się ale nie stety tylko w weekendy , szkoda tylko że w ciągu tygodnia będzie pusto. Faktycznie takie łopaty wchodzą na tarło że potem człowiek ma zagwozdke gdzie te cholery :wink: się podziały skoro na haczyku meldują się same żyletki . z pozdrowieniem Wasyl
Booseib - 12-03-11, 18:58

Byłem dzisiaj na barkach, miejscowki tam gdzie nie bylo lodu byly obstawione, nic sie nie dzialo specjalnie na robaczka skubaly male okonki, dowiedzialem sie ze pod Mostem Warszawskim zgromadzilo sie na glebszej wodzie sporo ryb - leszczy i spinning i blachy ida tam w najlepsze!!! Jak ktos ma blisko zobaczcie, zgloscie bo to jakies nienormalne...
Pozdro i połamania ;)

zmudzik - 13-03-11, 09:26

Witam byłem dziś w okolicy mostu Milenijnego, po stronie orbity pod mostem kilku wędkarzy w strone Kozanowa nikogo tylko spacerowicze. Łowiłem na BT z zamiarem złowienia okonia, tylko jednego udało sie skusić. Czuć wiosne nad wodą :)
Booseib - 16-03-11, 15:57

Wkońcu lód poszedł do przyszłej zimy !!! Nie ma już ani na barkach, ani na kanałach, panowie kije w dłoń i nad wodę!
eM_Si - 22-03-11, 22:21

Dobry! Nie wiecie jak tam okonki chodzą na policyjnej? Chce sie wybrać i nie wiem czy brać spinning czy spławik...
boseib - 25-03-11, 11:27

Wczoraj na zimowisku barek I inauguracja sezonu. Bacik 8m. Delikatny zestaw 0.12/0.10, haczyk 18 a na nim dwie pineczki. Ewfekt 11 ładnych płoci w tym dwie naprawdę okazałe ( 38 i 35 cm ). Ogólnie 3.6kg. Dopiero się ruszy gdy woda się ociepli gdyż ryby wyjmowane z głębokości 1,5m zimne żeby nie powiedzieć, że lodowate. W pon powtórka. Byczki jeszcze nie biorą... Wieczorem w kleje foto.
Marienty - 26-03-11, 12:52

Hello!
Był ktoś dzisiaj na rybkach?
Cały tydzień czekałem na sobotę a tu załamanie pogody...
Tyłek mi przewiało i zmoczyło no ale... pierwszy kontakt z rybą w tym roku!
Co z tego, że mała płotka! Ale jest! :D

wasyl1968 - 26-03-11, 18:09

właśnie wróciłem z kanału różanka pogoda taka że własnego psa nie wygoniłem na dwór ale ja nie wytrzymałem , 3 godzinki spiningowania małymi woblerkami , małe obrotówki , i gumisie bez efektu ale jestem zadowolony bo przetestowałem plecionkę ( berkley 0,04) i jestem zadowolony , długość rzutów się wydłuzyła, jepiej czuć pracę przynęt,nie skręca się zobaczymy jak zachowa się w kontakcie z rybą , jutro z rana wybieram się nad widawę do chrząstawy może jakiś pstrążek uderzy :mrgreen: z pozdrowieniem Wasyl
Patrycja - 01-04-11, 20:23

Ponowie czy biała ryba sie już ruszyła ? Jaki jest obecny stan wody i Uciąg ... Proszę o info
slowik - 01-04-11, 21:04

Patrycja napisał/a:
Ponowie czy biała ryba sie już ruszyła

Pewnie że ruszyła :mrgreen:
Patrycja napisał/a:
Jaki jest obecny stan wody i Uciąg

Stan masz tu http://www.pogodynka.pl/polska/hydro/odra/ :wink:

Patrycja - 01-04-11, 21:23

A jakieś konkretniejsze informacje ponieważ ta nic mi nie mówi.
Pozdrawiam

szkieletor11111 - 02-04-11, 02:09

a konkret taki ze trzeba pojsc i posiedziec, a nastepnie podzielic sie z nami infem. pozdrawiam.
Booseib - 02-04-11, 07:48

Wczorajszy wypad nad jeden z kanałów Odry mogę zaliczyć do bardzo udanych, mase brań, białej i innej ryby, celem był byczek, udało się złapać około 30szt, wszystkie praktycznie jeden rocznik 25-35cm.
Marienty - 02-04-11, 21:34

Kolego Booseib, gdzie dokładnie łowiłeś? Ja dzisiaj byłem przy moście warszawskim, tam gdzie kanał powodziowy łączy się z żeglugowym. Efekt - jedna uklejka z gruntu... :P
Patrycja - 02-04-11, 22:44

szkieletor11111 napisał/a:
a konkret taki ze trzeba pojsc i posiedziec, a nastepnie podzielic sie z nami infem. pozdrawiam.

Z tego co widzę to jest dział lowiska , jakbym nie miała 150 km na to Lowisko to Juz dawno bym tam była wiec swoje komentarze zachowaj dla siebie bądź pisz sobie w Wordzie ...
Chyba ze masz coś ciekawego do napisania ....

szkieletor11111 - 03-04-11, 00:41

zapraszam patrycjo do wroclawia na rybki. stawiam piwko na kanale zeglugowym. pozdrawiam goraco.
Patrycja - 03-04-11, 10:34

A warto wogole przyjechać ? Jaki Uciąg wody, stan wody oraz jak ryba bierze?
szkieletor11111 - 03-04-11, 12:09

zawsze warto.
Wazzap - 03-04-11, 13:48

wczoraj odra przy Nowym Domu (jak to sie kur%# odmienia...) na koszyk. Woda mocno płynie, jeden leszczyk jak dłon, przed zmrokiem drapieznik jakiś zaczął chodzić, pewnie bolki.
maniu394 - 04-04-11, 15:54

Wczoraj na Odrze pogrom , brały płocie pod 40 cm , ładne leszcze i kilka jazi , niestety małych . Brania były bardzo delikatne , metoda feeder .
gleam - 04-04-11, 19:56

maniu394, gdzie łapałeś?? na szybkiej czy spokojnej wodzie
bukmacerek - 04-04-11, 21:23

Ja wczoraj na Trestnie zaliczyłem idealne ZERO. Nawet skubnięcia ale wody tak niskiej jeszcze tam nie widziałem.
sandman - 04-04-11, 22:13

maniu394 napisał/a:
Wczoraj na Odrze pogrom , brały płocie pod 40 cm , ładne leszcze i kilka jazi , niestety małych . Brania były bardzo delikatne , metoda feeder .

No ten Twoj jeden Jazik byl juz calkiem ladny:)

Wazzap - 05-04-11, 12:31

Wczoraj na jednym z wrocławskich kanałów na spinning sporo okoni i kilka szczupłych jeden koło 60-65cm ale wiadomo, garbusy z ikrą więc tzreba ostroznie wypuszczać i zdecydowanie holować. Pieknie wczoraj boleń ganiał za drobnicą, w samo południe w deszczu co najlepsze.
gleam - 05-04-11, 13:12

puścili wodę do kanałów : ppowodziowy i zeglugowy czyli stan odry normalny
wasyl1968 - 05-04-11, 20:13

właśnie wróciłem z nad zatoki koło cmentarza osobowickiego jedno branie na rosówkę aż swinger walnął w kij i tyle , zanęta bogata w pinke , ani na pinke ani na czerwonego ani na rosówe, moim zdaniem byczek jeszcze sie nie ruszył , w niedziele próbowałem na kanale gdzie jest dobre trzy metry wody i lipa na zatoce jest w porywach pół torę metra i też lipa trzeba czekać , z pozdrowieniem Wasyl
Krzysiu - 06-04-11, 18:04

Hej wszystkim. Od 3 dni usiłuje coś upolować na spinning okolice zoo, kanał żeglugowy i nic. łapie na nieduże gumki kopytka jakieś sugestie. Wiecie gdzie warto się teraz wybrać?
Wazzap - 07-04-11, 23:20

właśnie tam gdzie łowisz
eM_Si - 11-04-11, 20:11

Witam koledzy wędkarze! Czy wie ktoś może, czy koło wylotu zatoki policyjnej do Odry (oczywiście jeszcze w zatoce) mogę się spodziewać nurtu? Jeżeli tak to jak dociążyć zanętę i jakie koszyczki wybrać?
Aha, i jeszcze jedno (wiem, że nie w temacie, ale tak za jednym razem) - czy można teraz spinningować, czy dopiero od 1 maja. Chciałbym połowić okonie, a tak raz słyszałem, ze to dopiero od 1.05 wolno. Jak z tym jest?

Booseib - 11-04-11, 22:00

Drogi kolego, jasne że możesz spinningować, a od 1 maja wolno Ci zabierać wymiarowe szczupaki, jeśli taka Twoja wola... ! A co do zatoki - tam nie masz zadnego uciągu woda stoi jak na stawie...
Patrycja - 11-04-11, 22:49

Witam, jaka panuje sytuacja na karlowicach ?
Jaki jest Uciąg oraz stan wody ?
Pozdrawiam

kamionki - 12-04-11, 16:35

Patrycja napisał/a:
jaka panuje sytuacja na karlowicach ?
Jaki jest Uciąg oraz stan wody ?

Poziom jak i uciąg w normie.Jak w środku sezonu.

adamsky8811 - 13-04-11, 12:33

Hej wszystkim.
po długim zimowaniu zebrałem się na rybki :)
znów stanica harcerska na biskupinie, efekty marne bo na 2 dni po 3,5 h tylko 2 klenie i kilka pistolecików. okonia jeszcze nie widziałem w tym roku.
czekam na dostawę moich nowych wobków i na wklejankę ;) ))

życzę wszystkim udanego sezonu !! :) ))

adamsky8811 - 15-04-11, 17:10

ktoś się orientuje czy przy lasku lesickim za rędzinem, koło ujścia widawy są jakieś jazioklenie ?
wasyl1968 - 17-04-11, 11:58

właśnie wróciłem z nad zatoki osobowickiej , jeden okonek na pęczek gnojaczków i tyle . więcej nie było brań , woda opadła, szczupak z boleniem na zmianę ganiał drobnice , piękne okoliczności przyrody i już. z pozdrowieniem Wasyl
maniu394 - 17-04-11, 18:54

witam , właśnie wróciłem z Odry , nie powiem gdzie , ale brań było sporo , płotki , krapie i małe leszczyki oraz potwór który nie dał się podnieść z dna
Lewynsky - 21-04-11, 07:58

Homegeon napisał/a:
osttanio zacząłem chodzić w okolice mostu milenijnego, jak tam jest z sandaczem? zlowilem 3 szczupaczki ok20 okoni , a zamiezam zapolować na sandacza, suma mam tam jakieś szanse? jezeli nie tam to gdzie? a jeszcze dodam ze spininguje. z góry dzieki :)


Sandał lubi siedzieć za mostem osobowickim w stronę milenijnego. Pogłębiali tam i zostawili sporej szerokości rów. Tam właśnie są fajne wyniki jeżeli chodzi o sandacza.

Lewynsky - 21-04-11, 08:00

wasyl1968 napisał/a:
właśnie wróciłem z nad zatoki osobowickiej , jeden okonek na pęczek gnojaczków i tyle . więcej nie było brań , woda opadła, szczupak z boleniem na zmianę ganiał drobnice , piękne okoliczności przyrody i już. z pozdrowieniem Wasyl


W niedzielę jakaś kicha była. ja byłem na zimowisku barek. Jak tylko przyszedłem wyjąłem z gruntu leszczyka 18 cm. Potem trochę drobnicy, lecz o 8 już było po braniach. Do samego wieczora cisza.

Booseib - 27-04-11, 08:30

Jak tam na Odrze Panowie macie jakieś wyniki lowiąc na różne metody i przynęty, przyszla zmiana pogody, powinno się już coś dziać?!
adamsky8811 - 28-04-11, 01:02

Booseib napisał/a:
Jak tam na Odrze Panowie macie jakieś wyniki lowiąc na różne metody i przynęty, przyszla zmiana pogody, powinno się już coś dziać?!

nad odrą zawsze się coś dzieje :) trzeba tylko wiedzieć gdzie i jak :)

SQra - 28-04-11, 16:33

A jak z uciągiem na odcinku Milenijny-Rędzin ?
wasyl1968 - 28-04-11, 20:01

właśnie wszedł leszcz na tarło do zatoki osobowickiej i cała zatoka obstawiona przez "wędkarzy" :evil: całe szczęście że kanał pusty, to na spining miałem niezłą zabawę , dwa szczupaczki 45 i 48cm. dwa okonki po 15cm. i boleń całe 20cm. boleń był nieźle poharatany przez szczupaka wszystkie te rybki wzięły na 1,5cm. woblerka i na plecionkę 0,04mm. strasznie mała woda i były problemy żeby podebrać ryby. z pozdrowieniem Wasyl
Booseib - 28-04-11, 22:04

Zgadzam się z Wasylem- bylem dzis zobaczyc po pracy na chwilke nad zatokę na Osobowicach i leszcz szaleje a wraz z nim wedkarze lapiacy 1-2m od brzegu z calymi rodzinami ;/ SZARA POLSKA RZECZYWISTOŚĆ i kontroli brak bo po co...
maniek - 01-05-11, 23:39

Brawura czy głupota

http://kontakt24.tvn.pl/t...grupa=najnowsze

drop1985 - 02-05-11, 08:12

z tego co słyszałem to połączenie brawury z głupotą...
wasyl1968 - 03-05-11, 11:33

właśnie wróciłem z nad odry w rędzinie, rano jak w siadałem do auta było 5 stopni , efekt mizerny - szczupaczek 20 cm. i dwa małe okonki jak zaczął padać śnieg powiedziałem dość tego hard cora , już dawno tak nie zmarzłem :mad: , trochę zaniedbałem ten odcinek odry w ostatnich latach ale w tym roku zacznę na nowo tam jeździć bo po powodziach zrobiło się całkiem przyjemnie . z pozdrowieniem Wasyl ps na powrocie było tylko 2 stopnie
vonski_dm - 03-05-11, 11:42

łowił ktoś na ujściu kanału do odry koło portu miejskiego?
wasyl1968 - 06-05-11, 20:57

relacja z dzisiaj od 16tej do 20tej kanał żeglugowy totalne bez rybie równie dobrze mogłem woblery ćwiczyć w wannie , ani wyjścia żadnego drapieżnika nawet nie widać było bolenia żeby ganiał drobnice tylko cholera kajakarze zrobili sobie regaty i zapychali w te i na zad :evil: , jutro rano jadę do trestna jak wrócę to zamelduję co i jak . z pozdrowieniem Wasyl
Tench - 07-05-11, 01:28

Rybki nie było widać na powierzchni ale brała dobrze.
wasyl1968 - 07-05-11, 13:57

raport z Trestna - totalne bez rybie , dwie osoby dwa spiningi nawet nie widzieliśmy żeby co kolwiek odprowadzało przynętę, woda przypominała kawę z mlekiem może to była przyczyna że nic nie brało. z pozdrowieniem Wasyl
maniu394 - 07-05-11, 14:35

Ja też byłem ze spinem na starorzeczu Odry , efekty marne , 1 mały szczupak , do tego mętna woda , chyba pośniegowa , tak na starorzeczu jak i na Odrze . jutro powtórka , może coś się skusi
jko - 07-05-11, 21:16

raport z Kozanowa: nic, ani na grunt ani na spina ani na bata, w nurcie spływa mnóstwo syfu, który wiesza się na żyłce.
Tench - 12-05-11, 00:28

maniek napisał/a:
Brawura czy głupota

http://kontakt24.tvn.pl/t...grupa=najnowsze


Można powiedzieć ze dzisiaj spotkałem tego 16 latka...

wasyl1968 - 12-05-11, 11:38

własnie wróciłem z nad kanału żeglugowego i chyba zmienię hobby , jeden okonek a drugi chciał się chyba zabić o kotwiczkę bo był niewiele większy od obrotówki , przez okulary widać było tylko bolenie jak patrolowały swoje rewiry, byłem też we wtorek po pracy i takie same efekty . z pozdrowieniem Wasyl
89 - 16-05-11, 14:23

Dzisiaj po 2.5h porządnego obławiania w okolicy mostu zwierzynieckiego nic nie złapałem nawet na malutkie twisterki z bocznego troka nic się nie zapięło,
poniosłem jedynie straty urwałem dwa rippery, dwa zestawy do bocznego troka i dwa wahadła :)

Jakie odcinki Odry polecacie na spinning? Może mosty warszawskie co o nich sądzicie?

eM_Si - 16-05-11, 21:44

W poprzednią środę na godzinkę ze spławikiem i czerwonym na zatoce policyjnej na kozanowie - trzy okonie (35 cm, 17 cm i 28 cm) w trzy minuty i potem nic. Strasznie wychudzone coś te okonki...
slowik - 16-05-11, 21:55

eM_Si napisał/a:
Strasznie wychudzone coś te okonki...

Bo są po tarle.

vonski_dm - 19-05-11, 21:59

Byłem dziś na odrze na maślicach koło wysypiska, i nic bezrybie:( ani nie ruszyło na białego, czerwonego, pęczak, pszenice :(
Niski stan wody ok 1,2 od brzegu
Gdzie te ryby????

zmudzik - 20-05-11, 10:10

@vonski_dm ja tam chodziłem za szczupakiem i podobnie jak u Ciebie wielkie nic, połowiłeś w tamtym roku na tym odcinku Odry? Ja jednego bolka tam dostałem :)
Krzysiu - 20-05-11, 20:15

HEj_

Przed wczoraj 3 godziny łapania na kanale żeglugowym w okolicy mostu Swojczyckiego na małe i średnie twisterki i nic. Nawet uderzenia. Dajcie znać jakby drapieżnik gdzieś chodził bo zwariuje tutaj:) i vice versa

vonski_dm - 20-05-11, 22:03

zmudzik
W tamtym roku na odrze na maslicach miałem leszcza 4 kg który wzioł o 14 na 2 białe.

andrzejcygan - 21-05-11, 00:06

Witam!

Jak wam idzie sezon na szczupaka w tym roku? Pochwalcie się trochę!
Ja sie jutro wybieram na Zimowisko i okolice. Kiedyś tam takiego drania zaciąłem, że po 45 min walki nawet się nie pokazał i w końcu urwał.


Piszczcie gdzie można się wybrać ze spinningiem ;)

vonski_dm - 21-05-11, 20:45

a skad pewnosc ze to był szczupak?? predzej typowałbym ze był to sum, a podobno ładne tam sumy pływaja.
Seferiel - 21-05-11, 23:09

vonski_dm napisał/a:
a skad pewnosc ze to był szczupak?? predzej typowałbym ze był to sum, a podobno ładne tam sumy pływaja.


Dokładnie. Skoro przez prawie godzinę się nie pokazał, murował do dna to na pewno nie był szczupły a raczej sum, nawet nie rekordowy okaz a nawet `100cm. Waleczne bydlaki potrafią być :)

vonski_dm - 22-05-11, 21:47

Dzisiaj również nic ani brania:( odcinek odry na maslicach przy wysypisku. stan wody normalny. Ale gdzie te ryby???????
Marienty - 22-05-11, 22:23

Też byłem dzisiaj na Maślicach tyle, że ze spinem.
Zero! Nic!
Przeszedłem kilometr wzdłuż brzegu. Nikt nic nie złapał.

drop1985 - 22-05-11, 22:48

Potwierdzam, miejsce jak koledzy wyżej, wynik totalne ZERO
Jedyne co dzisiaj brało to słońce:)

bukmacerek - 23-05-11, 09:03

Wczoraj byłem na Prężycach. Na dwie wedki trolingowalismy do Głoski i zpowrotem. Wyniki ZERO, ale sloneczko super.
gleam - 23-05-11, 12:02

a u mnie nie najgorzej w sobote z 15 leszczyków 40-50cm z kanału zeglogowego , w niedziele ojciec dowalił bolka 72cm z ppowodziowego ,
gleam - 23-05-11, 21:21

szybki wypad na przeciwpowodziowy ze spiningiem zaowocował brzaną 60cm
Marienty - 24-05-11, 21:03

Okolice mostu Swojczyckiego, kanał powodziowy.
Dzisiejszy dzień pod znakiem sprawdzania woblerów Pana Lipińskiego - 1 kleń 40-50 przy pierwszym rzucie. Oczywiście pływa dalej.
Przy małych wobkach niestety rzyłka musi być w bardzo dobrej kondycji. Założenie krętlika owszem pomaga ale brania drastycznie maleją.
Za to koledzy po sąsiedzku trafili ładną brzanę. Kolejne się spięły.

Marienty - 24-05-11, 22:52

żeby nie było... wiem jak się pisze ŻYŁKA :D
Tench - 25-05-11, 02:18

Nie kumam z tą żyłką, imho zawsze powinna być w świetnej kondycji, co zmienił krętlik poza spadkiem brań? Dzisiaj odbieram kijek z "naprawy" i ruszyłbym za kleniem, ale nie mam pojęcia gdzie;/ na powodziowym ostatnio zostawiłem przynęt na 150zł, poza tym trzeba mieć wodery/kalosze;/ Klenie złowiłeś pod mostem? za progiem czy przed?
Marienty - 25-05-11, 07:27

Przy moście. Pisząc o żyłce w dobrej kondycji miałem na myśli nieposkręcaną żyłkę. Jeśli używa się małych wobków imitujących owady to skręcona żyłka powoduje "kręcenie bączków" nawet przy wolnym kręceniu (w nurcie). Natomiast założenie krętlika z agrafką dodatkowo obciąża takiego "robaczka", który schodzi troszkę głębiej niż powinien - co nie jest już tak naturalne dla ostrożnych kleni.
gleam - 25-05-11, 12:02

Tench, nie kumam Cie ja po zerwanej przynęcie zakodowuje sobie ze jest tam zaczep i albo nie rzucam w to miejsce albo wybieram plycej schodzący wobler , każdemu sie zdaża cos urwać , najbardziej bolą handmade , ale Ty wysoko podniosłes poprzeczke
Tench - 25-05-11, 14:23

Takie uroki tej zabawy:) spiningując zmieniam miejsca wiec nie zawsze wiem gdzie jest zaczep. Niestety często ryba siedzi tam gdzie coś leży w wodzie a nie na piaszczystych polanach. Oczywiscie najlepiej byłoby nie zrywać wcale ale czasem poprostu się nie da;) Na powodziowym musiałbym łowić na powierzchniowe woblery lub nie łowić wcale.
Ew rzucać ciągle w ten sam punkt.

maniu394 - 26-05-11, 10:08

Tench , a może spróbuj na muchę . Jest tak samo skuteczna jak spinning , a na powodziowym jest wprost idealna . Ja się wybieram w sobotę po południu . pozdrawiam
xrace - 26-05-11, 22:07

Byłem dzisiaj porzucać godzinkę ze spinem zimowisko koło mostu milenijnego. Celem był szczupak, ale niestety, nie było widać żeby żerował. Woda ogólnie niska. Poszedłem z drugiej strony (na Odrę) i rzuciłem małym twisterem. I wyciągnąłem leszcza ponad 50 cm... Mój pierwszy leszcz na spin. Co i tak nie zmienia faktu, że szczupaka nie ma :/
Booseib - 27-05-11, 08:50

Szczupaka we Wrocławskiej Odrze jest jak na lekarstwo, a jeśli się trafi to max 40 +/-.
O okoniu jak narazie chyba można zapomnieć, spłyną w siną dal?!

maniu394 - 27-05-11, 09:26

Booseib , nie zgodzę się z tobą . Szczupaka w Odrze jest dużo , nie wiem czy nie więcej niż sandacza . A sztuki około 80 / 90 cm też można trafić , jeśli nie większe .
lokis - 27-05-11, 11:02

Okolice Bartoszowic, metoda Feeder (delikatny) i piękne leszcze wchodzą ...
paweldk - 27-05-11, 11:35

Booseib napisał/a:
Szczupaka we Wrocławskiej Odrze jest jak na lekarstwo, a jeśli się trafi to max 40 +/-.
O okoniu jak narazie chyba można zapomnieć, spłyną w siną dal?!


Szczupły w Odrze jest. W zeszłym roku kilka trafiłem. Wczoraj 1 walnął ale szybko się wypiął. Na oko koło 50 miał. Co do okonia, to jest tragedia. We Wrocławskiej Odrze już go chyba nie ma. Jak się trafi na kanale to karzeł :/

Booseib - 27-05-11, 15:35

W Odrze we Wrocławiu szczupak jest przetrzepany i nikt mi nie powie ze pływają tam 80-90 bo to nie prawda:) ( moze na odcinku kilkunastu km się jakieś kręcą, ale nie w samym centrum) Ani ja ani znajomi łowiący czy to na spinning czy to na żywca w centrum wrocławia (Odra,kanały,zatoki) nie mają efektów w postaci dużych szczupaków i totalne 0 z okoniem.
Tench - 28-05-11, 00:04

Booseib zgadza się, szczupaczki 40 cm się trafiają często, ale z okoniem to jakiś dramat!
Więcej wyciągam szczupakowych pistoletów niż okoni;/

drop1985 - 29-05-11, 16:35

dzisiaj 3h spławik i feeder Odra, okolice ul Potokowej. Zero brań!
kolejny wypad bez ryby. W okolicy kilku wędkarzy ale nie wiedziałem aby ktoś coś wyciągał.
Dosyć dużo śmieci pływało i szybki nurt.

jareksm2 - 29-05-11, 20:40

Prośba, niedługo sezon na suma - jeszcze nigdy nie poławiałem tej rybki, bo w kotlinie kłodzkiej raczej o nią ciężko. :razz: Planuję jakiś mały wypad nad Odrę - lecz w ciemno 120km jest trochę ryzykownie :mrgreen: , stąd też moja prośba o małe wskazówki - gdzie mógłbym się udać na wąsatego, zwłaszcza że jestem w tym temacie zupełnym laikiem. Proszę o info na forum lub na PW.
Pozdro.

ja - 31-05-11, 08:57

Próbował już ktoś połapać Leszcza po tarle?
Rusza się coś czy jeszcze odpoczywa?

Ogólnie warto siadać z feederkiem w okolicach Kozanowa, Rędzina?

freut - 02-06-11, 19:30

leszcz już żeruje po tarle ja w ostatnie dwa weekendy połowiłem około 20 szt między 1-2,5 kg na feedera własnie
vonski_dm - 03-06-11, 07:39

a te leszcze to na jakim odcinku odry tak brały??
boseib - 03-06-11, 09:56

W kerfurze w BORKU:D:D:D:D
Booseib - 03-06-11, 15:25

Panowie łapać łapać, wczoraj badziabongi brały, było napięcie, co niektórzy z forum wiedzą o jakim napięciu mowa:]
ja - 04-06-11, 10:30

Odra na Kozanowie od 5-10 z feederkiem.
Nawet skubnięcia. Jedyną rybą wśród łowiących był niewymiarek suma.

Nuddddda

Primoo - 05-06-11, 18:08

Dziś z rańca na Opatowicach ciekawie ciekawie. Bolenie duże chodzą za ukleją miałem 1 dużego pociągnołeł z ok. 15 m i sie zerwał (słabo przyciołem) A tak to jeszcze 1 branie przy brzegu i przy zacięciu wobler z wody a na wodzie tylko fala i wsteczny-nawet nie wiem co to było. A tak to 1 okoń taki ponad 20 cm. Za tydzień też ide za bolikiem...
vonski_dm - 06-06-11, 07:13

wczoraj byłem na wysokości nowej karczmy i nic ani brania na feedera tylko jeden mały kiełb :(
harfoniusz - 07-06-11, 00:28

Booseib napisał/a:
Panowie łapać łapać, wczoraj badziabongi brały, było napięcie, co niektórzy z forum wiedzą o jakim napięciu mowa:]

Oj było napięcie, było :mrgreen:
W weekendzik też niezłe sztuki wsiadły - jeden bolek 67cm i dwa szczupaczki większy 50cm. Nie jest tak źle jeszcze z tą naszą Odrą :wink:

Arbiter - 13-06-11, 09:49

Sobota Odra obok ZOO zero ryby tego samego dnia Opatowice zero ryby
Niedziela Odra koło mostu Trzebnickiego 3 leszczyki 20,25 i 25 cm jedna płoć około 10 cm i okoń około 15 cm i na tym się zakończyło eldorado.

roli8 - 15-06-11, 14:27

Koledzy, gdzie najlepiej nałapać uklejki we Wrocławiu? Myślałem że wszędzie :) ale ostatnio byłem miedzy mostami warszawskimi a szczytnickim, sypnąłem trochę zanęty i nic :/
Arbiter - 16-06-11, 07:25

Na Opatowicach wyśmienicie brała ukleja i na Widawie.

Wczoraj Odra koło ZOO leszczyk 10 cm i kiełb taki z 4 cm.

wasyl1968 - 16-06-11, 18:26

w niedziele też byłem cwaniak, że jak sypnę zanęty to złapię żywca i co i lipa dwie godziny prób i wyczaiłem 10cm. gruntu jedna pinka i dosłownie w samych trzcinach brała ukleja a na otwartej wodzie nic, a byłem na pierwszych barkach od strony ul. osobowickiej oprócz uklei nic kompletnie się nie działo . z pozdrowieniem Wasyl
roli8 - 16-06-11, 19:54

Dzisiaj popołudniu siedziałem na wylocie z zimowiska barek z nadzieją połowu uklejki. Półtorej godz siedzenia i 7 okonków 12-20 cm i jedna płotka 20 cm. Łowiłem 2-3 metry od brzegu ale uklejki na sandacza nie wyciągnąłem
Booseib - 16-06-11, 20:37

Panowie... uklejki nie mozecie zlapac na Wrocławskiej Odrze? Przeciez ona co rzut bierze i plywa jej mase praktycznie gdzie sie nie pujdzie:]
Piotr25 - 17-06-11, 10:22
Temat postu: Co sie dzieje z ryba w odrze
Witam Szanownych forumowiczów

Mam pytanko trochę może naiwne no ale nic - na ryby wyskakuje srednio 2 x w miesiącu niestety czasu brak na więcej. Łowię na federa i przystawkę spławikową - od około 2 lat obserwuje totalne bezrybie bez względu na stosowaną metodę, zanętę itp. Czy obserwujecie to samo czy tylko może ja miewam takie problemy z wstrzeleniem się w dobry dzień?

Dodam iż najczęściej wędkuje w okolicach Rędzina.

maniu394 - 17-06-11, 12:27

Nie ma bezrybia , a na Odrze szczególnie . Może zmień metodę , może trochę delikatniejszy sprzęt użyj .
KrisMekar - 17-06-11, 21:55

maniu394 napisał/a:
Nie ma bezrybia , a na Odrze szczególnie.

Rzadko jestem na Odrze, ale bywam. Częściej ze spinem niz z feederami.
Kiedyś nawet w tygodniu znalezienie wolnej główki za Milenijnym graniczyło z cudem. Teraz w sobotę, do wyboru do koloru. O czym to świadczy? Że ryba jest?

Miro1956 - 17-06-11, 22:38

KrisMekar napisał/a:
O czym to świadczy? Że ryba jest?

bo wszyscy wedkarze wyjechali za miedze :lol: :lol:

dziku - 17-06-11, 23:08

witam,

postanowienie zimowo-wiosenne stało się faktem. Tyle naczytałem się o nęceniu ziarnami (szczególnie "stare" posty Mańka), że od 4 tygodni regularnie nęcę stanowisko na Odrze (Wrocław-okolice). Moim głównym założeniem było sprowadzenie i przyzwyczajenie do przynęty oraz łowienie większych egz. Leszczy. Zdawałem sobie również sprawę z ewentualnych "większych" przyłowów. Jednak dysponując wędziskami typu feeder nie były one moim celem nadrzędnym .
Po 3 dniach (1 tyg. nęcenia) pierwsza zasiadka (nocka) i od razu życiówki!! Amur 102 oraz 92cm (nie miałem dużej wagi a ryby wróciły w dobrej kondycji do wody, więc kg nieznane) oraz leszcz 2,5kg 57cm (również rekord). Jedna ryba (pierwsze branie po kilkuminutowym holu) wygięła hak.
Po 2 tygodniu nęcenia noc bez brania a nad ranem 4.45 i 5.15 dwa odjazdy, że wędki łapałem w powietrzu. Efekt zerwane plecionki przyponowe.
Po 3 tygodniu (łapali znajomi podczas mojego wyjazdu) znowu pięknie. Amur 105cm 14,5kg oraz leszcz 1,33kg.

Bardzo dużo czytam i przesiaduję godzinami na haczyku. Mało się udzielam w dyskusjach ale postanowiłem napisać, nie w celu przechwalania się czy "świrowania" na forum a po to by po takich postach jakie zamieszczacie...(..) totalne bezrybie...(..) co z tą Odrą etc. przekonać Was, że ryba jest musimy tylko szukać sposobów jej przechytrzenia. Trochę szczęścia a ryby odpłacą nam wysiłek i czas spędzony na przygotowaniach. Moje wracają do wody, więc może dadzą okazję ku kolejnym emocjom.
To forum to kopalnia wiedzy i w dużej mierzę dzięki niemu mogę ciszyć się z wyników.

sandman - 17-06-11, 23:57

Na Odrze ryba jest, tyle tylko ze trzeba trafic na miejsce( nie bede tu pisal o sowoich miejscowkach). Ja nie mam problemu ze znalezieniem ryby w Odrze, za kazdym razem jak pojade to nigdy nie wracam o kiju, trzeba umiec podejsc rybke - nawet jesli to jest krapik czy plotka lub kielbik. Ostatnio kolega ktorego zabralem zlowil leszcza zyciowke i to z biegu bez necenia. panowie trzeba uzuwac zanet sprawdzonych firm i lowic na cienkie zestawy a nie jak zajob na 20 przypon, to naprawde nie przynosi efektu! Wysilcie sie troszke! Nikogo nie chcialem tutaj urazic!
Kozii - 17-06-11, 23:58

Z tego co mi wiadomo to chłopaki ładne ryby ciągną nad Odrą a wy tu mówicie o bezrybiu :roll:
roli8 - 18-06-11, 03:12

Pierdo......psa w łańcuch!!! W dzisiejszych czas ciężko o rybę!!! Ja chciałbym sobie spokojnie połowić a nie utopić w wodzie 500 PLN żeby zwabić jakąś sztukę. Nie stać mnie na to :| Prawda jest taka, że 20 lat temu wyprawa bez metrowego zębatego była nieudana a w dzisiejszych czas złowić taką sztukę to wyczyn medalowy!!!
maniu394 - 18-06-11, 09:28

Sandman ma rację , nie zawsze biorą okazy , ale zawsze coś tam się złowi . i nie trzeba inwestować dużych pieniędzy , tylko poszukać sposobu . Raz to może być mała przynęta , raz duża , czasami biorą w nurcie a innym razem pod krzakiem przy brzegu . Ale najważniejsze jest precyzyjne umieszczenie zestawu w miejscu nęcenia .
Marienty - 19-06-11, 13:19

Wczorajszy wypad na spina w okolicy Kromera (ujście Kanału Żeglugowego do Starej Odry).

Na gumy nie było nawet jednego pobicia.
Później przerzuciłem się na troczek. Efekt to kilka okonków (największe miały po 20 cm) i pistolecik ok 30-40cm. Zrobił przy brzegu świecę i się spiął. Mimo, że nie miałem przyponu to była duża szansa na jego wyciągnięcie bo pół paproszka wystawało mu z pyska. Dobrze, że się spiął :wink:

Co do innych to też mizeria... Nie zauważyłem, żeby ktoś coś wyciągał a przecież obydwa brzegi były obstawione (jak to w sobotę).

ja - 22-06-11, 17:13

Nie wiecie czy leszczyk zaczyna żerować po tarle? był ktoś ostatnio?
maniu394 - 23-06-11, 10:22

Zaczyna i to momentami całkiem ostro .
Marienty - 23-06-11, 19:47

Wczorajszy wypad pod Milenijny.
Wynik to jakieś 10 okonków. Trzy sztuki 22-23 cm, największy 26 cm.
Fajna zabawa. Całkiem nieźle jak na to miejsce.
Metoda - troczek (twisterek motor oil z brokatem).

Był ktoś ostatnio na nocce na Wrocławskiej Odrze? Jakieś sukcesy?

Gratulacje tym co połapali :)

Arbiter - 24-06-11, 07:06

Sukcesem nad Odrą w tej chwili to jest .... postarać się nie zasnąć z nudów bezrybie totalne.
dziku - 24-06-11, 13:56

W zeszły weekend nocka na nęconym miejscu zakończona bardzo zadawalająco, amur 10kg, boleń 1,3kg, jaź1,5kg. Rybki pływają dalej. Nie miałem miarki ale boleń strasznie chudy i długi, jaź za to z niezłym brzuszkiem (pewnie z ikrą).

pozdrawiam wytrwałych.

Kozii - 24-06-11, 15:06

Dziku masz może fotkę amura? Fajnie pooglądać takie rybki :wink:
wasyl1968 - 24-06-11, 19:27

wczoraj miałem chytry plan jechać z rana na rędzin , pobótka o 3iej a za oknem sztorm krótka rozmowa z kolegą i daliśmy se spokój , kole 17 wybieramy się nad kanał pospiningować on na ciężko ja na lekko i ja miałem zabawę z okonkami a kolega ani brania , okonki brały tylko na 2cm.kopytka na nic innego , w tym roku jeszcze tak okonków nie połapałem. z pozdrowieniem Wasyl
Mieszczuch - 24-06-11, 23:35

Wczoraj z kolegą od 6 rano do 10 ani brania na Odrze. Ja na lekko on ciężej.
Swoją drogą witam forumowiczów :)

dziku - 26-06-11, 20:54

Kozii bardzo proszę, mam nadzieję, że po kliknięciu foto się ukaże, gdyż załączam pierwszy raz:
http://img803.imageshack.us/i/amur10kg.jpg/

mateo16 - 26-06-11, 21:29

Co sie mu stalo ze skrzela widać?
Podnosiłeś go z wody za skrzela?

dziku - 27-06-11, 09:14

witam,
nie podnosiłem go za skrzela tylko wyciągnąłem na brzeg w podbieraku. Takiego wyjąłem z wody i taki wrócił. Też się nad tym zastanawiałem. Dwie poprzednie sztuki też miały jakieś problemy ze skrzelami (bardzo rozległe i mocne zaczerwienienia), do tego kilka "otarć" wzdłuż linii bocznej.

pozdrawiam

SQra - 01-07-11, 13:26

Miejsce trochę nie to bo to była Odra gdzieś koło Brzegu Dolnego ale ojciec na feedera złapał wczoraj 16 kleni w przedziale 45-55cm. Nie znam się na kleniach ale to już chyba duże sztuki i aż dziwne że tak ładowały na białe robaki :roll:
Arbiter - 01-07-11, 13:50

A na Odrze we Wrocławiu coś bierze w tej chwili większego niż 15 cm ??
bukmacerek - 02-07-11, 17:42

Mam moze glupie pytanie ale zamierzam zanecic miejscowke na Odrze i prosze o techniczne szczeguły. Czym najlepiej necic (myslalem o kuku) i w ktorym miejscu? Jak zaczne sypac w nurt to mi splynie do Szczecina. Sypac miedzy glowkami na spokojna wode czy moze jeszcze jakies inne pomysly. Z gory dzieki za podpowiedzi.
szkieletor11111 - 05-07-11, 23:04

miejscowka kolo rury gazowej, blisko rancho wroclaw. dwie gruntowy na rosowy,wieczorem tak do 23;00. ogolnie wielkie gowno, oprocz jakiegos gownianego pukniecia. pozdrawiam.
freut - 09-07-11, 12:11

był ktoś może na odrze koło brzegu dolnego ostatnio bo się wybieram i nie wiem czy przy tym poziomie ma to sens??
KrisMekar - 14-07-11, 06:27

freut napisał/a:
był ktoś może na odrze koło brzegu dolnego ostatnio bo się wybieram i nie wiem czy przy tym poziomie ma to sens??


Nie ma sensu!

Na rzece Odra, w pobliżu zakładów chemicznych PCC „Rokita” (Brzeg Do;ny) wędkarze znaleźli martwe ryby. Wśród płoci i kleni było około 40 sumów o wadze od 40 kg do 60 kg.

http://www.kuriergmin.pl/

roli8 - 14-07-11, 22:42

W środę siedzieliśmy z kumplem pół dnia w okolicach milenijnego. Dwa brania, dwie ryby :/ Okonek i sumik. Powiedzcie czy ktoś coś łowi we wrocławskiej odrze?
zmudzik - 15-07-11, 09:29

Ja przez czerwiec miałem około 15 wypadów na sandacza w godzinach 18 - 22. Na 15 wypadów jeden, ale szczupak około 35 cm. Łowiłem na woblery, koguty, gumy, martwą rybkę z gruntu. Porzuciłem projekt sandacz, teraz pracuje nad kleniem. Pozdrawiam kolegów :)
zmudzik - 15-07-11, 09:30

Zapomniałem dodać, że wędkowałem w okolicach mostu Milenijnego.
vonski_dm - 29-07-11, 10:41

jak tam nad odrą ? ktoś ostatnio próbował łowić na tym bezrybiu??
jak rybki biorą na zimowisku barek II ??

wasyl1968 - 29-07-11, 18:46

dwa dni spiningu na kanale i .... pierwszy dzień na lekko i lipa drugi dzień na ciężko i 3 okonki które połakomiły się na dużą obrotówkę szczupakową , na zatoce koło cmentarza wszyscy nastawieni na szczupaka ( same bąbki żywcowe pływają ) nikt nie nastawia się na białoryb . z pozdrowieniem Wasyl
vonski_dm - 03-08-11, 16:43

jutro mam zamiar wybrać sie na zimowisko barek II.
był tam ktoś ostatnio??
z której strony najlepiej siąść?

krassusk1 - 03-08-11, 18:49

Witam
Możecie polecić jakieś miejsce we Wrocławiu na grunt?? Mam jeszcze jedno pytanie ponieważ jestem z okręgu opolskiego ale studiuje we Wrocławiu więc tam będę łowił. W celu opłacenia składek też muszę się udać na Kazimierza czy mogę zapisać się do jakiegoś koła we Wrocławiu? Pozdrawiam

vonski_dm - 04-08-11, 11:25

byłem dziś na zimowisku barek II i tylko jeden okonek 10cm hehe i jedno branie na feeder i cisza nic :(
woda fajna czasem drapieżnik szalał za ukleją i słonecznicą

Iaross - 11-08-11, 00:57

Jaki poziom na odrze? idzie coś połowić? jak okolice rędzinu był ktoś?
roli8 - 12-08-11, 10:42

Byłem przedwczoraj w okolicach ZOO, woda rzekłbym normalna, ani wysoka ani niska. Półtorej godziny męczyłem dwie główki i wyciągnąłem dwa szczupłe. Jeden okołowymiarowy (nie miałem miarki) a drugi parówa 30 cm. Większy na gumę, mniejszy na błystkę. Ale maluch był waleczny, uderzył jak 2 kg kleń :)
Piotr25 - 18-08-11, 13:13

W sobote jeden mały sandaczyk 20 cm na spina - Rędzin. A jak generalnie sytuacja u was ?
Alo83 - 18-08-11, 19:43

Właśnie wróciłem z 24h wypadu do Rakowa --- łapałem na; kuku, białego, Rasówkę i żywca (ukleja) ogólnie zerowy wynik, ale nie tylko ja pobliscy wędkarze również wielkie zero, prócz jednego co prawdopodobnie wyciągną 50cm sumika.
Ps. Komarów zatrzęsienie

fahgrh - 18-08-11, 21:28

Alo83 napisał/a:
Ps. Komarów zatrzęsienie

Kilka dni temu byłem w Jaśkowicach koło Legnicy i przez komary nie da się wysiedzieć ,a co do ryb to od połowy lipca coś kiepsko z braniami.

vonski_dm - 26-08-11, 20:48

dzisiaj kilka godzin spędzonych na zimowisku barek II i ani brania :( tylko upał dawał siwe znaki,
ale nikt nic nie złowił, co z tymi rybami ?????????

jaceen - 27-08-11, 00:27

26.08.2011
Przy Wyspie Opatowickiej brały oknie na białe kopyta. Inne kolory były ignorowane.
W trakcie konkretne branie, a że zestaw przygotowany na późniejsze bolenie zdziwienie, że nie mogłem ryby odciągnąć od dna. Po kilku minutach pokazała się płetwa grzbietowa, sądzę, że mógł być to potężny kleń. Niestety już się tego nie dowiem.
Później parę wyjść boleni do bezsterowca, ale słabo dzisiaj żerowały.


Ale chciałem przekazać pocieszająca wiadomość. Odkomarzanie zaczęło działać! Do zmroku siedziałem w krótkim rękawku i parę komarów tylko brzęczało. Jeszcze dwa dni temu ledwo wysiedziałem.

Iaross - 27-08-11, 23:31

Nurt dalej bardzo wartki?? Ja wczoraj 2 okonie małe tylko przy moście swojczyckim, ciężko tam miejsce znaleźć:)
Iaross - 29-08-11, 12:47

Gdzie polecacie iść ze spinningiem na Odrę we Wrocławiu?
boseib - 29-08-11, 14:00

Dzisiaj odra miedzy mostem warszwaskim a kolejowym. Z nastawieniem na dużego leszcza. Metoda fedder. Od 6 do 12 jeden ładny leszcz na kiju i kilka mocnych brań. Powoli cos się rusza. Następna szansa od koniec tygodnia.
Iaross - 29-08-11, 21:18

Dziś Rędzin, 17-20 feeder nie było brania. Spining 17-20 bez brań.
technops - 29-08-11, 21:37

Iaross napisał/a:
Dziś Rędzin, 17-20 feeder nie było brania. Spining 17-20 bez brań.


Nie wolno jednocześnie łowić na spinning i inną metodę z tego co pamiętam.

Piotr25 - 30-08-11, 08:12

W Sobote byłem ze spiningiem na rędzinie od 5 do 11. Słonko ładnie przyświecało i to wszytsko. 0 kontaktu z rybą.

Co sie dzieje na odrze ? Z kim nie rozmawiam to mówi że nic sie nie dzieje i tak od początku sezonu. Ma ktoś jakieś teorie ?

boseib - 30-08-11, 09:21

Na spining proponuje wybrac się na zmowsko barek I i II. Dobrze gryzie okoń czasem przyłowem jest szczupak. Ryba jest tylko bierze wtedy gdy nas nie ma nad wodą.
Iaross - 30-08-11, 22:32

technops napisał/a:
Iaross napisał/a:
Dziś Rędzin, 17-20 feeder nie było brania. Spining 17-20 bez brań.


Nie wolno jednocześnie łowić na spinning i inną metodę z tego co pamiętam.


Ja chodziłem ze spinningiem a mój tato siedział z feederami ;)

Marienty - 03-09-11, 20:46

Właśnie wróciłem z zimowiska (pod Milenijnym). Totalne zero! Nawet na troczek żaden okonek się nie powiesił. Byłem też na rędzinie... też zero. Inni też nie połowili.
A jak u was w weekend?

Seferiel - 04-09-11, 21:16

Dzis wypad na ujście Bystrzycy. Mogłem sie lepiej zastanowić nad wyborem miejsca. Dojazd fatalny, droga rozorana i peło błota. No ale jakoś dotarłem :) Dziwne, ale miejsca wolne. Zasiadłem przy 2 gruntówkach jedna na białego, druga na kukurydze. Zero brań. Ojciec miał postawionego fileta z gruntu i zywca przy powierzchni. Zero! W międzyczasie kilkanaście rzutów na spin ale poza okonkiem 15-20cm na wirówkę 00 brak kontaktu z rybą. Kilka efektownych uderzeń bolka w drobnice uswietniło ten wypad. szkoda że na spin się nie skusił... A komary to chyba z całego województwa się zleciały... Dobrze że zapas MUGGI mam więc az tak nie cięły, ale ten nieustany brzęk do rozstroju nerwowego moze doprowadzić :)
Gratuluje tym którzy połowili :)

przemekli - 04-09-11, 22:59

Dzisiaj wypad nad Starą Odrę za okonkami. Efekt jedna obcinka plecionki, a po założeniu stalki mikro szczupak :D .
Marienty - 12-09-11, 10:21

Niedzielne popołudnie nad Odrą na Kromera (przy moście kolejowym).
Efekt 2 okonie i mały sandałek ok 35cm. Wszystko na troczek i wszystko pływa dalej.
U innych też słabo. Może jeszcze za ciepło?

vonski_dm - 12-09-11, 12:09

Niedzielny popołudniowy wypad nad odrę w okolicach Janówka zakończył się niepowodzeniem :( zero brań : biały, czerwony, filet, żywiec na nic nie ruszyło, nawet na spining gdzie ciągle boleń i sandacz ganiał za drobnicą nic nie chciało uderzyć. Co sie stało z tą Odra w tym roku ?????
dobekfooto - 13-09-11, 12:02

Wczoraj Zimowisko Barek (to przez ktore przechodzi most). 2 godziny biczowania wody i zero bran :(
vonski_dm - 17-09-11, 17:43

kolejny wypad nad odre okolice janówka i tylko kilka jazgarzy i nic nawet nie ruszyło, na żywca lipa na padlaka też nic co jest do z tymi rybami
Iaross - 17-09-11, 20:49

Ja idę jutro na kanał Odry zobaczymy co będzie.
Marienty - 17-09-11, 21:18

Odra w okolicy Brzegu Dolnego. Wypad w 5 osób, 3h spiningu.
Wynik 5 x 0 = 0
W tym roku Odra to totalna porażka :(

Arbiter - 19-09-11, 08:08

Zimowisko barek wczoraj, dwie osoby dwie wędki (koszyk) kilkanaście małych leszczyków jeden większy taki około 1kg płotka i dwa okonie.

Ogólnie lipa totalna śmiem twierdzić, że na łowisku tylko my połowiliśmy po obu naszych stronach nikt nic nie ciągnął a z tego co obserwowałem na drugim brzegu tez nie za bardzo połowili.

martini - 19-09-11, 19:45

Byłem w sobotę na Odrze koło ul. Potokowej, mianowicie na grobli pilczycko-prackiej. Łowiłem bolonką 6m od 11.30 do 14 efekt ok. 25ryb, większość leszczyki i kilka ładnych płoci. Nie wiedziałem, że we Wrocławiu jest taka fajna miejscówka, czułem się jakbym był daleko poza miastem ;) Odra w tym miejscu dosyć wartko płynie, jest głęboko, sporo ciekawych miejscówek.
dominikf - 23-09-11, 11:52

Marienty napisał/a:
Odra w okolicy Brzegu Dolnego. Wypad w 5 osób, 3h spiningu.
Wynik 5 x 0 = 0
W tym roku Odra to totalna porażka :(

Ej,kolego nie przesadzaj że Odra to totalna porażka,zobacz jak koledzy ze mną zaledwie 300 km dalej łapią rybki :lol: http://haczyk.pl/forum/vi...12309&start=180

zmudzik - 29-09-11, 16:41

Dzis Odra w rejonie Maślic 8 godzin biczowania wody i zero ryb. Łowiłem kopytami oraz kogutami a na drugim kiju miałem BT. Jedno branie na BT :(
Marienty - 01-10-11, 23:17

Dzisiaj Odra w okolicy Kromera. Federki. Efekt: 1 jazgarz, mały leszczyk i jedno branie na trupka (chyba jakiś mały sandałek bo bojka poszła ze 3 raz lekko w górę i dalej cisza).
...a jak u was?

freut - 02-10-11, 15:25

wczoraj spin- odra koło brzegu dolnego sandaczyk 54cm, dzisiaj szczupak 114cm.. :grin:
Booseib - 02-10-11, 21:16

Tia 114 moze 214 :]
dziku - 03-10-11, 09:55

widziałem fotę, słowo duży to za mało, gratulacje..
Marcin26Wro - 03-10-11, 10:04

Wczoraj Odra na feederka na Biskupinie koło "baranów"-zero brań...Nic się nie sprawdziło:biały , pinka , czerwony , kuku, kanapki...ani puknięcia :(
freut - 03-10-11, 13:14

jakby ktoś niedowierzał.....

bukmacerek - 03-10-11, 13:40

Gratulacje!!!!! Przywróciłeś mi nadzieję że jeszcze cos plywa w naszej Odrze. A jaki stan wody kolo brzegu niski czy wysoki? Jeszcze raz gratulacje.
gleam - 03-10-11, 13:51

freut, piekna locha , szczere gratulacje
Piotr25 - 03-10-11, 14:21

Czy moge zapytac szanownego łowcę na co sie połakomił,jakie prowadzenie i z jakiej głebokości :) ??
freut - 03-10-11, 14:43

przynęta Dragon Phantom 10cm zielony z brokatem, prowadzenie opad, a branie było z rynny pod warkoczem (ok. 6m)
viragolo - 03-10-11, 14:49

Nice, gratulacje :)
Piotr25 - 03-10-11, 14:50

Dzieki za informacje . Na Phantomy jeszcze nie prubowałem :) A jaki ciężar głowki?

Sztuka poprostu wspaniała.

freut - 03-10-11, 15:09

v-point speed 6/0 12,5g
dobekfooto - 03-10-11, 16:28

Okaz wrocil do wody czy dostal w leb ? :D
Piotr25 - 04-10-11, 07:28

Pytanie troche źle sformułowane i nie na miejscu.
r0bert37 - 04-10-11, 12:07

Piotr25 napisał/a:
Pytanie troche źle sformułowane i nie na miejscu.


Uważam , że wręcz przeciwnie ! Pytanie jak najbardziej na miejscu przy naszym "zarybieniu" i ogólnej bryndzy :) Też bym chętnie się dowiedział czy mam szansę złowić ten (konkretnie ten) przepiękny okaz i czy będzie on nadal materiałem genetycznym dla kolejnych pokoleń szczupaków ??????

Piotr25 - 04-10-11, 12:19

Tez chciał bym to wiedzieć. Bo raz że taki okaz to wspaniała baza genetyczna dla dalszego rozwoju populacji lepsza niz 100 szt pistoletów wpuszczonych prze PZW w ramach tzw zary. Dwa mieć świadomość że gdzies tam pływa taki potwór i może uderzyć :) ..

Ale uważam ze wędkarz zabierający taką rybę nie może odrazu stac sie obiektem docinek i pogardy wyrażanej pytaniami typu "dostał w łeb ??" z tego powodu ze to jego prawo jako zwyciężcy tego pojedynku jest zabrac rybę lub ją uwolnić przynajmniej dopuki nie reguluja tego odpowiednie przepisy prawne których wprowadzenie bym postulował.

freut - 04-10-11, 14:46

szczupak był zmęczony długim holem na dość delikatnym sprzęcie, miałem duże wątpliwości czy przeżyje więc go zabrałem. :roll:
dobekfooto - 04-10-11, 16:59

Piotrze25 nie denerwuj sie tak. Usmiech na koncu mojej wypowiedzi oznaczal, ze mowie to z pewnym dystansem - freut tez jak widac nie ma mi tego za zle. Ja nie potepiam brania zlowionych ryb do domu, to wedkarz decyduje o tym co zrobi ze swoja zdobycza :) I tez nie bardzo widze dlaczego sformulowanie "dostal w leb" ma byc zle postrzegane. Jezeli chcemy wziac rybe do domu to lepiej skrocic cierpienie ryby szybkim przecieciem rdzenia kregowego niz stresowac ja w jakiejs siatce. W dodatku ten okaza naprawde mial LEB w doslownym znaczeniu :D
Piotr25 - 04-10-11, 18:46

Spoko luzik :) nie denrwuję się. No może trochę sie żem poirytował :)

Zdrowy rozsądek we wszystkim :)

freut - 04-10-11, 19:35

dobrze mówią dać im piwa :lol: :cool:
pankowaty - 04-10-11, 20:58

Witam Panowie. A więc stało się - kupiłem sobie spinning, mimo, że do tej pory byłem zapalonym spławikowcem. Ostatnio niestety na spławik nie mogłem dobrze połapać (Odra w okolicach milenijnego, barki, okolice GEMu), postanowiłem więc spróbować czegoś nowego. Pochodziłem trochę w okolicach Milenijnego, ale niestety nic nie złowiłem. Za brak wyników obarczam brak umiejętności, stąd moje pytanie:
Może mógłbym się do kogoś podłączyć na jakiś wypad na Wrocławską Odrę, podpatrzeć, zadać kilka pytań, poćwiczyć? Jeśli ktoś z was ma zacięcie pedagogiczne, to będę wdzięczny.

Piotr25 - 05-10-11, 08:02

:) ja będe polował na swojego juz w niedzielke - juz mnie nosi ( gumy uzupełnione, pierzaki pokręcone) .
gleam - 05-10-11, 08:35

freut napisał/a:
szczupak był zmęczony długim holem na dość delikatnym sprzęcie, miałem duże wątpliwości czy przeżyje więc go zabrałem. :roll:
aaaaa ha ha dobre , setki razy to słyszałem , a powiedz mi dobra rybka była ??? bo taki szczupak to juz plywał w tej wodzie pewnie kolo 20 lat i nie jedno ścierwo wchłonoł
Iaross - 05-10-11, 13:28

Szkoda ryby bo na pewno by dała sobie radę.
freut - 05-10-11, 18:30

gleam napisał/a:
freut napisał/a:
szczupak był zmęczony długim holem na dość delikatnym sprzęcie, miałem duże wątpliwości czy przeżyje więc go zabrałem. :roll:
aaaaa ha ha dobre , setki razy to słyszałem , a powiedz mi dobra rybka była ??? bo taki szczupak to juz plywał w tej wodzie pewnie kolo 20 lat i nie jedno ścierwo wchłonoł

chciałem to zabrałem a dla twojej informacji to ryb nie jadam. ciekawy jestem czy Ty tak wszystko wypuszczasz???? :roll:

KrisMekar - 05-10-11, 21:12

[/quote]
chciałem to zabrałem a dla twojej informacji to ryb nie jadam. ciekawy jestem czy Ty tak wszystko wypuszczasz???? :roll: [/quote]

Moje uznanie, bo nie często się taki trafia. Ja jak mam pusty zamrażalnik, lub dopasuje by ją w tym samym dniu przyrządzić, tez zabieram. Na tym to polega. A inni jak chcą to niech wypuszczają, o ile to nie obłuda, a ryby kupują w marketach (sumy i szczypaczki po 30-40cm) i napędzają kłusownicze normy rybaków.
Dziwie się tylko Tobie, że dajesz się podpuszczać tym co im gule z zazdrości chodzą.

freut - 05-10-11, 22:34

KrisMekar napisał/a:
Dziwie się tylko Tobie, że dajesz się podpuszczać tym co im gule z zazdrości chodzą.

racja niepotrzebnie daję sie podpuszczać. ale myslę że najwyzsza pora skończyć O/T i wrócić do tematu :cool:

dobekfooto - 06-10-11, 15:04

freut napisał/a:
KrisMekar napisał/a:
Dziwie się tylko Tobie, że dajesz się podpuszczać tym co im gule z zazdrości chodzą.

racja niepotrzebnie daję sie podpuszczać. ale myslę że najwyzsza pora skończyć O/T i wrócić do tematu :cool:


Popieram :)

Od przyszlego tygodnia zaczne mocno penetrowac Odre. Jakies 2 tygodnie temu mialem podobny zapal, ale szczerze mowiac to nie potrafie lowic na takiej duzej rzece. Uczylem sie spinningowac na Nysie Klodzkiej i tam to wszystko jest o wiele prostrze. Jest rzeczka, przeszkoda, rzuca sie obok, prowadzi przynete albo pod powierzchnia albo w toni i jak jest ryba to wezmie, jak nie to idzie sie dalej i tak w kolko. A tutaj na Odrze ten bezmiar wody mnie przeraza... I ta glebokosc kilku metrow... Moze dalby ktos mi jakies rady od czego najlepiej zaczac ?

pewniak - 07-10-11, 15:59

dobekfooto napisał/a:
Uczylem sie spinningowac na Nysie Klodzkiej i tam to wszystko jest o wiele prostrze. Jest rzeczka, przeszkoda, rzuca sie obok, prowadzi przynete albo pod powierzchnia albo w toni i jak jest ryba to wezmie, jak nie to idzie sie dalej i tak w kolko. A tutaj na Odrze ten bezmiar wody mnie przeraza... I ta glebokosc kilku metrow... Moze dalby ktos mi jakies rady od czego najlepiej zaczac ?


nie martw się, ja miałem tak samo, wędkarskie kroki stawiałem m.in. nad nysą kłodzką i to rzeczywiście było zupełnie inne łowienie. Na odrę trzeba się przestawić. Tutaj, co do zasady, łowi się znacznie ciężej, choć zależy oczywiście jakie ryby Cię interesują.

Pamiętam, jak pierwszy raz wybrałem się na odrę koło mostu grunwaldzkiego. Obserwowałem gościa, który złowił dwa niewielkie sandacze i sporo okoni. I byłem zaskoczony, że on miał główki 12 - 15 g. U mnie w pudełku najcięższa główka miała chyba 10 g a i tak był to jakiś niedobitek, bo reszta miała 5 - 7 g. Stojąc na wysokim nabrzeżu tak lekkim sprzętem w ogóle nie byłem w stanie łowić. Poleciałem do sklepu wędkarskiego (kiedyś był jeszcze taki na miejscu obecnego pasażu grunwaldzkiego), zakupiłem odpowiednie przynęty i złowiłem wtedy pierwsze odrzańskie ryby... Dziś chodząc za sandaczem lub szczupakiem używam nawet 20 - 25 gramowych główek , choć standardem jest 12 - 15 g.

Marienty - 09-10-11, 15:31

Sobotni wypad z kolegą; Rędzin (koło nowego mostu na obwodnicy).
Czekaliśmy na sandacza (2 tupki i żywiec) ale znowu wróciliśmy o kiju.
Ktoś połapał?

Piotr25 - 10-10-11, 08:30

Wprawa szczupakowo-sandaczowa ze spinem terz tamten rejon. Na gume wynik zerowy, na obrotówke 3 okonie.
maniu394 - 13-10-11, 08:45

witam . wie ktoś może czy ryba się ruszyła na barkach ? z góry dzięki za info
sandman - 13-10-11, 23:06

Byłem Dzis na Odrze koło barek na spining, auta stały 3 i widzialem jednego dziadka na zywca... Cos duzego przycialem i po chwili holu przegryzlo plecione.....
przemlinek - 14-10-11, 15:24

A jak jest z wjazdem na cypel przy drugim zimowisku barek (to bliżej rędzina)? Dalej jest zakaz i trzeba spacerkiem udać się na dalsze miejscówki?
maniu394 - 15-10-11, 14:55

Zakaz jest nadal , na pierwszych barkach i na eclercu też .
Booseib - 16-10-11, 08:22

Witam, wybraliśmy się wczoraj z kolegą na spinning pierw na staw na pilczycach co było nieporozumieniem bo ryba tam wyłapana, potem na 2h nad Odrę w okolicach Kozanowa/Redzina i rybka dopisała, skubał okoń i szczupaczki, w tym 2 miarowe.
Marienty - 16-10-11, 14:04

Sobotnie popołudnie nad Odrą, okolice mostu kolejowego na Kromera.
Efekt to tylko 1 szczupaczek na trupka. Przynajmniej pogoda dopisała :)

przemlinek - 20-10-11, 13:15

maniu394 napisał/a:
Zakaz jest nadal , na pierwszych barkach i na eclercu też .


Dzięki za informację. Swoja drogą żadnego znaku tam nie ma (przynajmniej nie widziałem n). Mówię o drodze prowadzącej na cypel na drugich barkach.

Próbował ktoś łowić teraz białoryb na barkach? Wpłynęła już ryba na zimę czy lepiej jeszcze szukać jej na Odrze?

KrisMekar - 23-10-11, 11:19

maniu394 napisał/a:
Zakaz jest nadal , na pierwszych barkach i na eclercu też .

Z skąd kolega ma wiadomości o tym zakazie?

Marienty - 23-10-11, 11:38

Odra okolice Mostu Warszawskiego, tym razem od strony centrum, przy ul. Pasterskiej.
Jedna wędka na białą rybkę, druga na trupka 13-19. Tym razem nawet bez puknięcia.
Ktoś ostatnio połapał?

gleam - 23-10-11, 19:21

dzisiaj zawody organizowane przez "krokodyla" na urazie , wędkowałem z ojcem on zaliczył dwa szczuple ja jednego sandacza niestety wszystko kruciaki ogolnie duzo ludzi łapało same male ryby choc trafiło sie pare sumow; czczupak 96cm i widziałem krasnopiore ze 40cm

atmosfera i organizacja zawodow pierwsza klasa picia i jadł do oporu zwieńczeniem imprezy był pieczony świniak , pycha ;) dla kazdego były nagrody w tym pare wedzisk kolowrotkow i silnik minikota ja dostale worek gum ojcice wylosował wedzisko spiningowe

Tench - 23-10-11, 21:23

Gratulacje, zastanawiałem się nad udziałem, wizyta rodziny rozwiała wątpliwości.
20,21 Odra w "mieście", jedyna atrakcja to wizyta PSR, i uderzenie w Tail Dancera rzuconego tylko po to żeby sprawdzić czy da rade tym łowić. Fajny wobek jednak grzechotki do mnie nie przemawiają.

martini - 24-10-11, 22:02

Witam, dzisiaj Odra po pracy :smile: godz. 15-17 od kanału Opatowickiego w kierunku Tresna. Spinning, masa gum zerwanych na główkach, ani jednego kontaktu z rybą a podobno wczoraj tak pięknie brała...Jak to mówią wszędzie dobrze gdzie nas nie ma :lol:
jaceen - 29-10-11, 21:50

Cztery wyprawy na Odrę we Wrocławiu i było tak... http://www.haczyk.pl/foru...p=212767#212767

Stan wody na kanale na 29.10.

Marienty - 31-10-11, 20:11

Dzisiejszy wypad nad Odrę już tradycyjnie w okolice Kromera. Dwie wędki na trupka. Efekt to 4 małe sandacze jeden rocznik 38-40 cm. Bez rewelacji ale przynajmniej się nie nudziłem :D
Okazało się, że trupek trupkowi nie równy. Wszystkie złowiłem na martwego kiełbika. Płotki nawet nie powąchały.

hmm... z tego co wyczytałem to jeśli w jednym miejscu łowi się małe sandacze to raczej na większego nie ma co liczyć. Może ktoś ma inne spostrzeżenia ?

KrisMekar - 06-11-11, 19:17

A ja dzisiaj trafiłem w okolicach Urazu Szczupaczka 75cm
http://img7.imageshack.us...06112011226.jpg
Ogólnie to bryndza. Ale za to pogoda piękna i miło się pływa :)

freut - 06-11-11, 19:27

ja wczoraj na odrze koło brzegu dolnego sandaczyk 65cm i szczupaczek 57. a dzisiaj sandaczyk 46cm
dobekfooto - 07-11-11, 08:55

Koledzy, szybkie pytanko.
Gdzie na Odrze na mietuska? I jaka polecacie przynete?

freut - 07-11-11, 14:01

ja łapałem tam gdzie teraz jest most rędziński od strony kozanowa. a najlepiej brały na fileta
dobekfooto - 07-11-11, 14:17

A ciezarek jakiej wagi byc powinien? 60g wystarczy ?
Marienty - 07-11-11, 16:38

No właśnie. Ktoś już w tym roku miętusków połapał ?
Marienty - 11-11-11, 20:02

Ostatnie dwa wypady z trupkiem nad Odrę zakończone totalną kiszką.
Na domiar złego dzisiaj barki krążyły jak szalone...
Mówię wam! Wyngiel do wsi wiozą! Woja będzie! :D

freut - 13-11-11, 11:50

wczoraj pół dnia z feederami i tylko jeden leszcz ~1.2kg, dzisiaj trzy godziny ze spinem dwa kontakty z rybą jeden krótki sandaczyk wyjęty
Marienty - 13-11-11, 17:59

Dzisiaj parę godzin w okolicy Opatowic z ołowiem za sandaczem. Bez w kontaktu z rybami.
jaceen - 15-11-11, 00:13

W poprzednim tygodniu dwukrotna wyprawa na sandacza (grunt i filety) skończyła się jednym braniem i sandaczykiem około 25cm. W piątek i niedzielę spinningowałem po 3-4godz. i żadnego puknięcia. Jednak się zawziąłem i chcę sobie udowodnić, że jeszcze potrafię złowić spinningiem wymiarowego sandacza we wrocławskiej Odrze. Generalnie poświęcam więcej uwagi innym rybom, ale jesienią bez większych problemów udawało się sandacze łowić, jednak było to parę lat temu. Kończy się trzeci sezon gdzie doznaję totalnej porażki w połowie tej ryby. Sprawdzałem znane wrocławianom odcinki Odry od Opatowic do Rędzina. Po pierwszych wypadach tłumaczyłem to miejscówkami, pogodą, ciśnieniem, sposobem łowienia. Mógłby ktoś powiedzieć, że nie potrafię, ale bywało tak, że znajomi bywali bez brań a ja sandacze łowiłem. Przecież nie może to tyle trwać! Musi być coś jeszcze tego powodem. Czytam relacje i od Krapkowic do Szczecina narzekania, że trafiają się, ale małe niewymiarowe sztuki. Jakiś czas temu ponoć zarybiano Odrę sumem. Spotykając wędkarzy potwierdzali, że częstotliwość brań sumowych zwiększyła się wielokrotnie. Sporo łowiono niewymiarowych. Po kilku latach osobniki już są poważniejszych rozmiarów. Sam miałem taką możliwość i próba sił w tym roku po 20 minutach skończyła się przetarciem plecionki o wytrzymałości 8kg. Czy wzrost populacji suma w Odrze może mieć wpływ na zmniejszenie stanu tak atrakcyjnej wędkarsko ryby jak sandacz? Słyszałem od części wędkarzy, że wyniki połowów leszcza również są słabsze. Może się mylę, może mam uprzedzenia do sumów, chociaż nigdy nie nastawiałem się na ich połów. Cały październik i połowa listopada, łącznie kilkanaście wypraw konkretnie na sandacze i dwa trzydziestocentymetrowe okazy. Poprzednie dwa lata też mizerne.
Myślę, że sami wędkarze nie przyczynili się do tego stanu. Coraz więcej praktykuje zasadę „złów i wypuść” no i sandacz mimo wszystko nie jest łatwą zdobyczą.
Pozwoliłem sobie tutaj przedstawić swoje wędkarskie spostrzeżenia, bo dotyczą moich doświadczeń na odcinku wrocławskiej Odry. Przeglądnąłem cały temat i na poparcie moich spostrzeżeń…
SQra napisał/a:
odwiedziła nas policja wodna, zapowiedzieli ze w tym sezonie zwiększą częstotliwość kontroli, prosili tez zeby w razie jak trafi sie sum to zeby zabierac je ze sobą bo jest go niby tak duzo w odrze ze jeszcze troche i braknie białej ryby

maniek napisał/a:
Z tym sumem to mają racje ,mnoży sie na potęgę ,raka w Odrze nie uświadczysz ,tak samo z krąpiem są odcinki że nie ma sztuki ,a kiedyś odra stała krąpiem.

Arbiter - 15-11-11, 08:41

jaceen masz rację w tym co napisałeś.
Ryb w tym sezonie w Odrze zwyczajnie nie ma moi znajomi czesali wodę echosondą i nie było kompletnie ławic leszcza płoci itp. ja od dwóch lat nie złowiłem sandacza...
W zeszłym sezonie jak zasiadałem na leszcza z federem to miałem całą siatkę około 20 paru ryb jeden mniejszy drugi większy ale były i brały w tym sezonie największy leszcza miał około 1 kg !!
Jak pisałem gdzieś na forum, że u nas we Wrocławiu nawołują żeby brać sumy jeśli się złowi (oczywiście wymiarowe) to mnie wyśmiali a podobno populacja suma w Odrze, Oławie tak się rozrosła, że nikt tego nie mógł przewidzieć i teraz sieje spustoszenie.

Miro1956 - 15-11-11, 13:51

Jeszcze z 5 lat i odra zamieni sie w EBRO :lol: :lol: :mrgreen:
dobekfooto - 15-11-11, 19:57

Mial ktos jakies sukcesy w polowie drapieznikow na zimowisku barek - tym pod mostem milenijnym? Ostatnio oralem wode spinem ale zero efektow. Z tego co widzialem to sporo ludzi tam na zywczyka lowilo i to tak zazwyczaj 2 metry od brzegu. To jakas metoda na drapiezniki tam zeby tak blisko lowic?
Marienty - 15-11-11, 20:27

jaceen, Arbiter, Nie pozostaje więc nic innego jak w przyszłym roku nastawić się na sumy w miesiącach letnich i porównać z sandaczowymi wynikami. Ja też od dłuższego czasu nie mogę złowić wymiarowego sandacza na Odrze w ok. Wrocławia (preferuje metody gruntowe). Jeżeli macie rację to już się nie mogę doczekać :) A wy swoją drogą mieliście jakieś sumowe wyniki w tym roku ?
Cytat:
Jeszcze z 5 lat i odra zamieni się w EBRO :lol: :lol: :mrgreen:

Może nie za 5 a za 50 lat przy poziomie naszego polskiego kłusownictwa. Na Ebro równolegle z pięknymi sumami pływają piękne sandacze. W jakiś sposób te dwa gatunki się tam nie wypierają. Pamiętam jeden z filmów wędkarskich (ten z tej popularnej serii) poświęcony łowieniu sandaczy w Ebro na martwą rybkę - jak to w filmie, mieli ładne wyniki (ktoś dobry scenariusz napisał hehe :D )
Człowiek dochodzi do smutnego wniosku, że żeby coś złowić to trzeba za granicę jechać.

Miro1956 - 15-11-11, 20:55

Marienty napisał/a:
Może nie za 5 a za 50 lat

optymista :lol: za 50 lat przy takiej rabunkowej gospodarce to ryby bedziesz mogl poogladac w filmach archiwalnych lub w muzeum :cry:

jaceen - 16-11-11, 00:23

Marienty napisał/a:
Nie pozostaje więc nic innego jak w przyszłym roku nastawić się na sumy w miesiącach letnich i porównać z sandaczowymi wynikami.

Raczej nie skorzystam z propozycji, to nie moja kategoria wagowa :smile:
Jednak nie chcę być zrozumiany, że w Odrze nie ma ryb. Ta rzeka daje mi wiele satysfakcji w połowie innych gatunków a że z sandaczami też lubiłem rywalizować to i moje spostrzeżenia przedstawiłem. Jeżeli mam chociaż częściowo rację to Wasze proroctwa może już się spełniają i faktycznie trzeba będzie swoje kijki zamienić na konkretne. Chcę jednak zwrócić uwagę jeszcze na jedną rzecz. Sporo wędkarzy jednak nastawia się na połów ryb, które mieszczą się w przedziale od jednego do kilku kilogramów. Specjalistów od połowów sumów, karpi, amurów, których waga daleko odbiega od 10kg jest znacznie mniej. Wymaga takie łowienie odpowiedniego sprzętu, cierpliwości i przygotowań. Dla takich wędkarzy, którzy potrzebują kontaktu z rybą o średnich wymiarach takowej brakuje. Ja nie oczekuję, że pobiję swoje rekordy życiowe szczupaka, sandacza itp., ale chcę jeszcze połowić średniaków, które też dają mi wiele emocji. Czy byłoby ciekawiej na forum jak będą wpisy tego typu: byłem dzisiaj na rybach i złowiłem sandacza 60cm,
następny wpis - byłem, złowiłem karpia 3kg
następny wpis - byłem, złowiłem leszcza 2kg, itd., itd.
Czy będzie ciekawie jak będą wpisy typu: byłem na rybach i bryndza, byłem i same niewymiarowe, byłem kilka dni bez brań a wśród tych wpisów jedno - byłem i złowiłem amura 17kg.
I tak będziemy podziwiać tego jednego pięknego amurka przez pół roku. Może warto się zastanowić nad faktem, że wędkarz potrzebuje dopalacza w postaci średniej ryby. Czyżby w zarządach kół są wędkarze, których nie interesują już leszcze, klenie, płocie tylko karpie i sumy? To jest mój niejaki apel do "nieba" żeby mnie wysłuchano i w planach zarybień uwzględniono potrzeby wędkarzy amatorów stosujących żyłki o wytrzymałości do 3kg :smile:

Tench - 16-11-11, 00:57

Trzeba sięgnąć dna żeby coś się zmieniło a niestety lub stety jeszcze w odrze parę uklejek pływa.
Może jak ktoś kiedyś dumnie ogłosi że został złowiony i usmażony ostatni żyjący sandacz w Odrze to może coś się zmieni... Zarząd zarybia sadzawki/bajkał/mietków karpikami co by mieli zabawę i pełną zamrażarkę. Ciekawe ile sztuk narybku brzany przypada na tonę karpia?

Tench - 16-11-11, 02:11

Na Ebro w pl bym nie liczył, tam sum ma pod dostatkiem uważanego za chwast karpia.
A u nas? Leszcza, płoci, krąpia już prawie nie ma. Zarybienia kaprikami to jednak mało żeby to wykarmić;) A może sumów też nie ma?

W jednym miejscu na Odrze zeszłego roku było zatrzęsienie sumików karłowatych, w tym roku występuje marginalnie. Dlaczego znikł?

gleam - 16-11-11, 12:19

tegoroczny sezon może być słaby z przyczyny czkawki po zeszło rocznej powodzi , niemniej jednak sumów jest wiecej co widać i słychać swego czasu ojciec nastawiał się typowo na sumy i łapał sumiki do 1m po kilka na noc wiec jest ich dużo mi w tym roku udło sie wyciągnąć takiego koło 110cm przed sezonem,

gdzieś czytałem ze sum rośnie do metra w okresie około 2 lat , sum mający 100cm wazy okoó 10kg niech przyrost jego masy w stosunku do zjedzonego pokarmu będzie jak 10:1 (nie jestem tego pewny ale szczupak ma podobnie)to w ciagu dwóch lat taki sumik wpierdziela 100kg drobnych ryb uklei płoci leszczy i krąpi ale tez okoni sandaczy i małych bolkow ktore pływają razem z ukleją
nie chce tu tłumaczyć bezrybia żarłoctwem wąsaczy ale napewno trzeba to wziąc pod uwagę

z sandaczem w tym roku u mnie straszna kicha na około 20 wyjsc ze spinem z nastawieniem typowo sandaczowym parę okołowymiarowych sztuk nic ponad 50cm
jesli na kilka wyjsc ze spinem łapie sie jedna wymiarową rybe okoni wogule to cos jest nie chalo jeszcze dwa lata temu okoni było na potęgę , duze bolki pjciec łapał regularnie ten i zeszły sezon totalna pucha


reasumując przyszły sezon na odrze poświecę tylko tym dużym rybkom sum i to czego nie zje czyli amur,karp sprzęt skompletowany jakies tam doświadczenie nabrałem,miedzy innymi na zlocie haczyka dzx;)
jesli na kilka wyjsc ze spinem łapie sie jedna wymiarową rybe okoni wogule to cos

Marienty - 16-11-11, 21:22

Na temat populacji sumów w dolnośląskiej Odrze parę słów powinien rzucić nasz kolega SQRA bo jak dobrze pamiętam to w którymś wątku w tym roku pisał, że ich trochę połapał (sporo niewymiarków).
Placek - 20-11-11, 20:59

Koledzy jak tam teraz ze szczupakiem,sandaczem sytuacja?:)dzieje sie cos?
mateo16 - 20-11-11, 21:17

Dziś na Prężycach zero, ani szczupak ani sandał.
freut - 21-11-11, 06:50

koło brzegu dolnego wczoraj sporo pobic ale same male sandaczyki (35-45)
freut - 25-11-11, 14:33

dzisiaj rano krótki wypad i sandacz 2,8kg i do tego dwa leszcze 2,1kg i 1,8kg, a co najlepsze zapięte w pysk na kopyto 8cm :shock:
maniu394 - 26-11-11, 19:46

Rybka się ruszyła , brały płotki . Paweł złowił 4 ładne , największa 41 cm , Michał 3 , największa 39 i do tego leszczyka 43 cm , a ja podbierałem ryby chłopakom i złowiłem tylko jedną ok 30 cm . Za tydzień powtórka .
Marienty - 26-11-11, 20:28

Ostanie dwa wypady za sandaczem z gruntu (w tym dzisiejszy) zakończone niepowodzeniem. Tylko się rozchorowałem od tego wiatru ;/
jaceen - 28-11-11, 00:16

Ten miesiąc mam totalnie przegrany. Zeeero! Zaczynam się uwsteczniać albo za dużo nałykałem się teorii portalowych :smile:
Do rzeczy. Październik to spinning i nastawienie na "silikonowe" sandacze, no i chyba tę działkę trzeba zostawić wytrawnym łowcom tego gatunku :neutral: . Dwie zasiadki na początku miesiąca przy Kładce Zwierzynieckiej (filety z gruntu) i jeden niewymiarowy. Później kilka wypadów spinningowych ( Biskupin, Opatowice, Osobowice) i w dalszym ciągu bez tego "magicznego" pstryknięcia. Dzisiaj (niedziela 27.11.) na zimowisku II jeszcze paru chętnych i byłby problem z parkowaniem. Wędkarsko na zero.

harfoniusz - 28-11-11, 16:55

Wczoraj wypadzik na bartoszowice - odra koło zapory przy parku linowym. Z jednej i drugiej strony totalne nic. Leciało wszystko po kolei gumy nautra i "oczojeby", blachy wahadłowe i obrotówk oraz woblerki. W sumie totalne nic...a warunki były rewelacyjne. W listopadzie tylko jednego szczupłego wyciągnąłem. Poza tym miesiąc lipny strasznie.
paweldk - 29-11-11, 09:44

maniu394 napisał/a:
Rybka się ruszyła , brały płotki . Paweł złowił 4 ładne , największa 41 cm , Michał 3 , największa 39 i do tego leszczyka 43 cm , a ja podbierałem ryby chłopakom i złowiłem tylko jedną ok 30 cm . Za tydzień powtórka .


Płocie były piękne :) Po kilkunastu wypadach bez wyników, w końcu udało się coś złapać.

Gobio Gobio - 29-11-11, 20:07

jaceen napisał/a:
Ten miesiąc mam totalnie przegrany. Zeeero! Zaczynam się uwsteczniać albo za dużo nałykałem się teorii portalowych :smile:
Do rzeczy. Październik to spinning i nastawienie na "silikonowe" sandacze, no i chyba tę działkę trzeba zostawić wytrawnym łowcom tego gatunku :neutral: . Dwie zasiadki na początku miesiąca przy Kładce Zwierzynieckiej (filety z gruntu) i jeden niewymiarowy. Później kilka wypadów spinningowych ( Biskupin, Opatowice, Osobowice) i w dalszym ciągu bez tego "magicznego" pstryknięcia. Dzisiaj (niedziela 27.11.) na zimowisku II jeszcze paru chętnych i byłby problem z parkowaniem. Wędkarsko na zero.
[url=http://img535.images...712.jpg]Obrazek[/URL] [url=http://img856.images...727.jpg]Obrazek[/URL]
nie na zero bo lisa ustrzeliłeś!!
Booseib - 30-11-11, 09:55

Witam- widze że nie tylko u mnie coś tam skubie, płocie zapewne koledzy łapiecie na zimowiskach,kanałach? Byłem w niedzielę trochę na kanałach Odry i na 1 barkach to okonie ładnie skubały jak na listopad mimo cholernego wiatru i pozajmowanych miejsc nawet trafił się jeden prawie 30-tak, na delikatne zestawy, pozatym 3 pistolety i jeszcze mniejszy sandaczyk.
wasyl1968 - 03-12-11, 17:42

booseib dzisiaj słyszałem że na drugich barkach weszła płoć na zimę , wyciągają sztuki po 1,5kg. ludzi normalnie pogieło nie dość że wędki nie wsadzisz to nocują żeby miejsce zachować . P.S. te okonki to na boczny trok ? z pozdrowieniem Wasyl
pankowaty - 03-12-11, 21:47

Co do ilości ludzi na barkach, to niestety prawda, ciężko znaleźć miejsce, niezależnie od tego kiedy się pojawisz. Wędkarz na wędkarzu, nawet na tygodniu.
gleam - 04-12-11, 08:56

dlatego omijam szerokim łukiem takie miejscówki
pankowaty - 04-12-11, 09:49

gleam, to jakie miejscówki polecasz na tą porę roku?
wasyl1968 - 11-12-11, 14:13

dzisiejszy wypad na odrę koło wrocławia efekt - ja oczywiście nic , szwagier sandaczyk 50 cm. i kolega też sandaczyk 50 cm. pogoda dopisała tylko jak zrobiło się ciepło to trzeba było uważać żeby nie zjechać po błocie do odry . Wasyl
Booseib - 11-12-11, 16:32

No Panowie rybka sie ruszyla, pierwszy lod sie pojawil na wodzie, dzisiaj 2-3h na kanale Odry i u mnie szczupaczek 70cm a u kolegi sandacz 60cm, wszystko na nieduże gumy.
Pozdrawiam i polamania;)

roli8 - 16-12-11, 23:36

Koledzy jak rybka na Odrze? Piszecie że coś się dzieje :) Ja miałem traszkę przerwy w wędkowaniu :/ Interesuje mnie zimowisko barek. Ktoś ostatnio zwiedzał ze spinningem? Jakieś efekty?
dobekfooto - 17-12-11, 07:15

Ja tez mialem salamandre przerwy ale chetnie bym sie dowiedzial czy mozna jeszcze gdzies liczyc na szczupaczka zywcowego? Nie wie ktos moze jak sprawa wyglada na noclegowiskach barek ?
maniu394 - 17-12-11, 15:54

Dzisiaj z Pankowatym połowiliśmy trochę płotek . Brania były na tyle zdecydowane , że pomimo huraganowego chwilami wiatru dało się je zauważyć . 2 albo 3 razy uderzył szczupak przy brzegu i myślę , że na żywca dałoby radę go wyjąć . Za tydzien powtórka
przemlinek - 17-12-11, 16:03

Potwierdzam. Brały dzisiaj ostro :) (drugie zimowisko barek) Mialem dzisiaj jendo branie, że aż mi wędka podskoczyła na podpórkach, zacinam, holuje .... i tak jakby nic nie siedziało. A tu proszę, wyciagam płotkę około 20cm.
Chyba red bulla wypiła że tak mocno walneła ;)

Booseib - 17-12-11, 17:29

Ryba bierze, czytałem na jednym z portali wędkarskich że na Osobowicach złowiono dziś na martwą rybkę sandacza ponad metrowego. Ja dziś odwiedziałem kanał Odry wraz z kolegą udało się mimo sporej ilości brań nie do zacięcia wyjąć 2 rybki - sandacza 40+ i szczupaka 50+ także cały czas jest kontakt z rybką, która bierze. Widzę że chyba już cała Polska wie o płociach z 2 barek :]
maniu394 - 17-12-11, 17:32

przemlinek , jak ty znalazłeś miejsce na barkach ? siedziałeś od piątku ? przyjechalismy dzisiaj rano i pojechalismy w inne miejsce . łowienie pomiędzy koczownikami przestało mi się podobać . a swoja drogą moze straż rybacka zrobiłaby kontrolę i sprawdziła czy są przestrzegane limity ilościowe na tym łowisku ?
sandman - 18-12-11, 10:41

maniu394 napisał/a:
przemlinek , jak ty znalazłeś miejsce na barkach ? siedziałeś od piątku ? przyjechalismy dzisiaj rano i pojechalismy w inne miejsce . łowienie pomiędzy koczownikami przestało mi się podobać . a swoja drogą moze straż rybacka zrobiłaby kontrolę i sprawdziła czy są przestrzegane limity ilościowe na tym łowisku ?


Jak Byłem na kontroli wczoraj to nikt nic w siatce nie mial... :P

przemlinek - 18-12-11, 16:34

maniu394 napisał/a:
przemlinek , jak ty znalazłeś miejsce na barkach ? siedziałeś od piątku ? przyjechalismy dzisiaj rano i pojechalismy w inne miejsce . łowienie pomiędzy koczownikami przestało mi się podobać . a swoja drogą moze straż rybacka zrobiłaby kontrolę i sprawdziła czy są przestrzegane limity ilościowe na tym łowisku ?


Miejsca na barkach jest dużo. Przecież nie trzeba siedzieć tam gdzie większość wędkarzy. Ja mam wrażenie, że na tym jednym brzegu to chyba jakieś dyżury na miejscówkach są porobione, bo ciagle są pozajmowane.
A ja przyjeżdzam tylko w weekendy, rano i jedno i to samo miejsce mam zawsze wolne. I całe szczęście, że nikt tam się nie pcha. Oby tak zostało. A ryba jak ma wziąść to weźmie :) A jak nie bierze to też jest fajnie :)
Co do kontroli to dzisiaj była. Z tego co słyszałem to w tygodniu posypało sie sporo mandatów właśnie za nieprzestrzeganie limitów.
I jeszcze jedna ciekawostka. Złowiłem dzisiaj leszcza który tak jakby miał zaczątki wysypki tarłowej. Nie wiem czy to normalne i bardzo się zdziwiłem. Chyba że to było coś innego.

maniu394 - 18-12-11, 19:04

Na barkach są miejsca dobre i gorsze . Dobre są cały czas zajęte , a na gorszym raczej nie połowisz za dobrze . Drobnice połowisz wszędzie , ale grube płocie i leszcze nie stoja w kazdym miejscu . Przerabiałem już łowienie na drugim brzegu i na tym obleganym prze koczowników . Wyniki były słabe , dlatego przeniosłem się na inne łowisko . A leszcze z wysypka tarłową widziałem już w połowie listopada .
pankowaty - 18-12-11, 21:57

Łowiłem w zeszłym tygodniu na zimowisko barek II, na drugiej stronie (tej, na której nikt nie łowi) i przekonałem się, że nie bez powodu nikt tam nie siada. Zero brań przez 2 godziny, co jest nie do pomyślenia po drugiej stronie.
sandman - 18-12-11, 22:19

Czy jutrzejszego dnia wybiera się ktoś na rybki na barki??? :)
przemlinek - 19-12-11, 07:58

sandman napisał/a:
Czy jutrzejszego dnia wybiera się ktoś na rybki na barki??? :)


Tego to możesz być pewien. Na pewno ktoś tam będzie ;)

Placek - 20-12-11, 01:18

panowie a gdzie te barki sa jakis dokladniejszy adres?:D
przemekli - 20-12-11, 01:28

proszę bardzo

http://wikimapia.org/#lat...9&z=15&l=28&m=b

maniu394 - 20-12-11, 08:52

A wybiera się ktoś na barki w sobotę rano ?
przemlinek - 20-12-11, 10:56

Pierogi kleić na wigilie a nie na ryby ;)

A tak na poważnie. W nocy zapowiadają lekkie przymrozki, to może się okazać że z wierzchu zetnie cienkim lodem i już się nie połowi.

maniu394 - 20-12-11, 11:11

Ja tam jadę bez względu na pogodę .
Booseib - 20-12-11, 23:11

Witam, powiem Wam, że warto pujść na ryby, dzisiejszy dzień zapamiętam na bardzo długo, gdyż złapałem szczupaka, szczupaka życia w samym centrum Wrocławia- 98cm i kolo 10kg ! Wcale nie jest tak że ryba nie bierze, drapieżnik ostro żeruje, chodze na ryby ostatnio często i są wyniki trafiają się sandacze ponad wymiar, szczupaki ponad wymiar i dzisiejszy KROKODYl :)
Placek - 21-12-11, 01:07

przemekli napisał/a:
proszę bardzo

http://wikimapia.org/#lat...9&z=15&l=28&m=b
dzieki super mapka;)
Placek - 21-12-11, 01:08

Booseib napisał/a:
Witam, powiem Wam, że warto pujść na ryby, dzisiejszy dzień zapamiętam na bardzo długo, gdyż złapałem szczupaka, szczupaka życia w samym centrum Wrocławia- 98cm i kolo 10kg ! Wcale nie jest tak że ryba nie bierze, drapieżnik ostro żeruje, chodze na ryby ostatnio często i są wyniki trafiają się sandacze ponad wymiar, szczupaki ponad wymiar i dzisiejszy KROKODYl :)
Kolega chcialem sie wybrac juz po zmorku na sandacza,jeste sens?dzieje sie cos?:)
pankowaty - 21-12-11, 20:49

maniu394 napisał/a:
A wybiera się ktoś na barki w sobotę rano ?

Maniu394, gdyby nie ta wigilia....

Tench - 22-12-11, 00:01

Booseib może jakaś fotka? Rybka na wigilijny stół?
Booseib - 22-12-11, 09:28

Według mnie również warto próbować po zmroku, choć u mnie brania są w południe a potem ustają. Oto fotka szczupaka. Rybka rośnie dalej.
Booseib - 22-12-11, 09:38

Niestety nie moge wkleic zdjecia szczupak , pomniejszam i co chwile pokazuje ze obraz musi byc mniejszy ...
przemekli - 22-12-11, 10:23

wrzuć na jakiś serwis hostujący zdjęcia, np. imageshack.us
przemlinek - 24-12-11, 13:20

maniu394 napisał/a:
A wybiera się ktoś na barki w sobotę rano ?


I jak tam? Byleś na rybkach? Jakieś sukcesy?

I przy okazji życzę wszystkim Wesołych Świąt :)

Booseib - 24-12-11, 16:20

Byłem dzisiaj nad wodą, ale bez kijka lecz potowarzyć koledze ktory zlapal 2 rybki - szczupaka 45cm i ladnego sandacza 55cm, po Świętach uderzam z wędka zakończyć sezon.
Wesołych Świąt !

maniu394 - 24-12-11, 19:12

byłem , i nawet ostro brało . złowiłem ok . 30 płoci i 1 leszczyka . płocie do 35 cm . najdziwniejsze było to , że nad wodą było pusto . stał tylko 1 samochód . wesołych świąt dla wszystkich forumowiczów !
przemlinek - 25-12-11, 10:34

Gratuluje udanego polowu :-) Ja mam nadzieję ze w nowym roku pogoda dalej bedzie dopisywac i sie jeszcze polowi
maniu394 - 31-12-11, 11:11

Wczoraj zakończenie sezonu na 2 barkach . Wyniki takie sobie , sporo płoci do 35 cm , kilka drobnych leszczyków . Rybki oczywiście wszystkie pływają dalej . Siedziało trochę wędkarzy i dziwnie się patrzyli jak rybki lądowały w wodzie a nie w siatce . Szczęśliwego Nowego Roku !
pankowaty - 31-12-11, 14:59

Mój wczorajszy rekord płoci na barkach to 38cm, poza tym kilkanaście w przedziale 30-35 cm. Sezon zakończony, całkiem udany, ale oby następny był lepszy!
pewniak - 01-01-12, 23:12

Panowie podpowiedzcie mi jak łowicie te płocie na barkach, drgająca szczytówka czy spławiczek?? Co zakładacie na hak??
Booseib - 02-01-12, 09:18

pewniak ---> z tego co wiem, to łapią na grunt, na drgającą szczytówkę, przynęta, raczej pinka.
Znajomy ze sklepu wędkarskiego opowiadał mi że gdy był tam na spacerze, to sypały się mandaty za grube przekroczenie limitu wagowego, niektórzy nie mogli wogule wyjąć siaty z wody.
Co do miejscówek to zaraz na początku 2 barek od strony Odry, połamania!

maniu394 - 02-01-12, 12:15

booseib , masz rację co do miejscówek i co do tego że straż sypie mandaty za przekroczenie limitu . My wypuszczamy 100% ryb , co powoduje wściekłość niektórych wędkarzy . Na feedera łowią tam niemal wszyscy , z tym że niektórzy łowią ryby a niektórzy tylko zajmują miejsce . Nie będę wnikał dlaczego tak jest , ale z tego co zauważyłem sporo wędkarzy robi wszystko , żeby ryby nie złowić .
pankowaty - 02-01-12, 21:24

Booseib, dobrze to słyszeć, bo dziadki biorą tyle płoci, że nawet kot dalekich sąsiadów się naje do nieprzytomności.
Pewniak, stosuj delikatne zestawy, jak się nastawisz jak na wieloryba to nie masz co liczyć na brania.

maniu394 - 06-01-12, 12:55

Dzisiaj rozpoczęcie sezonu . Brały płotki , złowiłem 2 ładne ok 35 cm , Michał też kilka wyciągnął . Gdyby nie pogoda pewnie efekty mogły być lepsze . Jutro powtórka .
pankowaty - 06-01-12, 14:20

Na takie płoteczki polujemy z maniu394.




Złapane pod koniec 2011 we Wrocławskiej Odrze (Barki 1/2)

pankowaty - 06-01-12, 15:07

Nie mogę już edytować posta, więc dorzucam w następnym:



maniu394 - 06-01-12, 15:53

Te są jeszcze małe , moja największa miała 43 cm , ale złowiona została 3 lata temu .
Placek - 06-01-12, 18:02

to sa Płocie z tych calych "Barek" ?:)
jareksm2 - 06-01-12, 18:45

pankowaty, :shock: :shock: :shock:

wielkie gratki

sandman - 06-01-12, 20:13

Tak to płocie z Barek, i tak jak maniu wspomniał to jeszcze malolaty:) zdarzaja sie bardzo czesto sztuki pod 50cm...
pankowaty - 06-01-12, 20:21

Mnie się jeszcze taka nie trafiła, rekord to 40cm, co i tak jest niezłą sztuką. W takim razie czekam na takie 45+ :)
sandman - 06-01-12, 20:33

Nie moje ale gosc z poprzedniego mojego kola jakos pare dni temu zlowil.


Uploaded with ImageShack.us

maniu394 - 06-01-12, 20:42

Zobaczymy jutro ! Sprzęt naszykowany , żeby tylko mięsne dziadki nie zajęły wszystkich miejsc .
przemlinek - 07-01-12, 14:38

Sezon 2012 uważam za otwarty :)
Dzisiaj drugie barki.
Wynik: dwa małe kleniki, kilka małych płoteczek, dwie płocie po około 35 cm i coś ładnego się spieło prostując haczyk :/

Ogólnie brań nie było dużo, ale ważne że coś sie działo :)

pankowaty - 07-01-12, 15:22

Też dziś byłem na barkach, na początku brań trochę było, ale potem wszystko (u mnie) siadło. Efekty: kilka płotek 30+, jeden jaź oraz leszcz 51cm:

przemlinek - 15-01-12, 14:04

Byłem dzisiaj na drugich barkach. Wialo tak samo jak wczoraj, ale dało się łowić. Miałem mało brań. Ale udało mi się wyciągnąć dwa leszcze po około 45 cm. Wzieły w przeciągu 20 minut z samego rana, a później już praktycznie nic. Sama drobnica. Kilka płoteczek, mały leszczyk i chyba 4 małe bolenie.

Maniu394: dzięki za sobotnie rady. Te dwa leszcze wzieły na zestawach które mi pokazałeś. Pomimo moich obaw co do holu na cienkim przyponie, wszystko było ok.

Marienty - 21-01-12, 20:12

Witam koledzy!
Strasznie wiosenna ta zima. Może chodzi ktoś z was za kleniem?
Jeśli tak ma wyglądać ta zima w tym roku to się w lato nie opędzimy od komarów!

Placek - 26-01-12, 02:42

panowie a ja mam takie pytanie,czy na barkach jest miętus? :mrgreen:
przemlinek - 26-01-12, 07:51

Osobiście nigdy nie słyszałem żeby tam ktoś złowił miętusa.
Arbiter - 26-01-12, 09:12

Miętus jest koło elektrowni obok rynku jak łączy się ul. Garbary i Nowy Świat.
Placek - 26-01-12, 14:04

eh,szkoda,w miasto nie bede sie zapuszczał nie lubie takiego miejskiego łowienia,no to trzeba będzie jechać na rędzin:)....a tak ogolnie jak z białą rybą na barkach,powiem wam ze byłem 2 razy i nawet brania,zasiadka na leszcza potem na płoć i nic :neutral:
przemlinek - 26-01-12, 20:34

Placek napisał/a:
eh,szkoda,w miasto nie bede sie zapuszczał nie lubie takiego miejskiego łowienia,no to trzeba będzie jechać na rędzin:)


Dla przypomnienia. Miętus do końca lutego ma okres ochronny.

Placek napisał/a:
....a tak ogolnie jak z białą rybą na barkach,powiem wam ze byłem 2 razy i nawet brania,zasiadka na leszcza potem na płoć i nic :neutral:


Brania są, ale ostatnio tylko drobnica. I jak na razie koniec łowienia z brzegu na barkach bo wszystko zamarzło.

pankowaty - 26-01-12, 21:06

przemlinek napisał/a:
I jak na razie koniec łowienia z brzegu na barkach bo wszystko zamarzło.


To gdzie można spróbować w weekend? Tak, żeby nie było zamarznięte i niezerowe prawdopodobieństwo brania?

Marienty - 26-01-12, 21:16

Przyłączam się do pytania.
Chciałem się wybrać w ten weekend z bocznym trokiem za okoniem na barki.
Może polecicie jakieś inne miejsce?

dm1978 - 26-01-12, 21:51

witam
Mam takie pytanie przyjeżdza do mnie kolega znad morza no i oczywiście kijki już czekają proszę o podpowiedź gdzie na zimowisku barek 2 bo tam chcę go zabrać najlepiej się przyczaić na porządną wrocławską płotkę lub i leszczyka , byle w sobotę było bez lodu
pozdr dawid

Arbiter - 27-01-12, 08:13

Kanał żeglugowy koło Polmosu nigdy nie zamarza :)
Placek - 27-01-12, 13:31

dm1978 napisał/a:
witam
Mam takie pytanie przyjeżdza do mnie kolega znad morza no i oczywiście kijki już czekają proszę o podpowiedź gdzie na zimowisku barek 2 bo tam chcę go zabrać najlepiej się przyczaić na porządną wrocławską płotkę lub i leszczyka , byle w sobotę było bez lodu
pozdr dawid
Panowie kiepski okres sobie wybraliście bo niestety idą lody,skoro na barkach juz jest to bedzie sie utrzymywal do końca stycznie albo i dłuzej,trzeba czekac:)
Marienty - 27-01-12, 17:19

Cytat:
Kanał żeglugowy koło Polmosu nigdy nie zamarza :)


Wybiorę się jutro za okoniem na pierwsze barki jak nie będzie gdzie rzucać to skoczę też na kanał przy ul. Monompolowej
Zobaczymy :)

pankowaty - 28-01-12, 13:49

Arbiter napisał/a:
Kanał żeglugowy koło Polmosu nigdy nie zamarza :)

Kanał dzisiaj zamarzł ... :) porzucałem chwilę na powodziowym i na odrze koło milenijnego, ale bez skutku (za to pogoda była ładna, więc nie ma czego żałować ;) )

Marienty - 28-01-12, 17:33

Byłem dzisiaj na I zimowisku na spacerze z psem. Ani żywej duszy. Wędkowanie trzeba będzie póki co odłożyć.
Marienty - 02-02-12, 18:13

Byłem dzisiaj na spacerze z psem wzdłuż kanału powodziowego (od mostu Bartoszowickiego do mostu Swojczyskiego) . Wszystko zamarznięte. Takiego niskiego poziomu jeszcze tam nie widziałem. Pod samym mostem Swojczyckim można przejść po samych kamieniach nie dotykając nogą lodu. Mam nadzieje, że cała ryba zdążyła dawno zejść niżej. Iście apokaliptyczny widok :D
Obserwacje przydadzą się na wiosnę :D











gleam - 04-02-12, 07:27

normalka o tej porze roku , warto poszukac teraz zerwanych przynet i zapamietac dno
Booseib - 04-02-12, 15:30

Nasz forumowy kolega freut, jest w katalogu Dragona na 2012rok wraz z pięknym sandaczyskiem !, gratulacje !:D
pankowaty - 19-02-12, 19:54

Wygląda na to, że zaczęła się odwilż. Jak myślicie, kiedy będzie można się wybrać na rybki? Ile jeszcze lód może trzymać?
Placek - 20-02-12, 12:03

Tego to nikt Ci nie sprecyzuje kiedy puszczą lody,oby jak najszybciej,niestety w nocy jeszcze jest mróz :)
Booseib - 20-02-12, 20:29

Jak przyjdzie wyższa woda z roztopów, to lód powiniem pójść niebawem - uważam że na nastepny weekend 26-27luty można będzie już pójść nad wodę na rybki z brzegu:)
Placek - 22-02-12, 12:55

Pytanie do panów Wrocławiaków,jak tam Odra?puściły juz lody,jak tam sprawa wygląda?:)
freut - 22-02-12, 14:46

dzisiaj nie widziałem ale wczoraj pod grunwaldzkim cała zamarznięta :cry:
Placek - 22-02-12, 15:40

eh szkoda,trzeba czekac,juz wytrzymac nie moge :mrgreen: :mrgreen:
maniek - 22-02-12, 18:54

Placek napisał/a:
,jak tam Odra?puściły juz lody,
pod Milenijnym ok20cm lodu. :wink:
pankowaty - 22-02-12, 20:50

Ja sprawdzam czy już odpuszcza lód tutaj: http://www.kogeneracja.co...JI-S.A/Kamera-1
(kamerka na kominie elektrowni). Na co dzień nie przejeżdżam przez żaden most, więc nie mam okazji sprawdzić na własne oko. Jakoś obrazu nie jest powalająca, ale jak zacznie płynąć kra, to będzie widać

Arbiter - 23-02-12, 08:53

Nie odpuścił ponieważ w nocy jest mróz jeszcze a lodu tak jak pisali poprzednicy z 20 cm zalega.
maniek - 23-02-12, 10:24

Jak bedzie taka pogoda to bite dwa tygodnie .

A lodowcy się nie martwią. :wink:


Arbiter - 23-02-12, 11:06

Właśnie jednego debila wczoraj wyławiali z Oławki koło Szpitala na Traugutta bo wszedł na lód i się kra oderwała razem z nim.
Placek - 23-02-12, 16:31

nie no teraz w nocy juz mrozu nie bedzie,to powinno szybko zejsc :)
wasyl1968 - 23-02-12, 17:58

dzisiaj w radiu wrocław nadawali że w brzegu dolnym ruszył lodołamacz , tak że niedługo jak puszczą wodę to wszystko powinno spłynąć
Placek - 23-02-12, 21:48

no oby przyjacielu :wink:
Arbiter - 24-02-12, 07:55

Może i lodołamacz ruszył ale Odra poniżej Opola i na Śląsk jest dalej zamarznięta w krze od 20 cm do 40 więc jak odkorkują w brzegu to będzie spływać więc i tak się nie połowi.
Booseib - 24-02-12, 20:25

Uważa, że jeśli za dnia będzie na plusie temperatura (okolice +10, +12) i nocki na plusie to lód zejdzie niebawem - tym bardziej że w pogodzie mówili o ociepleniu od wtorku i opadach deszczu, wiec na pewno podniesie sie Odra, to pozostawiony lod bedzie tylko kwestia czasu.
Ciekawe jakiej grubosci jest jeszcze lod na barkach! Niedawno mial blisko 40-50cm:)))

Booseib - 26-02-12, 09:14

Wczoraj rekonesans na 1 i 2 barkach i to już ostatki lodu ! Woda wybija na lodzie, przy brzegach stoi woda a lodu brak albo mega kruchy, na 2 barkach siedzial 1 wedkarz hardcorowiec który złapał plotke :) ))
Placek - 27-02-12, 13:40

No nareszcie,mam nadzieje ze w week juz bedzie mozna na leszczyka na barki ruszyc :)
Booseib - 01-03-12, 10:27

Witam, ktoś był może w ostatnich dniach zobaczyć, jak wygląda sytuacja na kanałach i np. na barkach????
freut - 01-03-12, 14:36

żeglugowy jeszcze zamarznięty reszta nie wiem
gleam - 01-03-12, 18:21

freut napisał/a:
żeglugowy jeszcze zamarznięty reszta nie wiem
poniżej jazu zacisze juz nie
Szturmik10 - 01-03-12, 18:22

Witam wszystkich zainteresowanych Byłem dziś nad odrą w okolicach Ścinawy i jest źle. Stan wody bardzo wysoki,główki zalane woda mulista że hej. w dziwieniu woda jeszcze zamarznięta i dopiera odpuszcza przy brzegach. Ale to mnie nie zniechęci bo i tak pojadę w niedziele na ryby he he. dla chętnych mam krótkie nagrania i zdjęcia
Booseib - 01-03-12, 22:45

Byłem dziś na spacerze - Barki I zamarzniete nadal, brzy brzegu stoi woda, lod cienki ale jednak jest.. Odra wysoka i płynie piorunem wraz z wszelkim dziadostwem. Ciekawe kiedy lod puści ?!
pankowaty - 03-03-12, 13:15

Barki I i II dzisiaj nadal zamarznięte, jednak przy ujściu lodu nie ma. Byłem też dzisiaj koło mostu warszawskiego, na kanale żeglugowym, lodu nie ma, ale bez efektów, płytko tam, jakieś 1.5 - 2m.
Booseib - 04-03-12, 19:43

Wczoraj i dzisiaj spinning na kanałach Odry, przynęty twistry i boczny trok - przyłowem wczorajszym stał się sandacz 70cm, prócz tego kilka okoni 25cm max i leszcz za ogon 50cm, dziś się ochłodziło i rybka tak już nie współpracowała, słyszałem że ktoś dzis miał kontakt z dużym sumem na boczny trok niedaleko mostu warszawskiego.
przemekli - 05-03-12, 00:01

Booseib, a jak tam woda na kanałach? Ciągnie, wysoka?
Booseib - 05-03-12, 14:59

Woda na kanałach praktycznie zawsze stoi, a aktualnie jest jak wiadomo brudna.
Marienty - 05-03-12, 17:12

Byłem dzisiaj na kanale żeglugowym porzucać trochę na troczek.
Lodu już nie ma ale za to nie miałem kontaktu z rybą.
Poza mną było tam jeszcze 4 biczujących wodę ale nie pytałem co u nich :)
Przynajmniej pogoda dopisała :)

Placek - 08-03-12, 18:15

Koledzy jak tam na barkach?lód odpuscił?
Pimpek - 08-03-12, 23:10

Placek napisał/a:
Koledzy jak tam na barkach?lód odpuscił?

Byłem dzisiaj zerknąć i na pierwszych sięga do wysokości petli

Placek - 09-03-12, 00:05

Spoko,a Odra jak tam,dalej płynie jakby ją coś goniło?czy juz normalny nurt? :lol:
Booseib - 09-03-12, 15:17

Wybiera sie ktoś z was z feederkiem np. na barki? Jest sens, czy jeszcze za wcześnie, aby się wybrać i posiedzieć z gruntówkami i robaczkiem?!
maniu394 - 09-03-12, 16:35

Barki na wiosnę ? Tam nie ma ryby . Ile razy pojechałem wiosną , to wracałem o kiju . Lepiej pojechać na ujscie jakiejś rzeki np. Oławki .
Marienty - 09-03-12, 18:58

Booseib napisał/a:
Wybiera sie ktoś z was z feederkiem np. na barki? Jest sens, czy jeszcze za wcześnie, aby się wybrać i posiedzieć z gruntówkami i robaczkiem?!


Jeśli koniecznie chcesz posiedzieć teraz z federkiem to poleciłbym Ci ujście kanału żeglugowego do Odry. Woda z kanału nie jest taka mętna jak w Odrze a poza tym często tam ludzi widziałem na wiosne i jako takie o tej porze wyniki mieli.
Ja sam wybieram się na barki ale z trokiem na okonie. Zobaczymy :)

Booseib - 10-03-12, 07:51

Trok na barki to troche zły pomysł bo na 3/4 zalega jeszcze lód, chyba, że o czymś nie wiem :mrgreen:
A z feederkiem chce się wybrać gdzieś za byczkiem, może się już ruszył :roll:

pankowaty - 10-03-12, 15:08

Wczoraj byłem na pierwszych barkach, lód nadal trzyma mniej więcej do połowy odległości między mostem milenijnym a ujściem. Próbowałem koło ujścia na feederka, bez żadnego brania przez ponad godzinę. Spróbowałem też bacikiem przy brzegu, ale też nic nie brało.
Dziś przejechałem się w okolice mostu rędzińskiego, bardziej zobaczyć jak tam woda wygląda niż na ryby. Woda jeszcze ciągnie, płynie syf, ale mam wrażenie, że już trochę mniej.

Marienty - 10-03-12, 16:05

Byłem dzisiaj z lekkim spinem na 1 barkach. Lód rzeczywiście kończy się z mostem. Brań nie miałem. Po obydwu stronach widziałem ok 8 osób z feederkami/spławikami ale u nich też zupełna cisza. No ale pies się wybiegał :D
Placek - 10-03-12, 18:09

Marienty napisał/a:
Booseib napisał/a:
Wybiera sie ktoś z was z feederkiem np. na barki? Jest sens, czy jeszcze za wcześnie, aby się wybrać i posiedzieć z gruntówkami i robaczkiem?!


Jeśli koniecznie chcesz posiedzieć teraz z federkiem to poleciłbym Ci ujście kanału żeglugowego do Odry. Woda z kanału nie jest taka mętna jak w Odrze a poza tym często tam ludzi widziałem na wiosne i jako takie o tej porze wyniki mieli.
Ja sam wybieram się na barki ale z trokiem na okonie. Zobaczymy :)
kolego a gdzie to sie dokladnie znajduje? :mrgreen:
pankowaty - 10-03-12, 18:32

obstawiam, że tu:
http://maps.google.pl/map....01929&t=m&z=16

Marienty - 10-03-12, 19:07

pankowaty napisał/a:
obstawiam, że tu:
http://maps.google.pl/map....01929&t=m&z=16

Tak. To tam :D
Placek z tego co pamiętam to miałeś od marca miętusy w Odrze łowić. Jakieś sukcesy?

boseib - 11-03-12, 08:05

maniu394 napisał/a:
Barki na wiosnę ? Tam nie ma ryby . Ile razy pojechałem wiosną , to wracałem o kiju . Lepiej pojechać na ujscie jakiejś rzeki np. Oławki .


Kolego co Ty za głupoty piszesz:> Na wiosne na barkach nie ma ryb?? to gdzie maja być jak nie tam. Barki zarówno pierwsze jak i drugie to najlepsze miejsca na wiosne na połów białej ryby a w szczególności pieknych płoci. W tamtym roku dokładnie 24 marca łowiłem piekne płocie na wysokości mostu milenijnego na bata. Zabawa rewelacyjna a płocie były w rozmiarze 30-35cm. Pozdrawiam

maniu394 - 11-03-12, 10:42

powodzenia
Placek - 11-03-12, 15:44

Marienty napisał/a:
pankowaty napisał/a:
obstawiam, że tu:
http://maps.google.pl/map....01929&t=m&z=16

Tak. To tam :D
Placek z tego co pamiętam to miałeś od marca miętusy w Odrze łowić. Jakieś sukcesy?
No zaliczyłem 2 wypady ziomeczku,na Rędzine,ale niestety nic z tego,próbowałem na kiełbia,filet z kiełbia,filet z flądry i nic,wydaje mi się że to wina zbyt szybkiego nurtu:)
Booseib - 11-03-12, 16:28

Właśnie wróciłem z kanału Odry z okolic Biskupina, posiedziałem z gruntówkami - efekt koło 30 brań, trochę byczków, kilka leszczy i piękny okoń.
wojtyna51 - 11-03-12, 16:47

witam,kolego Booseib,kanał na którym dzisiaj byłeś to żeglugowy na cementowej lub betonowej? pytam bo byłem tam w piątek zobaczyć czy już puścił lód,i jakieś 1,5 do 2 metrów przy brzegu puścił ale reszta jeszcze w lodzie dlatego też sobotni wypad odpuściłem.pozdrawiam
Placek - 11-03-12, 16:48

Booseib napisał/a:
Właśnie wróciłem z kanału Odry z okolic Biskupina, posiedziałem z gruntówkami - efekt koło 30 brań, trochę byczków, kilka leszczy i piękny okoń.
powiedz coś wiecej,bo wynik super:)
Placek - 11-03-12, 20:29

boseib napisał/a:
maniu394 napisał/a:
Barki na wiosnę ? Tam nie ma ryby . Ile razy pojechałem wiosną , to wracałem o kiju . Lepiej pojechać na ujscie jakiejś rzeki np. Oławki .


Kolego co Ty za głupoty piszesz:> Na wiosne na barkach nie ma ryb?? to gdzie maja być jak nie tam. Barki zarówno pierwsze jak i drugie to najlepsze miejsca na wiosne na połów białej ryby a w szczególności pieknych płoci. W tamtym roku dokładnie 24 marca łowiłem piekne płocie na wysokości mostu milenijnego na bata. Zabawa rewelacyjna a płocie były w rozmiarze 30-35cm. Pozdrawiam
Panowie potwierdzcie taki stan rzeczy jakimiś dowodami,bo zgłupiałem przez was i nie wiem czy mam sie na barki wybierać
Marienty - 11-03-12, 21:06

Placek napisał/a:
boseib napisał/a:
maniu394 napisał/a:
Barki na wiosnę ? Tam nie ma ryby . Ile razy pojechałem wiosną , to wracałem o kiju . Lepiej pojechać na ujscie jakiejś rzeki np. Oławki .


Kolego co Ty za głupoty piszesz:> Na wiosne na barkach nie ma ryb?? to gdzie maja być jak nie tam. Barki zarówno pierwsze jak i drugie to najlepsze miejsca na wiosne na połów białej ryby a w szczególności pieknych płoci. W tamtym roku dokładnie 24 marca łowiłem piekne płocie na wysokości mostu milenijnego na bata. Zabawa rewelacyjna a płocie były w rozmiarze 30-35cm. Pozdrawiam
Panowie potwierdzcie taki stan rzeczy jakimiś dowodami,bo zgłupiałem przez was i nie wiem czy mam sie na barki wybierać


Kolega boseib powiedział, że połapał rybek w marcu na barkach ale w zeszłym roku. Ja osobiście byłem na 1 barkach w sobote i nikt nic nie łowił. Paru pytałem to przez 6h brania nie mieli. Z barkami i rybami jest jak z kobietami. Trzeba trafić. Jak bierze to przeważnie wszystkim lepiej czy gorzej. Jak bryndza to też u każdego.
Kto nie spróbuje to się nie przekona. Jedź i zdaj relacje :D

Marienty - 11-03-12, 21:11

wojtyna51 napisał/a:
witam,kolego Booseib,kanał na którym dzisiaj byłeś to żeglugowy na cementowej lub betonowej? pytam bo byłem tam w piątek zobaczyć czy już puścił lód,i jakieś 1,5 do 2 metrów przy brzegu puścił ale reszta jeszcze w lodzie dlatego też sobotni wypad odpuściłem.pozdrawiam


Byłem tam dzisiaj z lekkim spiningiem (troczek) na powodziowym przy moście Swojczyckim ale bez brań. Lód jest tylko przy jednym brzegu jakieś 2m. Więc od strony ulicy Monopolowej i Betonowej można spokojnie łowić. Booseib miał ładne wyniki. Sam więc spróbuje z feederkami w przyszłym tygodniu :)

Booseib - 11-03-12, 21:26

Byłem na kanale niedaleko biskupina :grin:
Booseib - 11-03-12, 21:29

A co do barek to nie jechałem tam, słyszałem że brała ryba w tygodniu , a przez weekend cieńko jakieś krapiki, jazgaczyki na I barkach...
Placek - 11-03-12, 21:33

Booseib z zanętą łowiłeś czy na golasa?
Booseib - 12-03-12, 20:50

łowiłem bez zanęty, ja rzadko jej używam, magia leży w robaczkach :]
boseib - 13-03-12, 10:13

Panowie jak tam sytuacja na monopolach??
Pimpek - 17-03-12, 19:44

Dzisiaj byłem z kumplem na drugich barkach, łowiliśmy kilka godzin na białe robaki,pinki oraz rosówe (grunt/spławik) niestety nie udało nam się nic złowić.
Booseib - 17-03-12, 20:50

A ja dzisiaj połowiłem byczków na barkach.
Placek - 18-03-12, 11:05

bosseib tez byłem na barkach,gdzie łowileś,może sie minelismy,jechałem takim srebrym renault espace na sam koniec zalewu,moze mnie widziales? :mrgreen:

ps.złowiłem jednego byczka:D

Pimpek - 18-03-12, 17:56

Dzisiejsze wyjście na kanał odry można zaliczyć jako udane złowiłem kilka płoci w rozmiarach 20-25cm(pierwsze moje ryby w tym roku). Ogólnie dzisiaj rybka dobrze brała ci co łowili w okolicy z tego co widziałem też ładnie połapali
lokis - 18-03-12, 20:34

A ja wybieram się na pierwsze rybki w tym sezonie na kanał wzdłuż ulicy Pasterskiej ( moje bankowe miejsce na wiosenne połowy) lub na oławkę w okolicach ujścia do Odry.

Co do barek powiem tak .. Jedni mówią że bierze drudzy że nie, prawda jest taka że jednemu weźmie a drugiemu nie .. Ja tam byłem z 10 razy z czego 6-7 wiosną 2 lata temu i rok temu i wracałem bez brania lub z drobnicą. Każdy ma swoje łowiska i metody ja łowię na Feeder bardzo delikatnie i z długimi przyponami lub z bardzo krótkimi bo tak mi się wiosną sprawdza ale u mnie.

Jak ktoś umie łowić liny na feeder to polecam właśnie kanał wzdłuż pasterskiej, ale trzeba mieć naprawdę sporo umiejętności by dobrać zanętę i odpowiednią lokacje :)

wojtyna51 - 19-03-12, 18:34

Ja byłem też na barkach z 6 godzin,wynik jedna płoteczka i dwa brania a właściwie skubnięcia,kolego Placek po przeczytaniu twojego posta od razu cie skojarzyłem bo zamieniliśmy z rana kilka zdań na temat m.in wjazdu samochodem,a skojarzyłem po samochodzie.pozdrawiam
Placek - 19-03-12, 20:21

a no widzisz,za wjazd tam dostalem 100zl mandatu,chory kraj :evil:
lokis - 19-03-12, 20:45

Witam!!!

Łowił ktoś z was w ostatnich dniach na kanale wzdłuż ulicy pasterskiej ? ja tam się wybieram na spławik i feederka głównie za linem i plocią.

każde info mile widziane :)

Pimpek - 19-03-12, 22:46

Placek napisał/a:
a no widzisz,za wjazd tam dostalem 100zl mandatu,chory kraj :evil:


Jak dla kogo, kiedy tam siedziałem i widziałem tego srebrnego miniwana czy jak to się nazywa pomyślałem na h on się pcha tym samochodem tutaj. Trzeba parkowac kulturalnie jak inni na asfalcie.

Pimpek - 19-03-12, 22:59

lokis napisał/a:
Witam!!!

Łowił ktoś z was w ostatnich dniach na kanale wzdłuż ulicy pasterskiej ? ja tam się wybieram na spławik i feederka głównie za linem i plocią.

każde info mile widziane :)


Też tak się zastanawiam czy sie tam nie wybrac i chyba na dniach zrobie tam rekonesans ale wydaje mi się ze jest tam zbyt niski stan wody na chwile obecną co najmniej o metr, teraz w niektórych miejscach to mozna by było chyba przejsc i jajców nie zamoczyć :mrgreen:

Placek - 20-03-12, 00:27

Pimpek napisał/a:
Placek napisał/a:
a no widzisz,za wjazd tam dostalem 100zl mandatu,chory kraj :evil:


Jak dla kogo, kiedy tam siedziałem i widziałem tego srebrnego miniwana czy jak to się nazywa pomyślałem na h on się pcha tym samochodem tutaj. Trzeba parkowac kulturalnie jak inni na asfalcie.
i sadzisz ze mam isc taki kawal z calym asortymentem zeeby polowic w lepszym miejscu?wytlumacz mi dlaczego nie mozna tam wjezdzac?
bukmacerek - 20-03-12, 09:40

Polska to taki porąbany kraj że najlepiej nad wodę dać ogólny zakaz dojazdu !!!! Na Redzinie to samo. Jak dojedziesz nad wodę to mogą wlepić mandat za wjazd do lasu. Na barkach jest znak zakazu?
maniek - 20-03-12, 09:51

bukmacerek napisał/a:
Na barkach jest znak zakazu?
Jest i był zawsze ,ale pewnie teraz leży na dnie basenu ,bo chorym wędkarzom przeszkadzał. :evil: :lol:
Placek napisał/a:
chory kraj
Bo mieszkają w nim chorzy ludzie. :lol:
bukmacerek - 20-03-12, 09:56

To jeśli leży na dnie to dotyczy barek pływających po Odrze :) Jeśli nie stoi widoczny przy drodze to mandatu się nie przyjmuje i przed każdym sądem się wygrywa. W Polsce istnieje obowiązek oznakowywania dróg i jeśli gdzieś jest zakaz to musi być znak, to jest psi obowiązek służb postawienie tego znaku.
maniek - 20-03-12, 10:14

bukmacerek napisał/a:
Jeśli nie stoi widoczny przy drodze to mandatu się nie przyjmuje i przed każdym sądem się wygrywa.
Wszystko się zgadza jeśli jest to droga ,co innego z urządzeniami i terenami przeciw powodziowymi.Nie raz widziałem "kozaka" który płakał i płacił. :lol:
bukmacerek - 20-03-12, 10:20

No to chyba płacili dla świętego spokoju. A co masz na my mówiąc "urządzenia i tereny przeciw powodziowe" ? Poruszanie się po wale jest zabronione ale przejazd przez wał jeśli nie ma wyraźnego zakazu już nie. Teren miedzy korytem rzeki a wałem jeśli jest zakaz również wymaga oznakowania. Przerabiałem sprawę ze strażą na Rędzinie i mogli mnie cmoknąć.
Pimpek - 20-03-12, 11:06

[/quote]i sadzisz ze mam isc taki kawal z calym asortymentem zeeby polowic w lepszym miejscu?wytlumacz mi dlaczego nie mozna tam wjezdzac?[/quote]
Mam nadzieję że nie uraziłem cię ostatnim postem, a jeśli chodzi niesienie sprzetu no cóż czasami trzeba.
Znaku zakazu nigdy tam nie widziałem ale wiem o zakazie chociażby kilka lat temu moi rodzice wjechali na cypel na pierwszych barkach i płynąca policja rzeczna wyprosiła ich stamtąd.

Placek - 20-03-12, 11:43

Spokojnie nie obraziłeś mnie,tylko jeżeli coś jest zabronione powinno byc oznakowane,to ja mam się domyślać i sam sobie badać ukształtowanie terenu, przez który poruszam sie samochodem,sam mam sie uczyć ustaw które jakieś cymbały bezmyślnie wprowadzaja?skąd normalny człowiek ma to wiedzieć? gdybym miał przegląd ważny to bym mandatu nie przyjął,jedno wiem,na barki nigdy wiecej nie pojade,nawet nie chodzi o to że ryby nie biorą tam kompletnie,ale o to ze nie da sie odpaczac w spokoju nad woda bo zaraz przyjedzie milicja i powie ze trawa w tym miejscu rosnie pod kątem 25 stopni i nie można zaburzać tej struktury,bo trzeba parkować wyłacznietam gdzie rosnie prosto :evil: chore
Placek - 20-03-12, 11:44

maniek napisał/a:
bukmacerek napisał/a:
Jeśli nie stoi widoczny przy drodze to mandatu się nie przyjmuje i przed każdym sądem się wygrywa.
Wszystko się zgadza jeśli jest to droga ,co innego z urządzeniami i terenami przeciw powodziowymi.Nie raz widziałem "kozaka" który płakał i płacił. :lol:
Sądze ze ty jezdzisz wszędzie rowerem ze sie tak szarogęsisz :roll:
maniek - 20-03-12, 12:25

bukmacerek, to jest tak samo jak z wjazdem do lasu ,może nie być znaku zakazu wjazdu ale wszystkim wiadomo że nie wolno do lasu wjeżdżać.To samo na drodze ,jak ukradli znaki przed przejazdem kolejowym to czy to znaczy że mi wolno wjeżdżać pod pociąg ,no bo niby znaku nie było.To jest chora dyskusja ,bo brakuje świadomości społecznej ale gdyby kary były 10-krotnie wyższe nie jeden by się zastanowił.
Placek napisał/a:
Sądze ze ty jezdzisz wszędzie rowerem ze sie tak szarogęsisz
Owszem ,ale nie tylko ,jak mam dojechać samochodem to dzwonie i się pytam czy mogę w tym miejscu ,a jeszcze mało jak mam przejechać po czyjejś łące to wolę zapytać ,a nie wychodzę z założenia że mi wszystko wolno ,bo muszę dojechać nad samiutką wode.
Placek napisał/a:
gdybym miał przegląd ważny to bym mandatu nie przyjął,jedno wiem,na barki nigdy wiecej nie pojade,nawet nie chodzi o to że ryby nie biorą tam kompletnie,ale o to ze nie da sie odpaczac w spokoju nad woda

Spróbuj kiedyś ,zobaczysz co to ślepa "temida", :wink: :lol: co do bycia na barkach lub nie jakoś żalu nie czuje. :roll:

Co do barek i brań ,dlaczego najczęściej narzekają na wyniki "przyjezdni" , miejscowi jakoś mają brania. :lol:

bukmacerek - 20-03-12, 13:14

[b]Maniek[/b] wydaje mi się ze nie wiesz o czym piszesz. Wjazd do lasu i przejazd kolejowy to jest oczywiste. Jak jedziesz po drodze poza terenem zabudowanym i nie ma znaku to można 90km/h. Jak jest ograniczenie do 70km/h i nie ma znaku bo ktoś ukradł to widziałeś kiedyś policjanta co stoi z suszarka i daje mandaty bo znak był tylko go akurat teraz nie ma? Na barki czy nad odrę mogą przyjeżdżać ludzi tylko co jeżdżą tam od 20lat i pamiętają ze znak był?????? Chyba troszkę się zagalopowałeś. Mnie straż leśna zatrzymała na Rędzinie i chcieli mi wlepić mandat za wjazd do lasu, wiec "udowodniłem" im że jechałem wzdłuż rzeki a tam nie ma zakazu wjazdu(przynajmniej wtedy bo teraz słyszałem że postawili). Zimowisko barek co ma wspólnego z ochroną przeciw powodziową?????? Nie jest to śluza,jaź itp. Jeśli nie jest wyraźnie zabronione zakazem wał przeciw powodziowy może przejechać ale nie możesz poruszać się po koronie wału. Moim zdaniem jeśli na barkach nie stoi zakaz wjazdu to można wjechać i mogą skoczyć, tylko potem trzeba iść do sądu na rozprawę. Po nie przyjęciu mandatu należy natychmiast zrobić zdjęcia ze przy wjeździe nie ma znaku zakazu aby mieć dowód bo gnojki mogą zaraz postawić.
Placek - 20-03-12, 13:25

maniek napisał/a:
bukmacerek, to jest tak samo jak z wjazdem do lasu ,może nie być znaku zakazu wjazdu ale wszystkim wiadomo że nie wolno do lasu wjeżdżać.To samo na drodze ,jak ukradli znaki przed przejazdem kolejowym to czy to znaczy że mi wolno wjeżdżać pod pociąg ,no bo niby znaku nie było.To jest chora dyskusja ,bo brakuje świadomości społecznej ale gdyby kary były 10-krotnie wyższe nie jeden by się zastanowił.
Co do barek i brań ,dlaczego najczęściej narzekają na wyniki "przyjezdni" , miejscowi jakoś mają brania. :lol:
ale człowieku co ty porównujesz?przejazd kolejowy a wjazd na (nie wiem co to jest bo na pewno nie wał) zastanów sie a nie gadasz takie brednie,Policja wymaga,to dlaczego ja mam nie wymagac tak głupiej sprawy jak postawnienie głupego znaku,jak sobie nie rądzą z tak trudnym zadaniem jak wkopanie znaku,niech go ogrodzą drutem jak w aushwitz i bedzie spokoj,ja mam np w dupie ze ktos ukradl znak,nie interesuje mnie to,tak samo on ma w dupie ze mi sie zarowka spalila a ja tego nie widzialem i zabiera mi dowod,to jak to jest,ja musze przestrzegac swoich nakazow a oni nie?to nie jest bolszewicka rosja,wiec zastanow sie
przemlinek - 20-03-12, 16:18

Rozmawiałem chyba w grudniu albo styczniu z chłopakami ze straży rybackiej przy okazji kontroli, właśnie o możliwości wjazdu na cypel na drugich barkach. Bo znaku zakazu nie ma a "ponoć" wjeżdżać nie wolno. No i co się dowiedziałem. Cypel traktowany jest jako budowla hydrotechniczna, a po takiej nie można jeździć. Nie wymaga to też odpowiednich znaków zakazu.
A to że ktoś nie zna ustaw, przepisów itd. nie jest wytłumaczeniem, bo nieznajomość prawa nie zwalnia nas z jego przestrzegania.

bukmacerek - 20-03-12, 17:22

przemlinek moim zdaniem nie ma ogólnego zakazu wjazdu na budowle hydrotechnioczne!!!!! Według ustawy nawet bulwar wzdłuż rzeki jest budowlą hydrotechniczną a np. w Toruniu spokojnie jedziesz w wzdłuż Wisły. W Warszawie to samo. To są idiotyczne wymysły straży miejskiej i rybackiej, aby mieć mniej "paragrafów do spamiętania"(IQ ograniczone). Problemem jest to że jeśli nie przyjmiesz mandatu i te pół mózgi się uprą i zrobią ci sprawę to musisz stawiać się w sądzie a nie zawsze masz czas i chęci. Oni w większości bazują na wygłoszeniu jakiejś głupoty i uważają że ich słowo jest prawem.
gleam - 20-03-12, 18:38

jak zobaczyłem 19 postow nieprzeczytanych juz sie podjarałem ze natargaliście ryb a tu jak zwykle bicie piany o niewiadomo czym , o zakazie wjazdu na wal p.powodziowy na barkach każdy wie czemu znaku niema tez każdy wie ja nie wjeżdżam a jak juz to z świadomością ze mogę zostać ukarany
zeby nie bic.... bylem na barkach w niedziele oprócz uklei i pożaru(połamałbym rece tym debilom) nic sie nie działo

Booseib - 20-03-12, 20:02

gleam - też byłem w niedzielę, połowiłem byczków - fakt ładnie się paliło...dobrze że ugasili w porę bo ogień już szedł w kierunku milenijnego a tam chaszcze 2metrowe!
Wiadomo jest że auta zostawiamy na barkach 1 przy moście kolejowym albo na parkingu niedaleko milenijnego niedaleko pętli tramwajowym a każdy dalszy wjazd to niestety mandat, ile tam już było tych znaków i dnia nie wytrzymywaly...

lokis - 20-03-12, 21:14

Pimpek napisał/a:
lokis napisał/a:
Witam!!!

Łowił ktoś z was w ostatnich dniach na kanale wzdłuż ulicy pasterskiej ? ja tam się wybieram na spławik i feederka głównie za linem i plocią.

każde info mile widziane :)


Też tak się zastanawiam czy sie tam nie wybrac i chyba na dniach zrobie tam rekonesans ale wydaje mi się ze jest tam zbyt niski stan wody na chwile obecną co najmniej o metr, teraz w niektórych miejscach to mozna by było chyba przejsc i jajców nie zamoczyć :mrgreen:


Właśnie o to chodzi, zawsze taki stan wody jest na kanale wiosną.
łowię tam wiele lat ( mieszkam 10 min drogi do tego miejsca) wiosną zawsze na tak niskim stanie biorą pięknie liny i płocie. Na feeder faktycznie może się wydawać że za płytko ale znam kilka głębinek gdzie woda ma tam około 1,5-1,8 m

maniu394 - 20-03-12, 21:23

siema lokis , kopę lat !
Pimpek - 20-03-12, 23:07

[/quote],niech go ogrodzą drutem jak w aushwitz i bedzie spokoj,ja mam np w dupie ze ktos ukradl znak


Z tego co pamiętam to z Auszwic tez ukradli więc te druty za wiele nie pomogą :mrgreen:

KrisMekar - 22-03-12, 20:33

Witam
Panowie, jest zapis.

Art. 80 k.w. Niszczenie wałów przeciwpowodziowych.
Kodeks wykroczeń Maj 1st, 2008
Art. 80.
§ 1. Kto:
1) przejeżdża pojazdem lub konno albo przepędza zwierzę gospodarskie przez wał przeciwpowodziowy w miejscu do tego nie przeznaczonym lub wzdłuż po wale, na którym nie ma drogi o dostatecznie mocnej nawierzchni;
podlega karze grzywny albo karze nagany.

Takie tablice są w miejscach utwardzonego przejazdu. Informuje że nie mozna przejeżdżać w miejscu do tego nie przeznaczonym.
http://olgierd.bblog.pl/i...zejezdzania.jpg

Czy wjazd na barki przez wał jest przeznaczony do wjazdu?
Czy ten wjazd jest utwardzony?

Wszystko w temacie braku oznakowania. :)

P - 22-03-12, 21:07

bukmacerek napisał/a:
Według ustawy nawet bulwar wzdłuż rzeki jest budowlą hydrotechniczną a np. w Toruniu spokojnie jedziesz w wzdłuż Wisły.

A Ty byłeś w Toruniu, że tak piszesz o bulwarze? Widziałeś aby ktoś po bulwarze poza czasami policją czy strażą jeździł? Wzdłuż bulwaru jest normalna ulica ale to nie jest bulwar. A że nazwa ulicy jest taka sama to później ludzie piszą takie głupoty :roll: Jedyna możliwość wjechania na bulwar jest na jego końcu gdzie znajduje się przystań wioślarzy. Możliwość jest tylko dla samochodów z przyczepką podłodziową. Każdy inny kierowca dokłada do budżetu :) Było to i jest ułatwienie dla wioślarzy z którego mają okazję korzystać też wędkarze wodujący łódki :)

lokis - 23-03-12, 18:03

Ale wy nie na temat piszecie i forum zaśmiecacie ...

Moda nie ma żeby te bez sensowne wpisy wywalić ? :shock:

maniu394 - 01-04-12, 12:18

Dzisiaj na kanale żeglugowym udało nam się wydłubać klka rybek . Małe krąpie , leszczyki i niestety byczki . Tych ostatnich było najwięcej . Trzeba czekać na ocieplenie .
Pimpek - 04-04-12, 00:01

W zeszłym tygodniu także obławiałem kanał żeglugowy i głównie brały jelce, byczki, małe leszczyki i raz udało mi sie złowić ładną tłustą wzdręgę i jako przyłów pojawił sie okoń.
Płotek nie uświadczyłem w zeszłym tygodniu.

szkieletor11111 - 04-04-12, 10:49

manu394, w ktorym miejscu na zeglugowym biora te byczki? ja lapie w poblizu sluzy bartoszowickiej i dupa. pozdrawiam.
Arbiter - 04-04-12, 13:35

Koło Polmosu gdzie nie siądziesz to biorą ja łowię na wale po przeciwnej stronie Polmosu.
szkieletor11111 - 04-04-12, 14:05

jutro tam wpadne.
maniu394 - 05-04-12, 10:06

Szkieletor , one biorą wszędzie (niestety) , jak dasz trochę mięcha do zanęty , to na bank ci wejdą .
Booseib - 05-04-12, 20:19

Jakieś ładne te byczki na kanale żeglugowym? Na barkach brały niezłe, sporo sztuk powyżej 30cm.
szkieletor11111 - 05-04-12, 22:07

neciles czyms? bo ja bylem na zeglownym we wskazanym miejscu kolo polmosu przez kolegow, i nic. pozdrawiam.
maniu394 - 06-04-12, 09:28

zwykła zanęta , do tego 2 pudełka robaków , koszyk i do wody . zaneta nie jest ważna , ważne jest jak się łowi . a z wielkością było różnie , były małe i trochę większe . szybko tam nie pojade na pewno , bo nie idzie sie od nich opędzić
szkieletor11111 - 06-04-12, 13:11

czyli jak mowisz, musi byc miecho. ja nie necilem i dlatego pewnie nie chcialy skubac. jak sie ociepli to pojade z miechem kolo sluzy bartoszowice i dam znac jak bylo.
maniu394 - 06-04-12, 13:13

No to łam kija ! Ja moze jutro wyskoczę , ale raczej po południu .
wojtyna51 - 07-04-12, 11:55

potwierdzam,to co pisze kolega maniu394,byłem tam w zeszłym tygodniu w niedziele,jest ich tam masa,biorą zazwyczaj takie do 25cm,chociaż trafiłem dwa 40cm,nawet biały zamoczony w dipie waniliowym nie skutkował,żeby przestały brać byki a weszła inna ryba,dzisiaj zaś byłem od 8 na starej odrze praktycznie zero brań dwa puknięcia pojedyńcze do 11,za niska temperatura zimne nocki wydaje mi się że trzeba czekać na jakieś ocieplenie,a jak u was koledzy z wrocka jakieś efekty?
przemlinek - 07-04-12, 12:35

Ja byłem dzisiaj od rana na drugich barkach. Brania były sporadyczne ale tylko do około 10:30. Później cisza jak makiem zasiał. Głownie małe leszczyki. Może z dwa które podchodziły pod 30cm a reszta drobnica. I standardowo kilka mikro boleni :)
wojtyna51 - 07-04-12, 12:53

no to też bez rewelacji,chociaż jakieś brania miałeś u mnie bez brań?zobaczymy jak inni może ktoś był dzisiaj jeszcze
wasyl1968 - 07-04-12, 13:28
Temat postu: wrocławska odra
czy któryś z kolegów nie wybiera się w lany poniedziałek na monopolową ? ja się wybieram właśnie z nastawieniem na byczka . z pozdrowieniem Wasyl
freut - 07-04-12, 16:36

ja byłem dzisiaj na betonowej i słabo generalnie, kilka byczków i leszczyków; jutro też będę.
ktoś z forum był dzisiaj zielonym sharanem??

robipow - 07-04-12, 22:37

ja wybieram się w poniedziałek rano i mam nadzieję że coś się ruszy :wink:
freut - 08-04-12, 16:19

dzisiaj znowu cienko wiatr i przymrozek w nocy pokrzyżowały plany :sad:
wasyl1968 - 09-04-12, 12:21
Temat postu: wrocławska odra
Właśnie wróciłem z kanału ul. monopolowa , po pierwsze cholernie zimno , rano było -5 stopni, byłem z kolegą , ja tradycyjnie :evil: nic nawet brania nie miałem , wędkowałem dwoma gruntówkami , zanęta bogata w pinke,kolega łapał batem i połapał trzy garbusy takie po 10 centów każdy :mrgreen: i dwa lechole łopaty w takim samym wymiarze co te garbusy :mrgreen: . z pozdrowieniem Wasyl
wojtyna51 - 09-04-12, 15:29

Witam,też byłem dzisiaj na żeglugowym od 8 do 13.30 jedno branie 20 cm jaż,łudziłem się że te słońce trochę wzbudzi ryby do żerowania,ale niestety,a jak u was?ktoś był wogule ?
robipow - 09-04-12, 21:04

Cześć. byłem dzisiaj między 7 a 13 na ul. Betonowej i ogólnie nie było źle kilkadziesiąt bolków, płoteczka, dwa leszcyki i cztery klenie ok 20-25 cm. brań było sporo ale bardzo delikatne gość z drugiej strony też miał kilka brań i jeno trafienie konkretne chyba jaż lub kleń :cool:
freut - 10-04-12, 12:38

dzisiaj rano wypad ze spinem na Odre pod Wrocław i szok najpierw sandaczyk 32cm a później dwa bolki 1,4kg i 3,3kg i na koniec leszcz 1,7kg.przy trzech braniach żyłka 0,20 nie wytrzymała :razz: wszystkie rybki wróciły do wody
przemlinek - 13-04-12, 08:44

Witam

Próbował już ktoś łowić biała rybę na odrze. Np. przy moście Trzebnickim, na kozanowie ?

freut - 13-04-12, 14:50

jutro będę próbował na głównym korycie na feedera jak coś będzie się działo to dam znać
Booseib - 13-04-12, 14:58

Witojcie! Był ktoś z Was ostatnio na monopolach? Warto tam pobawić się z byczkami, czy guzik bierze?
Dzieki za info !

hunter831 - 13-04-12, 16:34

Hej koledzy, jak dobrze pójdzie to w niedziele najprawdopodobniej wybiorę się nad kanał powodziowy, lub żeglugowy, powiedzcie mi koledzy jaki jest tam numer wody, który trzeba wpisać do rejestru, dzięki bardzo, pozdrawiam.
jaceen - 13-04-12, 16:57

Od jazu opatowickiego do ujścia Bystrzycy- 423P
hunter831 - 13-04-12, 17:08

dziękuje bardzo, pozdrawiam :)
xrace - 14-04-12, 11:51

Dzisiejszy dzień sponsoruje Wrocław, ulica Betonowa. Od 6 rano jedna wędka na grunt, druga na spławik. Efekt - 6 Leszczyków około 20-25 cm i 3 bolenie ~20cm. Jeden leszcz z gruntu, a reszta na spławik. Wszystko pływa dalej w wodzie. Zszedłem przed 11, a ostatnie branie miałem o 8:30 :/
Marienty - 14-04-12, 13:46

Dzisiejszy wypad na kanał powodziowy 10:00-12:30. Pogoda piękna Kilka ładnych brań ale bez rybek. Nie powiem bo sąsiedzi kilka ładnych jazi wyciągnęli. Jutro Widawa :)
maniu394 - 14-04-12, 20:24

Marienty , a na co łowiłeś ?
Marienty - 14-04-12, 20:52

maniu394 napisał/a:
Marienty , a na co łowiłeś ?

Ja łowiłem na białe i na pinkę. Chwile nawet na kuku. Miałem jutro skoczyć na Widawę ale wracam z rana na kanał powodziowy z moją "tajną bronią na jaśki". Dam znać jak wrócę :)

gapcio111 - 15-04-12, 09:42

byłem nad Widawą w czwartek ze spiningiem (klonek 30cm). Gość łowił na spławiczki i trafiał potężne na 4-5 cm jazgarze...
Marienty - 15-04-12, 11:34

Dzisiaj:
6:00-8:30 Kanał powodziowy. Zero brań, tylko wiatr i deszcz.
9:00 - 10:30 Odra w okolicach Kromera z takim samym efektem.
Trochę to denerwujące, że w tygodniu ładna pogoda kiedy człowiek musi pracować a w weekend, kiedy wreszcie można na rybki skoczyć to deszcz...

maniu394 - 15-04-12, 14:31

To nic nowego , jak już przychodzi weekend i mozna pojechać na ryby , to pogoda musi się popsuć . My dzisiaj w 3 osoby złowiliśmy 5 rybek . Brania były mega delikatne i nie do zacięcia .
robipow - 15-04-12, 22:01

witam. dzsiaj ul. Betonowa od 7-14 i tutaj też bez rewelacji ale coś skubało bardzo delikatnie . wyskubałem dwa ładne krąpie 37 i 33 kilka małych płotek,kleni, krąpi i oczywiście mnóstwo bolków :evil:
mk1977 - 16-04-12, 20:41

Panowie powiedzcie mi jaki uciąg jest obecnie na kanale powodziowym w okolicach stadionu między mostami Swojczyckim i jagielońskimi, da się łowić na tyczkę dzieje się coś? Interesuje mnie tez kanał żeglugowy przy ulicy betonowej co się dzieje? Kolejne pytanie interesuje mnie Odra poniżej Oławy a konkretnie główki metoda zestaw skrócony. Nigdy tam nie byłem widziałem tylko zdjęcia satelitarne wyglądają zachęcająco, czego można się tam spodziewać, byłbym wdzięczny za jakiś szerszy opis
Placek - 16-04-12, 21:56

Panowie jak tam poziom Odry wygląda?
Marienty - 16-04-12, 22:40

Placek napisał/a:
Panowie jak tam poziom Odry wygląda?


Nic lepszego do tego typu spraw nie znajdziesz jak to:
http://www.pogodynka.pl/polska/hydro/odra/

Widać obecny stan oraz (po punktach powyżej) jaki będzie w ciągu 24h.
Mi się sprawdza :wink:

Placek - 17-04-12, 21:49

a dziękówa :mrgreen:
majki1506 - 17-04-12, 23:09

Witam wszystkich,dzisiaj wypad na kanał miejski ul.Bujwida dwa feederki,efekt 12 płotek,3 jaziki,5 leszczyków i 3 okonki wszystko wróciło do wody ale coś się działo,nad wodą byłem od 16-tej do 20tej,a jak u was koledzy wyniki,pozdrawiam.
Marienty - 22-04-12, 09:23

Sobotni wypad na kanał powodziowy w godzinach 13-19.
Jak na tyle czasu to efekty marne: dwie płocie ok 25 cm., klenik 40cm, mały jazik i 2 małe leszczaki.
Na 6 łowiących każdy coś tam złapał i to nawet ładne jazie.

robipow - 22-04-12, 20:47

witka. wczoraj byłem na monopolowej od 7-15 i bez rewelacji krąpik 27, trochę drobnicy i prawie wyjąłem klenia ok 45-50 ale przypon 0,10 nie dał rady :cry:
wasyl1968 - 03-05-12, 11:38
Temat postu: wrocławska odra
dzisiejszy wypad nad zatokę osobowicką efekt - dwa zimne czarne piasty i tyle , nawet brania nie miałem , zatoka oblężona wszyscy się paczyli w wodę bez efektu , jutro spining i pierwsze barki . z pozdrowieniem Wasyl
Antonios - 03-05-12, 12:20

Odra w Trestnie, 7-11 godzina, efekt jak wyżej czyli zero brań...
Podobnie jak u ludzi łowiących w pobliżu.

A żadnego zimnego napoju orzeżwiającego nie miałem niestety ;)

boseib - 03-05-12, 14:52

Od 5 do 9:30 odra w okolicy maślic. Efekt to jeden szczupaczek okolo 25cm i okon u kolegi. Woda jakby martwa. Zero aktywności bolenia. Chyba naprawde musi popadać aby coś zaczęło się dziać. W tygodniu zmiana miejscówki.
pewniak - 03-05-12, 22:54

to smutne ale niestety Wasze połowy korelują z moimi wynikami. Przez ostatni tydzień byłem nad wodą jakieś 4 razy (odra, kanały oraz starorzecze pod dębami - wszystko powyżej wrocka w stronę jelcza-laskowic). Efekt: na feedera jeden krąpik i płotka, na spławik trochę uklei, a na spining jeden okonek. Czyli generalnie bryndza totalna. Tak jak piszecie wyżej w ogóle nie widać bolenia, co jest ewenementem jeśli chodzi o odrę. Nie wiem co się dzieje z tymi rybami... Mam nadzieję, że to tylko kwestia pogody.
gapcio111 - 03-05-12, 23:17

sumy już chyba wszystko zeżarły co w Odrze pływało... kilkanaście lat temu nie można było nic zwalać na pogodę bo ryby łowiło się przy każdej - ciśnienie niskie, wysokie - nie miało to większego znaczenia. Ryby to ja ostatnio widuję tylko w prasie wędkarskiej... :(

Ale i tak najważniejsze to być nad wodą niezależnie od wyników :)

maniek - 04-05-12, 08:52

pewniak napisał/a:
Nie wiem co się dzieje z tymi rybami...
Mamy wiosnę ,a wiadomo że wiosną ryby przedłużają gatunek , :wink: jedne wydają na świat potomstwo inne korzystają z tego i się opychają :lol: .
boseib napisał/a:
Od 5 do 9:30 odra w okolicy maślic.
Przy "wysepce" próbowałeś jest tam piękny dołek ,który jest na napływie i wiadomo że szczupakiem stoi.
gleam - 07-05-12, 22:12

Maniek nie tylko z dołków biorą ten wziął z mojego miejsca gdzie równo rok temu wyjąłem suma branie z dokładnością do centymetrów ;)
bukmacerek - 07-05-12, 23:32

Strasznie go śruba poharatała, ale taka natura Odry. Graty za szczupłego!!!!!
maniek - 08-05-12, 09:53

gleam, no ładny ,choć "uszczerbiony" :lol: to niemniej graty .
Marienty - 13-05-12, 12:37

Dzisiejszy wypad na kanał powodziowy - bez kontaktu z rybą. Widać sprawdza się to co mówią o tym kanale, że jak jest niski stan wody to można nawet wędek nie rozkładać :)
Wdziałem za to małego szczupaczka, takiego ok 35 cm. jak złapał a potem przy brzegu pałaszował kiełbika.

DonBzyk - 13-05-12, 15:02

Dzisiejszy wypad ze spiningiem na Odre miedzy popowicami a kozanowem bez kontaktu z rybą.rano jeszcze zimno dzisiaj było 4 stopnie i zimny wiatr.
przemekli - 13-05-12, 18:49

dzisiaj kilka godzin nad Odrą i tylko jeden okonek i kilka odprowadzeń woblerka
karabacha - 15-05-12, 21:45

dzisiaj 5 godzin odra w okolicach Trestna 4 sumy 22 35 48 i 60 cm na kanapke z 5 PINEK !!! dodatkowo leszczyki dłoniaki i karpik całkiem ładny ale się spiął przy brzegu. Ja się nie dziwie,że ryby nie biorą jak te wąsacze wszystko wyżerają i nawet pinką się interesują :(
wojtyna51 - 20-05-12, 15:06

witam,nie wiem co z tą rybą się dzieje,któryś raz z rzędu wypad nad odrę i bez efektów z białorybem,na moim miejscu w zeszłym roku o tej porze a właściwie do tej pory bo już od wiosny brały piękne leszcze ,krąpie ,płoć a w tym roku kaszana,myślałem że to wina miejsca,ale nawet zmiany nie przynoszą rezultatów,
przemlinek - 21-05-12, 12:33

U mnie to samo. W sobotę siedzieliśmy w trzech od rana i tylko drobnica skubała. I to też krótko bo jak już słońce było wyżej to nic a nic się nie działo. W niedziele podobnie.
Piniu81 - 22-05-12, 09:05

Pogoda kolego pogoda,raz zimno raz gorąco ryba zgłupiała całkiem, u nas teraz dopiero leszcz zaczyna sie na Wiśle wycierać i to w zatoczkach gdzie woda nagrzana,a tak to nic też się nie dzieje mówię o Wiśle okolice Oświęcimia i dalej w stronę Krakowa.Wędkując i patrząc na góry to jeszcze widać w wyższych partiach biały puch stąd też woda zimna,nawet na więkaszych akwenach woda jeszcze na tyle zimna,że nie ma drobnicy przy brzegach ani drapieżnika,trzeba czekać na kilka dni słonecznej pogody może się co wreszcie ruszy:)
pet87 - 22-05-12, 14:36

Piniu81 napisał/a:
Pogoda kolego pogoda,raz zimno raz gorąco ryba zgłupiała całkiem
Piniu81 napisał/a:
nawet na więkaszych akwenach woda jeszcze na tyle zimna,że nie ma drobnicy przy brzegach ani drapieżnika
w zasadzie takie wachania to nic nowego nie mieszkamy w hiszpanii czy grecji gdzie ta pogoda jest stabilniejsza,wydaje mi sie ze tej ryby jest poprostu mniej.Jesli chodzi o temp. wody to wcale nie jest taka zimna,w niedziele pływałem(kompałem sie) na dzieckowicach temp znosna a jest to jeden z wiekszych i głebszych zbiornikow na slasku.
jaceen - 22-05-12, 23:57

Na Rędzinie mocno Odra obniżona. Z główek wygodnie można było obławiać klatki przy brzegu, bo bolenie tam objadały się narybkiem.

Za Siudakiem i Spiritem nie wyszedł żaden. Natomiast za Gembalą ( u góry na drugim zdjęciu) były dwa wyjścia z puknięciem.

W końcu za szczytem główki potężne kopnięcie i... dalej czekam na pierwszego bolenia w tym roku.
A na drugim brzegu jeden boleń wyciągnięty. Parę główek niżej, dwa klenie na napływie.
A zaś to zwierzątko łasicowate, co chwlę targało, a to sumka, a to linka i mnie wk...denerwowało :smile:

maniek - 23-05-12, 10:02

jaceen, miejsce dobre tylko nie ta strona i za nisko. :wink: :lol:
jaceen - 23-05-12, 13:18

Tak, tak, że za nisko, to stwierdziłem dopiero nad wodą. A człowiek uparty czasami, to musi sobie udowodnić, że jest inaczej jak piszesz :smile:
konrad_mic - 23-05-12, 13:22

Witam.
Wczorajszy wypad od 17 do 1 w nocy na kanał na ul.Osobowickiej przyniósł 7 leszczyków od 30 do 40kilka cm oraz jako przyłów uwiesił się sumik 73cm na czerwonego... Oczywiście wszystkie ryby wróciły do wody. Ale co zauważyłem u leszczy, to one sie dopiero trą. Wszystkie samce "sikały" mleczkiem... Może dlatego jest tak kiepsko z białą rybą w Odrze teraz? Metoda połowu feder z czerwonym (tylko sumik sie połakomił) i spławik w środek nurtu w pół gruntu mniej więcej.
Pozdrawiam

dobekfooto - 27-05-12, 01:27

Okolice mostu Milenijnego.
Okoń 15cm
Szupaczek pięćdziesiątak
Obydwa na okoniopodobnego woblerka

gleam - 27-05-12, 10:16

jeszcze tydzien temu mozna było połapac ladne klenie , siadł kilka sztuk w granicach 40-50 wszystko na woby chociaż "czereśniaki" mieli wieksze efekty
to przyłów podczas kleniowania , na delikatny sprzet była zabawa
<script src='http://img814.imageshack.us/shareable/?i=20120515213836.jpg&p=tl' type='text/javascript'></script><noscript></noscript>
necenie kuku wkoncu przyniosło rezultaty , dobrze wybrane miejsce regularne karmienie i są efekty(sory za jakość) karp nie ważony ale oceniam go na około 15kg

By gleam69 at 2012-05-27

konrad_mic - 27-05-12, 20:13

Hehe... A mogłem przyjechać na tą nockę... :) Ale niestety czasem żona też coś ma do powiedzenia... :P
ładna sztuka...

maniek - 27-05-12, 23:29

gleam, graty ładny karpiszon, :cool:
gleam - 28-05-12, 11:12

dzieki maniek, , ten karp to poczesci zasługa Twoich informacji zamieszczonych na forum i przekazanych na zywo , zmierzyłem dlugosc karpia odznaczona na podbieraku 78cm miśka (oczywiscie wrocił do wody)
dziku - 29-05-12, 18:27

Super rybka, widać napchany grubiutki..nie ma to jak mata profesional :) gratulacje Marcin.
gleam - 29-05-12, 19:54

dziku napisał/a:
.nie ma to jak mata profesional :)
he he racja ale gdys musiał chodzic tyle co ja na łowisko to tez byś ograniczył sprzęt do minimum , juz mam przygotowane coś zastępczego , dzięki za graty
vonski_dm - 30-05-12, 10:54

Czy lowi ktos na starorzeczu odry przy ulicy osobowickiej na wysokosci ul. Luzyckiej? Czy warto sie tam wybrac? I co mozna ciekawego zlowic?
dziku - 10-06-12, 21:07

Od 4.00 do południa, w nęconym wcześniej miejscu leszcz 67cm, pływa dalej, wagi brak. Poranek piękny, dużo spławów rybek.
boseib - 11-06-12, 08:14

hohoho na taki post czekałem. Czyżby zaczeły brać leszcze?? Jak uciąg na odrze??
kamionki - 11-06-12, 17:23

dziku czyżby na Twoim miejscu z zeszłego roku?Gratuluje "Lecha".
konrad_mic - 11-06-12, 20:22

Od 17 w piątek do 13 w sobotę nad odrą. Do godziny 1 w nocy po ulewie ( którą przesiedziałem nad wodą) zaczęły brać krąpie, największy okaz około 40cm. A nad ranem płoć podeszła... W sumie 4kg ryby w siatce w 9 sztukach... Przynęta tylko kukurydza i ziemniak, chociaż na ziemniaka tylko jeden odjazd którego nie udało się przyciąć...
Pozdrawiam

dziku - 11-06-12, 20:52

Tak Marcin, w tym miejscu. Wiadomo nastawienie było inne :) ale rybka (życi
ówka leszcza) cieszy. W weekend chyba znowu usiądę.

vonski_dm - 17-06-12, 18:54

Dziś Odra na wysokości Starej Karczmy za Maślicami. Od 10-18 wyniki zerowe :( Ani brania. Na wszystko próbowałem - białe, czerwone, rosówka, pęczak, kukurydza, filet z uklei, na ogon, i na całą ukleje. I nic nawet nie ruszyło, co jest z tymi rybami ?????
adek21 - 17-06-12, 22:58

Witam wczoraj wypad o 4:30 do 14 na odre kolo redzina wynik niezły 2 leszcze po 55cm kilka plotek i krapi.Dzisiejszy wypad na 2 godz. wynik marny tylo 3 krąpie:):).Brak żerowania ryby :smile:
dziku - 18-06-12, 17:15

Próbowałem usiąść z zamiarem nocki 22/23 czerwca. Uciąg wody, wysoki stan i płynące syfy (rośliny folie etc.) spowodowały, że się zwinąłem chwilę po 23.00 Zestawy z ciężarkami 176g ściągało równolegle do brzegu :(
Oczywiście bez kontaktu z rybą..

Marienty - 18-06-12, 21:56

dziku napisał/a:
Próbowałem usiąść z zamiarem nocki 22/23 czerwca. Uciąg wody, wysoki stan i płynące syfy (rośliny folie etc.) spowodowały, że się zwinąłem chwilę po 23.00 Zestawy z ciężarkami 176g ściągało równolegle do brzegu :(
Oczywiście bez kontaktu z rybą..


Zazdroszczę umiejętności przenoszenia się w czasie :)
Wybieram się na nockę 22/23 czerwca na sumka na Opatowice ale skoro ma być duży uciąg to nie wiem czy sobie nie daruje :D
...
... żart...

dziku - 19-06-12, 00:22

Sprawdzałem Waszą czujność :) ..żarcik
Rzeczywiście poniosło mnie, miałem na myśli ubiegły weekend.

Marienty - 21-06-12, 20:23

Witam koledzy!
Zaliczył ktoś z was jakąś nockę na Odrze? Chciałem się jutro wybrać na nockę ale boje się, że po ostatnich burzach woda się zbytnio podniesie i zaraz zacznie płynąć breja.
Co poradzicie?

dziku - 21-06-12, 23:21

Starorzecza.
Marienty - 24-06-12, 12:18

Efektem nocki nad Odrą (piątek-sobota) było 6 sumków z przedziału 38-45cm. 5 złowionych na wątróbkę drobiową. Najlepsze brania 20:00-00:00. Na trupka miałem 3 konkretne brania (2 spartoliłem) i złowiłem tego największego 45. Brania bardzo bardzo częste ale widać nie mieliśmy szczęścia do większych sztuk bo te małe cięzko było zaciąć na wątróbkę. Na nockę wybraliśmy się trochę na partyzanta bo nawet dendrobeny nie mieliśmy (za to 2 kg wątróbki :D ). Potwierdza się to co mówią o Odrze. Suma jest tam zatrzęsienie. Wszystkie miały bardzo wypchane brzuszki.
Generalnie pogoda piękna, noc ciepła. Odludne miejsce z małym uciągiem i głęboką wodą. Łowiło się bardzo przyjemnie i zupełnie bezstresowo. Na swój wymiarek sumka z gruntu będę musiał jeszcze zaczekać.

maniek - 25-06-12, 10:18

Marienty napisał/a:
Efektem nocki nad Odrą (piątek-sobota) było 6 sumków z przedziału 38-45cm. 5 złowionych na wątróbkę drobiową.
nie ma czym się chwalić ,a zarazem to smutne że wędkarze okazują się kłusownikami ,tydzień na prawdę nikomu nie zaszkodzi poczekać.Kończę bo zaraz tu się zjawi świętobliwy obrońca uciśnionych kłusowników. :wink: :lol:
vonski_dm - 25-06-12, 10:41

Marienty na jakim odcinku odry miałes te brania?
bukmacerek - 25-06-12, 11:22

Marienty napisał/a:
Efektem nocki nad Odrą (piątek-sobota) było 6 sumków z przedziału 38-45cm. 5 złowionych na wątróbkę drobiową. Najlepsze brania 20:00-00:00. Na trupka miałem 3 konkretne brania (2 spartoliłem) i złowiłem tego największego 45. Brania bardzo bardzo częste ale widać nie mieliśmy szczęścia do większych sztuk bo te małe cięzko było zaciąć na wątróbkę. Na nockę wybraliśmy się trochę na partyzanta bo nawet dendrobeny nie mieliśmy (za to 2 kg wątróbki :D ). Potwierdza się to co mówią o Odrze. Suma jest tam zatrzęsienie. Wszystkie miały bardzo wypchane brzuszki.
Generalnie pogoda piękna, noc ciepła. Odludne miejsce z małym uciągiem i głęboką wodą. Łowiło się bardzo przyjemnie i zupełnie bezstresowo. Na swój wymiarek sumka z gruntu będę musiał jeszcze zaczekać.

Tylko pogratulować bezczelności :twisted:
ja się wybieram jutro nad Odre i mam nadzieję niespotkać takich sku.....nów jak ty, bo dostana na dzień dobry w ryj.Swoja drogą to gdzie jest moerator i czemu nie skasował bełkotu tego kłusola.

Marienty - 25-06-12, 14:07

Cytat:
Tylko pogratulować bezczelności :twisted:
ja się wybieram jutro nad Odre i mam nadzieję niespotkać takich sku.....nów jak ty, bo dostana na dzień dobry w ryj.Swoja drogą to gdzie jest moerator i czemu nie skasował bełkotu tego kłusola.

Fakt koledzy. Nie wiem dlaczego ale zupełnie mi się porąbało z okresem ochronnym. Gdzieś mi mignęło, że można na tym odcinku łowić od czerwca. Teraz już wiem, że jednak nie... za co jest mi najzwyczajniej w świecie wstyd. Miałem wybrać się w ten weekend na kolejną nockę ale już wiadomo, że się wstrzymam.
Jednak do kłusola mi daleko. Wszystkie ryby wróciły w dobrej kondycji do wody. Nawet jakby padł wymiarek to też nie skończyłby na patelni. Bezczelny to bym był gdybym napisał to specjalnie. Tak tak wiem... kłania się nieznajomość RAPR ale żeby od razu wyzywać ?!

przemlinek - 25-06-12, 14:20

No to lepiej sobie jednak przypomnieć co nieco z RAPR bo wtedy byś wiedział ze w najbliższy weekend możesz już połowić suma ;)
Pozdrawiam

przemlinek - 25-06-12, 14:23

Z ostatniej chwili

http://www.gazetawroclaws...iczna,id,t.html

Marienty - 25-06-12, 14:31

przemlinek napisał/a:
No to lepiej sobie jednak przypomnieć co nieco z RAPR bo wtedy byś wiedział ze w najbliższy weekend możesz już połowić suma ;)
Pozdrawiam

No właśnie nie :P bo miałem jechać piątek/sobota :P

gleam - 25-06-12, 15:22

przemlinek napisał/a:
Z ostatniej chwili

http://www.gazetawroclaws...iczna,id,t.html

przejeżdżałem autem i coś mnie zdziwiło tyle mew(innych rybołowów) nie widziałem na moscie od dawna a tu o to chodzi przejdę sie dzisiaj brzegiem i zobaczę o co kaman , pewnie cos sie z barki wylało albo puścili jakiś syf z zakładów , zimą taka chemie lali ze wkoło spustu lod sie nie rob

bukmacerek - 26-06-12, 08:27

Marienty
RAPR i jego część o okresach ochronnych i wymiarach to raczej totalna podstawa.
No ale chyba temat WROCŁAWSKA ODRA można zamknąć po poniedziałkowej akcji na Bartoszycach. Kurde jakiś dramat, a podejrzewam że jak kogoś złapią to i tak trudno będzie udowodnić celowe działanie i rozejdzie się po kościach :evil:

przemlinek - 26-06-12, 11:27

bukmacerek napisał/a:
Marienty
RAPR i jego część o okresach ochronnych i wymiarach to raczej totalna podstawa.
No ale chyba temat WROCŁAWSKA ODRA można zamknąć po poniedziałkowej akcji na Bartoszycach. Kurde jakiś dramat, a podejrzewam że jak kogoś złapią to i tak trudno będzie udowodnić celowe działanie i rozejdzie się po kościach :evil:


A co tam konkretnego się działo jeszcze oprócz tego co opisali w artykule?
Miałem podjechać ale nie dałem rady. Przejeżdżając tylko przez mosty jagielońskie to widziałem stojący wóz strażacki i drugi jechał w to miejsce na sygnale.

bukmacerek - 26-06-12, 16:08

No ja niestety tez wiem tyle co w gazetach i telewizji :sad: ale to co pokazywali to troszkę mnie zmroziło. Ciekawi mnie ile jest takich mniejszych podtruć o których nie wiemy bo są za mało spektakularne.
Booseib - 26-06-12, 19:33

Sprawa z podtruciem rybek na kanale żeglugowym jest poważna, co pokazały telewizje polsat, tvn czy tvp wroclaw, ale znajac polskie realia wszystko sie rozejdzie po kosciach, a Państwowa Straż Rybacka powie, że padło tylko 500kg ryb i mogło być gorzej i najważniejsze by wlepiać mandaty za nie wpisanie daty do rejestru! :evil:
boseib - 29-06-12, 09:08

Dzisiejszy poranny wyjazd na leszcze w miejscu w którym łowie od lat. Zawsze o tej porze brały już piękne sztuki a w tym roku bida z nędą. Zero kontaktu z rybą. Wieczorem spinning w okolicach kozanowa.
przemlinek - 29-06-12, 10:04

Wczoraj odra od 15:30 do 21, w miejscu nęconym kilka dni. Dużo brań ale wszystkie złowione ryby maksymalnie 25cm (leszcz, krąp).
Lipa :/

jaceen - 29-06-12, 11:43

boseib napisał/a:
tym roku bida z nędą
I tak może potrwać ta bida przez przynajmniej trzy lata. Musiałeś ostatnio się otrzeć o moją wędkę i pech przeszedł na Ciebie :mrgreen:

Sandaczyki dzisiaj brały na czerwone, perłowe, białe kopyta. Jeden też zapięty został na wąską wahadłówkę. Brania były przy b. agresywnym podbiciu.

Pimpek - 29-06-12, 15:37

Dzisiejsze wyprawa na leszczaki bardzo udana. We trzy osoby złowiliśmy coś około czterdziestu leszczy i kilka krąpi + jeden karpik.
Lescze w przedziale 20-50cm, tych od 45-50cm było w sumie 6 sztuk, podobna ilośc w przedziale 30-40cm reszta mniejsze.
Karpik 46cm złowiony przez kolegę na kukurydzę.
Leszcze brały na białe robaczki.
Czas połowu to:
Kumpel od 21:00 28 06 12 do 12:00 29 0 6 12
Ja z drugim kumplem ze względu na mecz półfinałowy od 4 - 13 29 06 12
Łowilismy tylko na feederka
zanęta to Larpo karp wanilia
Wszystkie rybki pływają nadal w odrze.

boseib - 29-06-12, 21:49

jaceen napisał/a:
boseib napisał/a:
tym roku bida z nędą
I tak może potrwać ta bida przez przynajmniej trzy lata. Musiałeś ostatnio się otrzeć o moją wędkę i pech przeszedł na Ciebie :mrgreen:

Sandaczyki dzisiaj brały na czerwone, perłowe, białe kopyta. Jeden też zapięty został na wąską wahadłówkę. Brania były przy b. agresywnym podbiciu.


Po niedzieli licze na te większe sandaczyk. Leszcze również zaatakuje w nowym tygodniu:) gratki za zanderk!!

vonski_dm - 30-06-12, 23:39

Dzisiejszy wypad nad Odrę zakończył się brakiem brań, niska woda.
Marienty - 01-07-12, 09:08

Wczorajszy wypad na Odrę w ok. Kromera, mostu kolejowego 20:00-01:30. Na wątróbkę 2 małe sumki i ładny kleń 49cm. Na trupka również kilka brań ale nic nie wyciągnąłem. Jedna sztuka ładnie nawet zagrała na hamulcu ale się spięła, nawet nie zdołałem zobaczyć co to było. Nie wiem czy to sprawka księżyca ale komary nie dawały spokoju nawet po zmroku. 26 st C w nocy a ja w zakapturzony w polarze biegam :)
wasyl1968 - 01-07-12, 14:17
Temat postu: wały śląskie
nocka z soboty na niedziele - cel zasiadka na suma - efekt zero , siedzieliśmy z kolegą powyżej jazu próbowaliśmy na wszystko ( łącznie ze śmierdziuchami karpiowymi typu duży pelet kałamarnica plus dipy wątroba,kryl i inne wynalazki) coś obgryzało rosówki z kotwicy ,po zmianie na haczyk 1 , delikatne odezwał się sygnalizator jak by co męczyło robaka ,zacięcie i krąp 40 cm. ( jeszcze dwa takie się uwiesiły) o 1 w nocy odjazd na wątróbkę żyłka ładnie uciekała z wolnego biegu , zacięcie i lipa na kotwicy tylko poszarpana wątróbka , ot i cała nocka , komary delikatnie gryzły tylko na wieczór i nad ranem tak że cała nocka w krótkim rękawku, szwagier siedział z kolegą w Kotowicach na odrze też za sumem i też bez efektu ( nawet brania nie mieli) z pozdrowieniem Wasyl
bukmacerek - 04-07-12, 18:56

W piatek wybieramy sie do Redzina. Ma ktos jakies info uciag wody?
Marienty - 05-07-12, 19:24

Wybieram się jutro wieczorkiem (18:00-00:00) na Odrę, zapewne tradycyjnie koło Mostu warszawskiego za sumkiem i sandaczem z gruntu. Jak ktoś ma ochotę potowarzyszyć to pisać na priv. Pozdrawiam :)
komendante - 08-07-12, 13:45

Witam wszystkich forumowiczów. Od niedawna mieszkam we Wrocławiu i nigdy nie łapałem w rzece a chciał bym się wybrać nad Odrę. Najbliżej mam w okolice pilczyc/kozanowa.. Wybrałem już miejsce i od wczoraj zacząłem nęcić kuku+makaron+zanęta/konopie+dodatki własne. Nastawiam się głównie na leszcze, liczę też na jakiegoś karpika. Łapię na spławik. mógł by ktoś poradzić czy dobrze wybrałem dodatki do nęcenia? Ewentualnie poradzić jaki zestaw zmontować? Jak wspomniałem wcześniej nigdy nie łowiłem na rzekach. Za wszystkie rady będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam :smile:
gleam - 09-07-12, 09:36

koledzy Wędkarze , w ten weekend sytuacja na kanale powodziowym (od jazu opatowice do śluzy mosty jagielońskie) jest KATASTROFALNA TYSIĄCE ZDECHŁYCH RYB tak jak przed dwoma tygodniami zdychałY same plocie i leszcze to teraz padło wszystko piekne liny, klenie, jazie,masa płoci leszczy byczkó oraz szczupaki i sandacze grubo ponad metr nie było mnie we Wrocławiu od piątku ale wiem ze śniecie ryb zaczęło sie w sobotę wczoraj wszystkie wypłynęły na wierzch teraz juz większość opadła na dno ,
APELUJE DO WSZYSTKICH ABY POWIADOMIC O TEJ SYTUACJI ODPOWIEDNIE SŁUŻBY I MEDIA JEST TO KATASTROFA EKOLOGICZNA I TRZEBA SZYBKO DZIAŁAĆ
p.s.wieczorem wrzucę zdjęcia

przemlinek - 09-07-12, 09:47

Ale piszesz o powodziowym czy o żeglugowym ?? Bo przy mostach warszawskich nie ma śluzy. Śluza (Zacisze) jest przy mostach Jagielońskich na kanale żeglugowym.

Pewnie znowu nie znajdą winnego.

bukmacerek - 09-07-12, 09:53

Kur...a mać od czego jest ta Straż Rybacka !!!!!! To kurde dopiero kolega to prywatnie zauważył a te cwoki akurat miały wolne !!!!! Chyba już po naszej Odrze :sad:
maniek - 09-07-12, 14:53

przemlinek napisał/a:
Ale piszesz o powodziowym czy o żeglugowym
Żeglugowy tak dla ścisłości,
bukmacerek napisał/a:
Kur...a mać od czego jest ta Straż Rybacka
Również to o wędkarzach można napisać , lubią krzyczeć tylko w sieci . :???:
TA Okolica dla Odry nigdy nie była łaskawa ,a ile razy były zatrucia w tym miejscu nie do policzenia ,ale Odra zawsze dała sobie radę .

bukmacerek - 09-07-12, 15:34

maniek napisał/a:
przemlinek napisał/a:
Ale piszesz o powodziowym czy o żeglugowym
Żeglugowy tak dla ścisłości,
bukmacerek napisał/a:
Kur...a mać od czego jest ta Straż Rybacka
Również to o wędkarzach można napisać , lubią krzyczeć tylko w sieci . :???:
TA Okolica dla Odry nigdy nie była łaskawa ,a ile razy były zatrucia w tym miejscu nie do policzenia ,ale Odra zawsze dała sobie radę .

Kolego do wędkarzy to inna inszość. Ja nie mam wpływu że pełno buraków siedzi i nic nie robi względem reagowania na to złe rzeczy, ale mam nie odparte wrażenie że nieroby ze straży rybackiej ubzdurali sobie że są od wlepiania mandatów za brak wpisów w kretyńskim rejestrze połowów, czy dojeżdżając do Odry przejechałeś przez 3m lasu, czy twoja siatka jest metalowa czy siaka. Wiadomo że łatwo wlepić parę mandatów i statystyki już są. Ścigać trucicieli i poważniejsze przestępstwa to by trzeba przecież tyłek ruszyć, no a przecież gorąco. Najgorsze że to tałatajstwo utrzymywane jest z naszych pieniążków, a ja lubię pieniądze wydawać sensownie.

gleam - 09-07-12, 17:33

dostałem informacje od dyrektora z rzgw, że sprawa zajęły sie już służby z GIOŚ zostały pobrane próbki wody w sobotę i dzisiaj zamierzają zrobić kontrole w zakładach, które spuszczają ścieki do kanału, co z tego wyjdzie czas pokaże według mnie pzw tez powinno sie tym zając zrobić jakis szacunek padnietyc ryb wycenic je i żadać rekompensaty za zabita rybe od winnych
w okolicach mostu chrobrego ryba chodzi wiec wszystko nie padło

Cytat:
ale mam nie odparte wrażenie że nieroby ze straży rybackiej
nie przesadzaj w sobotę strażnik powiadomiony przez mojego ojca jeździł z nim wzdłuż kanału i oceniali sytuacje problem jest w tym , że jest ich zbyt mało jeśli chcesz to w społecznej straży przyjęcia są non stop . Tak jak pisła maniek trzeba wziąc sie do roboty i działać bo nierobow=hejterów to mamy dostatek
gleam - 09-07-12, 20:43

foty zdechłych ryb







przemlinek - 09-07-12, 22:15

Masakra jakaś :/ Już drugi raz w ciągu dwóch tygodni padają tam ryby i nikt nic nie wie. A jak jeszcze czytam w gazecie wrocławskiej że chcieliby oprócz wody zbadać też martwe ryby ale nie ma kto tego zrobić no to po prostu szlag mnie trafia.
KrisMekar - 09-07-12, 22:27

Ja już nie chcę wędkować w takiej wodzie. W sobotę pływałem na odcinku od Rędzina po Osobowice, trafiłem Szczupaka około 90 cm, walczył jak naćpana szmata. Wrócił do wody. Mnóstwo pływającego na powierzchni mięsiwa małż, nie wiem co się dzieje z ta wodą. Mietków zabili, z Odrą robi się to samo. Od pracownika Ośrodka Zarybieniowego w Szczodrym dowiedziałem się że gdy maja nadwyżkę ryb to zakopują do dołów w lesie, a do rzeki nie wolno im ich wpuścić.
Ja już nie będę opłacał karty. PZW ma w dupie wędkarzy i to co dzieje sie na ich wodach. Z moich pieniędzy już nie będą balangować. Jest tyle fajnych komercji i powstaje nowych że te pieniądze wole zostawić tam.

bukmacerek - 10-07-12, 11:27

Zgadzam się w 100%. Traktuja nas jak skarbonki bez dna i totalny motłoch. Co by się nie działo i tak zapłacą, a leśne dziadki siedzą i pierdzą w stołek. Wprowadzili zakaz pływania na silnikach spalinowych po Bajkale i co? Tylko wędkarze muszą go przestrzegać a motorówki i skutery maja to gdzieś. Mietków szlag już dawno trafił i nic nie zrobili aby go ratować. Również ostatni rok opłaciłem kartę.
Pimpek - 10-07-12, 11:29

komendante napisał/a:
Witam wszystkich forumowiczów. Od niedawna mieszkam we Wrocławiu i nigdy nie łapałem w rzece a chciał bym się wybrać nad Odrę. Najbliżej mam w okolice pilczyc/kozanowa.. Wybrałem już miejsce i od wczoraj zacząłem nęcić kuku+makaron+zanęta/konopie+dodatki własne. Nastawiam się głównie na leszcze, liczę też na jakiegoś karpika. Łapię na spławik. mógł by ktoś poradzić czy dobrze wybrałem dodatki do nęcenia? Ewentualnie poradzić jaki zestaw zmontować? Jak wspomniałem wcześniej nigdy nie łowiłem na rzekach. Za wszystkie rady będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam :smile:


Cześć
ja to bym raczej na rzece łowił Leszcze metoda gruntową na koszyk z zanęta ale na spławik też da rade wyciągnąć co nieco tylko że namachasz się trochę kijem.

Pimpek - 10-07-12, 11:41

Ja to uważam ze winnego to już po pierwszym zatruciu znależli tylko ze zakłady zabulą karę do miejskiej kasy i cicho sza.
KrisMekar - 10-07-12, 18:11

Dalej obowiązuje kara 500zł?
Marcin26Wro - 18-07-12, 09:47

Co Wy na to Panowie??
http://www.gazetawroclaws...jecia,id,t.html
Ja myślę,że ściema,ktoś tłusto zapłacił za badania...

Marcin26Wro - 18-07-12, 09:50

Ciekawe, czy dowiemy się prawdy...
http://wroclaw.gazeta.pl/...do_Baltyku.html

maniu394 - 21-07-12, 12:16



dzisiejszy największy leszczyk

Seferiel - 21-07-12, 23:15

maniu394 gratuluję, to jednak jeszcze jakieś leszcze uciekły wąsatym z talerza :) jaki odcinek Odry?
maniu394 - 22-07-12, 11:02

Okolice Mostu Milenijnego , a leszczy w Odrze jeszcze chyba jest całkiem sporo . A zapomniałem dodać że rybka pływa dalej w Odrze .
gapcio111 - 22-07-12, 14:27

Gratki za lesława! Ja dzisiaj biczowałem Odrę od strony Maślic i bez puknięcia. Pociesza fakt, że bolek mnie tak pod nogami wystraszył, że prawie wpadłem do rzeki :) A i na przelewie drobnica co jakiś czas się rozpierzchała. Połamania!
wasyl1968 - 05-08-12, 18:34
Temat postu: wrocławska odra
coś dawno nikt nie pisał , wszyscy wyjechali na urlopy ? , wczoraj siedziałem z kolegą pod milenijnym od 19 do 2 z rosówkami i wątróbką, efekt taki że śniadanie miałem zapewnione ( wątróbka) ani brania , na główce siedziało trzech gości i jak schodziliśmy to tęż nic nie mieli w nocy przyjechał kolega który był ze spiningiem w Brzegu Dolnym też bez żadnego efektu tylko z tym że wieczorem komary chciały go wciągnąć w krzaki a pod milenijnym ani komara. nie wiem co sie dzieje ale nie idzie pozbierać rosówek nawet po deszczu czyżby koniec świata :mrgreen: z pozdrowieniem Wasyl
maniu394 - 05-08-12, 20:01

My też dzisiaj siedzieliśmy niedaleko Mostu Milenijnego od 5 rano do 9 . Efekt to 1 krąp , przemlinek 4 czy 5 leszczy , paweł na 0 . Woda kwitnie , syf pływa po powierzchni i nic nie bierze .
Pimpek - 07-08-12, 11:44

Cześć
W lipcu łowiłem w każdy weekend sobota na gruncik w niedziele na kanały ze spławikiem jednak bez jakiś większych okazów Leszczyki maks 30centów trafiały się też krąpiki troche okoni dwie płotki. W ostatnią niedziele brał ostro byczek pod wieczór brał na całego.

przemlinek - 11-08-12, 13:29

Napiszę tutaj bo nie chcę robić nowego wątku, a w sumie akwen gdzie łowiłem połączony jest z odra. Łowiłem na zatoczce stanicy harcerskiej z nastawieniem na lina. Ogólnie lipa.
Kilka byczków, pare małych okonków, dwie krasnopióry i ..... niespodzianka.
Skusił sie na trzy białe. I co ja mma z nim teraz zrobić ?? Może chce ktoś do oczka w ogródku.

slowik - 11-08-12, 13:41

przemlinek napisał/a:
I co ja mma z nim teraz zrobić ??

Wypuść go z powrotem do wody,i najlepiej tam gdzie go złapałeś,złowiłeś.
Z tego co widzę jest to żółw błotny i one żyją w naszym środowisku a na dodatek są pod ochroną :evil:

przemlinek - 11-08-12, 14:30

To chyba nigdy nie widziałeś żółwia błotnego.
Dla jasności druga fotka

slowik - 11-08-12, 14:42

przemlinek napisał/a:
To chyba nigdy nie widziałeś żółwia błotnego.

Widziałem niejednokrotnie,ale na pierwszej fotce nie było widać go dokładnie.
Tak czy siak powinien wrócić tam z kąt został przyniesiony :wink:

przemlinek - 11-08-12, 14:47

A byczki też wypuszczasz?
slowik - 11-08-12, 14:52

przemlinek napisał/a:
A byczki też wypuszczasz?

Niezłe porównanie :mrgreen:
Najlepiej to usmaż sobie tego żółwia,tylko nie zapomnij napisać czy był smaczny :twisted:

przemlinek - 11-08-12, 14:58

Zamiast sie wymądrzać to sobie lepiej poczytaj

Wbić sobie to do głowy

slowik - 11-08-12, 15:16

przemlinek napisał/a:
Zamiast sie wymądrzać

Ja się nie wymądrzam,tylko czy zabierasz do domu wszystkie znalezione stworzenia nad wodą?
Co do artykułu to już go kiedyś czytałem,i tytuł jest inny niż Ty napisałeś.
przemlinek napisał/a:
Wbić sobie to do głowy
:roll:
przemlinek - 11-08-12, 15:21

To przeczytaj ten artykuł jeszcze raz i napisz czy go zrozumiałeś?
Jak nie, to służę pomocą ale na PW bo się robi OT.

wasyl1968 - 11-08-12, 19:05
Temat postu: wrocławska odra
może się nie znam ale wydaje mi się że to żółw czerwonolicy , od cholery tego pływa w fosie miejskiej na wysokości ambasady niemiec , w zatoce Różanka też widziałem te żółwie zaczyna się plaga ? tak jak z bobrami ? nie wiesz co zrobić ? wypuść gadzinę do fosy przynajmniej będzie miał towarzystwo :mrgreen: i będzie pod ochroną ( przynajmniej nikt nie zrobi z niego zupy ani popielniczki ) z pozdrowieniem Wasyl
Marienty - 11-08-12, 22:13

O tyle dobrze, że żółw czerwonolicy nie rozmnaża się w Polsce.
Co by nie było offa. Właśnie wróciłem z Odry. 3 odjazdy na wątróbkę, jeden sumek ~40cm. Przegoniła mnie burza. W przyszłym tygodniu zapoluje na sumka z Wisły wreszcie urlop !

wasyl1968 - 12-08-12, 14:19
Temat postu: wrocławska odra
witam towarzystwo muszę zdać relację z kanału różanka , od 6 rano z kolegą biczowaliśmy wodę lekkimi spiningami z nastawieniem na okonia a efekt to - koledze wypiął się przy nogach miarowy szczupak i wyciągnął jednego okonia a ja na dzień dobry dostałem szczupaczysko całe 25 cm. :mrgreen: na małe kopytko , potem jeden 52cm na obrotówkę następnie 40cm. na woblera , przeszedłem na zatokę i kolejny 40 cm. zameldował się na wobka ,na koniec jeszcze okoń na woblera i tyle,tak że wyjście nad wodę bardzo owocne , drugi kolega spiningował na bystrzycy od mostu w janówku do ujścia odry to miał około 10 okonków z czego dwa takie pod 30 cm. z pozdrowieniem Wasyl
sandman - 12-08-12, 22:35

Jeśli chodzi o żółwia już sam się przekonałem, że lepiej nic na ten temat nie pisać... :) jeden jak nie wypuścisz będzie się czepiał a drugi jak wypuścisz też będzie miał ale... Reasumując czy tak czy tak to i tak źle!:):):) Gratki gada:):) Fajnie walczy na kiju!:) A jakie ździwienie jak z wody wyskakuje głowa, nogi i skorupa :D
Pozdrawiam.

DonBzyk - 13-08-12, 20:08

żółwia zawsze mozna do ZOO zawiesc przyjma go bez gadania
karabacha - 16-08-12, 12:22

w zeszłym roku zameldowały sie 3 takie czerwonolice u mnie na koncie nad oławką :P Uważaj na niego by nie dziabnoł i dobrze umyj ręce po przenoszeniu go gdziekolwiek bo żółwie czerwonolice to siedlisko salmonelli i to w 80 % aż
jimmy007 - 19-08-12, 12:32

Witam panowie.

Chciałem miejscowych spytać o jakieś ciekawe miejsca w których mógłbym rozłożyć się z tyczką w kolejny weekend. Najlepiej gdyby to była jakaś woda stojąca we Wrocławiu lub jego okolicach, kanał o niewielkim uciągu. We Wrocławiu mieszkam od października tamtego roku, a jeszcze nie miałem przyjemności tutaj łowić, praktycznie w każdy weekend jestem na zawodach w swoich rodzinnych stronach itp. Myślałem o takich miejscach jak Odra za ZOO, chociaż nie wiem jaki tam jest uciąg, o Zawalnej na kanale, chociaż w kolejna niedziele są tam zawody. Czytaem też o stanicy harcerskiej od ulicy Kożuchowskiej i powiem szczerze, że to miejsce wydaje mi się ciekawe, jest ktos w stanie napisac kilka slow o rybostanie? jak każdy nie chciałbym się bawić z płotką po 10cm, a połowić coś większego. Przygotowany będę w jokersa, gnojaka, gliny i zanęty, to co tylko bedzie potrzebne. Moze macie jakies inne ciekawe propozycje gdzie moglbym cos polowic?


Czekam na odpowiedzi i dzieki z gory;)

Odyniec - 19-08-12, 16:35
Temat postu: Od strony m. Kotowice oraz Ratowice
Nocka z 18.08 na 19.08 wypadła mizernie. Z rana udało się połapać jedynie w bystrym nurcie niewielkie krąpie i okonie. Przynęta: białe robaki, pinki, glizdy i kuku. Łącznie na kilka główek zajętych przez licznych wędkarzy udało się z gruntu na białego robaka złapać jedynie 2 leszcze po 2kg wagi każdy. Może ktoś podzielić się relacją z innego ciekawego miejsca ?
pewniak - 20-08-12, 09:34

Odyniec na jakim odcinku łowiłeś? Ja po szeregu wypraw z feederem na Odrę odpuszczam sobie takie łowienie: nic tylko malutkie 10 - 15 cm krąpiki i leszczyki. Razy tylko znajomy z którym byłem trafił leszcza 54 cm, ale na tyle wypraw to żadna rewelka. Dlatego ja wracam do spiningu a białą rybę poławiam na stojącej wodzie. Odra strasznie mnie zawodzi w tym roku.
maniu394 - 20-08-12, 12:05

my mieliśmy podobne wyniki jak odyniec . brały jedynie niewielkie krąpie , a woda była aż gęsta od glonów . wydaje mi się , że to może być powód braku brań
wojtyna51 - 20-08-12, 14:20

Witam,podobnie jak u was koledzy marny weekend w piątek od 16 do 21 na 2 feedery przy moście warszawskim przed jazem,efekt 2 płotki 15 cm i praktycznie zero brań.Sobota ale tym razem za jazem od 5 rano do 10,z kolegą na 4 feedery jeden byczek i jedna płotka to jest jakaś masakra co z tą rybą się dzieje, w zeszłym tygodni podobne wyniki na nocce,woda bardzo przekwita i wydaje mi sie że to jest przyczyną,niby ryba z rana sie spławia,temperatura wody z rana sprzyja żerowaniu a pomimo to nie ma brań i wydaje mi się że w tym tygodniu bedzię jeszcze gorzej bo do przekwitniętej zielonej wody dojdzie jeszcze upał który zapowiadają.pozdrawiam
KrisMekar - 20-08-12, 16:11

A ja popływałem trochę i trafił się Sumek 85 cm :)
Odyniec - 20-08-12, 17:09

Ja wybrałem się z Kolegami od strony Kotowic. Musze przyznać, że to był mój pierwszy wypad na odrę i wcale nie jestem zrozpaczony. Ponieważ od 5:05 do 11:00 byłem świadkiem niesamowitych żerowań drapieżnika. Niestety 1szą uklejkę dopiero złapałem po tym czasie więc eldorado mnie ominęło. Pojawiło się w tym czasie kilku spiningistow ale żadnemu nie udało się tych ryb pochwycić.
Życzę kolegom udanych następnych zasiadek i więcej pozytywnych relacji powrotnych !

pewniak - 20-08-12, 21:26

jeśli widać ostre żerowanie na powierzchni to na 90% to są bolki a je trudno złowić i na spining i na żywca też. No ale warto próbować. Jeśli piszesz o tych Kotowicach powyżej Wrocławia (czyli tam gdzie po przeciwnej stronie odry jest czernica) to byłeś mniej więcej w moich rejonach:)
maniu394 - 22-08-12, 16:05

Na Odre zawsze warto się wybrać . Tylko teraz może być słabo z braniami , bo woda ostro kwitnie .Kanał żeglugowy jest głeboki , ryby jest sporo , ale czasami ma swoje humory i ciężko jest się do niej dobrać . Natomiast powodziowy jest płytszy i dno ma kamieniste . pozdrawiam
Odyniec - 22-08-12, 16:51

W sprawie Kotowic -> ponieważ dopiero zauważyłem, że istnieją 2 takie same miejscowości po przeciwległych stronach Wrocławia dlatego dodam, że łapałem od strony Gajkowa.

Co do kanału wspomnianego już przez kolegę, miałem przyjemność łowić tam w roku ubiegłym. Rezultat był następujący:
Ja z kolegą poza kilkoma ładnymi okonkami ( czerwony robak ) nie złapaliśmy nic.
Karpiarz siedzący po przeciwnej od nas stronie ( 3 dni ) złapał kilka cyprinusków ( po kilka kg sztuka, na proteinki )
Inni wędkarze obeszli się smakiem, a jeden pan wraz z rodziną wyciągał jednego leszcza po drugim !
Cała ta sceneria odbywała się około 500m na wschód od wspomnianej Ul. Brucknera.

maniu394 - 22-08-12, 18:18

Odyniec , masz rację . Dłuzsze nęcenie moze zaowocować dobrymi połowami . Ale takiego bezrybia jak teraz na Odrze to nie było juz od ładnych kilku lat . Moje ostatnie wyjazdy to totalna porażka . Biorą same małe krąpie i to też niechętnie , Dlatego Odre odpuszczam sobie do września , a w niedziele jadę na spinning na starorzecze .
abc - 22-08-12, 19:25

Jeśli ktoś ma ochotę połapać ryby be limitu to zapraszam, http://www.tvn24.pl/sniet...y,272396,s.html
Krzycholex - 23-08-12, 11:21

Nie ukrywam że troche zniechęciliście mnie do połowu w opisywanej przeze mnie miejscówce o której pisałem we wczesniejszym moim poście. W takim razie wybiore sie jutro (piatek) z rana na zatokę przy ZHP przy ul.Kożuchowskiej. Zamierzam jednego kijka rzucić na żywca, a drugi na kukurydze. jeśli uda sie coś złapać to moze napiszę. Pozdrawiam
komendante - 23-08-12, 16:30

widać poniżej mostu milenijnego sprawy mają się trochę lepiej, wczoraj 4 leszki 1-1,5kg i sum 72cm. nie są to może rekordowe okazy ale też nie zdarza mi się wracać o kiju a jestem nad odrą prawie codziennie
maniu394 - 23-08-12, 18:55

a gdzie łowiłeś ? od strony Kozanowa ? a sum na co wziął ?
komendante - 24-08-12, 11:29

tak,od strony Kozanowa. tam mam najbliżej :) leszki na czerwone a sum na białego.
wasyl1968 - 24-08-12, 18:01
Temat postu: wrocławska odra
witam towarzystwo , nie wiem czy wiecie ale od strony osobowic pod mostem kolejowym jest zasypany kawałek odry ( do pierwszego filaru) i zmieniły się trochę warunki wędkowania , dużo syfu spływa w stronę brzegu . z pozdrowieniem wasyl
Booseib - 29-08-12, 18:23

Dzisiaj wyjazd nad Odre do centrum Wroclawia z nastawieniem na sandaczyki z gruntu, niestety nie bylo szans zlowic ukleje, wszystko siedzialo z feederami za leszczami, a ze mialem jakis tam koszyczek i troche zanety i pinke na ktora chcialem zlowic ukleje to zestawik powedrowal na leszcza i ku mojemu zdziwieniu na 1 wedeczke zaliczylem kolo 30 bran i kolo 16 leszczy wyjetych, nie powalaly rozmiarem ale zabawa byla niesamowita :mrgreen: :mrgreen:

pozdrawiam!

pewniak - 30-08-12, 20:18

booseib w którym miejscu dokładnie wędkowałeś??? Czyżby leszcz się ruszył na odrze?
Booseib - 31-08-12, 09:14

Leszczu bierze chyba juz wszedzie, mnie tam ta rybka nie interesuje, ale z koniecznosci (kontuzja) sie na nia nastawilem. Łowiłem kolo przystani zwierzynieckiej obok ZOO.
Pozdr.

maniu394 - 31-08-12, 09:55

no to pewnie będzie tam w weekend pełno ludzi xD
Booseib - 31-08-12, 13:36

maniu394 napisał/a:
no to pewnie będzie tam w weekend pełno ludzi xD


Ludzi tam zawsze jest kupa, nie tylko wedkarzy, szczegolnie kreca sie lodkami, statkami -ale rybka to nie przeszkadza, dobrze ze sa czeste kontrole policji i strazy rybackiej :mrgreen: w weekend zapowiadaja ODRA FESTIWAL tam wiec bedzie szal cial.. i zawody motorowek wiec odradzam tamtej rejon na rybki :razz:

Marienty - 01-09-12, 23:59

Dzisiejszy wypad słabiutki. Jeden byczek i kilka odjazdów spartaczonych na filecik. Muszę poszukać lepszych miejscówek.
Pimpek - 02-09-12, 11:56

Wczoraj standardowe po południowo wieczorne wyjscie na kanał żeglugowy było bardzo ciekawe ostatni zacząłem stosować zanetę czekoladową na płoć i celem były własnie płotki których nie mogłem ostatnio połapać gdyż na wanilie wchodziły głownie leszcze a w czekoladkę zaczęły wchodzić w końcu płotki jednak bez większych okazów ale za to zostałem wynagrodzony ładnym linem 38 cm i uwiesił sie tez 33 centymetrowy byczek.
Poza tym mnóstwo płotek, leszczyków, małe krąpiki,mały boleń.

Booseib - 03-09-12, 19:00

Pimpek - gratuluję pięknego linka, swoją drogą za niedługo mam tam zawody koła może się połapie rybek :wink:
KrisMekar - 12-09-12, 22:21

Ja nie o rybach.

Dzisiaj pływałem pomimo pogody ponad dziesięć godzin bo docierałem nowy silnik. Pływałem w okolicach Milenijnego.
To co pływało na wodzie przyprawiało mnie o mdłości. Nie płynęło to całą szerokością, tylko takim kilku metrowym pasem.

Krótko. Ścieki z jakiegoś kolektora. Na powierzchni tłuszcz lub cos w tym stylu, i wszystkie unoszące się gadżety kanalizacyjne i odór kanalizy. Gdyby nie deszcz zapuścił bym się wyżej by poszukać źródła, ale deszcz zmuszał mnie do trzymania blisko się Milenijnego. Rzygać mi się chciało jak zawiewało w moją stronę.
Ciekawe czy Ci co łapali z brzegu na tym odcinku po Rędzin też to czuli. A wędkarzy dzisiaj z rana do południa było bardzo dużo.

przemlinek - 13-09-12, 08:38

Z miesiąc temu było tam podobnie. Jak podjechałem nad Odrę i wysiadłem z samochodu to poczułem zapachy jakby ktoś z pralki wylał wodę. A na powierzchni pływało wszystko. Od papieru toaletowego po zdechłe szczury.
Booseib - 13-09-12, 10:00

KrisMekar napisał/a:
Ja nie o rybach.

Dzisiaj pływałem pomimo pogody ponad dziesięć godzin bo docierałem nowy silnik. Pływałem w okolicach Milenijnego.
To co pływało na wodzie przyprawiało mnie o mdłości. Nie płynęło to całą szerokością, tylko takim kilku metrowym pasem.

Krótko. Ścieki z jakiegoś kolektora. Na powierzchni tłuszcz lub cos w tym stylu, i wszystkie unoszące się gadżety kanalizacyjne i odór kanalizy. Gdyby nie deszcz zapuścił bym się wyżej by poszukać źródła, ale deszcz zmuszał mnie do trzymania blisko się Milenijnego. Rzygać mi się chciało jak zawiewało w moją stronę.
Ciekawe czy Ci co łapali z brzegu na tym odcinku po Rędzin też to czuli. A wędkarzy dzisiaj z rana do południa było bardzo dużo.


Witaj- widzialem ten pas ktory sie ciagnal jakos od mostu kolejowego na Osobowicach, az w strone 2 barek. Z brzegu nie było czuć. Pływało to już we wtorek... Pozatym woda zielona aż do samego dna i ryba ma mało tlenu mimo wszystko... :mad: :evil: :cry:

Ale co tam PSR pewnie dalej sprawdza czy wedkarze daty wpisuja :neutral:

Marienty - 16-09-12, 00:15

Właśnie wróciłem z Trestna 19:00-23:30. Tak słabo jeszcze nie było. Próbowałem na małego trupka i wątróbkę. Jedno branie i to wsio ! Ma ktoś jakieś efekty na tej Odrze ?! Zalatuje martwicą!
pankowaty - 16-09-12, 09:22

Od prawie dwóch tygodni też mam słabe wyniki na Odrze, w różnych miejscach. Jeżdżę, kombinuję, ale nauczyłem się już, że są takie okresy, że ryby słabo biorą, jeszcze parę dni i pewnie się to zmieni. Jakby nam brały cały czas, to byśmy się zanudzili :) Takie okresy staram się wykorzystać do poznawania nowych miejsc.
KrisMekar - 16-09-12, 19:50

Ja dzisiaj testując po dotarciu nowy silniczek, pływałem na Prężycach i na odcinku Odry od Wałów Śląskich do Rędzina. W przerwach testów wziął Sumik 70cm i Okoń 32cm, a dwa Szupaczki odpięły się. Mijani wędkarze na brzegu prawie wszyscy moczyli siaty, a kilku przy mnie wyciągali ryby i to zacne. Więc dzisiejszy dzień nie był zły.
Booseib - 17-09-12, 14:35

Wczoraj troche pospinningowalem wraz z kolega i rybki nawet dopisaly - trafilo sie pare szczupakow, w tym 2 wymiarowe - najwiekszy 1,5kg, oraz kilka okoni. Woda na Odrze nadal tragicznie zielona... :shock:
jaceen - 25-09-12, 23:05

Dzisiejszy odrzański metrowy przyłów na białe kopyto z niebieskim akcentem.

KrisMekar - 25-09-12, 23:34

jaceen napisał/a:
Dzisiejszy odrzański metrowy przyłów na białe kopyto z niebieskim akcentem.


Gratulacje.
Ja dzisiaj pływałem za Sumem w okolicach Urazu i niestety nie miałem szczęścia.
Z resztą od dwóch tygodnia brakuje tam około 1-1,5m wody.

robert7791 - 26-09-12, 21:05

Witam
Szukam wędkarza,który ma wolne miejsce na łódce i łowi na Odrze.
Pozdrawiam

gleam - 27-09-12, 09:50

gratulacje jaceen, mi tez się kilka wąsatych w tym sezonie uwiesiło rozmiarami nie powalają ,od 94 do 150, ale cieszę niezmiernie
maniu394 - 30-09-12, 20:03

Dzisiaj wybrałem się na kanał powodziowy z muchówką . Efekty przerosły oczekiwania , złowiłem około 70 okoni w przedziale 10 - 25 cm . Na przyponie 0,10 i miękkim kiju była niezła zabawa . Dodatkowo zaliczyłem 2 obcięcia muchy przez szczupaka . Na marginesie dodam , że ludzie patrzyli się na mnie jak by zobaczyli ducha . Czy we Wrocławiu nikt nie łowi na muchę ?
Booseib - 30-09-12, 21:23

maniu 394 - chyba Cie kolego widziałem, ludki z mostu na Ciebie się gapili i ponton koło CIebie się kręcił ??? :razz:
maniu394 - 30-09-12, 21:33

jaki ponton ? ludzie się gapili , to fakt , ale pontonu nie zauważyłem :mrgreen:
mackbeth - 01-10-12, 06:57

Chyba też ciebie widziałem jak wracałem z ryb, stałęś w wodzie:) przed jazem Bartiszewickim?

Gratulację!

maniu394 - 01-10-12, 13:07

Dzięki . Ja stałem koło mostu Chrobrego . Przy jazie musiał być jakis inny muszkarz .
robert7791 - 04-10-12, 19:37

Witam
Jak brania na spining przy tak niskiej wodzie ?
Pozdrawiam

KrisMekar - 04-10-12, 20:04

Witam

Jak brania przy tak wysokim stanie wody? :)

gapcio111 - 04-10-12, 20:30

Witam,

Byłem we wtorek ze spinem w okolicach Rędzina w godz 20-23. Ciepło, przyjemnie ale bez kontaktu z rybą. Przy główkach jakaś okonkowa młodzież ścigała białorybową młodzież...

I całe szczęście, że nie byłem sam - wpadłem w muł po uda w woderach i gdyby nie pomoc teścia pozostał by po mnie bielejący szkielet w kapeluszu...

Pozdrowienia!

andrzejxl - 07-10-12, 22:48

witam dziś bylem przy śluzie różanka od godz 8 do 13 i lipa 4 plotki 15-25cm 2 leszczyki 25cm i kilka okonków. pogoda była dziś fajna wiec jestem ciekawy czy ktoś miał wiecej szczęścia ode mnie :smile:
maniu394 - 08-10-12, 09:23

Byliśmy wczoraj na kanale powodziowym , ubrałem się , zrobiłem sprzęt , przechodzimy przez wał i zaliczylismy szok . Woda podniosła się koło metra i z łowienia nic nie wyszło . Pojechalismy jeszcze sprawdzić koło mostów warszawskich , na kanał miejski , ale tam też nie łowiliśmy . Na dodatek woda w Odrze znowu zrobiła się zielona i śmierdziała . Pewnie znowu jakiś idiota spuścił do niej ścieki .
wasyl1968 - 08-10-12, 11:08
Temat postu: wrocławska odra
wczoraj też siedzieliśmy na kanale różanka tylko z żywcami na 6 wędek dwa niewymiary i jedna obcinka ( prawdopodobnie żyłka pod kamień się dostała , faktycznie woda poszła do góry ale po niżej śluzy woda była czysta i żaden syf nie pływał . z pozdrowieniem Wasyl
wasyl1968 - 10-10-12, 11:25
Temat postu: wrocławska odra
dzisiaj z rana parę godzin nad kanałem różanka ze spiningiem bez żadnego efektu oprócz tego że zimno jak cholera(ratował termos z kawą) trzeba iść do piwnicy i poszukać zimowego obuwia , jest szansa że jutro podjadę z żywcami na 1 barki , jak wrócę to opiszę , z pozdrowieniem Wasyl
xrace - 10-10-12, 20:11

Ja dzisiaj po pracy pojechałem ze spinem na jaz opatowicki. Łowiłem od 16 do 18:20 i w sumie to pod nogami boleń na oko 30 nie trafił mi w perłowego twistera. Później zmieniłem przynętę na woblera i oczywiście pod moimi nogami spiął mi się okoń. Było zimno i padało, ale wracać w korkach przez całe miasto mi się nie chciało.
maniu394 - 11-10-12, 09:22

a wie ktos moze jaka jest woda na kanale powodziowym ? spadła może od niedzieli ? pytam , bo chciałem pojechać z muchą w sobotę
wasyl1968 - 11-10-12, 12:26
Temat postu: wrocławska odra
dzisiejszy wypad z żywcami na pierwsze barki od 8 do 12 - bez brania , tylko bolek szalał i to naprawdę duże sztuki atakowały . z pozdrowieniem Wasyl
xrace - 12-10-12, 20:41

Witam. Ja dzisiaj znowu nie podarowałem i po pracy pojechałem porzucać od 16 do 18:20. Już praktycznie zbierałem się, bo szarawo, nie widziałem opadu ale zdążyłem oddać ostatni rzut seledynowym kopytem z czarnym grzbietem. Padł sandacz 46 cm. Mały, ale cieszy. Pływa dalej bo obiecał jutro przyprowadzić rodzinę :]
robert7791 - 12-10-12, 21:46

xrace -w którym miejscu byłeś ?
wasyl1968 - 14-10-12, 14:18
Temat postu: wrocławska odra
dzisiaj powtórka z poprzedniej niedzieli - kanał różanka , 6 wędek żywcowych efekt taki że szwagier miał jedno branie które wykorzystał i wyciągnął szczupaczka ( taki z 55 centów) kolega i ja oczywiście bez brania . z pozdrowieniem Wasyl
xrace - 14-10-12, 14:33

robert7791 napisał/a:
xrace -w którym miejscu byłeś ?

Na rędzinie. Jak się wyrobie z obowiązkami to dzisiaj też tam zajrzę.

maniu394 - 15-10-12, 18:36

Dzisiaj na kanale powodziowym 3 godziny z muchówką . Efekt to 30 okoni w przedziale 10 - 25 cm i jeden spięty szczupak . Oczywiście wszystkie wróciły do wody . W sobotę powtórka .
Rapa-man - 23-10-12, 13:51

Panowie na kanale powodziowym chodzą jeszcze bolki?a no i czy już miętus się ruszył na Odrze?ktoś już próbował?:)
pewniak - 23-10-12, 21:36

Nie wiem jak na kanale powodziowym ale ogólnie na odrze można jeszcze połowić bolenia. Nawet jak nie widać go na powierzchni (a nawet w szczególności wtedy). W weekend byłem na moich miejscówkach i mnie nie zawiodły, złowiłem dwa 55 i 56 cm.
Rapa-man - 24-10-12, 21:48

a wiecie może jak dojechać pod most rędziński,da rade tam wędkować ?
wasyl1968 - 25-10-12, 14:59
Temat postu: wrocławska odra
Rapa-man napisał/a:
a wiecie może jak dojechać pod most rędziński,da rade tam wędkować ?
jedziesz ulicą osobowicką cały czas prosto aż dojeżdżasz do lasku rędzińskiego gdzie droga skręca w prawo kostka brukowa i w lewo na dół asfalt - skręca się w lewo na dół i jedzie się cały czas asfaltem ( nie wjeżdżać do lasu) tylko się nie rozpędzaj bo droga kończy się w odrze , auto trzymaj na górze bo policja jest często i sypią mandaty za zjazd nad wodę z pozdrowieniem Wasyl p.s. da radę tam wędkować tylko to jest bardzo popularne miejsce i jest oblegane
gapcio111 - 25-10-12, 18:07
Temat postu: Re: wrocławska odra
wasyl1968 napisał/a:
auto trzymaj na górze bo policja jest często i sypią mandaty za zjazd nad wodę


Mandaty za zjazd nad wodę? Mi tam w zeszłym roku wlepili 50 pe-el-enów za wjazd do lasu (i mieli rację...) ale mówili, że nad wodę mogę zjechać i jechać wzdłuż rzeki dopóki droga jest wyjeżdżona. Nie kumam czy każdy policjant ma inne przepisy czy co...

Pozdrawiam!

Rapa-man - 28-10-12, 18:55

łowicie panowie już płocie na barkach ? :mrgreen:
pankowaty - 29-10-12, 19:51

Byłem kontrolnie kilka dni temu i stwierdziłem, że jeszcze trzeba poczekać - kilka byczków, krąpiki, małe płoteczki, ale niedużo. W weekend koledzy byli, ale z tego co wiem, to też nie połowili. Wniosek: płotka jeszcze w Odrze.
michalvcf - 30-10-12, 13:51

Witam, jak sytuacja na odcinku miedzy mostami Jagielońskimi a mostem warszawskim??
vonski_dm - 03-11-12, 19:39

Byłem dziś na odrze na Janówku i nie dowierzałem na betonach jakaś budowa wycinka wszystkich krzaków drzew http://fotopolska.eu/Wroc...e_Janowek.html.
Pojechałem na maślice od strony potokowej, wszystko ogrodzone pastuchem, i konie się pasą.
musiałem zostawic auto i poszedłem pospiningować. ale niestety nic od 15-17.
Oby tylko nie wymyślili zakazu na janówku, bo nie bedzie gdzie łowić w tych okolicach.

vonski_dm - 03-11-12, 19:40

podaje jeszcze raz link do janówka http://fotopolska.eu/Wroc...ze_Janowek.html
vonski_dm - 03-11-12, 19:43

Nowe nabrzeże w Janówku.
Modernizacja Wrocławskiego Węzła Wodnego spowoduje między innymi konieczność zagospodarowania ogromnej ilości ziemi i mułu z poszerzania i pogłębiania koryta Odry i kanałów. Ma to umożliwić nowe nabrzeże dla barek w Janówku.

Wybrany urobek będzie ładowany na barki i transportowany na nowobudowane nabrzeże Janówek. Budowane jest od miejsca ujścia kanału spustowego z oczyszczalni w dół rzeki. Stamtąd systemem taśmociągów będzie transportowany nad wałem Odry na pola pomiędzy wałem Odry a wałem Bystrzycy. Po wyrównaniu całego terenu powstanie tam łąka, pierwsze koszenie planowane jest na 2015 r.

Jeśli najbliższa zima będzie łagodna, to jeszcze w jej trakcie będą prowadzone prace nad pogłębieniem koryta Odry w miejscu budowy nabrzeża. Obecne głębokości nie pozwalają na cumowanie barek w tym miejscu.

maniek - 04-11-12, 15:07

vonski_dm, a info od kogo pochodzi.Moje jesienne miejscówki sumowe szlak trafi :cry:
W latach 80-tych były plany na nowy port dla barek z węglem w tym miejscu.Miała powstać elektrociepłownia północ dla Wrocławia .
Może w końcu slip tu zrobią. :cool:

Ps- za RZGW Wrocław
Wykonawca robót budowlanych:

SINOHYDRO Corporation Limited, wybrany w wyniku rozstrzygnięcia międzynarodowego przetargu konkurencyjnego prowadzonego zgodnie z procedurami Banku Światowego.

Lokalizacja i zakres kontraktu:

Roboty będą wykonywane w północno-zachodniej części miasta Wrocławia
w zakresie:

Udrożnienie i ubezpieczenie koryta Kanału Miejskiego, a także mostów (Warszawskich drogowych, Warszawskiego kolejowego, Trzebnickiego, Osobowickiego),
Modernizacja Bramy Powodziowej i Śluzy Miejskiej,
Udrożnienie koryta rzeki Odry wraz z budową nowych ubezpieczeń brzegowych
Likwidacja przewężeń koryta Odry poprzez przełożenie fragmentu obwałowania prawobrzeżnego,
Przystosowanie śluz Rędzińskich do przepuszczania wód powodziowych
z rozbudową o nowe głowy górne z zamknięciami segmentowymi,

Budowa nowej przepławki przy jazie Rędzin usytuowanej przy prawym przyczółku jazu (wraz z wykonaniem niezbędnych ubezpieczeń brzegowych) umożliwiająca zapewnienie ciągłości morfologicznej rzeki, a także migrację ryb dwuśrodowiskowych.

xrace - 04-11-12, 15:23

vonski_dm napisał/a:

Pojechałem na maślice od strony potokowej, wszystko ogrodzone pastuchem, i konie się pasą.
musiałem zostawic auto i poszedłem pospiningować. ale niestety nic od 15-17.
Oby tylko nie wymyślili zakazu na janówku, bo nie bedzie gdzie łowić w tych okolicach.


To chyba Cię widziałem, stałeś na główce przy takiej zielonej bojce? Jęśli tak to ja rzucałem po Twojej prawej. Jedną obcinkę gumy miałem (ucięło ogonek twistera) i jeden hol prawdopodobnie sandacza, ale trwał tylko 10 sekund i puścił.

wasyl1968 - 04-11-12, 17:22
Temat postu: wrocławska odra
dzisiaj miałem śmieszną sprawę , spiningując na kanale odry na wysokości EC w stronę mostu kolejowego usłyszałem po drugiej strony rzeki jakiś szum , patrzę się i widzę jak ktoś kładzie drzewo do wody , zacząłem robić mordę , nawtykałem że niszczy zielone że teraz nie powtórzę , ale brak odzewu , siadłem kubek kawy i czekam - patrze i co- BÓBR, ale mu ch... nawtykałem to jego, do tej pory się śmieję , a za karę że używałem tyle przekleństw mało zawału nie dostałem jak z pod nóg bażant mi wyleciał . z pozdrowieniem Wasyl
gapcio111 - 04-11-12, 18:13

ZEMSTA BOBRA... :twisted:
vonski_dm - 04-11-12, 19:09

xrace to byłem ja. A te brania mialeś po prawej czy lewej stronie?
w warkoczu? nurcie ? czy w klatce?
Ja łowiłem na rippery kopyta 10cm i 8,5 cm oraz twistery 8,5cm.
Głowki 28g i 30g.
Dziś byłem od 9:30 do 12 pod mostem milenijnym i na główkach, ale niestety nic.
Może trzeba jeszcze poczekać na nocne przymrozki

jaceen - 04-11-12, 19:15

vonski_dm napisał/a:
Byłem dziś na odrze na Janówku i nie dowierzałem na betonach jakaś budowa wycinka wszystkich krzaków drzew

Tez byłem w sobotę w Janówku i potwierdzam. Na betonach jest zgromadzony ciężki sprzęt i wycinane są drzewa wzdłuż drogi dojazdowej. Trzeba mieć na uwadze, że samochody, raczej trzeba będzie zostawiać przed wałem.

robert7791 - 04-11-12, 19:34

Niestety potwierdzam..
od 15 do 17 koło pętli 435 cisza :cool:

Rapa-man - 05-11-12, 18:16

jakieś wyniki na brakach,ktoś atakuje białą rybe? :twisted:
pankowaty - 05-11-12, 19:15

KrisMekar napisał/a:
Ja nie o rybach.

Dzisiaj pływałem pomimo pogody ponad dziesięć godzin bo docierałem nowy silnik. Pływałem w okolicach Milenijnego.
To co pływało na wodzie przyprawiało mnie o mdłości. Nie płynęło to całą szerokością, tylko takim kilku metrowym pasem.

Krótko. Ścieki z jakiegoś kolektora. Na powierzchni tłuszcz lub cos w tym stylu, i wszystkie unoszące się gadżety kanalizacyjne i odór kanalizy. Gdyby nie deszcz zapuścił bym się wyżej by poszukać źródła, ale deszcz zmuszał mnie do trzymania blisko się Milenijnego. Rzygać mi się chciało jak zawiewało w moją stronę.
Ciekawe czy Ci co łapali z brzegu na tym odcinku po Rędzin też to czuli. A wędkarzy dzisiaj z rana do południa było bardzo dużo.



Zagadka rozwiązana

KrisMekar - 07-11-12, 18:56

Po deszczu spuszczają fekalia do Odry. Całkiem legalnie

- To nie była strużka, tylko nieprzerwany strumień, rzeka ścieków! - mówi Paweł Kołodziejczyk, czytelnik, który zgłosił nam problem. Kilka razy spacerował w pobliżu ul. Starogroblowej. Znajdujący się tam kanał zwykle jest suchy. Tym razem płynęły nim ścieki, wprost do Odry.

- Rów szerokości 3 m i głębokości mniej więcej 70 cm cały był nimi wypełniony. W mojej ocenie MPWiK zrzuciło do rzeki około 70 tys. m sześc. ścieków.

http://wroclaw.gazeta.pl/...__Legalnie.html

lukasz89 - 09-11-12, 22:26

koledzy mam zamiar wybrac sie jutro na nocke na Odre to moj 1 taki wyjazd i stad moje kilka pytan na co zwrocic uwage naleze pod kolo PZW Kalisz wiec z tego co sie orientuje smialo moge tam lowic :grin: chcialbym nastawic sie na suma zestaw mam mocny i mysle ze dam rade samo brani juz mnie zadowoli , mam zamiar wedkowac w okolicy miejscowosci Uraz co wiecie o tym odcinku?? hmmm moze leszcz bedz cos innego tez tam wezmie jestem otwarty na kazda opinie i zdanie i rade :mrgreen:
Booseib - 09-11-12, 22:40

Kolego na Urazie- byly zawody ostatnio z Krokodyla, pływały 103 łodzie i złapano tylko 1 suma...wiec współczuje Tobie na tej nocce bo pewnie ciepło nie bedzie i z braniami moze byc roznie:)

Połamania i powodzenia!

xrace - 10-11-12, 15:01

vonski_dm napisał/a:
xrace to byłem ja. A te brania mialeś po prawej czy lewej stronie?
w warkoczu? nurcie ? czy w klatce?
Ja łowiłem na rippery kopyta 10cm i 8,5 cm oraz twistery 8,5cm.
Głowki 28g i 30g.
Dziś byłem od 9:30 do 12 pod mostem milenijnym i na główkach, ale niestety nic.
Może trzeba jeszcze poczekać na nocne przymrozki


Łowiłem w klatce po prawej stronie. Główka 10 gr (próbowałem cięższych) , seledynowy ripper bardzo dobrze sprawdza się w tym miejscu.

lukasz89 - 11-11-12, 12:21

bylo zle ani brania ale uparlem sie i pojechalem :mrgreen: a tam jest przepompownia jak dobrez kojaze w urazie i zaraz za Nia jest "polana i Odra tak bo tam nie bylem ale pewien facet mi tak mowil.
wasyl1968 - 11-11-12, 15:41
Temat postu: wrocławska odra
dzisiejszy wypad z kolegą nad kanał różanka , cztery żywcówki zarzucone i żadnego brania , dojechał drugi kolega ze spiningiem i też nie miał brania, ale za to słyszałem że weszła płoć na drugie barki i znowu zaczeło się szaleństwo z miejscówkami :evil:
boseib - 11-11-12, 17:10

Właśnie wróciłem z drugich barek. Wędkowałem od 11:30 do 16 z nastawieniem na grubą płoć. Metoda to DS. Efekt to jedna płoć 37cm i parę mniejszych. Jeszcze na dobre płoć nie weszła ale faktycznie ludzi jak na giełdzie. Myśle, że za tydzień max 10 dni zacznie się tam prawdziwe szaleństwo. Pzdr
zbynek1980 - 11-11-12, 17:11

Witam w marcu wracam do Polski z Szkocji i chcialbym sie dowiedziec na ktorych lowiskach w oklicy Wroclawia w szczegolnosci Lesnica warto powedkowac.Lubie lowic na wszystkie metody w tym muchowa.Pozdrawiam i z gory DZIEKUJE :mrgreen:
Rapa-man - 11-11-12, 18:10

kurde atak na barki,zobaczymym co tam się dzieje :mrgreen:
Marienty - 11-11-12, 18:36

Byłem dzisiaj z lekkim spinem na zimowisku pod milenijnym. Efekt to jeden krótki sandaczyk i kilka okonków wielkości dłoni. Sporo osób i sporo spiningistów - efekty podobne. Na pierwszych barkach płoć jeszcze nie ruszyła choć sporo osób już próbuje.
maniu394 - 11-11-12, 19:01

ryba może jeszcze nie weszła na barki , ale ludzi faktycznie było sporo . pocieszające jest to , że pojawiła się straż rybacka , chyba państwowa i ostro kontrolowali , przede wszystkim zawartość siatek . i bardzo dobrze , może przestaną mięsiarze zabierać po 30 kg płoci
jaceen - 11-11-12, 23:05

Przewidując, że okolice barek będą oblegane, połowiłem sobie na Odrze-421.
Trochę gum straciłem, ale coś za coś. Kilka krótkich i jeden największy z wymiarem.

bukmacerek - 17-11-12, 18:44

Ma ktoś info jak na Redzinie sytuacja? Jutro planuje krótki wypad ze spinem.
darekp - 17-11-12, 20:57

bukmacerek napisał/a:
Ma ktoś info jak na Redzinie sytuacja? Jutro planuje krótki wypad ze spinem.

Byłem 3 godz. bez kontaktu z rybą.
Woda spadła ok,1m.Wędkarzy niewielu .

Rapa-man - 18-11-12, 16:09

A jak tam na barkach dzieje sie cos?targ juz sie zaczal? :mrgreen:
konrad_mic - 18-11-12, 17:46

Na barkach targ już otwarty...
Wczoraj od 6 rano do 17 bez większych rezultatów. Metoda DS z "telewizorkiem" bo bez niego większość brań byłaby niewidoczna. Kilka płotek i leszczyków, ale raczej w wersji mini...

bukmacerek - 18-11-12, 17:48

No i wyprawa na Rędzin totalny klops. Wody brak a smród jak z szamba. Zawinęliśmy na Trestno i tam na 4 wędki(2 żywce+2 rosówki) ZERO brań. Po 4 godz. poddaliśmy się. Ten sezon na Odrze naprawdę słaby.
gapcio111 - 18-11-12, 18:08

sezon nad Odrą do bani. 11.11 byłem na zawodach na Bajkale i Odrze obok. na 66 startujących wygrało 10 ledwo wymiarowych okonków na łączną wagę 1200 g. Padł JEDEN szczupak 50 cm o wadze 800 g... a okonie to głównie trokowcy.

pozdrawiam.
G.

Marienty - 18-11-12, 19:02

Dzisiaj spining za sandaczem, kanał żeglugowy i Odra. Wyniki zerowe. Panowie jakieś weekendowe efekty?
maniu394 - 18-11-12, 20:57

konrad_mic , w którym miejscu siedziałeś ? my siedzieliśmy między 6 i 7 słupem od strony Odry . Brania też mieliśmy delikatne , ale jedną płotkę ok 35 cm udało mi się wyjąć .
Rapa-man - 19-11-12, 20:34

konrad_mic racja,dzisiaj byłem i same leszczyki i jazgarz,ale fajnie było,dosyć ostro brały ale tylko po południu rano cisza :mrgreen:
jaceen - 19-11-12, 20:58

U mnie dzisiaj ile brań, tyle ryb.
http://haczyk.pl/forum/vi...p=238383#238383

pankowaty - 19-11-12, 22:55

Byłem dzisiaj na barkach i też nie upolowałem żadnej ładnej płotki, brały mi same leszcze. Płocie pewnie jeszcze najedzone po weekendzie albo wszystkie większe już zabrane. W sobotę było trochę lepiej, ale musiałem mojemu "sąsiadowi" zwrócić uwagę, że śmieci znad wody się zabiera. Dziad bez nawet próby krycia się po prostu rzucał śmieci na bok jak się pakował a potem się zabrał i chciał odejść ... :evil:
Rapa-man - 19-11-12, 23:06

pankowaty o ktorej byłeś?jutro też jade,takim żółtym mercedesem jeżdże :mrgreen:
pankowaty - 20-11-12, 08:40

To daj znać jak poszło, ja dziś odpuszczam i spinningu spróbuję. Wczoraj byłem od 7 do 14.
Booseib - 20-11-12, 18:14

Rapa-man - chyba byles dzis na plociach, bo jak napisales ze zoltym merem jezdzisz, to dzis takowy stal na barkach, jak tam połów?

pzdr!

Rapa-man - 20-11-12, 18:48

A no bylem,okolo 5 leszczykow i dwa jazki male,odnotowalem tez 3 fajne brania,ale zaspalem,jeszcze chyba nie weszla ploc,a ty jak tam? :mrgreen:
Booseib - 20-11-12, 19:38

Ja spinowalem - kilka brań i jeden karpik a własciwie karrrrrrrrrpiszon zachaczony prawdopodobnie za grzbiecik :oops: chwila jazdy...po czym spinka i 2 konkretne 4-5cm luski zostawil na gumce :D
Rapa-man - 20-11-12, 22:07

a to chyba Cie widziałem,siedziałem w takiej białej kurtce na tej ,,mierzei" gdzieś 50 m od parkingu :mrgreen:
sandman - 21-11-12, 21:18

Taki oto wynik dzisiejszego spiningowania ze znajomym


Uploaded with ImageShack.us
151cm i 18kg
:)

przemlinek - 22-11-12, 09:55

No niezłe cacko :)

Gratulacje :)

Rapa-man - 22-11-12, 09:59

Sum o tej porze,no ladnie gratuluje:)
bumtarara - 22-11-12, 13:09

Gratulacje suma złowionego w okresie ochronnym :???:
przemlinek - 22-11-12, 13:36

bumtarara napisał/a:
Gratulacje suma złowionego w okresie ochronnym :???:


Głupi sum, przepisów nie zna, to żerował w okresie ochronnym ;)
A mógł odpoczywać ;)

Pozdrawiam

sandman - 22-11-12, 15:05

bumtarara napisał/a:
Gratulacje suma złowionego w okresie ochronnym :???:

No przepraszam że złowiłem rybę w okresie ochronnym na spining na 10cm kopyto i kij okoniowy... No i przepraszam że jak go tylko zobaczyłem nie obciąłem plecionki żeby go tylko na brzeg nie wyciagnąć bo przecież jest w okresie ochronnym...

bukmacerek - 22-11-12, 15:40

Jak dla mnie to wielkie Graty za tego suma. Sam sobie winień że regulaminu nie czytał :)
bukmacerek - 22-11-12, 15:41

Jak dla mnie to wielkie Graty za tego suma. Sam sobie winień że regulaminu nie czytał :)
bumtarara - 22-11-12, 17:44

Nie masz mnie za co przepraszac, każdemu sie może trafic taki przyłów. Po prostu sądze, że ryba złowiona w okresie ochronnym sie nie liczy :) i z tego co wiem nie wolno takowych wyjmowac z wody
bukmacerek - 22-11-12, 18:27

bumtarara napisał/a:
Nie masz mnie za co przepraszac, każdemu sie może trafic taki przyłów. Po prostu sądze, że ryba złowiona w okresie ochronnym sie nie liczy :) i z tego co wiem nie wolno takowych wyjmowac z wody


Zastanów się najpierw zanim zaczniesz pisać bzdury :twisted: Twoim zdaniem lepiej tak jak kolega napisał uciąć plecionkę i zostawić rybie przynętę w gębie, niż wyjąc z wody i delikatnie odhaczyć???? Regulamin był pisany chyba dla takich jak ty, co nie mogą się powstrzymać, że jak nie ma okresu ochronnego to w łeb i do wora.

Rapa-man - 22-11-12, 20:12

bumtarara napisał/a:
Nie masz mnie za co przepraszac, każdemu sie może trafic taki przyłów. Po prostu sądze, że ryba złowiona w okresie ochronnym sie nie liczy :) i z tego co wiem nie wolno takowych wyjmowac z wody
buahahahahahahahaahahahahahahahahahaha
bumtarara - 22-11-12, 21:17

A czemu pisze bzdury ? Napisałem tylko jak jest w regulaminie, z tego co wiem to na forum też jest zakaz umieszczania zdjęc ryb złowionych w okresie ochronnym. Pałujecie się nad tym zdjęciem jakbyście suma nie widzieli, kijanka owszem całkiem niezła, ale zgodnie z regulaminem pzw i etyką wędkarską po prostu się nie liczy i chwalenie się takim połowem na forum publicznym jest troche dziwne.
Rapa-man - 22-11-12, 21:33

kolego nie etyczne jest zabieranie ryb w tym okresie i celowe je łowienie,milion razy w kwietniu podczas łowienia kleni,meldowały się bolenie,którymi się chwaliłem wszystkim do okoła i co? jestem zły wędkarz?.....


ps dzisiaj barki,2 atamowe brania(podejrzewam karpia)a tak to cisza,kolega pankowaty połowił dzisiaj ładne płotki,a u was jak tam efekty? :mrgreen:

maniu394 - 22-11-12, 23:29

Tak biorą duże płocie na początku sezonu zimowego na barkach . Niektóre potrafią nawet kija zrzucić z
widełek . Michał , gratuluję płoci .

Rapa-man - 23-11-12, 08:37

O :mrgreen: prosze,to dobrze wiedziec,jutro jade,nie ma bata
pankowaty - 23-11-12, 09:23

maniu394, dzięki. W sumie to też Twoja zasługa, bo mnie nauczyłeś łowić takie płocie ;)
przemlinek - 24-11-12, 11:05

Dzisiejszy wypad na barki średnio udany. Brań nie za dużo i to z rana jak zaczeło świtać. Poźniej sporadycznie coś pukneło raz na jakiś czas. Udało mi się wyciągnąć jedną ładniejszą płoć, z 2 mniejsze, kilka niedużych leszczyków. Do tego spartoliłem dwa ładne brania i coś ładnego mi się spieło podczas holu.
I oczywiście dużo ludzi.

pankowaty - 24-11-12, 16:12

przemlinek, siadłem na Twoim miejscu i takie oto efekty:
Dzisiejsze barki

przemlinek - 24-11-12, 17:45

No i super :)
Ja gdybym nie zerwał podczas holu to też pewnie coś pod moją życiówke by było :)
Spoko, one tam na nas czekają :)

Booseib - 24-11-12, 19:45

Dzisiaj zawitałem na jeden z kanałów Odry we Wrocławiu - metoda- spławik (3 osoby) - każdy po 1 wędce - wynik całkiem zadowalający koło 40 okoni i 3 duże byki oraz 1 szczupak, który poszedł z przyponem oraz kupe niezaciętych brań :wink:
robert7791 - 24-11-12, 19:47

Booseib napisał/a:
Dzisiaj zawitałem na jeden z kanałów Odry we Wrocławiu


jeśli można wiedzieć-w którym miejscu?

Marienty - 25-11-12, 16:50

Dzisiaj spining. Odra koło poniżej Jazu Opatowickiego. Niestety kolejny raz zero. Coś nie mam szczęścia.
Papillon - 25-11-12, 19:09

Witam,
Jestem tutaj nowy i przyłączę się do dyskusji.
Dzisiaj Odra - Most Milenijny 3 godziny biczowania wody i kompletne zero.
Twister - perła , seledyn później phantom i bandit różne kolory i różne główki począwszy od 10g a 28g na koniec i nic. Podbicie łagodne i ostre i nic. Pojedyncze podbicie i podwójne i nic. Wleczenie po dnie na turlanego w nurcie i nic. Nawet na paproszki na bocznym troku zero. O ile w lecie połowiłem leszczy +-60 cm. to ja chyba nie umiem spinningować.

maniu394 - 25-11-12, 20:01

Nie jesteś osamotniony , ja też nie mogę złowić wymiarowej ryby na spinning w tym roku , dlatego przeszedłem na feedera . Na wodzie , w której w zeszłym roku łowiłem bez problemu szczupaki i ładne okonie , w tym roku ukręciłem ledwo 1 niewymiara .
gapcio111 - 25-11-12, 20:50

witam.

dwugodzinny popołudniowy wypad w okolice mostów jagiellońskich. efekt to 2 sandałki jeden po drugim. poczuć to pstryknięcie w opadzie - bezcenne...
rybki trafiły do wody odwdzięczając się za delikatne wpuszczanie mega-chluśnięciem...

P.S. gratuluję barkowiczom białorybu.

pozdrawiam.



Papillon - 25-11-12, 20:58

maniu394 dzięki za słowa otuchy, będę próbował dalej i może zmiana miejscówki da lepsze wyniki albo polepszenie techniki prowadzenia gumki. ( Nie stronię także od starych poczciwych alg i gnomów).
Dla mnie na siedzenie rano przy feederach jest już troszkę za zimno, a wędrówka ze spinningiem wzdłuż brzegu to sama przyjemność, zwłaszcza podczas jesiennych mglistych poranków. Tylko żeby te nasze kochane rybki chciały czasami współpracować.
Pozdrawiam i połamania.

Rapa-man - 28-11-12, 15:17

Panowie znacie jakies fajne miejsca na drapieznika e okolicach wroclawia,interesuje mnie sandacz,szczupak,moze tez klen,lowil bede na :mrgreen: spina
jareksm2 - 28-11-12, 15:24

Rapa-man, jesteś z Wrocka i czekasz na gotowca?

Chyba czegoś nie rozumiem.
Ja nad Odrę mam 120km, wytypowałem i sprawdziłem świetne łowisko tylko z postów kolegów. Raczej nikt Ci nie wskaże swojej miejscówki, zatem bierz kija w łapę i pobiegaj nieco, a później zdaj relację z wyników. :wink:

robert7791 - 28-11-12, 16:57

jareksm2 napisał/a:
wytypowałem i sprawdziłem świetne łowisko

-Gdzie dokładnie ?

lechfor - 28-11-12, 20:51

Następny naiwny, jedź nad rzekę i łów a nie zadawaj pytań na które nikt rozsądny nie odpowie.
Rapa-man - 28-11-12, 21:13

ah co za przyjazna atmosfera....
robert7791 - 28-11-12, 21:14

-Rozsądny odpowie..
Taki jak TY na pewno nie :roll:

lechfor - 28-11-12, 21:21

Dobra chłopcy, książki do tornistrów a nie zaniżać poziom forum, najpierw poczytajcie co mają do powiedzenia inni, skoro jeszcze nie macie własnych przemyśleń.
Rapa-man - 28-11-12, 22:39

Polska mentalność....zapytał gdzie można sobie fajnie połowić i oczywiście pojazd...żeby tylko nie stracić swojego ,,sklepu rybnego" ja gdzie wędkuje z super efektami,dziele się nawet nimi z nieznajomymi wędkarzami nad wodą jeżeli zapytaja...SIC! :evil:
robert7791 - 29-11-12, 10:28

lechfor polaczku polaczku :lol:
jareksm2 - 29-11-12, 16:11

Rapa-man, sprawdź priva
Pilczyk - 30-11-12, 20:58

jareksm2, jeździsz nad Odrę 120 km tyle co ja w Twoje tereny :) , masz świętą rację, że każdy musi sobie wypracować swoje miejscówki. Ja od 16 lat pokonując 130 km mam bardzo dużą wiedzęna temat wód w okolicach Kamieńca Ząbkowickiego.
Druga sprawa, jak dla mnie to nie rozumiem jak można łowić ryby w zabudowie miejskiej Wroławia. Łowienie ryb to intymność, przyroda, samotność, cisza. Biedni Wrocławianie

przemlinek - 01-12-12, 17:22

Dzisiejszy wypad na barki uważam za udany. Może nie było dużo brań, ale jak już coś walneło to większe sztuki. Kilka płotek 30+, kilka leszczyków, dwie spięte ładne ryby i pobita życiówka leszcza :)

56 cm :) Tak spasionego, grubego leszcza jeszcze w życiu nie widziałem.

pankowaty - 01-12-12, 17:29

Pilczyk napisał/a:

Druga sprawa, jak dla mnie to nie rozumiem jak można łowić ryby w zabudowie miejskiej Wroławia. Łowienie ryb to intymność, przyroda, samotność, cisza.

Zgodzę się, że fajniej łowi się gdzieś z dala od cywilizacji, ale łowienie w mieście ma wg mnie swoje zalety. Nad wodą mogę być w mniej niż 5 minut, a za miasto to już wyprawa ponad 20km (w fajne miejsca). Mogę dojechać samochodem, ale także rowerkiem, tramwajem, piechotką. I najważniejsze: łowienie we Wrocławiu nie oznacza, że wędkujemy w fontannie na rynku :) jest tu sporo miejsc nad Odrą, gdzie tą namiastkę dzikości znajdziesz.
Pilczyk napisał/a:
Biedni Wrocławianie

tak więc ja bym raczej napisał "Szczęśliwi Wrocławianie" ;) Nie muszą od 16 lat pokonywać 130 km na ryby ;)

przemlinek napisał/a:
Tak spasionego, grubego leszcza jeszcze w życiu nie widziałem.


Potwierdzam, leszcz był na prawdę otyły :D Mi też udało się kulka ciekawych leszczy upolować, ale nie pobiłem przemlinka...

Największa dzisiejsza płoć (36cm)

Rapa-man - 01-12-12, 17:31

Elegancki,a ogolnie jak tam na barkach lowia cos inni,chyba sie wybiore :cool:



Ps.nie ma co sie dziwic ze spasiony jak na barkach plywa wiecej zanety jak w hurtowni wedkarskiej :mrgreen:

przemlinek - 01-12-12, 17:39

pankowaty napisał/a:

Zgodzę się, że fajniej łowi się gdzieś z dala od cywilizacji, ale łowienie w mieście ma wg mnie swoje zalety. Nad wodą mogę być w mniej niż 5 minut, a za miasto to już wyprawa ponad 20km (w fajne miejsca). Mogę dojechać samochodem, ale także rowerkiem, tramwajem, piechotką. I najważniejsze: łowienie we Wrocławiu nie oznacza, że wędkujemy w fontannie na rynku :) jest tu sporo miejsc nad Odrą, gdzie tą namiastkę dzikości znajdziesz.

tak więc ja bym raczej napisał "Szczęśliwi Wrocławianie" ;) Nie muszą od 16 lat pokonywać 130 km na ryby ;)


Otoż to. I można wyskoczyć na rybki nawet jak ma się do dyspozycji godzinkę lub dwie wolnego czasu.

maniu394 - 01-12-12, 18:59

przemlinek , pankowaty GRATULACJE ! Ja się jutro odgryzę .
Marienty - 01-12-12, 19:11

Gratulacje tym co połowili.
Dzisiaj 6h biczowania wody na 5 osób (Janówek) . Mi trafił się szczupaczek całe 56 cm. i jedna spinka przy powierzchni. Generalnie słaaaabo.

Pilczyk - 01-12-12, 20:14

pankowaty, no po części masz rację, macie mniejsze koszty, ale kosztem dzikiej natury. No dobra nie będę prowadził upierdliwych dialogów.

Panowie gratuluję przepięknych ryb

Pilczyk - 01-12-12, 21:31

pankowaty, gdybyś wiedział w jakie miejscówki od szesnastu lat jeżdżę pokonując 130 km to nie uwierzyłbyś, a na pewno zazdrościłbyś. Jareksm2 może to potwierdzić :) , Pozdrawiam
pankowaty - 01-12-12, 21:50

Pilczyk napisał/a:
pankowaty, gdybyś wiedział w jakie miejscówki od szesnastu lat jeżdżę pokonując 130 km to nie uwierzyłbyś, a na pewno zazdrościłbyś. Jareksm2 może to potwierdzić :) , Pozdrawiam


Wierzę, wierzę :) Chodziło mi tylko o to, że Odra we Wrocławiu ma swoje wady ale i zalety. A to gdzie kto lubi jeździć to już sprawa bardzo indywidualna, tak więc rozumiem, że może Cię ciągnąć tak daleko.

przemlinek - 02-12-12, 15:56

Dzisiaj na barkach było "rewelacyjnie". Miałem 100% skuteczności.
Jedno jedyne branie = jedna jedyna płoć.
Nie wiem co było nie tak, bo nawet nic nie skubało :/

pankowaty - 02-12-12, 16:10

U mnie było lepiej, z wartych wspomnienia leszcz 50cm, a także płoć 38cm:

i jako przyłów okoń 28cm:

Booseib - 02-12-12, 18:18

Koledzy w jaskrawych kurtkach(żółc), którzy dziś dzielnie we dwójke walczyli w środku wędkarskiego bractwa na 2-gich barkach to z naszego forum kochanego ? :grin: :lol: :lol:
Marienty - 02-12-12, 18:41

Dzisiaj 2-godzinne biczowanie wody na 2 barkach i Odrze (3 osoby). Wynik to jeden sandaczyk 50+ kolegi.
maniu394 - 02-12-12, 19:52

dzisiejsza największa , oprócz tego kilka mniejszych i parę leszczyków . Kolesie w żółtych kurtkach byli moimi sąsiadami , ale nie wiem czy są z forum . Przemlinek , dzięki za foto .
Rapa-man - 07-12-12, 16:05

Jak tam barki zamarzlo juz?
pankowaty - 08-12-12, 13:17

Rapa-man napisał/a:
Jak tam barki zamarzlo juz?

Tak, i pierwsze i drugie... :evil:

Booseib - 08-12-12, 15:19

Barki I i II dobrze zamarznięte w całości, obstawiam że za tydzień jesli przymrozek dopisze będą łapać z pod lodu :lol:
Marienty - 10-12-12, 18:45

Hello! Spininguje ktoś jeszcze z brzegu? Patrzę na pogodę i temperatury i dochodzę do wniosku, że chyba trzeba będzie zamknąć ten sezon. Nawet jeśli do grudnia przyjdzie odwilż (co się raczej nie zapowiada) to i tak zanim kra spłynie (a jest jej sporo) zrobi się już styczeń. W sobotę trzeba było uważać na krę ale łowić się jeszcze dało. ...a jak wasze wnioski?
jaceen - 10-12-12, 19:08

Marienty napisał/a:
Hello! Spininguje ktoś jeszcze z brzegu?

A spinninguje :smile:
http://haczyk.pl/forum/vi...p=239367#239367

dario - 12-12-12, 11:03

Witam, jak z lodem na barkach, da radę wyruszyć w weekend?
Booseib - 12-12-12, 12:16

dario napisał/a:
Witam, jak z lodem na barkach, da radę wyruszyć w weekend?


Ze sprawdzonych wieści w niedziele dwóch śmiałków łowiło spod lodu na barkach.
:o

bukmacerek - 12-12-12, 12:47

No to chyba zależało im na nominacji do "Nagrody Darwina" :mrgreen:
robert7791 - 12-12-12, 21:28

Witam
Jak sytuacja w okolicy Rędzina? Różanki? Osobowic ?
Pozdrawiam

Booseib - 12-12-12, 22:16

robert7791 napisał/a:
Witam
Jak sytuacja w okolicy Rędzina? Różanki? Osobowic ?
Pozdrawiam


Wędka w dłoń ... i do boju :razz:

robert7791 - 12-12-12, 22:23

Dzięki :mrgreen:
wasyl1968 - 13-12-12, 21:11
Temat postu: wrocławska odra
z tego co widziałem Różanka zamarznięta i kanał i płynąca , chwilę temu jechałem Rędzinskim AOW woda płyneła tak że na rędzinie można porzucać . z pozdrowieniem Wasyl
robert7791 - 13-12-12, 21:43

Wasyl-dzięki za info od soboty ocieplenie więc :lol:
Pozdrawiam

Booseib - 14-12-12, 12:43

Informacja sprzed chwili - sam widziałem :mrgreen: ----> na zatoczce koło Elektrowni z Mostów Sikorskiego widziałem, jak facet łowił już spod lodu...a 10m od niego płynie sobie dzielnie Odra !!!!!!! :lol: :lol: :lol:
bukmacerek - 14-12-12, 16:15

Kurde, cały czas myślałem że człowiek bez mózgu po prostu nie może żyć, no a jednak się myliłem :shock: Bez pół litra tego nierozbierot :mrgreen:
jaceen - 14-12-12, 19:09

Sytuacja koło wyspy.
http://haczyk.pl/forum/vi...p=239539#239539

rompacz - 14-12-12, 20:43

witam,
Chciałem zaprosić kolegów z nad Odry do dyskusji, która zaczęła się nawiązywać w temacie wisły w krakowie:
http://www.haczyk.pl/forum/viewtopic.php?t=1607

Gadamy sobie o pomysłach na polepszenie stanu naszej wisły(w kontekscie nadchodzących zebrań walnych w kołach). Odra trochę pewnie inna jest, ale jednak gatunki ryb mamy podobne więc zachęcam do włączenia się w rozmowę i rozszerzenia tematu do rzek nizinnych.

Pozdrawiam!

Rapa-man - 16-12-12, 21:19

wie ktoś może jak wygląda sytuacja na barkach?i na Odrze ogólnie,odmarza coś?
pankowaty - 16-12-12, 21:59

Kamerka z komina elektrociepłowni prawdę Ci powie. Jak nie mam wieści znad wody, to posiłkuje się obrazem z tej kamerki.
jaceen - 17-12-12, 17:44

Kamerka, kamerką, ale samemu też dobrze się przekonać. Ogólnie bardzo mało miejsc dostępnych. U kolegi jedna obcinka.

Booseib - 17-12-12, 18:52

Doszły mnie słuchy że wczoraj na 2 barkach 2 wedkarzy ledwo się uratowało jak się lód pod nimi załamał, mam nadzieje ze nikt z naszego forum nie dał takiego popisu... :razz: :wink:
Rapa-man - 17-12-12, 23:42

lipa straszna,bo ani to na lód wejść ani z brzegu połowić :neutral:
maniek - 18-12-12, 23:54

jaceen, piękna fotka . :lol:
MarcinMistkowsk - 22-12-12, 16:46

Panowie macie jakieś relacje z Odry. Jutro chciałbym się wybrać. Jak sytuacja z lodem w okolicach Wrocławia ?
wasyl1968 - 23-12-12, 14:09
Temat postu: wrocławska odra
dzisiaj byłem zobaczyć na Rędzinie ani żywego ducha , odra płynie całą szerokością nic nie jest zamarznięte , na powrocie zajechałem na drugie barki , pare osób siedziało na lodzie w namiotach jeden gościu się zwijał zagadnięty powiedział że dzisiaj lipa tylko parę okonków na blaszkę , spytałem się jaki lód ? mówi że 7 cm. jak miałbym włosy to by mi się zjeżyły a tak to tylko się postukałem w czoło :evil: i pojechałem do domu. z pozdrowieniem Wasyl
Booseib - 23-12-12, 15:00

Potwierdzam to co piszę kolega Wasyl.
Równiez zrobiłem sobie mały spacerek na Barki.
Było paru śmiałków...


PS. Odra całkowicie odmarznięta - można śmiało wędkować!

MarcinMistkowsk - 23-12-12, 15:45

Dostałem na pw info że odra jest ok za co bardzo dziękuje bo właśnie niedawno wróciłem z rybek. Zaczeło się od sandaczyków 2 szt poniżej 50cm później brzana 78cm ,po pół godziny kołowrotek zagwizdał, wyjąłem suma 99cm. Zdjęć sandaczyków i suma nie wklejam bo regulamin zabrania. Pozdro



Booseib - 23-12-12, 17:20

MarcinMistkowsk-> gratuluję pięknej brzany :lol: na co się skusiła, sandacze z nurtu czy z klatek?

Pzdr.

MarcinMistkowsk - 24-12-12, 08:40

Booseib, rybki stały na spokojnej wodzie. Jeszcze coś się działo jakieś puknięcia białorybu ale zerwał się silniejszy wiatr to się zwinąłem. Pozdro.
jaceen - 30-12-12, 20:29

Jaz Opatowice otwarty i poziom wody jest około 150cm niższy.
Tak wygląda stan przed jazem.
Wyłonił się wał starego jazu z 1916r.


-----------------
Poniżej jazu jest w normie, tylko woda trochę przyśpieszyła.

Rapa-man - 03-01-13, 18:57

Jaceen kolego jak tam dojechać od strony trzebnicy?
jaceen - 04-01-13, 18:26

Kolego Rapa-man, Trzebica-5-Olszewskiego.
Rapa-man - 04-01-13, 19:09

to jest tam kolo tej wyspy opatowickiej?
pankowaty - 04-01-13, 20:29

Rapa-man, to jest mniej więcej tutaj (z tego, co poznaję na zdjęciach, miejsce dość charakterystyczne)
Rapa-man - 06-01-13, 00:42

super,dzięki za info,a tak z ciekawości,miejsce wygląda bardzo boleniowo,mam rację?łowiliście tam bolki? :mrgreen:
Rapa-man - 18-01-13, 17:19

Jak tam lod na barkach lowil ktos juz ?
imlegend - 20-01-13, 11:48

Witam, może ja odpowiem na pytanie o bolki przy opatowickiej, jako że to mój rejon i łowię tu od około 8lat. Powyżej jazu ( zdjęcia) jest muliście i prąd wolniejszy także raczej leszcze, poniżej już lepiej mi osobiście udało się tu złapać ładnego bolka - 74 cm
Ogólnie na tym odcinku jest duża presja wędkarska, a w wodzie przebłyszczenie :D i zaczepy,
ale od czasu do czasu coś bierze. W tym sezonie zamierzam bardziej nastawić się na bolenie, tzn kupić blachy odpowiednie, łowić będę między innym właśnie na ww. odcinku.

Booseib - 20-01-13, 15:20

Na barkach łowienie trwa w najlepsze....
Rapa-man - 20-01-13, 18:36

Booseib a co to jest bo nie kumam? :mrgreen:
jareksm2 - 20-01-13, 19:37

Rapa-man napisał/a:
Booseib a co to jest bo nie kumam?
pomnik poległych wędkarzy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Booseib - 20-01-13, 19:54

Rapa-man napisał/a:
Booseib a co to jest bo nie kumam? :mrgreen:


Jak widać na załączonym obrazku...iglo w wydaniu moro, mrozy są trza gdzieś mieszkać, ino żeby ciepło trzymało ... :mrgreen: :lol:

Rapa-man - 20-01-13, 21:32

hahah dobre chłopaki,ale sobie dają rade widzę,wnioskuję że lód jest w miarę bezpieczny,zapowiadają atak zimy,także chyba sezon zacznie się na bogato :)
Booseib - 02-02-13, 19:22

Na barkach dziś na lodzie aż 1 wędkarz, lód koło 5cm, czy to nie jest kamikadze? :shock:
mza - 04-02-13, 19:02

Widocznie dla niego nie... lepszy taki lód niż obiad u teściowej :mrgreen:
bartolini1313 - 07-02-13, 18:56

Witam wszystkich! To mój pierwszy post na tym forum, jednak śledzę je od dłuższego czasu. Z racji studiowania we Wrocławiu mam sporo wolnego czasu :-) W weekend opłacam kartę na ten rok, nie miałem jeszcze okazji posiedzieć nad Odrą i w związku z tym chciałbym poprosić o jakieś wskazówki dotyczące miejsca i przynęt. Mieszkam w okolicy pasażu grunwaldzkiego, myślałem poszukać szczęścia od mostu grunwaldzkiego w górę rzeki. Warto już gdzieś się wybrać i spróbować coś złowić? Wiadomo, że sama przyjemnoscia jest posiedzenie nad wodą, ale jeśli mam siedzieć w taką pogodę to jakaś nagroda od natury by się przydała :)

Pozdrawiam,
Bartolini

Kukasz - 07-02-13, 20:04

To jak jesteś a bieżąco, to mógłbyś dać znać jaki kolor ma teraz Odra, bo w ubiegłym tygodniu płynęło tyle mułu, że była ciemnobrązowa. Ja osobiście planuje w niedziele podjechać na Przystań Chrobrego, w okolice Jurcza, może trafię jakiegoś klenika. A jadę z gruntówkami i kukurydzą.
jaceen - 07-02-13, 21:45

bartolini1313 za wiele informacji nie dostaniesz. Trzeba trochę samemu dochodzić do swojej wiedzy, jak to bywa na uczelniach :smile:
Nie przejmuj się wynikami, chwal się jak było nad wodą i nie pękaj. W tym czasie, każda ryba liczy się podwójnie. Są informacje, że rybki biorą i to konkretne, tylko trzeba przełamać syndrom "eleganckiego" spinningisty. Posiedzisz nad wodą, to się przekonasz, czy warto. A ja zapewniam, że tak :cool:

bartolini1313 - 08-02-13, 09:28

Dzięki za pomoc ;) od poniedziałku/wtorku ruszam nad wodę i zdam relację
Marienty - 08-02-13, 19:00

bartolini1313 napisał/a:
Witam wszystkich! To mój pierwszy post na tym forum, jednak śledzę je od dłuższego czasu. Z racji studiowania we Wrocławiu mam sporo wolnego czasu :-) W weekend opłacam kartę na ten rok, nie miałem jeszcze okazji posiedzieć nad Odrą i w związku z tym chciałbym poprosić o jakieś wskazówki dotyczące miejsca i przynęt. Mieszkam w okolicy pasażu grunwaldzkiego, myślałem poszukać szczęścia od mostu grunwaldzkiego w górę rzeki. Warto już gdzieś się wybrać i spróbować coś złowić? Wiadomo, że sama przyjemnoscia jest posiedzenie nad wodą, ale jeśli mam siedzieć w taką pogodę to jakaś nagroda od natury by się przydała :)

Pozdrawiam,
Bartolini


Witam kolego. Sam kiedyś mieszkałem na Grunwaldzie (5 lat w akademiku polibudy - T3, to były czasy !!!). Akurat z samego Grunwaldu masz rzut kamieniem (nawet piechotą) do ciekawych miejscówek. Polecam Starą Odrę do samej tamy zapałkowej nawet wczesną wiosną można tam nieźle połowić (przejrzyj forum - niekoniecznie to :-) . Kanał powodziowy - ale to jak już się zrobi cieplej - szczególnie klenie. No i sama Odra. Rzuć okiem na zdjęcia satelitarne na wysokości Kładki Zwierzynieckiej - główki widać jak na dłoni. Połamania!

Marienty - 09-02-13, 15:47

Dzisiaj spacer na zimowisku barek II. Lód trzyma ale nie jest gruby, szczególnie przy brzegu. Mimo to ok. 5 śmiałków :-)


Rapa-man - 12-02-13, 19:25

jak tam Odra wygląda da się łowić?był ktoś? :mrgreen:
Kukasz - 12-02-13, 20:38

Ja byłem w niedzielę na Przystani Chrobrego, niedaleko Jurcza, Ścinawy. Poziom Odry jest już na poziomie, który umożliwia łowienie gruntówkami. Kolor wody również wraca do normy, więc rybkom być może będzie łatwiej namierzyć wzrokowo przynętę ;)
Rapa-man - 12-02-13, 21:27

a to jak u was jest to u nas jest nawet lepiej,dzieki za info! :mrgreen:
Booseib - 12-02-13, 21:44

Może jakieś iglo ...i nocka z gruntówkami? :lol: :lol: :lol:
Rapa-man - 12-02-13, 21:49

w nocy to można tylko katar teraz złapać,ale w dzień leszczyk+spinning czemu nie? :lol:
vonski_dm - 17-02-13, 21:50

Jak myślicie czy bedzie można dostac sie nad odre na janowku? Wiadomo ze na betony pewnie nie ale czy chociaz po prawej stronie od betonow.
Tak teraz wygladaja prace na janowku http://fotopolska.eu/Wroc...ze_Janowek.html
Od 2000 roku tam lowie a co teraz bedzie? Macie jakies wiesci na ten temat?

michalvcf - 23-02-13, 13:46

witam, moglby mi ktos doradzic i porozmawiac ze mna, na priv lub inaczej o kołach wedkarskich we wrocławiu, chce oplacic składki ale nie orjetuje sie co gdzie jest, i gdzie najlepiej, jestem nowy we Wrocławiu.
Bartek 13 - 23-02-13, 16:53
Temat postu: Janówek..
Hej!Też zadaję sobie takie pytanie,ale podejrzewam,że może być ciężko z dojazdem nawet na prawą stronę.Z tego co juz wiemy przy betonach bedzie port dla barek,tasmociagi juz stoją,a oprocz tego Skanska wygrala przetarg na przebudowe walow...Dupa mnie swierzbi wiec czesto przechadzam sie nad tym odcinkiem naszej rzeki (janowek i w kierunku miata,az do ujscia Slezy;mieszkam na Koziej) i widzialem pracownikow tej firmy,od strony wysypiska wiele drzew i krzewow oznaczonych jest sprayem jak do wycinki.Nie mam pojecia jaki armagedon nam zafunduja przez nastepne 2-3lata,ale mam nadzieje,ze bedzie sie gdzie ulokowac z kijkami :mrgreen: .Nawiasem mowiac mam plan,zeby atakowac odcinek kolo wysypiska.Jest cizko dostepny samochodem(opcja rower przyczepka dla dzieci jako paka na manele :wink: ),wjazd nad sama wode zdaje sie jest mozliwy tylko od ul.Potokowej,chyba ze od Karczemnej??,za to moze bedzie mniejsza presja.Wracajac jeszcze do Janowka,podejrzewam ze ciezarowki zrobia tam swoje i jak nie mega bloto to dziury i halas nie pozwola oddawac sie nam pasji.PS.bylem dzisiaj z delikatnym feederkiem na ujsciu Slezy hehe.Ludzie karmiacy kaczki patrzyli na mnie jak na choregp psch :lol: .Efekt byl niestety taki jaki przewidywalem.Za duzo naczytalem sie o zimowych polowach,ale co tam szkodzi sprobowac.Jak sam nie przetestujesz to sie nie dowiesz...Pzdro!
bukmacerek - 24-02-13, 08:54

michalvcf napisał/a:
witam, moglby mi ktos doradzic i porozmawiac ze mna, na priv lub inaczej o kołach wedkarskich we wrocławiu, chce oplacic składki ale nie orjetuje sie co gdzie jest, i gdzie najlepiej, jestem nowy we Wrocławiu.

Ja chyba przepiszę się do koła w sklepie Krokodyl. Składki można opłacać w godz. sklepu otwarcia a nie tak jak na Kazimierza. Podobno będzie jakieś łowisko dla członków koła i zniżki.
tu masz link:
http://krokodyl.sklep.pl/pzw-krokodyl

wojtyna51 - 24-02-13, 14:52

Hej tez rozważałem opcje koła krokodyl ale zobacz kolego ile dopłaty sobie za to łowisko życzą ?
michalvcf - 24-02-13, 16:58

wojtyna51, a jakie inne koło bys zaproponował? mozesz odp na priv zeby spamu niepotrzebnego nie robic
Booseib - 24-02-13, 18:34

Krokodyl ma swoje łowisko koło Tresna (żwirownia) za łowisko zrzeszeni w kole bedą musieli doplacić 120zł, a nie zrzeszeni w kole krokodyl 240zł.
Na łowisku będą panować zasady złów i wypuść.
Pzdr.

bukmacerek - 24-02-13, 18:55

120zł jeśli będzie to dobrze zrobione łowisko i naprawdę złów i wypuść to dobra cena. Za Kaczy Staw w kole Polar chcą chyba ze 140zł a szału tam ni ma :(
Marienty - 24-02-13, 20:04

Nie wytrzymałem psychicznie i dzisiaj zachęcony ciut wyższą temperaturą wybrałem się pierwszy raz w tym roku na ryby a dokładnie nad Starą Odrę we Wrocławiu. Na miejscu przypomniałem sobie, że na zimę zdejmują tamę zapałkową więc nie dość, że było płytko to jeszcze nurt wartki. Metoda - troczek. Bez kontaktu z rybą ale i tak było miło :D




babylonx - 25-02-13, 11:25

Co do samego łowiska "krokodyla" się nie wypowiem bo jeszcze nie widziałem, ale ja się przepisałem do ich koła z dwóch podstawowych powodów:

-wygodna opłata składek, 6dni w tygodniu

-członkowie koła mają prawo raz w roku prawo zakupów z 20% (dwadzieścia) rabatem, a że akurat wpadło mi pare PLN`ów ,które postanowiłem przeznaczyć na sprzęt to na jednorazowych zakupach zaoszczędziłem prawie 200zł. Kijek ,kręciołęk , wymiana plecionek + troche śmieci.

Moim zdaniem warto.

kamionki - 25-02-13, 17:29

bukmacerek, Kaczy Staw nie należy do koła "Polar" tylko do koła "Wir".Opłata wynosi 150 za pierwszy rok,a po odpracowaniu dwóch( z trzech w roku) czynów opłata w następnym roku to 100zł.Łowisko jest na prwadę fajne.
Może miałeś na myśli staw, który sąsiaduje z Kaczym Stawem,który należał do koła "Polar" jeszcze do lipca zeszłego roku.Tam faktycznie gorszy klimat i dużo więcej plażowiczów, zwłaszcza w weekendy(na Kaczym tego nie ma),ale ryba jeszcze w w zeszłym roku była bardzo przyzwoita.
Pozdrawiam.

vonski_dm - 25-02-13, 17:35
Temat postu: Modernizacja Wrocławskiego Węzła Wodnego
Zadanie realizowane jest przez Dolnośląski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych w ramach Modernizacji Wrocławskiego Węzła Wodnego, będącej częścią POPDO (komponent B). Nazwa zadania to „B1-11 Budowa i modernizacja innych obwałowań poniżej m. Wrocławia”. Wartość tego projektu to prawie 50 milionów złotych. Plan obejmuje modernizację i przebudowę około 19 km wałów przeciwpowodziowych w ciągu 25 miesięcy (czyli do końca 2014 roku). W ramach kontraktu będą realizowane prace na ośmiu odrębnych obiektach – przebudowane zostaną wały na Kozanowie, Praczach Odrzańskich, Maślicach, Różance, Rędzinie, Lesicy, Janówku i Szczepinie.

A opłaty do PZW coraz większe a wyjdzie na to że nie bedzie mozna łowić na odcinku od kozanowa do janówka

wojtyna51 - 25-02-13, 20:02

kolego mchalvcf ciężko proponować jakieś koło jak jest sie w jednym i nie znając obyczajów innych kół,ja należę do koła rekin generalnie biedne koło jeżeli chodzi o zawody o nagrodach już nie wspomnę,nie wiem jak to wygląda w innych kołach ale z tego co słyszę lub czytam na necie jest ciekawiej,myślę że w przyszłym roku przeniosę się do koła krokodyl ze wzgledu na ta zniżkę 20%Generalnie jeżeli nastawiasz się na zawody to wiele pozytywów czytałem na temat koła astra i odra to tyle ode mnie,może niech inni się wypowiedzą w tym temacie z chęcia poczytam opinie innych na temat ich koła
wojtyna51 - 25-02-13, 20:07

kolego marienty widzę że moje miejscówki odwiedzasz,często tam bywam,co do tamy to rok w rok zapałki o tej porze roku są zdjęte także proponuje uzbroić się w cierpliwość do póki lód i snieg nie odpuszczą nie ma szans żeby tama stała.pozdrawiam
Marienty - 25-02-13, 20:57

wojtyna51 napisał/a:
kolego marienty widzę że moje miejscówki odwiedzasz,często tam bywam,co do tamy to rok w rok zapałki o tej porze roku są zdjęte także proponuje uzbroić się w cierpliwość do póki lód i snieg nie odpuszczą nie ma szans żeby tama stała.pozdrawiam


Wiem wiem kolego. Zapałki rzeczywiście zdejmują na zimę. Miałem tylko nadzieje, że jest ciut wyższy stan wody. No i tam gdzie okonie stoją w lato tam teraz przy stanie wody po kolana gdzieś się pochowały :D . To raczej z założenia miało być łapanie świeżego powietrza (o ile to możliwe w centrum miasta) niż łapanie ryb :D

pewniak - 01-03-13, 21:07

ja jestem w kole odra. Nie narzekam, ale też jakichś szczególnych wymagań nie mam. Wrocław i okolice mają tyle powszechnie dostępnych, wspaniałych, różnorodnych łowisk, że naprawdę nie oczekuję aby moje koło miało jakąś swoją wodę. Koło odra natomiast organizuje sporą ilość zawodów. Ja brałem udział kilka razy w spiningowych mistrzostwach koła i generlanie było bardzo fajnie: sprawna, profesjonalna organizacja oraz całkiem miłe nagrody w postaci pucharów. Jak dla mnie jest naprawdę ok.
pankowaty - 09-03-13, 18:31

Pierwszy w miarę udany wypad w tym sezonie. Brań nie było wiele, ale jak na tą porę roku, to nie było źle. Złapałem kilka płotek, w tym 3x30+, ta na zdjęciu 32cm :

Rapa-man - 09-03-13, 18:48

Pankowaty,wnioskuje że byłeś na barkach,duża frekwencja?warto jechać? :mrgreen: piekna płoć :grin:
Booseib - 09-03-13, 19:12

To nie są barki kolego :) Mi to wygląda na żeglugowy :smile:
Winko - 09-03-13, 19:49

A mi to wygląda na piękna płoć - GRATKI :mrgreen:
Papillon - 09-03-13, 21:48

Pankowaty gratuluję pięknych płoci. Przeglądałem forum i wnioskuję, że z kleników nic nie wyszło??? Pozdrawiam.
pankowaty - 10-03-13, 13:24

Dzięki Panowie za gratulacje!
Booseib napisał/a:
To nie są barki kolego :) Mi to wygląda na żeglugowy :smile:

Booseib, po czym poznałeś, że to żeglugowy? Trawa się tam inaczej układa niż na barkach, czy może po kącie padania promieni słonecznych poznałeś ? :mrgreen: Bo jak się przyglądam temu zdjęciu teraz, to myślę, że bym chyba nie zgadł gdzie to jest (a rzeczywiście był to żeglugowy).
Dzisiaj aura gorsza niż wczoraj, ale za to brań więcej, płotek z trójką z przodu niestety za mało - tylko jedna:

Papillon napisał/a:
Pankowaty gratuluję pięknych płoci. Przeglądałem forum i wnioskuję, że z kleników nic nie wyszło??? Pozdrawiam.

Niestety nie, próbowałem łowić klenie wykorzystując podpowiedzi jaceena, ale nie doczekałem się brania. Obławiałem główki bolonką.

Booseib - 10-03-13, 20:50

Witaj pankowaty - po czym poznałem że to żeglugowy? Bywałem tam swojego czasu dość często ze spinem bo obu stronach i te krzaczki pamiętam dość dobrze :wink: Warto się wybrać w tamten rejon z gruntówką za np. byczkiem?

Gratuluję rybek i wytrwałości :razz:

pzdr

Rapa-man - 10-03-13, 22:17

a na Barkach coś łowicie ? :mrgreen:
Primoo - 10-03-13, 22:28
Temat postu: Koło ODRA
Witam odnośnie koła. Jestem w ODRZE i również jestem coraz to lepiej zaskoczony tym Kołem robi postępy. W kole duży nacisk kładzie sie na młodzież stad liczne zawody dla dzieciaków. Słyszałm że na ostatnim dniu dziecka wydano 7 tys zł na nagrody (troche od okregu od koła i sponsorów). Można zdjecia zobaczyć http://www.pzw.org.pl/odr...en_dziecka_2011
Koło stara sie o nowy akwen wodny ( dla miesiaży) i to bez żadnych opłat a nie jak jest w krokodylu. Jak narazie Koło cały czas zadziwia i wprowadzili nawet zawody nocne co zawsze cieszyły sie dużą frekwencją

pankowaty - 11-03-13, 12:58

Booseib napisał/a:
Warto się wybrać w tamten rejon z gruntówką za np. byczkiem?

Nie mam pojęcia, bo po pierwsze bywam tam rzadko, a po drugie nigdy nie nastawiam się na byczka. Z tego, co pamiętam, to nigdy tam byczka nie złowiłem. Z rozmów prowadzonych nad wodą dowiedziałem się przypadkiem, że dobrym miejscem na byczka może być Odra koło elektrowni na Nowym Świecie, ale na te ryby chyba jeszcze trochę za wcześnie.

wojtyna51 - 11-03-13, 17:14

To może i ja się wypowiem w temacie co do żeglugowego,często tam łowiłem szczególnie wczesną wiosną bo to jeden z odcinków odry gdzie woda jest spokojna w tym czasie,generalnie można powiedzieć że byczek bierze tam cały czas a szczególnie właśnie wiosną z czasem brania byczka stały się tak denerwujące i częste że odpuścilem sobie to miejsce,ja za byczkiem nie przepadam wręcz go nienawidzę ale sam hol takiego +30 cm daje nie złą frajdę. Jak ktoś przepada to polecam to miejsce,
michalvcf - 11-03-13, 18:17

a w jakich miejscach na żeglugowym, mozna tego buczka zlowic?, i na co jeszcze mozna tam z gruntu sie spodziewac??
wojtyna51 - 11-03-13, 18:57

nie buczka a byczka to raz,najlepiej czerwony ale również pinka jak i biały dobrze się sprawdzają, a dwa to kolego strasznie piszesz nie zrozumiale,czytałeś swój post ? Co do ryb które tam występują to płoć,leszcz,krąp i ja generalnie na te ryby wiosną się nastawiam co do drapieżników to nie wiem może niech kto inny się wypowie kto zna ten teren
michalvcf - 11-03-13, 22:04

Ehhh przepraszam, szybko pisalem posta, wiec pewnie tam zaczne swoja przygode z wroclawskim wedkarstwem. Dzis widzialem ze woda sie podniosła juz na zeglugowym i powodziowym.
wojtyna51 - 12-03-13, 14:07

Proponowałbym ci kolego próbować różnych miejsc bo nie ma pewnej miejscówki,ten kanał jest ciekawy ale sam się przekonasz że z braniami ryb jest różnie,jest wiele ciekawych miejsc we Wrocławiu jak i poza na pewno coś znajdziesz gdzie dłużej zakotwiczysz,pozdrawiam
bartolini1313 - 18-03-13, 10:29

Byłem na żeglugowym tydzień temu 2 dni pod rząd. W pierwszy jedna płotka 25cm i kilka delikatnych brań, które ciężko było zaciąć. W drugi dzień szczytówka nawet nie drgnęła (łowiłem na grunt). Ale to były dopiero moje pierwsze kroki na Odrze, więc liczę na poprawę sytuacji :-)

Pozdro

wojtyna51 - 19-03-13, 11:17

ja chyba w ten weekend pojadę na żeglugowy o ile pogoda pozwoli,może być ciężko teraz o kontakt z rybą pogoda jest strasznie zmienna no i zimne nocki jeszcze,już ta zima mogłaby odpuścić
maniu394 - 19-03-13, 11:48

Ja pewnie też pojadę , ale raczej w niedzielę . To chyba jedno z nielicznych miejsc , gdzie teraz coś bierze . Tylko żeby byczek nie brał .
wojtyna51 - 19-03-13, 16:34

kolego maniu394 a byłeś może ostatnio na żeglugowym bo napisałeś że to jedno z nielicznych miejsc gdzie teraz coś bierze?jeżeli tak to napisz jakie wyniki i na co?pozdrawiam
pankowaty - 20-03-13, 21:39

Byłem dzisiaj na kanale żeglugowym i niestety ryby nie brały tak jakbym chciał. Złapałem tylko 5 płotek, największa 29cm. Wzięła na samym początku, rozbudziła nadzieje i zostawiła z niedosytem...
Przedwczoraj woda na żeglugowym była tak wysoka, że nie dało się za bardzo rozstawić ze sprzętem - pozalewane miejsca gdzie zazwyczaj siadałem. Miałem mało czasu, więc nie kombinowałem. Dziś spadła na tyle, że dało się usiąść.

Rapa-man - 20-03-13, 22:08

płotka 29 cm ? kolego grzech narzekać...ja w tym roku jeszcze rybek nie widziałem,tzn nie dotykałem :twisted:
pankowaty - 22-03-13, 09:50

Rapa-man napisał/a:
płotka 29 cm ? kolego grzech narzekać... :twisted:

Narzekam tylko dlatego, że zacząłem z wysokie C, a potem już tylko maluchy wpadały ;)

Wczoraj byłem na żeglugowym - dojechałem, zobaczyłem, że zamarznięty, wkurzyłem się i pojechałem na braki 2. Siadłem, rozłożyłem się, zarzuciłem i zorientowałem się, że kilka metrów od brzegu zaczyna się tworzyć cienka warstwa lodu. Nie było jej widać na początku, bo nie było wiatru i cała tafla była gładka. Przeniosłem się na drugi brzeg, tam lodu nie było, ale brań się nie doczekałem. Przeniosłem się kolejny raz - tym razem na 1. barki, efekt ten sam. Sąsiad ze stanowiska obok też na zero (ale on nastawiał się na byczki).

bartolini1313 - 23-03-13, 13:48

Wie ktoś może czy żeglugowy jest w całości zamarznięty czy są jakieś miejsca, gdzie można zarzucić??
jaceen - 26-03-13, 13:41

Cześć koledzy. Odwiedziłem wczoraj odcinek Odry na odcinku ZOO. Trochę łyso się zrobiło. Cały ten kawałek praktycznie jest dostępny z brzegu. Jeżeli pozostałe drzewa nie pójdą pod topór, to jak się zazieleni, będzie trochę cienia i ogólnie nie będzie źle.
Oczywiście wędkę miałem ze sobą. Kilka nieśmiałych brań i jedna spóźniona reakcja na jedno porządne kopnięcie na ds-a.



wasyl1968 - 26-03-13, 19:43

to jakaś plaga z tym wycinaniem drzew , nad kanałem różanka było raptem 7 słownie siedem które rosły nad samą wodą i były to bankowe miejsca szczupakowe( gałęzie schodziły do wody) i można było się schować przed deszczem i słońcem a teraz PUSTYNIA z tego co widać to jeszcze nie koniec wycinki. z pozdrowieniem Wasyl
tomek1 - 26-03-13, 19:53

Nad płynącą w moich okolicach rzeką Białą trwa rzeź drzew, krzewów, w korycie jeżdżą koparki- wszystko pod szyldem napraw po powodzi. :evil:

Za płotem mojego rodzinnego domu w zeszłym tygodniu wycięto setki drzew. Niedaleko postawiono centrum handlowe i mimo że drzewa nikomu nie wadziły ścięto wszystko. Ojciec interweniował w Wydziale Środowiska Urzędu miejskiego- bez skutku. Po ścięciu ostatnich drzew- które sam sadził tuż za płotem- zadzwonił do Pani kierowniczki wydziału z podziękowaniem za skuteczną "ochronę środowiska"....

A ta p...zda miała czelność powiedzieć, żeby się nie martwił, bo w tym miejscu powstanie piękny park :!: :evil: Jak tu powstrzymać nerwy? Ścięto 20 letnie sosny, brzozy i modrzewie żeby zrobić park :!: Mój ojciec nie jest mięczakiem a prawie płakał jak mi to opowiadał.... Chory kraj, chorzy ludzie ....

bumtarara - 27-03-13, 11:29

Taka polityka niestety, wszędzie w Europie wraca się do trendów, by odtwarzać naturalny wygląd i koryto rzek, a u nas wszędzie robi się tory dla bobslejów. Efektem są jeszcze gorsze i gwałtowniejsze powodzie, ale cóż, lobby melioranckie robi sobie pole do dalszych "regulacji przeciwpowodziowych". Co gorsza wszystko za przyzwoleniem społecznym, ciemnogród i tyle.
karabacha - 29-03-13, 08:56
Temat postu: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/793696,wroclaw-przebu
http://www.gazetawroclaws...iowym,id,t.html
Booseib - 29-03-13, 11:44

Niech rozkopią Odrę na całym odcinku Dolnego Śląska, ciekawe gdzie się wszyscy wędkarze podzieją, metr po metrze się bedą kisić na barkach?! :evil:
wasyl1968 - 01-04-13, 19:15

dzisiaj nie wytrzymałem , dzwonie do kolegi i mówię że o 16 stej zbiórka pod żabką i idziemy nad kanał(różanka) , oddzwaniał dwa razy bo myślał że go wkręcam , dwie godziny nad wodą ze spiningami bez żadnego efektu trzeba było tylko uważać żeby nie zjechać na dupie po śniegu do wody. p.s. te wycięte :evil: drzewa robią przytłaczające wrażenie. z pozdrowieniem Wasyl
Booseib - 01-04-13, 19:32

Wasyl jaka woda na kanale i poziom? Nic tam nie oczkuje? Na I barkach ostatnio całe stada ukleji oczkowały !
Pimpek - 01-04-13, 19:33

Cześć
Ja Byłem na kanale różanka w sobotę pospławikowałem trochę o d 14 do 18tej bez efektu bez brania, jedynie przy ścieku świeże łuski i tam coś bierze jak zawsze wiosną ale to miejsce jakoś mnie odpycha nie siądę tam, a co do wyciętych drzew to jest naprawdę przygnębiający widok i nie tylko w tym miejscu

mza - 01-04-13, 19:47

Dzisiaj (mimo dość wybrednej pogody) pierwszy raz w tym sezonie wybrałem się z żywcem - zasiadka przy kładce koło ZOO. Efekty marne bo pokusił się 1 szczupły 59cm. A że mam w tradycji zasmakować pierwszą złapaną rybę w sezonie to żona miała trochę roboty :)
KrisMekar - 01-04-13, 20:18

mza napisał/a:
Dzisiaj (mimo dość wybrednej pogody) pierwszy raz w tym sezonie wybrałem się z żywcem - zasiadka przy kładce koło ZOO. Efekty marne bo pokusił się 1 szczupły 59cm. A że mam w tradycji zasmakować pierwszą złapaną rybę w sezonie to żona miała trochę roboty :)


Dziecku księgowego takie cienkie kity a nie tu. Choć może ktoś to łyknął jak pelikan, bo poziom już nie ten co kiedyś.

KrisMekar - 01-04-13, 20:22

Patrz co ja wyprawiam nad Oławką, ale nie powiem gdzie :)

http://www.youtube.com/wa...d&v=QHf7aqD66sI

wasyl1968 - 02-04-13, 19:38

Booseib napisał/a:
Wasyl jaka woda na kanale i poziom? Nic tam nie oczkuje? Na I barkach ostatnio całe stada ukleji oczkowały !
martwa woda , brzegi zryte, jeden gościu siedział z federkiem na smródce ale też bez żadnego brania , stan wody normalny tylko że mętna , zatoka jeszcze zamarznięta . z pozdrowieniem Wasyl
Marienty - 06-04-13, 18:04

Dzisiaj zauważyłem z przerażeniem, że jest to już siódmy wpis w książeczce w tym roku, pod tytułem "423P" a ja jeszcze bez ryby... Dzisiaj Odra 2h, na Kromera i też bez brania. Kwestia pogody? hmmm

Na dodatek po 2 stronie Odry, przy moście kolejowym trwa remont. Robi się taki hałas i takie drgania (wyciągają te metalowe "sztalugi"), że nie można się dziwić, że nic nie brało.

wojtyna51 - 07-04-13, 14:47

Witam,byłem przekonany że po wczorajszej w miarę ciepłej pogodzie będzie dzisiaj dużo postów co do odry a tu tylko kolega marienty moczył kija wczoraj,nie ukrywam że jestem nie pocieszony tym co kolega pisze że nawet w sobotę przy kolejowym robotnicy pracowali,ciężko będzie łowić w tym roku na tych odcinkach zwłaszcza że większość z nas łowi zazwyczaj w weekend i wiadomo człowiek chce odpocząć a tu jazda na całego.
maniu394 - 07-04-13, 15:00

Dzisiaj na zatoczce przy Osobowicach w 3 osoby złowiliśmy kilka płotek i małych jazi . Brania mega delikatne , często nawet nie było ich widać . Może będzie za tydzień lepiej na zlocie .
Pimpek - 07-04-13, 15:04

Wczoraj byłem na Kępie mieszczańskiej sprawdzić czy może tam coś się dzieje. Niestety cisza bez brania łowiliśmy feederem.
A dzisiaj wyszedłem trochę ze spławikiem na jeden z kanałów koło mostu osobowickiego i przez około godzinę były brania płotek później cisza wyciągnąłem cztery sztuki jedna nawet spora cieszyła oko.W końcu doczekałem się pierwszych rybek w tym roku.
Z tego co zauważyłem to bardzo dobrze brał okoń u panów ze spiningiem.

pankowaty - 07-04-13, 15:24

Też się spodziewałem, że z racji ładnej pogody będzie lepiej, ale niestety było słabo. W sobotę byłem na kanale żeglugowym, 1,5h bez brania na 2 osoby. Przenieśliśmy się na zatoczkę harcerską, brania drobnicy (nic powyżej 15cm). Poza tym pełno ludzi z pieskami na spacerku, towarzystwo przyjaciół psów husky, to nie miejsce dla mnie...
O niedzieli napisał już maniu394.
Ale pozytyw jest taki, że widziałem dziś jakieś latające muszki, pająka chodzącego po wyschniętych liściach, przyroda się budzi. Panowie, za tydzień MUSI być lepiej, nie ma wyjścia :D

Booseib - 07-04-13, 18:25

Byłem dzisiaj na barkach I to przez 2h ani brania, zawitałem na 1h na kanał różanki i to samo 0 pyknięć i 0 wędkarzy, nawet rybka się przestała spławiać... jedynie tłumy grunciarzy i pierwsi spinerzy na barkach :smile:
Marienty - 09-04-13, 20:21

Wpadłem dzisiaj po pracy na Barki I zobaczyć co słychać, "na sucho" czyli bez wędek. Było kilku wędkarzy ale co do efektów to bez rewelacji. Ktoś tam złowił leszczyka, ktoś jednego byczka... rybki się ruszają ale bardzo powoli.
Booseib - 10-04-13, 18:11

Jadę jutro powalczyć na I barki może coś będzie skubało na gruncik :wink:
89 - 11-04-13, 12:46

Dwie godzinki w okolicy mostu Tumskiego. Przyneta pinka, czerwony drobny, kukurydza, ani skubniecia. Ale za to ładna pogoda nie ma co mieszkaniu całego dnia marnować :D .
W dodatku duży uciąg, nie miałem dobrego rodzaju ołowiu, żeby z nim zawalczyć.

http://www.garnek.pl/krisc0/25460261/wroc1

http://www.garnek.pl/krisc0/25460255/wroc

jaceen - 11-04-13, 13:14

Koło 13-ej "jedynka" podała w wiadomościach, że barka zatonęła przy jazie opatowickim. Dla wybierających się tam w tym czasie mogą być utrudnienia w dostępie do wody.

Znalazłem do tematu:
http://wroclaw.naszemiast...jecia,id,t.html

wojtyna51 - 13-04-13, 13:47

Cześć dziś pierwszy raz w tym sezonie wybrałem się z kolesiem nad wodę łowiliśmy na żeglugowym dwa feederki i dwie na spławik od 7 do 12 wynik jedna płotka i kilka skubnięć,czyli generalnie bieda,wydaje mi się że woda jeszcze za zimna.Dla wybierających się jutro na żeglugowy tzn na betonową informuję że będą tam zawody,nie wiem jak z monopolową ale z doświadczenia wiem że najczęściej zajmują cała tą długość tzn betonowa i monopolowa.A jak u was z wynikami bo pogoda dziś dopisała?
majki1506 - 14-04-13, 23:03

Witam,dzisiaj popołudniu zatoka na rozance spławik,dwie plotki po ok.25 cm i masa drobnego leszczyka i krapia,przynęta biały i pinka.Rybki dalej rosną :)
skand - 15-04-13, 18:07

mza napisał/a:
Dzisiaj (mimo dość wybrednej pogody) pierwszy raz w tym sezonie wybrałem się z żywcem - zasiadka przy kładce koło ZOO. Efekty marne bo pokusił się 1 szczupły 59cm. A że mam w tradycji zasmakować pierwszą złapaną rybę w sezonie to żona miała trochę roboty :)


Z tego co piszesz to kłusol jesteś, bo jak wszyscy wiemy to szczupłego możesz podarować żonie od 1 maja.

aregmax - 15-04-13, 19:42

skand, świeży jesteś na forum to prima aprilis cie minął :-)
adek21 - 15-04-13, 21:04

Dzisiaj na kilka godzinek z tatem na I barki efekt 9 byczków 5 leszczyków +20cm i 2 jazgarze ;p wiec sezon rozpoczęty całkiem nieźle :) :) :grin:
Pimpek - 24-04-13, 10:01

Ostatnie moje wyjścia za białą rybą nie były zbyt optymistyczne mało brań malutkie rybki więc zrobiłem sobie mała przerwe w łowieniu. Aż wczoraj postanowiłem sprawdzić co się dzieje na kanale przy osobowickiej. Oczywiście miejsce przy ścieku przeładowane chyba z 4 osoby jedna na drugiej :smile: (akurat to miejsce mnie nie interesuje) moja miejscówka zajęta więc poszedłem na schodki. kilka kul zanety do wody i po godzinie weszły same Leszcze wyciągnąłem ich chyba coś około dziesięciu trzy ponad 30 i jeden 35cm bez rewelacji ale i tak jestem zadowolony bo trochę się pobawiłem zwłaszcza przy leszczu którego wyholowałem za tylną płetwę :grin: .Teraz szykuję sie na jakieś wyjście z feederem na rzekę ale muszę posprawdzać jak uciąg we wrocławiu.
pewniak - 26-04-13, 14:09

postanowiłem wczoraj pochodzić za kleniami na odrze na wysokości gajkowa. Coś nie mam szczęścia do kleni, za to uczepiły się 2 bolki: 50+ oraz taki trzydziestak.
Pimpek - 28-04-13, 18:01

Dzisiaj wziąłem swojego DS-a :smile: i poszedłem na kępę mieszczańską od 7 do 13
dwa leszcze po 30centów i dwa małe krąpiki, 4 brania 4 rybki tylko że brania bardzo rzadkie rozłożone na cały czas w którym łowiłem.Trochę się wynudziłem ale przynajmniej pogadałem sobie z kolegą. Jako tako moge być zadowolony z wyjscia ale chyba tylko z tego że nie wróciłem o kiju lub tak jak kolega z malutkim leszczykiem na koncie.

michalvcf - 29-04-13, 19:48

wybiera sie ktos moze jutro rano na zeglugowy?
wojtyna51 - 30-04-13, 17:45

Witam,ja byłem dzisiaj na żeglugowym z kolesiem od 6.30 do 10 bo dłużej nie było sensu siedzieć,nie wiem czy remontują śluzę na opatowicach albo jakieś inne prace ale woda raz płynie w prawo raz w lewo dosyć mocno i pełno jakiś gałęzi i innych dupereli przy tym pływa,generalnie lipa poza płotką i dwoma okonkami.od miejscowego słyszałem że byczek się tam ruszył.Niech ta woda z gór szybciej spływa i niech zamykają te jazy bo nie ma miejscówek do łowienia,wszędzie ciągnie tak że aż miło,byłem dzisiaj w tresnie poszukać ciekawszych miejsc ale póki woda się nie uspokoi to można sobie ten rejon darować
michalvcf - 30-04-13, 20:25

witam, bylem tez na zeglugowym, tylk o ponizej mostow jagielonskich, i cos tam połowilem, ale glownie drobnica, małe byczki, i nawet linek sie trafil, caly czas cos sie działo jutro rano tez sie wybieram, po widzie widac, ze zyje:)

wojtyna51 , jak masz gg to sie odezwij 194 63 70

mackof - 13-05-13, 19:11

Witam, dopiero zaczynam swoją przygodę na Odrze. Gdzie najlepiej czaić się na spinning na sandacza ew. coś innego, w pobliżu Dw Świebodzkiego ? Słyszałem coś o miejscu naprzeciwko 'Tego dużego krzesła' przy wyspie słodowej. Tylko, że jest tam dość spory nurt(mam nadzieje, że ktoś tam łowił i podpowie co i jak) Chciałbym wiedzieć w miarę możliwości wszystko, od przynęt po kolory gum do ciężaru główek muskając przy tym sposób łowienia :P Byłem tam raz na próbę rzucając na gumę z główką 17g i strasznie mi schodziła z nurtem, nie mogłem wyczuć opadu... Proszę o pomoc !
mackof - 14-05-13, 15:18

Byłem tam wczoraj :) Zrobiłem małe rozeznanie i okazało się, że najlepiej łowić na woblerki przy brzegu, ale póki co jest za duży nurt i za wysoki poziom wody, nie zraziłem się na szczęście tym i porzucałem trochę woblerkiem i efekt bardzo mnie zaskoczył; sandaczyk 46 cm :) Naturalnie wrócił do wody się trzeć !
KrisMekar - 19-05-13, 17:10

Pytanie do tych co pływają po Odrze.
Przy braku teraz możliwości wodowania się na Kozanowie przy Celtyckiej przerabiał ktoś inne miejsce na tym odcinku rzeki?

robert7791 - 25-05-13, 10:05

Czy ktoś łowił ostatnio w okolicach milenijnego ?
pankowaty - 25-05-13, 11:08

robert7791 napisał/a:
Czy ktoś łowił ostatnio w okolicach milenijnego ?

Ja. Czwartek i piątek po godzince ze spinem za okoniami, siadło kilka sztuk. Większej aktywności bolenia nie było widać, co mnie trochę zdziwiło. Dużo osób chodziło za sandaczem... na brzegu widziałem tylko jednego.
Dziś byłem z feederami, brały leszcze max 35cm, krąpie i płotki, nic specjalnego.
W czwartek widziałem koparkę jakieś 300-500m od mostu, obawiam się, że pracę będą się teraz posuwać od Kozanowa w górę rzeki i niedługo zamkną ten odcinek...

gleam - 26-05-13, 21:50

odrzański szczupły koło 80cm w okolicach Wrocka , szczesliwie pływa dalej
sez - 27-05-13, 22:12

Dzisiaj Odra - 423.
Same leszcze i krąpie, największy leszcz 57cm, drugi 53.
Mniejszych leszczy i krąpi kilkadziesiąt.


robert7791 - 12-06-13, 21:33

Czołem
Jak sytuacja na Odrze ?
Byłem w niedziele między milenijnym a rędzińskim-mega woda i jeszcze większy uciąg...
coś się zmieniło ?
pozdrawiam

jaceen - 13-06-13, 11:25

Odra faktycznie wysoka. Ostatnie nocki (11-13.06.) byłem i jest więcej niż w poprzednich dniach, ale po rybce złowiłem:).
Oława również wysoka i płynęła bryja. Unosiło się pełno zielska i śmieci.
http://www.kogeneracja.co...JI-S.A/Kamera-1

robert7791 - 14-06-13, 13:05

jaceen
jak ciężkimi główkami łowisz na takiej wodzie ?

jaceen - 14-06-13, 23:41

robert7791 łowię woblerami.
Do gum zakładałbym główki 5-10g w zależności jaka guma i miejsce.
Jak poziom rzek się ustabilizuje, to będzie ciężej, tak od 17g w górę.
Takie to moje łowienie :)
Generalnie teraz łowię bliżej powierzchni

robert7791 - 22-06-13, 20:25

Spiningował ktoś ostatnio na barkach 2 ?
coś się ciekawego dzieje czy nadal sami grunciarze ?
pozdrawiam

madman - 26-06-13, 19:59

Widział ktoś co się na Odrze dzieje po ostatnich ulewach? Na Ślęzy niestety tydzień z głowy (woda wyżej niż dwa tygodnie temu).
89 - 28-06-13, 19:35

Odra koło mostu zwierzycnieckiego, metoda Feeder od 13-17, na białego 4 byczki (31,25,15,14 cm) i jeden leszczyk 25cm. Stan wody dla tego miejsca to ok 1m wyżej niż miesiąc temu.
89 - 30-06-13, 18:50

Odra okolice zwierzynieckiego Feeder od 11 do 15, na białego: karaś (japoniec) 23cm, krąp 15cm, płoć 15 cm, lin 20 cm, 4 byczki (30, 28, 25, 10cm). Woda opadła.
Booseib - 06-07-13, 22:09

Jakby ktoś nie wierzył, barki we Wrocławiu same potrafią pływać po Odrze....--->http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/938751,wroclaw-trzy-barki-odczepione-z-cumy-przy-moscie-milenijnym-ktos-je-odpial,id,t.html
Booseib - 21-07-13, 16:12

Dzis zasiadka typowa za leszczem na Odrze, rybki dopisały - ponad 20 sztuk głównie leszcze, trafiały się krąpie, leszcze ładne 50tki +/- najwięcej brań od około 7.30 do 9.00, potem było coraz to gorzej z każdą godziną. Chwilami brały na obie wędki, uważam, że jak ktoś dziś był nastawiony na leszcza to połowił.
Pimpek - 21-07-13, 20:27

W sobotę wypad nad odrę 423 i powchodziło trochę Leszczy i Krąpi kilka 40tek.
Krąpie fajne grube.
Poza tym dużo mniejszych tego samego gatunku
wędkowałem od 4 do 10.

Pozdrawiam

Pimpek - 25-07-13, 19:55

Dzisiaj pojechałem z kolega w to samo miejsce co ostatnio tym razem łowiliśmy w godzinach
11 - 16.
Ryba ładnie zleciała się do zanęty po godzinie brania od razu po zarzuceniu zestawu.

Mój kolega znacznie lepiej dziś połowił niż ja wyciągnął kilka leszczy po 45centów i jednego fajnego krąpia 40 cm.
Ja nie dobiłem dziś do 40stki.

Stan wody bardzo niski główki odkryte przydały się gumowce bo innaczej nie dało by rady podebrać ryby ze względu na błoto.

Kukasz - 25-07-13, 23:04

Pimpek a co na haku? ja w takich godzinach na odrze nie mogę połowić nic prócz uklejek, a łowię na białe i czerwone, ale czasem nawet kukurydzą szarpią....
Pimpek - 26-07-13, 15:38

Cytat:
Pimpek a co na haku? ja w takich godzinach na odrze nie mogę połowić nic prócz uklejek, a łowię na białe i czerwone, ale czasem nawet kukurydzą szarpią....


Też tak myślałem jak szedłem nie nastawiałem się na jakieś fajne łowienie.

Ja daję zawsze białe ze 3 + 2 pinki lub same białe wtedy ze 4 zawsze tak samo łowimy na feedera.

Zanetę zmieszałem niecałe kilo larpo karp i pół kilo brudasa duży leszcz i kilo gliny do tego trochę ziaren konopi zwykłe suche :evil: paczka pinek i trochę białych i dodałem jeszcze melasy ale w wanilie też wchodzą.

Marienty - 29-07-13, 19:13

Sobotni wypad z Booseibem


W niedzielny poranek na innym miejscu, już bez szaleństw. Łącznie z kolegą ok. 6 sztuk takich do 40cm.

Mistral - 05-08-13, 01:00

Witam wszystkich!

Może zapytam nieco nie na temat, ale planuję jutro z kilkoma osobami wybrać się nad Odrę na noc. Chcemy połączyć przyjemne z... przyjemnym :) Czyli oprócz łowienia jakiś grill, piwo itp.
No i stąd moje pytanie - czy moglibyście polecić jakieś konkretne miejsce, które spełni warunki na taką nocną eskapadę?
Byłbym dozgonnie wdzięczny!

Pozdrawiam

Booseib - 07-08-13, 08:26

Śmierć wędkarza we Wrocławiu przy Mostach Mieszczańskich ---> http://www.gazetawroclaws...dkarz,id,t.html
maniu394 - 10-08-13, 21:24

Dzisiejszy wypad nad Odre z kolegą madmanem zaowocował bardzo dużą ilością brań . Najwięcej było uklei i krąpi . Trafiło się też kilka płoci tak mniej więcej do 25 cm , i leszczy , największy ok 40 - 45 cm . Brania były cały czas , bardzo mało miałem pustych rzutów bez ryby . I co ciekawe , brały najlepiej koło południa . pozdrawiam
majki1506 - 11-08-13, 22:50

maniu394 gratki za połowy,pozdrawiam :grin:
przemlinek - 17-08-13, 10:36

Dzisiaj od 4:30 do 9 nad wodą. Dużo brań, dużo ryb złowionych ale nie ma się czym pochwalić. Przewaga krąpi około 25 cm i do tego kilka leszczyków podobnych rozmiarów.

Tydzień temu w tym samym miejscu też było dużo brań i złowionych ryb ale wtedy brały głównie leszczyki takie 30-35 i trafił sie jeden 40+.

Booseib - 18-08-13, 16:47

Dzisiaj krótki wypad nad Odrę z zamiarem złowienia leszczy, a tutaj niespodzianka brały ... japońce i to całkiem przyjemne :lol: krąpie, leszcze dziś też współpracowały, ale do 40cm, to co zobaczyłem co się działo na miejscówce koło mnie w nocy, nie zapomnę na długo, może to był ktoś z naszego forum? We 2 złowili koło 30-40 leszczy 45-65cm, po prostu masakra :oops: :oops: :oops: :oops:
Mistral - 18-08-13, 22:51

Booseib napisał/a:
Dzisiaj krótki wypad nad Odrę z zamiarem złowienia leszczy, a tutaj niespodzianka brały ... japońce i to całkiem przyjemne :lol: krąpie, leszcze dziś też współpracowały, ale do 40cm, to co zobaczyłem co się działo na miejscówce koło mnie w nocy, nie zapomnę na długo, może to był ktoś z naszego forum? We 2 złowili koło 30-40 leszczy 45-65cm, po prostu masakra :oops: :oops: :oops: :oops:


Booseib, czy mógłbyś zdradzić na jakim odcinku Odry wędkujesz?
Oczywiście bez zdradzania miejscówek i bez szczegółów:)

Tylko ogólnie, jaka wiocha?

dominikf - 19-08-13, 11:34

Mistral napisał/a:
Witam wszystkich!

Może zapytam nieco nie na temat, ale planuję jutro z kilkoma osobami wybrać się nad Odrę na noc. Chcemy połączyć przyjemne z... przyjemnym :) Czyli oprócz łowienia jakiś grill, piwo itp.
No i stąd moje pytanie - czy moglibyście polecić jakieś konkretne miejsce, które spełni warunki na taką nocną eskapadę?
Byłbym dozgonnie wdzięczny!

Pozdrawiam

Mistral,wszystkie miejscówki powyżej tamy w Wałach Śląskich(Nowy Dwór-przepompownia) Uraz,Raków z Legnicy ok.50-60 km,Bliżej za Prochowicami przez las i też dużo miejscówek aż do samej Ścinawy :lol: I dobra rada żeby połapać :!: zanęta ok.10 kg. I czas połowu ok 24 h :mrgreen:

michalvcf - 21-08-13, 13:10

witam, nie wybiera sie ktoś dzis na grunt na odre w okolicach mosto warszawskiego / trzebnickiego / osobowickiego ? Leszcz, ewentualnie żywiec? dzis, albo jutro albo pojutrze?
madman - 25-08-13, 11:45

maniu394 - no trzeba dodać, że kolejne dwa wypady (jeden mój w samotności i ostatni znowu w grupie) owocował tym samym ;) Ukleja, ukleja, krąp, leszcz i boleń co tłucze pod nogami...

A suma jak ni było tak ni ma :cool:

maniu394 - 25-08-13, 19:53

zgadza się , dronicy było do oporu . Kolega Darek był dzisiaj na odrze koło Rędzina i miał 1 branie . To my chyba łowimy więcej od niego xD . A na suma pojedziemy ze spinem na inna miejscówkę .
Antonios - 26-08-13, 09:12

Wieczór z feederem na Odrze w okolicach Trestna.
Nawet skubnięcia nie było.
Koledzy na sąsiednich główkach podobnie.
Jakieś sugestie gdzie można pojechać chociaż z nadzieją złapania czegoś?

wojtyna51 - 26-08-13, 13:36

Witam,jak u was ostatnio z efektami na odrze ?bo u mnie jak ryba się ruszyła 2,3 tygodnie temu to połowiłem a teraz od czterech dni straszna lipa ani z rana ani wieczorem,kombinacje z przynętami a efekt to 3 leszcze i płoć przez 4 zasiadki,czy u was podobnie?dodam że w jeden dzień miałem tak że brania były ale żadne do cięcia czyli skubnięcie i ryba odpuszczała
maniu394 - 26-08-13, 15:44

wojtyna51 , brania są w południe . Byłem dzisiaj powyżej Wrocławia na Odrze . Szału nie było , łowiłem 2 godziny na 1 wędkę . Brały dyżurne krąpie i ukleje , trafiło sie też kilka leszczyków ok 35 cm . Wiatr bardzo przeszkadzał i nie wszystkie brania w porę zaciąłem . Jutro jadę zobaczyć na Gajków , jak wrócę to napiszę jakie były efekty .
wojtyna51 - 26-08-13, 20:36

może i racja bo ja z rana łowiłem ostatnie trzy wyjazdy ,ale przed chwilą wróciłem bo byłem zobaczyć u znajomego ale bez sprzętu bo siedział na odrze i również kicha tzn brania są ale nic do cięcia
pewniak - 26-08-13, 21:30

ja byłem dziś powyżej wro i kicha: 2 okonki i jedno puste boleniowe walnięcie. Na mojej ulubionej miejscówce bardzo niska (i przede wszystkim wolno płynąca) woda, a przez to brak brań.
imlegend - 31-08-13, 09:05

Ja nie narzekam, przed tygodniem dwa większe leszcze - 55 i 60 cm. Dwa dni temu jeden - 51 cm.
Drobniejszych nie liczę. Spinning zupełnie odstawiłem, łowie głównie na feeder.

Antonios - 31-08-13, 12:33

A można wiedzieć w których okolicach łowisz, jaka część Odry?
imlegend - 01-09-13, 10:01

nieco powyżej wrocka
dobekfooto - 05-09-13, 15:32

Ostatnie wypady nad Odrę przyniosły jedynie bolenia 50cm z okolic mostu milenijnego.

Ktoś chętny na wspólne spinningowanie na Odrze? Mam auto więc można by było podjechać w jakieś ciekawe miejsca.

Pimpek - 30-09-13, 10:44

Witam

Wczoraj wyskoczyłem nad odrę chciałem sprawdzić czy coś się dzieje i po kilku godzinkach nagle w wodzie zabulgotało :) i wytargałem na brzeg Bolenia 53 a ostatnie moje wyjścia ze spinem to kilka okoni i okonków oraz szczupły niewymiarowy.
A jak tam biała rybka bierze coś ostatnio?, bo od końca sierpnia nie siadałem nigdzie.

Pozdrawiam

Booseib - 09-10-13, 15:05

Znów śnięte ryby na Odrze w okolicach Mostów Jagielońskich ---> http://www.gazetawroclaws...jecia,id,t.html
przemlinek - 10-10-13, 08:30

Pewnie znowu przyducha z powodu panujących ostatnio wysokich temperatur.
Innego wyjaśnienia się nie spodziewam :/ Rok w rok to samo, winnych nie ma a nam będą ten sam kit wciskać.

Jakub_wr - 10-10-13, 10:40

Niech się inspektorzy przejadą w górę rzeki. Okolice Blizanowic i trochę wyżej ... spuszczane są ścieki, smród taki że nawet na spacer ciężko tam się wybrać.
Dwa punkty zrzucania nieczystości

http://mapa.targeo.pl/,21...5bcb309fa6dce94

http://mapa.targeo.pl/,21...788dc78d5e35c02

Booseib - 10-10-13, 18:26

Zagadkowe śniecia ryb we Wrocławiu...http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/1013039,wroclaw-ryby-zdychaja-coraz-czesciej-a-przyczyna-ciagle-nie-jest-znana,id,t.html
sez - 13-10-13, 16:17

2 dni pod rząd wypad w jedno miejsce, z rana i wieczorami.
Największy "łup" szczupak 66cm, kilka kleni (największy 39cm) i pare sandaczyków - 49cm max + pare okoni. Generalnie ciężko się teraz nad wodą nudzić.


Pimpek - 16-10-13, 10:40

Hej

Weekend dla mnie był słabiutki. W sobotę wyjazd na Malczyce z kumplem na 0
Niedziela we Wrocławiu kilka okonków, wczoraj na chwilke przed pracą nad odrę i wszedł klenik 37 ryba ładnie chodziła głównie jazie i klenie zwłaszcza gdy pojawiło się słońce.


Pozdrawiam

anonim1133 - 24-10-13, 12:47

Kompletnie nie znam wroclawia, ani odry. Za to bardzo chcial bym sie przejsc ze spiningiem. Tyle jakichs kanalow, odnog i w ogole, ze sie gubie. Wszyscy sie chwalicie, ze lowicie, ale nikt gdzie :-P ja rozumiem, ze tajemnica i te sprawy... Ale moze ktoś mogl by sie ktos podzielic jakas miejscowka pod spinning, najlepiej cos blizej psiego pola - o ile w ogole tutaj cos mozna polowic? Jakich przynet mniejwiecej uzyc?
Gdzie mozna dojsc do wody i porzucac w spokoju? Czy trzeba uderzac poza miasto, czy uda mi sie polowic gdzieś blisko?

Jesien to niby dobra pora na sandacza, a nigdy nie mialem okazji miec takiego na kiju, moze jest gdzies dobre miejsce?

boseib - 25-10-13, 14:16

Pierwszy w tym roku wyjazd w poszukiwaniu jesiennych płoci na II zimowisko barek. Nad wodą o 6:30, straszna mgła i pierwsze pytanie... brzeg od strony ulicy czy brzeg od strony cypla... Po chwili namysłu wybór padł na brzeg od strony ulicy i to był pierwszy i najwiekszy błąd tego dnia. Gdy mgła opadła zobaczyłem że caly brzeg od strony cypla jest obstawiony. Wynikiem połowu od godziny 7:30 do 12:30.... 5 okonków średnio 10cm i 2 plotki po 8cm:];]:]:] chyba nie tak miało byc. Chyba jeszcze troszke za ciepło, po niedzieli powtórka. Może ma ochote ktoś zapolowac z odległościówka na te piekne ryby??
przemlinek - 25-10-13, 15:19

Witam. A po drugiej stronie coś wyciągali ?
boseib - 25-10-13, 19:54

Widoczność byla bardzo słaba, drugi brzeg widzialem około 10:00..... z tego co zaobserwowałem to nie bylo zbyt wielkiego ruchu na brzegu... około 12, brzeg zrobił się pusty wiec raczej tez kiepsko... wydaje mi się, że za cieplo...
pankowaty - 25-10-13, 22:05

Ja byłem w zeszłym tygodniu na barkach, rano miałem trochę brań, ale to były tylko krąpiki. Też mi się wydaje, że jeszcze jest za ciepło na jesienne płocie, przy tej temperaturze pewnie nie ma co marzyć o jesiennych płociach co najmniej przez 2 najbliższe weekendy.
Calu - 26-10-13, 14:41

anonim1133 napisał/a:
Kompletnie nie znam wroclawia, ani odry. Za to bardzo chcial bym sie przejsc ze spiningiem. Tyle jakichs kanalow, odnog i w ogole, ze sie gubie. Wszyscy sie chwalicie, ze lowicie, ale nikt gdzie :-P ja rozumiem, ze tajemnica i te sprawy... Ale moze ktoś mogl by sie ktos podzielic jakas miejscowka pod spinning, najlepiej cos blizej psiego pola - o ile w ogole tutaj cos mozna polowic? Jakich przynet mniejwiecej uzyc?
Gdzie mozna dojsc do wody i porzucac w spokoju? Czy trzeba uderzac poza miasto, czy uda mi sie polowic gdzieś blisko?

Jesien to niby dobra pora na sandacza, a nigdy nie mialem okazji miec takiego na kiju, moze jest gdzies dobre miejsce?


Mapa kolego i dajesz :cool: Tam gdzie woda to i ryba być powinna, szczególnie jeśli to rzeka.
Co przejdziesz, poobserwujesz, poczeszesz wodę różnymi przynętami to Twoje :cool:

jareksm2 - 26-10-13, 16:58

Calu, marne to rady koledze serwujesz. Chłopak z Legnicy, więc rzeki podobnie jak ja - pewnie nie zna. A tu taka rada..... :sad:

anonim1133, jeżeli szukasz sandaczy, to na początek polecam okolice Brzegu Dolnego. Wyszukaj na mapie ładne zakręty z główkami i obławiaj je. Pamiętaj jednak żebyś rybek nie zabierał (a to nie z zazdrości - tylko z troski o Twoje zdrowie hehehe, bo rybki z Brzegu Dolnego po prostu świecą.)
Przed Wrocławiem szukaj okolic Siechnic, Kotowic.

To moje rady, choć skromne - bo jestem nad Odrą max. 4 lub 5 razy w roku (mam 120km) właśnie za sandaczem i tylko sportowo - bo ryba według mnie nie jadalna.

Pozdro i połamania kija.

Marienty - 27-10-13, 18:36

Dzisiaj 06:00 - 12:00 II Barki z kolegą Booseibem. Ludzi jak na Świebodzkim a ryb jak na lekarstwo. Jest jeszcze za ciepło i ewidentnie ryba jeszcze siedzi w Odrze. Swoją drogą pojawiło się też kilku haczykowców. No chłopaki! Chwalić się !
pankowaty - 27-10-13, 18:56

Nie ma czym, Marienty. Kilka leszczyków 30+ (ale nic powyżej 35), ale to na Odrze. Pogoda fajna, więc przyjemnie się siedziało, chociaż też bym wolał, żeby temperatura spadła o te 10-15 stopni... ;)
boseib - 27-10-13, 19:31

Dzisiaj wypad ze spinningiem w centrum miasta... Cel to sandacz z opadu... kolejny wypad w przeciagu 2 tygodni i kolejny na 0. 4h biczowania w dwóch miejscówkach guma i woblery, z dna i z powierzchni... ani brania.... ani pstryknięcia... nic kompletnie. Zdecydowanie za ciepło....
Primoo - 29-10-13, 08:14
Temat postu: Zimowisko Barek
Kłusole dajcie sobie spokój z tym akwenem od listopada będą codzienne kontrole przez różne służby nawet kilka razy dziennie do momentu kiedy nie wyłączą tego akwenu w czasie tarła ryb!!!!!!!!!
jaceen - 29-10-13, 12:12

Domyślałem się, że kłusole mają wszędzie swoich informatorów :neutral:
tomek1 - 29-10-13, 13:41

jaceen napisał/a:
Domyślałem się, że kłusole mają wszędzie swoich informatorów


Niestety bywa że i w straży... :roll:

pankowaty - 29-10-13, 18:23

Ale dzięki użytkownikowi Primoo kłusole wiedzą już, gdzie się nie pojawiać...
Szkoda, paru pewnie by wpadło, może by mieli nauczkę...

maniu394 - 29-10-13, 18:34

Jeśli chodzi o mnie , to kontrole mogą być nawet 10 razy na dzień . A tak w ogóle to można by zrobić na barkach akwen no kill i byłoby dobrze . Wtedy od razu byłoby widać kto jest "kłusownikiem" , a kto łowi dla sportu . Pozdrawiam kolegę Primoo .
gleam - 29-10-13, 20:33

Primoo czym możesz poprzeć swoje , poniekąd bardzo dobre , informacje ja mam złe doświadczenia z wroclawska ssr psr
Primoo - 29-10-13, 21:02

Informacje ??? sie wie. Np dziś kontrolowali nad Oławką wiem od spiningisty który dziś tam wędkował złowił 6 szczupaków do 40 cm ( tak mówił bynajmiej). Jeśli chodzi o barki od lat wiadomo że w okresie tarła tam jest rześ!!! 2 czy 3 lata temu złapali tam typa który miał 120 kg samej tuszy ryb a łusek było 2mx2m przy nim. Tam biorą płocie i leszcze w odpowiednim momencie ludzie sie zmieniali i zabierali łupy. DSlaczego tam tyle ludzi siedzi???? W miniony weekend 2 koła miały zawody w tamtych okolicych w tym moje i co nawet nie można było wędki na tych zimowisku zarzucić bo tyle było wędkarzy (Straż też była osobiście sam widziałem). Tu raczej kłusole nie siedzą (na tym portalu). Dlamnie powinni wogóle wyłączyć te łowisko z łowienia jak jest w innych województwach. Ale nasz prezes okregu i ichtiolok uważają że ryby są dla ludzi. Baro jeszcze troche i wogóle nic sie nieda złowić w tej Odrze. POZDRAWIAM
mufloncr - 29-10-13, 23:44

Siemanko,
poszukuję ludzi chętnych na wspólne wypady na spinning (Bajkał, Żwirownia w Czernicy, Jaz w Ratowicach lub inne ciekawe miejscówki). Sprawa wygląda tak, że wznowiłem swoją przygodę z łowieniem ok. 2 lata temu i chciałbym nauczyć się metod połowu, doboru przynęty i łowiska. Mam jakąś tam wiedze, ale nie jest ona na pewno wystarczająca. Pisałem nawet w tej sprawie do "Wędkarskiego Świata" i odpisali, że nie znają nikogo z dolnośląskiego. Jestem otwarty na propozycję i byłbym bardzo wdzięczny, gdyby ktoś chciał podzielić się swoją wiedzą. Mieszkam w ok. Wojnowa więc na te łowiska mam rzut beretem. Pozdrawiam i mam nadzieje do zobaczenia:D

jaceen - 30-10-13, 00:56

Primoo napisał/a:
W miniony weekend 2 koła miały zawody w tamtych okolicych w tym moje i co nawet nie można było wędki na tych zimowisku zarzucić bo tyle było wędkarzy

Niedługo zabiorą się za drugą stronę Odry. Jak zostaną okrojone cyple na "Barkach", to dopiero będzie ścisk.
Jest jednak nadzieja w tym, że po modernizacji, rzeka będzie pięknie skanalizowana, brzegi wypieszczone i wyprostowane. Wtedy będą takie same warunki i szanse na złowienie ryb dla wszystkich.

przemlinek - 30-10-13, 08:04

jaceen napisał/a:
Jest jednak nadzieja w tym, że po modernizacji, rzeka będzie pięknie skanalizowana, brzegi wypieszczone i wyprostowane. Wtedy będą takie same warunki i szanse na złowienie ryb dla wszystkich.


Może i miejsc do łowienia więcej, ale przez likwidację ostrog a tym samym klatek ryby stracą swoje tarliska.
A to już nie jest takie fajne :/

Marienty - 30-10-13, 08:27

Primoo napisał/a:
Informacje ??? sie wie. Np dziś kontrolowali nad Oławką wiem od spiningisty który dziś tam wędkował złowił 6 szczupaków do 40 cm ( tak mówił bynajmiej). Jeśli chodzi o barki od lat wiadomo że w okresie tarła tam jest rześ!!! 2 czy 3 lata temu złapali tam typa który miał 120 kg samej tuszy ryb a łusek było 2mx2m przy nim. Tam biorą płocie i leszcze w odpowiednim momencie ludzie sie zmieniali i zabierali łupy. DSlaczego tam tyle ludzi siedzi???? W miniony weekend 2 koła miały zawody w tamtych okolicych w tym moje i co nawet nie można było wędki na tych zimowisku zarzucić bo tyle było wędkarzy (Straż też była osobiście sam widziałem). Tu raczej kłusole nie siedzą (na tym portalu). Dlamnie powinni wogóle wyłączyć te łowisko z łowienia jak jest w innych województwach. Ale nasz prezes okregu i ichtiolok uważają że ryby są dla ludzi. Baro jeszcze troche i wogóle nic sie nieda złowić w tej Odrze. POZDRAWIAM

Rzeczywiście była kontrola w weekend ale co z tego jak na tyle łowiących było 2 kłusoli (jeden z nich z tablicami z Oławy nie miał nawet wędek zarzuconych). Problemem nie są ci bez pozwoleń ale właśnie uprawnieni do wędkowania. Rozwiązaniem problemu byłoby wyłączenie tego akwenu z wędkowania (na czas tarła / czasowo) albo lepiej zakaz zabierania ryb. Same kontrole nic nie dadzą. Ludzie jeżdżą tam gdzie biorą ;-)

jaceen - 30-10-13, 09:19

Miejsc ciekawych raczej ubywa. Nie pisałem, że przybywa. Moja nadzieja na równe szanse, to żart. A co z pływającymi? 😊 Linia brzegowa z jakimś czasem zarośnie. W krótkim czasie w granicach miasta, Odra pozbędzie się swojego charakteru do jakiego przez lata się przyzwyczajaliśmy. Klatki, to potencjalne zimowiska ryb. I gdy ich zabraknie, to gdzie ta ryba się zgromadzi? Oczywiście ryby sobie poradzą. Jednak żal dawnej Odry. Rowów mamy sporo. Terenów zalewowych mniej. Tylko wały rosną jak "drapacze". Do mnie nie przemawiają takie zabiegi na rzece i tłumaczenia, że to dla bezpieczeństwa powodziowego. Już dość marudzenia z mojej strony😊. Następny post będzie o przyjemniejszych emocjach. Bo po tym, co zobaczyłem wczoraj z Rędzina...ech! Pzdr 😉
Marienty, nie pierwszy raz słyszałem, że z takich łowisk potrafią setki kilogramów ryb pociągnąć.
według mnie jak więcej wędkarzy nad wodą, to zawsze znajdzie się kilka osób uczciwych i wie, co zrobić.

Booseib - 31-10-13, 12:59

Znów śniete ryby we Wrocławiu - tym razem mosty Warszawskie i mosty Jagielońskie...- http://www.gazetawroclaws...-odry,id,t.html
jaceen - 13-12-13, 18:06

Cześć.
Na weekend wielu z Was może będzie się wybierać na ryby na zimowiska, starorzecza, zatoki itp.
Dzisiaj po nocnych przymrozkach, na dużych powierzchniach pojawił się cienki lód.
Dobrze mieć w zanadrzu jakiś awaryjny plan i przygotować się na takie warunki.


pankowaty - 14-12-13, 13:44

jaceen, wykrakałeś... chociaż prognozy pokazywały dodatnią temperaturę, to rzeczywistość nijak do prognoz nie chciała się dostosować. Efektem była zamarznięta tafla Zimowiska Barek 2. Miejscówka awaryjna okazała się nie do końca przemyślana (i z tego niech płynie nauka dla innych): pływające barki powodują kruszenie nocnego lodu, a ten, ruszony, chociaż statystycznie to niemal niemożliwe, zawsze zatrzyma się przy naszym stanowisku. Pamiętajcie więc, że kanały, mimo że częściowo odmarznięte w momencie pojawienia się nad wodą, po przepłynięciu pchacza będą wyglądały jak lodowa szachownica.
jaceen - 14-12-13, 15:42

Druga strona wrocka.




pankowaty napisał/a:
po przepłynięciu pchacza będą wyglądały jak lodowa szachownica.

Dla potwierdzenia, tak to wygląda...



Marienty - 17-12-13, 17:48

pankowaty napisał/a:
jaceen, wykrakałeś... chociaż prognozy pokazywały dodatnią temperaturę, to rzeczywistość nijak do prognoz nie chciała się dostosować. Efektem była zamarznięta tafla Zimowiska Barek 2. Miejscówka awaryjna okazała się nie do końca przemyślana (i z tego niech płynie nauka dla innych): pływające barki powodują kruszenie nocnego lodu, a ten, ruszony, chociaż statystycznie to niemal niemożliwe, zawsze zatrzyma się przy naszym stanowisku. Pamiętajcie więc, że kanały, mimo że częściowo odmarznięte w momencie pojawienia się nad wodą, po przepłynięciu pchacza będą wyglądały jak lodowa szachownica.

Też się bałem, że pojadę na Barki I i będzie lód. Na szczęście zastałem całkiem długi odcinek bez lodu. Niestety przez 4h nie miałem ani jednego brania na żywca. No ale grunciarzom rybka dopisała, to była prawdziwa płociowa rzeź (takie 30-40cm).

maniu394 - 01-01-14, 19:55

http://wroclaw.gazeta.pl/..._Wroclawiu.html Następne miejsce zniknie :sad:
jaceen - 05-01-14, 00:41

Info dotyczące Odry na odcinku Środa Śląska-Głogów
http://wroclaw.rzgw.gov.p...egulacyjna_Odry

Booseib - 05-01-14, 22:42

Wrocławskie głodomorki otworzymy mi sezon - gryzące w dniu dzisiejszym tylko i wyłącznie na oczojebne gumeczki, oczywiście metoda BT
http://www.fotosik.pl/pok...dc19fd96a8.html

Miro1956 - 05-01-14, 23:10

jaceen, i znowu będą łapki wyciągać do dzielenia się kasą pod .....
feederalny - 06-01-14, 16:00

jaceen napisał/a:
Info dotyczące Odry na odcinku Środa Śląska-Głogów
http://wroclaw.rzgw.gov.p...egulacyjna_Odry
Jak myślicie :?: , z punktu widzenia wędkarza to informacja dobra, zła czy ciekawa ale obojętna...
Miro1956 - 06-01-14, 16:20

feederalny, witam ziomka :wink: , po takiej przebudowie,po jakimś czasie na pewno będzie to z korzyścią,bo będzie to woda bardziej atrakcyjna i dla ryb i dla wędkarzy.
Gorzej z czasem trwania robót i i najbliższym okresem po przebudowie.
Bo trzeba zdawać sobie sprawę że ryba ucieknie i trzeba trochę czasu żeby wszystko doszło do normy.:)

feederalny - 06-01-14, 16:35

Witam Mira 1956, czyli co, "wałbrzyskie" odcinki Odry w przebudowie...Jeśli ryba raczej poszuka sobie spokojniejszych akwenów ( zakładając, że jest tak jak napisałeś i dotyczyć to będzie raczej "większej rozmiarówki") -to powiedz gdzie teraz na Odrę? Trochę w dół rzeki czy w górę może przed Wrocław? Tam nie znam żadnych miejscówek....
Miro1956 - 06-01-14, 16:53

Te pytanie to nie do mnie tylko do miejscowych,ja bardzo rzadko jeżdżę nad Odrę.Jeszcze jak była stara paka na forum to robiliśmy sobie zloty.Od 2 lat nie byłem.Ale mam zamiar w tym roku odwiedzić rejony Lubiąża.
feederalny - 06-01-14, 16:59

Miro1956 napisał/a:
Te pytanie to nie do mnie tylko do miejscowych,ja bardzo rzadko jeżdżę nad Odrę.Jeszcze jak była stara paka na forum to robiliśmy sobie zloty.Od 2 lat nie byłem.Ale mam zamiar w tym roku odwiedzić rejony Lubiąża.
To chyba rejon robót ? Ja lubię natomiast piękne miejscówki za Głogowem ale to już 120-130 km....
Miro1956 - 06-01-14, 17:01

feederalny, Ja jeżdze przede wszystkim za karpiem i tak dalekie rejony mnie nie interesują :sad:
feederalny - 06-01-14, 17:19

Grzebią w Odrze, grzebią w Mietkowie, moja miejscówka na Bukówce rozbabrana i dojechać autem nie można...dobrze że nie mam czasu na ryby, bo bym się chyba załamał... :lol:
pewniak - 06-01-14, 20:52

feederalny napisał/a:
jaceen napisał/a:
Info dotyczące Odry na odcinku Środa Śląska-Głogów
http://wroclaw.rzgw.gov.p...egulacyjna_Odry
Jak myślicie :?: , z punktu widzenia wędkarza to informacja dobra, zła czy ciekawa ale obojętna...


wg mnie to fatalna informacja. Każdy wie, że stare rozmyte ostrogi są znacznie lepszymi miejscówkami dla ryb, przynajmniej w większości przypadków. Takie nowe, brukowane ostrogi dobre są tylko dla tych wędkarzy, co tak ich nóżki bolą, że muszą dojechać autem nad samą wodę, żeby czasem nie musieli pokonać więcej niż 2 metry z auta do wędki. Poza tym zauważcie, że oni nie tylko będą budować główki, ale też będą usuwać naturalne mielizny. A to w wielu przypadkach były fajne, naturalne łowiska. Szkoda tym większa, że na odrze, jako rzecze żeglugowej takich wypłyceń jest niezmiernie mało.

pankowaty - 06-01-14, 23:43

A moim zdaniem to nie jest zła informacja. Ojciec mówił mi że jego najlepsze wędkarsko czasy przypadły na mniej więcej lata 70-te, gdy jeździł na nowo wybudowane główki na Wiśle. Podobno najlepiej łowił tuż po wybudowaniu nowych ostróg.

Poza tym odbudowie będą podlegać 74 główki na długości około 100km, więc wydaje się, że wpływ tych prac nie będzie duży.

feederalny - 07-01-14, 20:46

pankowaty napisał/a:
A moim zdaniem to nie jest zła informacja. Ojciec mówił mi że jego najlepsze wędkarsko czasy przypadły na mniej więcej lata 70-te, gdy jeździł na nowo wybudowane główki na Wiśle. Podobno najlepiej łowił tuż po wybudowaniu nowych ostróg.

Poza tym odbudowie będą podlegać 74 główki na długości około 100km, więc wydaje się, że wpływ tych prac nie będzie duży.
Pankowaty mnie przekonał...Zresztą tak czy innaczej trzeba to sprawdzić - wybiorę się kilka razy i zobaczymy. Co do płycizn to, moim zdaniem, rzeka sobie szybko z nimi poradzi a poza tym czym więcej urozmaiconego dna z głębszymi miejscami tym chyba lepiej...
Miro1956 - 07-01-14, 22:37

feederalny napisał/a:
a poza tym czym więcej urozmaiconego dna z głębszymi miejscami tym chyba lepiej...


U tu święta racja.
Po za tym jedną z zalet przebudów jest to że wyjdzie dużo rozmaitego robactwa i ryba na pewno podejdzie, tylko czy duża ......

venom92 - 31-01-14, 23:41

Witam mam dosyć originalną prośbę,otòż niedługo zamierzam wynająć Jakiś pokòj we Wrocławiu i chciałbym mieć blisko do jakiegoś łowiska ,moglibyście podpowiedzieć jakieś ulicę na ktòrych szkać pokoju??
Calu - 01-02-14, 16:34

Chodzi tylko o szybki dostęp do łowiska ?
venom92 - 01-02-14, 20:22

tak chodzi o dobry dostęp do łowista i o to żebym nie musiał rozbijać się z wędkami autobusem przez pół miasta
pewniak - 02-02-14, 01:53

spiningujesz czy łowisz białą rybę??
venom92 - 02-02-14, 09:13

Spinninguje głównie szczupak i okoń
pewniak - 05-02-14, 22:55

nie wiem czy zależy ci na mieszkaniu w centrum czy mogą być dalsze okolice. Ja poleciłbym Ci:

a) Biskupin i Opatowice - stamtąd będziesz miał blisko do niezłego odcinka odry, ewentualnie również do kanału powodziowego (obecnie w remoncie) i żeglugowego - zależy na której ulicy znajdziesz mieszkanie, czyli ulice Olszewskiego, Chełmońskiego i wszystkie boczne

b) zamieszkanie gdzieś nad Oławką na przyujściowym odcinku - Oława jest fajnym szczupakowym łowiskiem

czaplasiwa - 05-02-14, 23:09

Co do -b) ulice Szybka czy ul. Traugutta . Na Oławce można połowić spinem również klenia :grin:
barylax - 18-02-14, 22:29

witam w piątek i sobotę planuję udać się na odrę z żoną i bratem, zawsze jezdziliśmy w rejony maślic koło wysypiska albo janówka i na zalew na prężyce ale nasze miejscóki przestały istnieć a na odre przy zalewie osobówką nie dojadę,zaproponujcie jakieś miejsce najlepiej żeby blisko wody autem dojechać bo żona w 6 miesiącu i nie chciał bym jej męczyć,
piotreg - 20-02-14, 12:27

A zimowisko barek? Lód chyba już zszedł?
maniu394 - 23-02-14, 20:18

Dzisiaj na kanale żeglugowym brały płotki . Największe ok 30 cm . Widać , ze ryba powoli zaczyna się ruszać .
jaceen - 26-02-14, 20:27

25.02.2014
Widawa niska, Bystrzyca niska, Ślęza niska i Odra w okolicach Biskupina...




Wędkarsko na zero. Zaobserwowałem chyba bolenia,
który kilkakrotnie zbierał drobnicę na płyciźnie i wracał w nurt.

bjpol - 28-02-14, 12:31

Czy ktoś wie jak obecnie wygląda sytuacja na Maślicach? Można się tam wybrać na rybki, czy nadal ciężki sprzęt ryje od rana do nocy? Ciekaw jestem czy coś się od ostatniej jesieni zmieniło, a nie chce mi się "w ciemno" jechać :(
sez - 28-02-14, 20:37

Byłem parę dni temu, nadal ryją, ponadto już przed nowym rokiem wzięli się za drugą stronę, więc barka za barką, tir za tirem. Zero przyjemności z łowienia.
bjpol - 28-02-14, 21:20

Dzięki, czyli już wiem, jakich miejsc unikać :( .... zostaje Janówek.
Pimpek - 28-02-14, 22:09

Cześć witam

Odpaliłem wczoraj swoją odległościówkę i wybrałem się na kanał opatowicki troszkę przynęciłem i weszło kilka małych płotek, mini bolek i mały klenio.

Dzisiaj natomiast siadłem na różance i złowiłem jazika ledwo pod wymiar druga rybka spięła się w połowie holu.
Nie jest źle byle by nie o kiju wracać.

Pozdrawiam i życzę sukcesów

sez - 01-03-14, 08:29

No Janówek poza niedzielami to też słaby wybór, bo tam akurat trwa rozładunek całego urobku na taśmociągi, więc ruch chyba największy z całego odcinka Odry.
bjpol - 01-03-14, 10:22

... pisząc "Janówek" mam na myśli Odrę poniżej ..... tam jeszcze jest dziko i spokojnie :) .... tylko dotrzeć ciężko ....
barylax - 01-03-14, 22:16

właśnie jak tam dalej się dostać bo kiedyś tam fajne miejsca były a wałem z całą graciarnią kilometr to średnio mi się chce
bjpol - 01-03-14, 22:24

.... rowerem :) Innego sposobu nie ma, można jeszcze próbować dostać się od strony Miłoszyna (przed Wilkszynem w prawo), ale po pierwsze na drodze (gruntowej) straszne dziury, a po drugie zostawić samochód za wałem i lasem .... w szczerej głuszy, to lekki hardcore ;)
Pimpek - 01-03-14, 22:45

Dzisiaj ponowiłem łowisko bo tak myślałem że coś tam na guadalcanal siedzi :wink:
zmieniłem zanętę nadal płociowa czarna jak poprzednio tylko praktycznie bez zapachu + glinka standardowo.

zączałem od 13 i raz na jakiś czas rybka na brzegu najpierw lesio kanałowy 30centów pożniej płoteczka20 znów lesio taki sam około 17 -tej przestało wiać i wtedy piękne branko na dwa przynużenia i siedzi nie łatwo było bo się oplątała ale weszła w podbierak.

bjpol - 01-03-14, 23:56

pogratulować ..... jazia ;)
bjpol - 21-03-14, 18:02

Dzisiaj wybrałem się na Janówek, na małego woblerka wyciągnąłem klenika (na oko jakieś 30+) .... i na tym się skończyło. Przez następne dwie godziny ani brania ...

ps. ujście Bystrzycy też już wykarczowane :(

Pimpek - 27-03-14, 19:09

Odwiedziłem dzisiaj kanał różanka brały same leszczyki w przedziale od 15 do 35 cm..... a i jeden byczek się przypałętał..... swoją drogą już od jakiegoś czasu rzadko byczki pojawiają się u mnie jako przyłów, najlepiej jak by ich było jak najmniej. :wink:
Booseib - 27-03-14, 19:19

Pimpek jakieś szczegóły połowu - łowiłeś na gruncik, spławik, białe, pinka?
Gratki drobnicy :grin:

dobekfooto - 27-03-14, 20:58

Odra w okolicach wyspy Opatowickiej.
2-godzinny wypadzik niestety bez sukcesów.
Jeden malutki okonek na boczny trok :)

Pimpek - 28-03-14, 12:20

Booseib napisał/a:
Pimpek jakieś szczegóły połowu - łowiłeś na gruncik, spławik, białe, pinka?
Gratki drobnicy :grin:


Łowiłem na spławik (wagler), przynęta pinki leżące na dnie i do zanęty też dodałem pinke.
Na dniach zapewne powtórka.

Pimpek - 30-03-14, 12:04

Wczoraj kolejne wyjście pod tytułem kanał i spławik, pogoda idealna cieplutko tafla wody ani drgnie, czasami lekki wiaterek.

Szybkie gruntowanie zanęta do wody pinki na haczyk i czekamy....

Dotychczas na spłynięcie się ryb do zanęty czekałem około 2h tym razem rybki były już po niecałej godzinie.

Na początek weszła ładna płotka 32 centy później dwa leszczyki około trzydziestki i dwa spięcia po trzech godzinach koniec łowienia w okolicy portu węglowego zaczęły pływać barki i woda w kanalę zaczęła płynąć na tyle że musiałem sobie odpuścić....

boseib - 30-03-14, 19:48

W dniu dzisiejszym wypad na 2 barki wraz z ojcem. Metoda połowu bat 7m i odległościówka. Połów od 12 do 18:30. Mnóstwo ludzi i jeszcze więcej spacerowiczy. Efekt połowu to 4 płocie +35, 7 płotek w przedziale 20 -30 cm, dwa krąpie i mnóstwo drobnego okonia. Na koniec spada piekny lin ktorego oceniam na +45cm... wróce po niego na dniach...Ogólnie popołudnie jak najbardziej na tak. Pzdr
Booseib - 10-04-14, 17:24

Jak tylko pogoda i czas dopisuje można się pobawić feederkami z bykami, to jak na razie największy w tym roku na robale (prawie 36cm).
http://www.fotosik.pl/pok...2fa64c911c.html

dobekfooto - 12-04-14, 22:50

Zna ktoś sposób na odrzańskie duże jazioklenie pływające tuż pod powierzchnią w słoneczny dzień?
Jednego małego udało mi się skusić na mini smużaka. Te większe tylko oglądały przynęty ...

arhuku - 12-04-14, 23:28

Mucha Panie, tylko mucha... :)
dobekfooto - 14-04-14, 09:37

Na muchę niestety nie łowię więc taki sposób odpada, ale dzięki za sugestię :)

Nareszcie udało mi się skusić odrzańskiego jazia 40+ na mikrowoblerka.


arhuku - 14-04-14, 09:55

Fajna ryba, gratulacje. Co do muchy - skuteczna i fajna metoda, na ryby, o które pytałeś. Zestaw muchowy nie musi być zaraz jakimś kosmicznym wydatkiem. Za jakieś 300 zł masz kompletny zestaw (w wersji budżetowej, ale działającej). Polecam ;) .
szkieletor11111 - 21-04-14, 17:48

czesc wszystkim. szukam miejscowek nad odra we wroclawiu gdzie pokazuja sie klenie i jazie pod powierzchnia wody. planuja poprobowac woblerkiem. jesli ktos juz natknal sie na nie to prosze o info. pozdrawiam wszystkich.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group